Zaburzenia adaptacyjne – przyczyny, objawy, leczenie, renta

Jeśli zawodzą naturalne sposoby wsparcia społecznego, jak np. rozmowa z przyjaciółmi, rodziną czy kimś życzliwym, wtedy dobrze jest skierować się do ośrodka interwencji kryzysowej lub skorzystać z usług terapeuty.

Należy spróbować nauczyć się nowych sposobów reagowania – swego rodzaju elastyczności w podejściu do napotykanych problemów.

Istotnym elementem jest również budowanie i wzmacnianie wiary w to, że „się uda” – mówi mgr Jolanta Kruszakin, psycholog, psychoterapeutka i coach.

Zaburzenia adaptacyjne – przyczyny, objawy, leczenie, renta

mgr Jolanta Kruszakin. Fot. arch. wł.

Adam Chabiński: Czym są zaburzenia adaptacyjne?

Jolanta Kruszakin, psycholog: Jest to rodzaj reakcji przystosowawczej na przeciążenie, nową lub przedłużającą się sytuację, która jest o tyle trudna, że wszelkie sposoby jej rozwiązania czy reagowania na nią zawodzą lub są nieskuteczne.

Człowiek, który znalazł się w takiej sytuacji, nie ma pomysłu ani zasobów na pokonanie danego problemu, przystosowanie się do nowych okoliczności. Wpada przez to w swego rodzaju stan lęku, przeciążenia, zwątpienia i zniechęcenia.

Osoba z zaburzeniami adaptacyjnymi nie może poradzić sobie z pozornie prostymi zadaniami życiowymi, czy zmianami rozwojowymi, jak np. ukończenie studiów, zmiana pracy, ślub, przeprowadzka itp.

Jaki jest powód ich wystąpienia?

Powody zaburzeń adaptacyjnych są rozmaite: od nagłej, dotąd nieznanej i często niespodziewanej dla danej osoby sytuacji i związanej z tym konieczności podjęcia szybkiej decyzji, po zdarzenie, które na długi czas zaburza dotychczasowy tryb życia. Może to być na przykład trudna sytuacja w pracy, przeżywanie rodzinnych konfliktów czy kłopoty finansowe. Powodem zaburzeń adaptacyjnych są też kryzysy rozwojowe.

Jak postępować, kiedy te zaburzenia wystąpią?

Przede wszystkim należy zwrócić się z tym problemem do najbliższych. Jeśli natomiast zawodzą naturalne sposoby wsparcia społecznego, jak np.

rozmowa z przyjaciółmi, rodziną czy kimś życzliwym, wtedy dobrze jest skierować się do ośrodka interwencji kryzysowej lub skorzystać z usług terapeuty.

Należy spróbować nauczyć się nowych sposobów reagowania – swego rodzaju elastyczności w podejściu do napotykanych problemów.

Istotnym elementem jest również budowanie i wzmacnianie wiary w to, że „się uda”.

Czy można zapobiegać zaburzeniom adaptacyjnym?

U każdego człowieka reakcja na zmianę jest czymś naturalnym – nie da się więc jej zapobiec. Możemy natomiast spróbować łagodzić objawy i zapanować nad intensywnością tej reakcji, np.

tłumacząc, że nowej sytuacji zawsze towarzyszy lęk czy chwilowa utrata poczucia bezpieczeństwa.

Jest duża szansa, że osoba taka nabierze odporności i niejako oswoi się ze swoimi reakcjami – będzie wiedziała, że napotkanemu problemowi towarzyszy zdenerwowanie bądź problemy ze snem.

Czy zaburzenia adaptacyjne u wszystkich wyglądają podobnie?

Bywają takie, w których dominuje nastrój depresyjny (zaburzenia adaptacyjne z komponentem depresyjnym), lękowy czy będące połączeniem obydwu stanów. Mamy również zaburzenia zachowania oraz tzw.

nieokreślone zaburzenia adaptacyjne, czyli niespecyficzne myślenie lub zachowanie niedające się opisać w poprzednich kategoriach.

Jak widać, wyglądają one różnie, a zależą przede wszystkim od dojrzałości, wieku, doświadczenia, osobowości i skłonności do depresji czy lęku.

Czym różni się depresja od zaburzeń adaptacyjnych?

Zaburzenia adaptacyjne muszą mieć powód, czyli stresującą sytuację, nową bądź rozwojową, która jest swego rodzaju etapem w życiu, np. adolescencja, ukończenie studiów, nowa praca. Poza tym zaburzenia adaptacyjne występują w ciągu miesiąca i powinny ustąpić do pół roku od doświadczenia stresogennej sytuacji.

