Torbiel czekoladowa – endometrioza i torbiel na jajniku

Torbiel czekoladowa – endometrioza i torbiel na jajniku

Rycina 10. Poszerzenie nacięcia w obu kierunkach do brzegów torbieli (kontynuacja zabiegu z ryciny 9)

Torbiel czekoladowa – endometrioza i torbiel na jajniku

Rycina 11. Wyłuszczenie kolejno obu części torbieli (kontynuacja zabiegu z ryciny 9)

Torbiel czekoladowa – endometrioza i torbiel na jajniku

Rycina 12. Obraz jajnika po zabiegu (kontynuacja zabiegu z ryciny 9)

  Po uwolnieniu jajnika ze zrostów z otrzewną blaszki tylnej więzadła szerokiego macicy powstają warunki do bezpiecznego dotarcia do dna torbieli. Po uchwyceniu ostrym narzędziem torebki torbieli w jej dnie pod kontrolą wzroku delikatnie nacinamy torebkę (ryc.

 9), następnie preparując torebkę, nacinamy ją w dwóch kierunkach do brzegu torbieli (ryc. 10). Pociągając od dna, wyłuszczamy kolejno obie połówki torbieli (ryc. 11). Podczas tego manewru loża jajnika ulega wynicowaniu.

Punktową hemostazę kleszczykami bipolarnymi lub szycie jajnika wykonujemy po odprowadzeniu wynicowanej wnęki jajnika. Metoda ta charakteryzuje się lepszą kontrolą oddzielanych tkanek i zarazem mniejszym krwawieniem (ryc.

 12), ponieważ wyłuszczanie rozpoczynamy z loży jajnika, miejsca, które sprawia najwięcej problemów podczas wyłuszczania ze względu na krwawienie z tej okolicy. Niebezpieczeństwo pozostawienia fragmentów torbieli w przypadku rwącej się ściany torbieli przy użyciu tej metody jest mniejsze.

Praktyczne wskazówki

  • Zabieg laparoskopowego wyłuszczenia torbieli endometrialnej jajnika zaleca się wykonywać z wykorzystaniem 4 portów (port optyczny i 3 manipulatory). Nie zaleca się wykorzystywania do tego zabiegu technik jednoportowych (single incision).
  • Przed rozpoczęciem wyłuszczania torbieli bezwzględnie należy uwolnić jajnik ze zrostów z otrzewną dołka jajnikowego. Torbiel czekoladowa jajnika jest zmianą inkluzyjną (pseudotorbiel). Miejsce przyrośnięcia torbieli do blaszki tylnej więzadła szerokiego jest najczęstszym punktem powstawania torbieli endometrialnej jajnika i zarazem miejscem, w którym ściana jajnika przechodzi w ścianę torbieli. Podczas uwalniania tych zrostów dochodzi do fenestracji torbieli i wylania się z jajnika treści o barwie czekoladowej. Jest to jeden z elementów zabiegu wyłuszczenia torbieli endometrialnej jajnika.
  • W przypadku braku możliwości uwolnienia jajnika ze zrostów z otrzewną nie zaleca się wyłuszczania torbieli na ślepo, ponieważ krwawienia z loży są bardzo trudne do opanowania. W takich przypadkach użycie diatermii może doprowadzić do uszkodzenia moczowodu ze względu na jego położenie pod otrzewną, w miejscu zrostu jajnika z otrzewną.
  • Podczas uwalniania torbieli ze zrostów z otrzewną dołka jajnikowego często dochodzi do krwawienia z otrzewnej. Jak wspomniano powyżej, w tej okolicy przebiega moczowód i jest to jedno z miejsc, w których moczowód najczęściej ulega uszkodzeniu podczas zabiegów w miednicy mniejszej. Uzyskanie hemostazy jest niekiedy trudne. Koagulując tę okolicę, należy sprawdzić przebieg moczowodu. W uzyskaniu hemostazy przydatne może być wykorzystanie włożonego przez trokar 10 mm małego setonu (osuszanie krwawiącego miejsca i ewentualnie ucisk). Pomocne, lecz niekiedy trudne do wykonania, może być użycie środków hemostatycznych zarówno w postaci proszku, jak i żelu, gąbek lub matryc.
  • Krwawienia z naczyń w loży po wyłuszczonej torbieli należy delikatnie skoagulować diatermią bipolarną. Należy koagulować większe, krwawiące naczynia punktowo „na sucho”, unikać rozległego koagulowania branszami kleszczyków bipolarnych ustawionymi równolegle do powierzchni jajnika. Do koagulacji nie powinno się używać diatermii monopolarnej.
  • Przy uzyskiwaniu hemostazy należy zwrócić uwagę na krwawienie z okolicy więzadła własnego jajnika i więzadła lejkowo-miednicznego. Agresywna koagulacja w tej okolicy może doprowadzić do pozbawienia jajnika ukrwienia.
  • W przypadku zakładania szwów zaleca się założenie maksymalnie 1-2 szwów zetkowych na lożę
  • Wyłuszczoną torbiel jajnika bezwzględnie należy wyjmować w endobagu. Nie wolno wyjmować preparatu bezpośrednio przez nacięcie po trokarze.

Omówienie

Endometrioza jest przewlekłą chorobą dotykającą około 5-10% kobiet,1 której głównym objawem jest ból zarówno związany z krwawieniem miesiączkowym, jak i przewlekły w obrębie miednicy mniejszej oraz ograniczona płodność.

Uważa się, że nawet 30-50% kobiet z endometriozą jest niepłodnych.1 Jednym z częstych objawów klinicznych choroby są torbiele endometrialne (czekoladowe) jajników, występujące nawet u około 17-44% pacjentek z endometriozą.

2 Ich występowanie przeważnie jest związane z bólem miednicy mniejszej (pelvic pain) oraz niepłodnością.3,4

Leczenie farmakologiczne (NLPZ, antykoncepcja, progestageny i inne) może być zastosowane w endometriozie jako terapia pierwszego rzutu, główne działanie tych leków sprowadza się jednak tylko do minimalizowania dolegliwości bólowych.

 W przypadku występowania torbieli endometrialnych najczęściej konieczna jest interwencja chirurgiczna, ponieważ nie odpowiadają one na próby leczenia farmakologicznego.

5 Zabiegi chirurgiczne mogą być przeprowadzone zarówno drogą laparotomii, jak i laparoskopii, ta druga jest jednak w ostatnich latach uznawana za złoty standard w przypadku niezłośliwych torbieli jajnika.6

Zakres zabiegu zależy oczywiście od zaawansowania choroby, przeszłości operacyjnej pacjentki, jej wieku oraz planów prokreacyjnych i może obejmować wycięcie chorych przydatków lub wyłuszczenie torbieli z jajnika, czyli usunięcie jej torebki i zapewnienie hemostazy za pomocą koagulacji bipolarnej lub szycia jajnika.

7 W przeszłości stosowane były także zabiegi fenestracji lub waporyzacji torebki torbieli, udowodniono jednak, że jej wyłuszczenie jest związane z mniejszą częstością nawrotów.

8 W piśmiennictwie pojawiły się także sugestie, że wyłuszczenie torbieli endometrialnej wiąże się ze zmniejszeniem rezerwy jajnikowej, co jest szczególnie istotne u młodych kobiet planujących w przyszłości ciążę.

Przeglądy prac analizujące badania dotyczące chirurgicznych zabiegów wyłuszczenia torbieli endometrialnych sugerują, że stężenie hormonu antymüllerowskiego (AMH) w surowicy kobiet po zabiegu jest zmniejszone.

9 Spadek ten wydaje się większy w przypadku dużych torbieli (>4 cm średnicy),10 obustronnego występowania torbieli,11 u pacjentek starszych12 oraz jeśli zabieg przeprowadzany jest przez mniej doświadczonego chirurga13.

Nie bez znaczenia jest w tym przypadku również sposób przeprowadzenia zabiegu, a przede wszystkim metoda użyta do uzyskania hemostazy jajnika po wyłuszczeniu torbieli.

W przeglądzie prac opublikowanym w 2015 roku w „American Journal of Obstetrics and Gynecology” zasugerowano, że użycie koagulacji bipolarnej w porównaniu z szyciem jajnika skutkuje znacząco niższym stężeniem AMH w surowicy oraz mniejszą liczbą pęcherzyków antralnych (AFC – antral follicle count) przez pierwsze 3 miesiące po operacji, a według niektórych badaczy efekt ten wydaje się utrzymywać także w 6 i 12 miesiącu po zabiegu.14 Jednocześnie nie wykazano różnic w odsetku ciąż po operacjach z użyciem tych dwóch metod. Utrata krwi była większa w przypadku szycia jajnika,15 ale ze względu na ogólną małą utratę krwi podczas tego rodzaju zabiegów i tym samym małą istotność kliniczną tego parametru, można nie brać go pod uwagę podczas decyzji o sposobie uzyskania hemostazy.

Należy również zwrócić uwagę, że nie tylko zabieg, ale również sam charakter torbieli endometrialnych może wpływać na zmniejszenie rezerwy jajnikowej kobiety.

Kilka badań sugeruje, że w korze jajników, które zawierają torbiel endometrialną, średnica i zagęszczenie pęcherzyków pierwotnych są zmniejszone; w korze, która bezpośrednio otacza torbiel, zaburzona jest też sieć naczyń krwionośnych.16,17

Uncu i wsp. w swojej pracy przedstawili wniosek, że zarówno występowanie torbieli endometrialnej, jak i operacja jej usunięcia powodują zmniejszenie stężenia AMH (kobiety z torbielą endometrialną już przed operacją mają mniejsze stężenie AMH w surowicy oraz mniejszą AFC niż zdrowe).

Stężenie AMH w surowicy oznaczone w 6 miesiącu po operacji było mniejsze niż przed zabiegiem, natomiast nie odnotowano statystycznie istotnych zmian w AFC.

18 Autorzy zauważyli jednak, że potrzebne są badania, które pozwolą porównać, czy w przypadku pozostawiania torbieli bez leczenia operacyjnego wraz z upływem czasu stężenie AMH nie zmniejszy się także do podobnego poziomu, jaki oznaczono po operacji.

Warto też zwrócić uwagę, że w innych badaniach zaobserwowano brak znaczących różnic w AFC w jajniku z torbielą endometrialną przed operacją i po niej.19 Samo występowanie torbieli prowadzi do zmniejszenia AFC w stosunku do drugiego, zdrowego jajnika u tej samej pacjentki.