Jeśli utrzymują się dłużej mimo nieobecnego stresora, to mamy do czynienia np. z depresją lub stanem lękowym. W przypadku, gdy powód dysharmonii i zaburzenia poczucia bezpieczeństwa wciąż istnieje, to wtedy mówimy o zaburzeniach adaptacyjnych chronicznych.

Mogą one trwać dłużej niż pół roku, pod warunkiem, że powód dyskomfortu nie zniknął.

Czy można powiedzieć, że coraz więcej osób „nie radzi sobie z życiem”? Czy są prowadzone na ten temat statystyki?

Nie dotarłam do takich statystyk. Pamiętam jednak, że gdy pracowałam w krakowskim ośrodku interwencji kryzysowej, miesięcznie zgłaszało się do nas ok. 1000 osób. Przeważnie były to osoby, które nagle zetknęły się z wielkim dla nich problemem.

Da się zaobserwować wyraźne zwiększenie liczby interwencji w miesiącach jesiennych. I tak np. wrzesień niesie ze sobą problemy szkolne, a listopad stany depresyjne. Wiosna, czyli marzec i kwiecień, to pora osób wrażliwych, a z kolei wakacje to „sezon” kryzysów małżeńskich.

Pracując w gabinecie, obserwuję stosunkowo dużą liczbę pacjentów w wieku 20–35 lat, którzy mają problemy adaptacyjne.

Trudno ocenić, czy to wynika z większej świadomości społeczeństwa, że pomoc psychologiczna daje konkretne efekty, pomaga zminimalizować cierpienie psychiczne, czy z mniejszego progu tolerancji na frustrację.

Czy niemożność poradzenia sobie z konkretną sytuacją i kiepski nastrój są wystarczającym powodem, by udać się po pomoc do psychoterapeuty?

Dla jednych osób tak, a dla innych nie. To zależy od subiektywnego poczucia dyskomfortu psychicznego, od tego, na ile spadek nastroju lub wzmożone napięcie zaburza dotychczasowe funkcjonowanie. Gdy np.

ktoś z powodu złego nastroju zaniedbuje obowiązki czy też wycofuje się z kontaktów społecznych i przestaje się spotykać ze znajomymi, a wcześniej postępował odmiennie, to powinien zgłosić się po pomoc.

Takie zmiany świadczą bowiem o tym, że zasoby psychiczne danej osoby i naturalny system wsparcia nie wystarczają do tego, aby jej pomóc.

mgr Jolanta Kruszakin – psycholog, psychoterapeutka i coach. Pracuje w specjalistycznym ośrodku pomocy psychologicznej, psychoterapeutycznej i psychiatrycznej – Centrum Dobrej Terapii w Krakowie.

Zaburzenia adaptacyjne: przyczyny, objawy i leczenie

Zaburzenia adaptacyjne wystąpić mogą u każdego człowieka – doprowadzają do nich bowiem sytuacje, z którymi stykamy się na co dzień, takie jak np. utrata pracy czy rozstanie z partnerem.

Przebiegać mogą one różnie: u jednych osób dominują objawy lęku i depresyjne, u innych z kolei najbardziej wyrażone są zaburzenia zachowania.

Przeczytaj, jakie wyróżnia się podtypy zaburzeń adaptacyjnych, ich przyczyny i objawy, a także dowiedz się, co zrobić w razie ich wystąpienia, czyli na czym polega leczenie zaburzeń adaptacyjnych.

Zaburzenia adaptacyjne w medycznej klasyfikacji ICD-10 widnieją w jednej grupie wraz z problemem ostrej reakcji na stres. Choć obie jednostki odróżniają od siebie znaczące różnice, to jednak łączy je jeden wspólny mianownik, którym są właśnie stresujące sytuacje.

Spis treści:

Zaburzenia adaptacyjne wystąpić mogą u dowolnego człowieka – pojawiają się one zarówno u dzieci, jak i u młodych dorosłych czy u osób w podeszłym wieku.

Ze względu na fakt, że znaczna część z nich nie jest w ogóle rozpoznawana (chociażby z powodu tego, że wielu pacjentów z tym problemem nie odwiedza żadnego lekarza), nie istnieją żadne precyzyjne statystyki dotyczące częstości występowania zaburzeń adaptacyjnych.

Posłuchaj, i dowiedz się, co to są zaburzenia adaptacyjne i jakie są ich typy. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.

To view this video please enable JavaScript, and consider upgrading to a web browser that supports HTML5 video

Zaburzenia adaptacyjne: przyczyny

Za przyczyny zaburzeń adaptacyjnych uznaje się bardzo wiele różnych sytuacji, które prowadzą do przeżywania znacznego stresu. Podkreślić tutaj należy jednak to, że są to takie zdarzenia, które mogą mieć miejsce w życiu każdego człowieka (a nie np. poważne klęski żywiołowe). Wspomina się czasem, że są to wydarzenia nieprzekraczające tzw. zwykłego ludzkiego doświadczenia.