Jeśli weźmie się pod uwagę te wyniki oraz fakt, że ostatnio znaczenie stężenia AMH w surowicy jako markera rezerwy jajnikowej jest podważane, może się okazać, że leczenie chirurgiczne torbieli endometrialnych jest bezpieczniejsze dla rezerwy jajnikowej niż do tej pory sądzono.20

W kontekście licznych badań trudno jasno określić wytyczne, kiedy operować torbiele endometrialne. Nie ulega wątpliwości, że zabieg chirurgiczny jest potrzebny u kobiet, u których istnieje podejrzenie, iż zmiana może nie mieć charakteru łagodnego, jest szybko rosnąca, daje objawy (głównie bólowe i uciskowe) lub pękła i z powodu krwawienia do jamy brzusznej wymaga operacji w trybie pilnym.

Kontrowersje budzi wymiar bezobjawowych torbieli wymagających operacji. Esinler i wsp. w swojej pracy przedstawili wniosek, że pojedyncza torbiel endometrialna o średnicy ≤3 cm nie ma negatywnego wpływu na rezerwę jajnikową.

You might be interested:  Alergia na jad owadów

20 Również w pracy opublikowanej w 2015 roku przedstawiono wniosek, że torbiele endometrialne, nawet o średnicy >6 cm, nie wpływają na liczbę spontanicznych owulacji w zajętym jajniku.

21 W tej samej pracy odnotowano również wysoki odsetek spontanicznych ciąż u pacjentek z jednostronnymi torbielami endometrialnymi o średnicy >2 cm (43%).

Również występowanie dolegliwości bólowych miednicy mniejszej może nie być bezpośrednio związane z samą torbielą, ale, jak zauważyli w swojej pracy Khan i wsp., prawdopodobnie z współistniejącymi ogniskami endometriozy na otrzewnej.

22 W tym badaniu dolegliwości bólowe zgłaszało nawet 85% kobiet, u których podczas operacji stwierdzono występowanie torbieli i ognisk na otrzewnej, oraz tylko około 38% kobiet z samymi torbielami; różnica ta była istotna statystycznie.

Osobnym zagadnieniem są torbiele endometrialne u kobiet przed planowaną stymulacją jajników i procedurą zapłodnienia pozaustrojowego (IVF – in vitro fertilization). W swoim przeglądzie Yang i wsp.

sugerują, że chirurgiczne usuwanie torbieli endometrialnych przed zabiegami IVF nie wpływa na zwiększenie szans na sukces tej procedury.23 Badacze, podobnie jak Gupta i wsp.,24 nie znaleźli różnic w odsetku ciąż klinicznych i żywych urodzeń u pacjentek z torbielą endometrialną i bez niej.

Jajniki zawierające torbiel endometrialną wykazywały podobną odpowiedź na stymulację jak drugi, zdrowy jajnik u tej samej pacjentki.23 Nie wykazano również różnic w zapotrzebowaniu na gonadotropiny ani w czasie trwania stymulacji w grupach pacjentek z torbielą endometrialną i bez niej.

Należy jednak zauważyć, że liczba pobranych oocytów i całkowita liczba powstałych zarodków była mniejsza w grupie z torbielą endometrialną jajnika.23

Ponadto Somigliana i wsp.

w swojej pracy przedstawili wniosek, że pozostawienie małej torbieli endometrialnej przed procedurą IVF nie powoduje zwiększonego ryzyka infekcji torbieli, kontaminacji płynu pęcherzykowego komórkami endometrioidalnymi, powikłań ciąży ani rozwoju nowotworu w późniejszym okresie życia (torbiel taką można wyciąć po zakończeniu rozrodu). Biorąc pod uwagę te dane oraz nie do końca pewny wpływ operacji na rezerwę jajnika, autorzy nie zalecają obligatoryjnego kierowania pacjentek z małą torbielą endometrialną (o średnicy

​Torbiel na jajniku – objawy, leczenie, torbiel jajnika a rak

Torbiel jajnika (cysta na jajniku) jest chorobą polegającą na występowaniu patologicznej zmiany otoczonej cienką ścianą w obrębie jajnika. Nie każda torbiel na jajniku jest zagrożeniem dla zdrowia – torbiele mogą mieć charakter łagodnej zmiany (łagodne guzy jajnika) lub zmiany złośliwej (rak jajnika). Jakie są objawy torbieli na jajniku? Jak leczyć tę dolegliwość?

Co to jest torbiel?

Torbiel (inaczej: cysta, łac. cystis) to patologicznie wytworzona w organizmie przestrzeń otoczona przez cienką ścianę. Najczęściej torbiele składają się z komory (lub kilku komór) wypełnionych galaretowatą treścią, krwią lub płynem. Ze względu na budowę torbiele można podzielić na:

  • torbiele rzekome (nie są to zmiany nowotworowe, nie posiadają wyściółki nabłonkowej)
  • torbiele prawdziwe (otoczone ścianką – nabłonkiem)
  • torbiele krwotoczne (w przypadku tego typu torbieli zamiast płynu torbiel wypełnia krew lub mieszanina krwi i płynu).

Ze względu na przyczynę powstawania torbiele można podzielić na:

  • torbiele surowicze (tzw. proste)
  • torbiele endometrialne (mogą powstawać w przebiegu endometriozy, tzw. torbiele czekoladowe)
  • torbiele dermatoidalne (tzw. torbiele skórzaste).

Czy torbiele na jajniku są groźne?

Torbiel jajnika może być zarówno łagodną zmianą, jak i stanowić złośliwą odmianę guza jajnika. W diagnostyce i rozpoznaniu rodzaju zmiany wykonywane są badania:

  • ultrasonografia
  • biopsja
  • laparoskopia
  • badanie ginekologiczne
  • W przypadku badania guza jajnika wykonuje się również oznaczenie antygenu Ca 125, uzupełnieniem badań jest wywiad lekarski w kierunku występowania nowotworów w rodzinie (szczególnie: nowotwór jajników, rak gruczołu piersiowego).
  • Czytaj więcej: Diagnostyka raka jajnika – jakie badania wykonać?
  • Torbiel czekoladowa – endometrioza i torbiel na jajnikuW diagnostyce i rozpoznaniu rodzaju torbieli wykonywane są badania: ultrasonografia, badanie ginekologiczne, biopsja, laparoskopia / 123RF

Torbiel na jajniku – przyczyny

Jaka jest przyczyna powstawania torbieli jajnika? Nie ma jednej, konkretnej przyczyny powstawania torbieli – przyczyna zależy od rodzaju patologicznej zmiany.

Przykładowo: torbiele endometroidalne (czekoladowe) mogą powstawać w przebiegu endometriozy. Przyczyną powstania torbieli może być m.in. zespół policystycznych jajników (PCOS) lub uwarunkowania genetyczne.

Niektórzy ginekolodzy skłaniają się ku teorii zaburzeń hormonalnych lub przewlekłych stanów zapalnych dróg rodnych – jako czynników ryzyka rozwoju torbieli.

Czytaj też: Rak jajnika – czynniki ryzyka genetycznego

Torbiel jajnika – objawy

Czy torbiel na jajniku boli? Najczęściej torbiele na jajniku nie dają wczesnych objawów – dotyczy to zarówno torbieli łagodnych, jak i złośliwych. Zmiany tego typu często wykrywane są w czasie rutynowych kontroli. Jeśli występuje duża torbiel na jajniku lub zmiana zlokalizowana jest międzyblaszkowo, mogą wystąpić objawy:

  • ból pleców (ból okolicy krzyżowej)
  • ból w podbrzuszu
  • zaburzenia cyklu miesiączkowego
  • krwawienia śródcykliczne
  • uczucie ucisku na pęcherz moczowy.

Torbiel na jajniku a rak jajnika

Torbiele o charakterze złośliwym zazwyczaj wykrywane są już w zaawansowanych stadiach – objawy raka jajnika można pomylić z dolegliwościami gastrycznymi (utrata masy ciała, wzdęcia, bóle w podbrzuszu, zaparcia, uczucie pełności w brzuchu).

Dodatkowo w przebiegu raka jajnika (choroby nazywanej cichym zabójcą, gdyż w początkowym stadium nie daje objawów) mogą wystąpić takie symptomy, jak osłabienie i utrata apetytu. Jeśli występują niepokojące objawy wskazujące na guza jajnika, pierwszym badaniem diagnostycznym jest ultrasonografia jajników i narządów podbrzusza.

Po wykryciu zmiany w jajniku należy wykonać test ROMA, który obejmuje trzy podstawowe składowe:

  • statystyczne oszacowanie ryzyka zachorowania na złośliwy guz jajnika
  • dwa testy markerów nowotworowych: Ca 125 i HE4.

Wynik algorytmu podawany jest w procentach: określają one prawdopodobieństwo rozwinięcia stanu nowotworowego.

Torbiel jajnika – objawy pęknięcia

Jakie są objawy pęknięcia torbieli na jajniku? Pęknięcie torbieli może objawiać się silnym i nagłym bólem podbrzusza. Dodatkowo może wystąpić krwawienie, nudności oraz wymioty. W przypadku podejrzenia pęknięcia torbieli niezbędna jest szybka diagnostyka i jak najszybsze zgłoszenie się do lekarza.

Torbiel jajnika – leczenie

Leczenie torbieli i guzów jajnika zależy od wielkości i rodzaju zmiany oraz wieku pacjentki. Torbiel u kobiety przed menopauzą może wynikać z czynności hormonalnej. Małe torbiele na jajniku zazwyczaj wymagają wykonywania regularnych badań, większe zmiany klasyfikowane są do leczenia hormonalnego lub operacyjnego.

W przypadku torbieli o rozmiarze do 6 cm w takim przypadki zazwyczaj wykonuje się badania: ginekologiczne i ultrasonograficzne w odstępie kilku cykli, aby stwierdzić, czy torbiel rośnie. Jeśli guz nabiera rozmiarów i jest większy niż 6 cm, to wymaga leczenia operacyjnego.

Torbiele dużych rozmiarów mogą być przyczyną niepłodności.