Mówiąc konkretniej, zaburzenia adaptacyjne pojawiają się wtedy, kiedy człowiek styka się z ciężkimi dla niego wydarzeniami, z którymi jego psychika po prostu nie jest w stanie sobie poradzić. Jako przykłady spośród wielu możliwych przyczyn zaburzeń adaptacyjnych wymienić można m.in.:

  • utratę pracy;
  • śmierć bliskiej osoby;
  • rozstanie z partnerem;
  • kłopoty finansowe;
  • zachorowanie na ciężką (zwłaszcza przewlekłą) chorobę;
  • konieczność przeprowadzki (zarówno do innego kraju, jak i do innego miasta);
  • utratę rodziców;
  • wyjazd, którego skutkiem będzie długa rozłąka z bliskimi osobami;
  • przejście na emeryturę.

Co ciekawe, zaburzenia adaptacyjne mogą rozwinąć się również i w związku z wydarzeniami, które ogólnie odbierane są raczej jako typowo pozytywne. Mowa tutaj o zajściu w ciążę, wzięciu ślubu czy urodzeniu się dziecka.

Nietrudno raczej uwierzyć, że wszystkie z wymienionych zdarzeń mogą mieć znaczący wpływ na ludzką psychikę.

W prawidłowych jednak warunkach – nawet jeżeli przejściu na emeryturę czy przeprowadzce towarzyszą silne emocje – w dość krótkim czasie dochodzi do ustabilizowania się stanu psychicznego, czyli następuje adaptacja do nowych warunków. Wtedy, gdy takowa sytuacja nie ma miejsca, rozwijać się mogą właśnie zaburzenia adaptacyjne.

Czytaj też:

Zaburzenia reaktywne mogą wystąpić u każdego. Jak je rozpoznać?

Trauma: przyczyny, objawy i leczenie

Psychoza reaktywne: przyczyny, objawy i leczenie

Zaburzenia adaptacyjne: objawy

Osoby, u których wystąpią zaburzenia adaptacyjne, przejawiać mogą różnego typu dolegliwości. Wśród możliwych objawów zaburzeń adaptacyjnych wymienia się głównie:

Charakterystyczne dla zaburzeń adaptacyjnych jest to, że pacjent obarczony nimi nie tylko doświadcza nieprzyjemnych dolegliwości, ale i zmaga się z trudnościami w codziennym funkcjonowaniu. Dotyczyć one mogą każdego aspektu życia, zarówno życia zawodowego, jak i rodzinnego czy – w przypadku dzieci i młodzieży – życia szkolnego.

You might be interested:  Technika bowena – co to jest, na co pomaga, na czym polega, jakie są opinie i cena?

U różnych ludzi zaburzenia adaptacyjne przebiegać mogą odmiennie – z tego powodu wymienia się kilka ich rodzajów. Są nimi:

  • krótka reakcja depresyjna,
  • reakcja depresyjna przedłużona,
  • reakcja mieszana depresyjno-lękowa,
  • zaburzenia adaptacyjne głównie z zaburzeniami innych emocji,
  • zaburzenia adaptacyjne głównie z zaburzeniami zachowania,
  • zaburzenia adaptacyjne z mieszanymi zaburzeniami zachowania i emocji,
  • zaburzenia adaptacyjne z określonymi objawami dominującymi (w ich przypadku dość często pojawiają się u pacjentów objawy somatyczne, takie jak np. drżenie rąk, bóle mięśni czy bóle brzucha).

Zaburzenia adaptacyjne typowo rozwijają się w ciągu miesiąca od wystąpienia czynnika stresowego i ustępują one w ciągu 6 miesięcy od ustąpienia narażenia na tenże czynnik.

Jeżeli jednak człowiek zmaga się z ciężkimi zdarzeniami przez cały czas – np.

w jego domu mieszka ktoś uzależniony od alkoholu, co dosłownie burzy życie rodzinne – to wtedy zaburzenia adaptacyjne utrzymywać się mogą przez bardzo długi, przekraczający wspomniane wyżej pół roku, czas.

Z zaburzeniami adaptacyjnymi korzystnie jest udać się do specjalisty – może być nim zarówno psycholog, jak i psychiatra.

W rzeczywistości większość przypadków tych problemów po czasie, całkowicie samoistnie, ustępuje.

Z drugiej jednak strony rozmowa z psychologiem może mieć bardzo dobroczynne działanie: może ona bowiem pozwolić po prostu na spojrzenie na problem z innej strony i łatwiejsze uporanie się z nim.