Torbiel czekoladowa – endometrioza i torbiel na jajnikuNajczęściej torbiele na jajniku nie dają wczesnych objawów – dotyczy to zarówno torbieli łagodnych, jak i złośliwych. Zmiany tego typu często wykrywane są w czasie rutynowych kontroli / 123RF

Operacyjne leczenie torbieli

Operacja laparoskopowa wykonywana jest na guzach mniejszych niż 10 cm, bez cech złośliwości; metoda tradycyjna stosowana jest w przypadku istnienia ryzyka zmian nowotworowych.

Torbiel skórzasta jajnika (torbiel dermoidalna)

Torbiele skórzaste to łagodne nowotwory – zazwyczaj nie przechodzą w formę złośliwą, zaliczane są do łagodnych zmian. Torbiel dermoidalna może być wypełniona komórkami tłuszczowymi, a nawet gruczołami łojowymi.

Torbiel czekoladowa jajnika (torbiel endometrialna)

Endometrialne formy torbieli powstają w przebiegu endometriozy – choroby narządów płciowych kobiety, która polega na obecności endometrium poza jamą macicy. Objawy endometriozy to m.in. bolesne miesiączkowanie, ból podczas stosunku, zaburzenia miesiączki, ból brzucha, ból w miednicy.

Czytaj więcej: Co to jest endometrioza?

Torbiel krwotoczna jajnika

Torbiele krwotoczne powstają w czasie cyklu miesiączkowego.

W prawidłowym przebiegu cyklu dochodzi do wykształcenia się pęcherzyka, który będzie pęcherzykiem dominującym i przekształci się w pęcherzyk Graafa. W połowie owulacji następuje pęknięcie dojrzałego pęcherzyka Graafa.

Torbiel krwotoczna, zazwyczaj niegroźna cysta na jajniku, może powstać na etapie tworzenia się pęcherzyka Graafa – często jest też samoistnie wchłaniania.

  1. Pytania do eksperta:
  2. Czy torbiel jajnika może wpływać na regularność miesiączek?
  3. Czy torbiele występują zwykle tylko u kobiet w okresie przekwitania?
  4. Torbiel jajnika prawego – co robić?
  5. Ból w prawym boku – czy to może być torbiel?
  6. Czy jest szansa na uratowanie jajnika?
  7. Torbiel o wielkości 10cm – konieczna operacja?
You might be interested:  Zmiany w piersiach – jak rozpoznać, która zmiana w piersi jest łagodna, a która złośliwa?

Torbiel czekoladowa (endometrialna): objawy, leczenie

Endometrioza to choroba występująca u kobiet, polegająca na tym, że błona śluzowa macicy jest obecna nie tylko w obrębie macicy, ale również w innych narządach, na przykład w obrębie jajników, w otrzewnej, a nawet w płucach. Torbiel czekoladowa, która występuje na jajniku to jedna z postaci endometriozy.

Nie należy jej mylić z nowotworem, ponieważ torbiel nie jest zmianą nowotworową i ma charakter łagodny. Torbiele mogą występować na jajniku pojedynczo lub w grupach. Mogą być obecne na jednym jajniku albo na obu i mają różną wielkość.

U niektórych pacjentek torbiele są niewielkie i mają około 2 centymetrów szerokości, natomiast u innych mogą osiągać nawet około 20 centymetrów.

Endometrium znajdujące się w torbieli podlega cyklowi miesiączkowemu, a więc cyklicznie rozrasta się, a następnie złuszcza.

W przypadku błony, która występuje w macicy, złuszczone endometrium wydostaje się na zewnątrz podczas comiesięcznego krwawienia, natomiast endometrium występujące w torbieli nie może się z niej wydostać, w związku z czym gromadzi się w jej wnętrzu. Na skutek tego w torbieli obecne są masy o brunatno-czerwonej barwie, w których występują skrzepy krwi.

Przyczyny endometriozy, a więc także torbieli czekoladowej na jajnikach nie są do końca znane.

Przypuszcza się, że choroba może być spowodowana cofaniem się złuszczonej błony śluzowej oraz krwi miesiączkowej przez jajowody do innych narządów, co nazywa się wstecznymi krwawieniami miesiączkowymi.

Na skutek tego, że endometrium wraz z krwią nie są usuwane z organizmu może dochodzić do tworzenia się ognisk endometriozy w różnych obszarach ciała. Inna teoria na temat przyczyn endometriozy mówi, iż schorzenie jest spowodowane występowaniem specyficznych genów, które są dziedziczone.

Czasami choroba przebiega bezobjawowo albo dolegliwości są mylone z dolegliwościami innych chorób lub bagatelizowane.

Jeśli wystąpią objawy choroby, najczęściej są to takie dolegliwości jak:

Kobiety, które cierpią na torbiel czekoladową lub inną formę endometriozy mogą mieć problem z zajściem w ciążę. Zaburzenia płodności mogą wynikać z zaburzeń funkcjonowania jajników, a także zaburzeniami owulacji.

W przypadku wystąpienia charakterystycznych objawów, które są podstawą do tego, aby podejrzewać endometriozę, pacjentce zaleca się komplet badań. Podstawowym badaniem jest badanie palpacyjne jamy brzusznej, podczas którego specjalista może wykryć obecność torbieli.

Zwykle zaleca się wykonanie badań krwi, w tym oznaczenia markera CA-125. Marker ten pozwala na zróżnicowanie torbieli o charakterze łagodnym ze zmianą nowotworową. Inne badanie to USG przezpochwowe. Badanie to umożliwia dokładne zobrazowanie lokalizacji oraz wielkości torbieli.

Czasami przeprowadza się również rezonans magnetyczny miednicy, który jest bardziej dokładny niż badanie ultrasonograficzne. W niektórych przypadkach istnieje wskazanie do przeprowadzenia diagnostycznej laparoskopii.

Badanie polega na wykonaniu niewielkiego nacięcia w obrębie jamy brzusznej i wprowadzeniu przez nie systemów obrazujących. Ostatecznie ednometriozę, w tym torbiele jajników diagnozuje się po przeprowadzeniu badania histopatologicznego.

Metoda leczenia torbieli na jajniku zależy w dużej mierze od takich czynników jak występujące objawy, wiek pacjentki oraz to, czy kobieta planuje w przyszłości ciążę.

Jeżeli torbiele są niewielkie i nie wiążą się z wystąpieniem dokuczliwych dolegliwości, zazwyczaj zaleca się jedynie regularną obserwacje zmian.

Leczenie podejmuje się wtedy, gdy torbiel powiększa się albo u pacjentki pojawiają się objawy choroby. Istnieją różne metody leczenia torbieli endometrialnej, a podstawowe to:

  • Leczenie farmakologiczne – polega na podawaniu pacjentce leków należących do analogów gonadoliberyny lub preparatów estrogenowo-progestagenowych. Farmakoterapia może wiązać się w wystąpieniem skutków ubocznych takich jak obniżenie libido czy uderzenia gorąca. Poza tym, leki zazwyczaj nie skutkują pełną eliminacją torbieli.
  • Leczenie operacyjne – jest stosowane, gdy choroba jest na zaawansowanym stadium lub gdy farmakoterapia nie przynosi oczekiwanych efektów. Najczęściej przeprowadza się zabiegi laparoskopowe, które polegają na usunięciu torbieli lub torbieli wraz z jajnikami. Czasami istnieją również wskazania do usunięcia macicy.

Historia pacjenteki z Endometriozą – Marta

Mam na imię Marta, mam 29 lat, z wykształcenia jestem architektem krajobrazu i pracuję w administracji samorządowej. Jestem szczęśliwą mężatką z pasjami i ogromną miłością do życia, sztuki, muzyki, zwierząt….

Poprosiliście Państwo o opowiedzenie mojej historii. W pierwszym zdaniu pragnę podkreślić, że nie postrzegam mojej choroby jako historii, wręcz przeciwnie-  wiem, że czeka mnie jeszcze dużo pracy, wyrzeczeń i szczerze mówiąc, boję się, co przyniesie przyszłość.

Zacznę może od czasu gdy po raz pierwszy dostałam miesiączkę – miałam wtedy 8 lat, był to dla mnie szok i trauma. Wszystkie dziewczynki były jeszcze dziećmi, a ja z dnia na dzień musiałam wejść w nowy etap, w który wchodzą na ogół dopiero nastolatki, czyli czas miesiączkowania.

Moje rówieśnice nie rozumiały dlaczego co chwilę muszę korzystać z toalety, dlaczego płaczę bo boli, a ja jako dziecko zadawałam sobie pytanie „Dlaczego nie mogę jak inne dzieci bawić się bez dyskomfortu i bólu”.

Ból miesiączkowy towarzyszy mi tak na prawdę od podstawówki, ale dopiero w liceum nauczyłam się jak przetrwać te najgorsze 3 dni. Najsilniejsze tabletki przeciwbólowe, podpaski i tampony – mam wrażenie, że to mój znak rozpoznawczy ?

Endometrioza była mi nieznanym pojęciem aż do 2013 r., gdy podczas wizyty ginekologicznej pani doktor znalazła u mnie torbiel na jajniku i skierowała mnie na wizytę onkologiczną.

To był dla mnie szok i ogromny strach, gdy usłyszałam słowo ONKOLOG, ponieważ mój tata zmarł, gdy miałam 11 lat, właśnie na nowotwór, natomiast babcia zmarła na raka jajnika….

W tym czasie zareagowała moja mama, najbardziej waleczna kobieta jaką znam, która razem ze mną szukała innych ginekologów, którzy potwierdziliby diagnozę pani doktor. Trafiłam do doktora M. który mnie uspokoił i mówił, że może być to torbiel funkcyjna, albo torbiel czekoladowa.

Jestem mu wdzięczna za to uspokojenie. Mimo wszystko dał mi skierowanie do szpitala we Wrocławiu. W między czasie sprawdziłam swoje markery (Ca-125) które były delikatnie podwyższone – co jest typowe dla endometriozy. Lekarz nakazał sprawdzić także typowy dla raka jajnika marker HE4, który był w normie. 

We Wrocławiu profesor potwierdził, że jest to torbiel czekoladowa i że zalecane jest włączenie terapii hormonalnej. Lekarze zapewniali mnie, że jest to mała zmiana i tabletki hormonalne pomogą.

No i niby rzeczywiście przy następnej wizycie u doktora M. nie widział on już na USG przedmiotowej torbieli. W tym czasie uważałam temat za zamknięty.

Raz na rok pojawiałam się na wizytach kontrolnych, ale nic się nie działo.