Jest jeszcze jeden argument za tym, aby w przypadku podejrzenia zaburzeń adaptacyjnych udać się do specjalisty – otóż konieczne jest różnicowanie ich z wieloma różnymi jednostkami, przede wszystkim z depresją. Część objawów jest wspólna dla zaburzeń adaptacyjnych i depresyjnych – mowa tutaj chociażby o obniżeniu nastroju czy o problemach ze snem.

Objawy zaburzeń adaptacyjnych mają jednak mniejsze nasilenie i wystąpienie ich jest wyraźnie poprzedzone doświadczeniem jakiejś stresującej sytuacji, w przypadku zaś depresji do jej rozpoznania nie jest konieczne stwierdzenie, że pacjent przed zachorowaniem zmagał się z jakimś trudnym wydarzeniem. Zaburzenia depresyjne są poważnym, wymagającym leczenia problemem, dlatego też zawsze najkorzystniejsze byłoby wykluczenie tego, za dolegliwości pacjenta odpowiadają właśnie one.

Zaburzenia adaptacyjne: leczenie

Wspominano wyżej o tym, że zaburzenia depresyjne można leczyć – tylko w jaki sposób? Otóż przede wszystkim stosowane są tutaj oddziaływania psychoterapeutyczne – pomóc może terapia poznawczo-behawioralna, jak i terapia rodzinna. Czasami dużą ulgę przynosi pacjentowi samo przeprowadzenie rozmowy (lub kilku) z psychologiem.

W razie sytuacji, gdzie pacjent odczuwa, że w żaden sposób nie jest w stanie poradzić sobie z doświadczanymi zdarzeniami, możliwe jest skorzystanie z pomocy ośrodka interwencji kryzysowej.Przy dużym nasileniu objawów zaburzeń adaptacyjnych możliwe jest zastosowanie leczenia farmakologicznego.

Wykorzystywane w tym przypadku mogą być leki przeciwdepresyjne (np. z grupy inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny). W przypadku zaś, gdy u pacjenta dominującym problemem są napady silnego lęku, zalecone mu może być krótkoterminowe stosowanie środków przeciwlękowych, np. z grupy benzodiazepin.

Zaburzenia adaptacyjne u dzieci i młodzieży

Zaburzenia adaptacyjne pojawić się mogą u człowieka będącego w dowolnym wieku, w zależności jednak od tego, ile lat ma pacjent, przebiegać one mogą w różny sposób. Zaburzenia adaptacyjne u dzieci i młodzieży przejawiają się zwykle zaburzeniami zachowania – dziecko doświadcza częstych wybuchów złości, a nawet agresji, może ono także przejawiać różne zachowania gwałtowne.

W najmłodszej grupie wiekowej charakterystyczne jest także to, że u nich zaburzenia adaptacyjne mogą prowadzić do regresu polegającego na tym, że kilkulatek np. zaczyna ponownie ssać swój kciuk, dziecinnie mówić czy miewać epizody moczenia nocnego.

Nieco inne niż u osób dorosłych są również przyczyny zaburzeń adaptacyjnych u dzieci i młodzieży. W ich przypadku do problemu doprowadza np. rozwód rodziców czy sytuacja, gdzie opiekunowie dziecka często kłócą się ze sobą w domu.

Dość często wystąpienie zaburzeń adaptacyjnych u dzieci powiązane jest z tym, że malec zaczyna chodzić do przedszkola czy szkoły. Dla dziecka rozpoczęcie edukacji może być źródłem naprawdę niebywałego stresu – w końcu zaczynane mu są wtedy być stawiane wymagania co do osiągania pewnych wyników edukacyjnych, ale i musi ono sprostać wyzwaniu, jakim jest funkcjonowanie wśród rówieśników.

Jednym dzieciom adaptacja do życia szkolnego przychodzi łatwiej, innym trudniej – z tego powodu malucha, który zaczyna stawiać swoje pierwsze edukacyjne kroki, trzeba uważnie obserwować i w razie podejrzenia, że może on mieć zaburzenia adaptacyjne, trzeba mu udzielić niezbędnej pomocy.

Całkowicie zaburzeniom adaptacyjnym zapobiec się nie da – jedni częściej, inni mniej, ale każdy z nas w swoim życiu trafia na ciężkie dla niego sytuacje. Aby uniknąć tego, że silny stres rozstroi na długi czas nasze nerwy, trzeba po prostu starać się sobie z nim radzić.

Warto mieć opracowane swoje własne sposoby na rozładowanie napięcia – mogą takowymi być zarówno łowienie ryb, jak i