Wiadomo – ból, intensywność miesiączek się nie zmieniały ale u mnie w rodzinie wszystkie dziewczyny – mama, ciocie, kuzynka, miałyśmy bolesne i obfite miesiączki i w takim przeświadczeniu żyłam – że tak musi być i taka widocznie moja uroda.

Nigdy nie rozmawiałam z lekarzami na temat mojego bólu, uważałam to za moją sprawę i chyba gdzieś podświadomie domyślałam się, że mogą to zbagatelizować. Czasami rzeczywiście zastanawiało mnie, jak to możliwe, że niektóre dziewczyny normalnie funkcjonują, a ja nie.

  Co miesiąc kupowałam najsilniejsze tabletki i zgodnie z ulotką zażywałam je regularnie co 4-5 godzin, tak aby nie dopuścić do przerwy, a co za tym idzie do ogromnego bólu. Gdy dochodziło do tego, że nie wzięłam na czas tabletki przeciwbólowej to zwijałam się z bólu.

Nie było sposobu żeby ulżyć sobie w cierpieniu – czasami prosiłam lekarza o L4 lub brałam urlop, albo zwalniałam się z pracy żeby choć na chwilkę się położyć, zasnąć i gdy tabletka zacznie działać, wrócić do swoich obowiązków.

Punktem zwrotnym był koniec 2016 r., kiedy dowiedziałam się o chorobie mojej kuzynki, co było dla mnie powodem do sprawdzenia, czy u mnie wszystko jest ok. Przy wizycie u lekarza okazało się, że znowu pojawiła się torbiel na lewym jajniku i ma ponad 5 cm.

Niby nic, ale już do operowania. Pan doktor M. polecił mi oddalony od mojego miejsca zamieszkania szpital w N.S. zdecydowałam się na operację. Opieka w szpitalu była świetna, każdy miły i pomocny – ale mój strach przed operacją był ogromny.

You might be interested:  Chondromalacja rzepki (kolana) – przyczyny, objawy, badania, leczenie, operacja, rehabilitacja, ćwiczenia

Płakałam po nocach i wyobrażałam sobie to, co najgorsze.

Po operacji przyszedł do mnie operator, na prośbę mojej mamy, miał opowiedzieć co zrobił i jak to u mnie wygląda w środku.

Lekarz wytłumaczył, że zgodnie ze skierowaniem wyłuszczył dwukomorową torbiel na jajniku i powiedział zdanie, które do dnia dzisiejszego dudni mi w uszach – „Miała Pani w miednicy mniejszej jeszcze dużo tych takich małych ognisk ale ja to zostawiłem, bo to było małe”.

Co?! Dlaczego on to zostawił, skoro mnie uśpili, przygotowywałam się do operacji, a nawet pożegnałam się (w razie czego) ze światem,  a on mi mówi że nie wyciął wszystkiego ?! Był to dla mnie szok. Ponadto powiedziano mi, że moja endometrioza to I stopień i że to da się wyleczyć – zalecili 6- miesięczną terapię Vissane.

Po operacji czułam się świetnie, odpoczęłam i wróciłam do pracy. Zgodnie z zaleceniami rozpoczęłam przyjmowanie leku Vissane. Lek ten miał na mnie, mam wrażenie, zły wpływ. Czułam się źle zarówno psychicznie, jak i fizycznie.

Zaczęło mnie zastanawiać dlaczego nie widzę żadnej poprawy mojego samopoczucia, ponadto chcieliśmy z mężem rozpocząć starania o dziecko. Gdzieś podświadomie czułam, że przyjmowanie tego leku mi nie służy.

Do tej pory nie zażywałam leków hormonalnych – nie chciałam faszerować się chemią, zwłaszcza, że mam mastopatyczną budowę piersi, co też jest przeciwwskazaniem.

Zaczęłam dociekać, czytać i szukać – chciałam porozmawiać z kimś kto chociaż trochę wie o tej endmetriozie i kto potwierdzi, że powinnam kontynuować leczenie w ten sposób.

W lipcu 2017 r. trafiłam do doktora Mikołaja Karmowskiego, który podczas wizyty przeprowadził ze mną dokładny wywiad – pytał o ból, jego lokalizację, specyfikę, natężenie.

Podczas badania doktor znalazł tak czułe miejsca, że przy nacisku poczułam okropny ból – doktor potwierdził, że tak naprawdę podczas mojej wyżej opisanej operacji nic prawie nie zrobili. Potwierdził jednak, że powinniśmy z mężem starać się o dziecko i odstawić wspomniany lek. Miałam pojawić się u doktora pod koniec 2017 r.

, jeżeli nie będzie efektów to będziemy myśleć o operacji. Powiedział także zdanie, które dobrze zapamiętałam: „Dziewczyno, Ciebie na prawdę musi boleć, a Ty mówisz że ty nie wiesz czy Cię boli”.

Nie pojawiłam się w wyznaczonym czasie u doktora, bo nie było czasu, nie było chęci, odległe terminy wizyt i miliony innych argumentów. W tym czasie awansowałam w pracy.

  Nie ukrywam, że moja praca to był codzienny, potężny stres – wszyscy w około wymagali, krzyczeli i może nawet w pewnym momencie czułam się ofiarą mobbingu. Już mnie nic nie cieszyło, czułam tylko stres i smutek w pewnym momencie uświadomiłam sobie że chyba mam depresję.

Starania o ciążę też nie przynosiły żadnego skutku. Pocieszenie przyniosła mi przeprowadzka z mężem na wieś, ale stres był nadal.

Równolegle znalazłam lekarza w swoich rejonach, który zaczął nas prowadzić- torbiele się odtwarzały, a my walczyliśmy. W między czasie lekarz zalecił wykonanie badanie HSG, czyli sprawdzenie drożności jajowodów. Okazało się, że są niedrożne. Pan doktor dał skierowanie do szpitala i polecił Wrocław.

Zaczęłam dowiadywać się, czy są jakieś alternatywy dla operacji i znalazłam jakąś metodę stosowaną przez zespół lekarzy w Lublinie – szczerze już jedną nogą byłam na tym zabiegu udrażniania.

Na wizycie kwalifikującej do zabiegu lekarz powiedział zdanie, które dało mi do myślenia: „Proszę przemyśleć czy chce Pani tylko udrożnić jajowody czy nie lepiej byłoby zrobić porządek też z tymi torbielami i całą endometriozą”.

Wtedy pomyślałam, że oczywiście, że lepiej jest zrobić porządek z endometriozą ale jedyną osoba której miałabym zaufać w tym temacie jest dr Karmowski- nikomu innemu nie dam dotknąć tej mojej endożmiji ? Na szczęście w czasie przesuwały się ustalenia co do zabiegu udrożniania jajowodów – ostatecznie miałam czekać aż zabiegi będą wykonywane w prywatnej klinice.

Zadzwoniłam do doktora Karmowskiego i umówiłam się na wizytę na październik.

Na każdym etapie mojej walki z endometriozą, obok męża, towarzyszyła mi mama, która po rozmowie ze mną napisała e-maila do Pana Mikołaja Karmowskiego, ten poinformował o tym, że za niedługo zaczyna także pracę w Medicusie we Wrocławiu i żebym próbowała się tam zapisać.

Zadzwoniłam i udało mi się umówić na konsultację wcześniej, na 18 września. Podczas wizyty przypomniałam doktorowi swoją historię, (którą pamiętał!), a Pan doktor pokazywał mi dokładnie na USG mnogość ognisk endometriozy w moim ciele które pojawiły się od ostatniej wizyty.

Podjęłam decyzję o operacji. Wiedziałam, że muszę to zrobić, bo wiem że Pan doktor udrożni mi jajowody, że pousuwa torbiele i zrobi porządek z tym, co jeszcze tam jest zniszczone.

Byłam o tym wszystkim przekonana dlatego, że wiele dziewczyn, które były operowane przez doktora chwaliło jego operacje. Chciałabym tu wspomnieć o tym że istnieją fora, blogi dziewczyn, które walczą z tą chorobą i wspieramy się na każdym kroku.

To właśnie na tych kanałach wiedza i umiejętności Pana doktora są doceniane przez endokobietki.

Postanowiłam wprowadzić również inne zmiany w swoim życiu. Na początek – przestanę się stresować, a do pracy podejdę na większym luzie i  z dystansem. Dodatkowo przejdę na dietę bez laktozy, bez nabiału, bez glutenu i zacznę regularnie ćwiczyć. Przygotuję się do operacji w pełni.

Z Panią Kasią Jędryszek,  koordynatorką ds. hospitalizacji, mówiliśmy się na 16 listopada – czas zleciał bardzo szybko.

Przygotowując się do operacji powiedziałam sobie, że musi się to odbyć na spokojnie bez emocji, bez żegnania się ze światem – jestem w najlepszych rękach i wszystko będzie jak najlepiej. 

I tak było ? Moja operacja trwała 2 h i 35 min. Okazało się że jest to IV stopień endometriozy, która najbardziej rozszalała się w okolicach sklepienia gotyckiego i więzadeł krzyżowo-macicznych. Ponadto uwolniono mi zrosty, wyłuszczono guza jajnika lewego, usunięto guza jajnika prawego, wykonano plastykę jajowodu oraz wykonano płukanie jamy otrzewnowej z profilaktyką przeciwzrostową.

Pierwsze dni po operacji były ciężkie – ciągle spałam, było mi niedobrze. Trochę mnie to martwiło, bo po wcześniejszej operacji szybciej wracałam do siebie.

Dr Karmowski wyjaśnił że operacja była bardzo rozległa, trwała długo więc i czas rekonwalescencji będzie dłuższy i trudniejszy.

W tej chwili czuję się bardzo dobrze, wczoraj miałam wizytę kontrolną po operacji oraz zdjęcie szwów – Pan doktor powiedział że wszystko idzie zgodnie z planem wszystko się ładnie goi, ale do pełnego zagojenia się ran potrzebnych jest 40 dni.

Kolejnym etapem mojej walki będzie włączenie diety antyzapalnej, w tym celu doktor pokierował mnie do dietetyka klinicznego. Planuję zadbać o siebie pod każdym względem – dieta, sport i medytacja bo teraz jest czas na wyleczenie głowy!

Pozdrawiam i życzę wszystkim Paniom dużo zdrowia i spokoju ducha. Oby każda z Was znalazła swoją drogę do zdrowia.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *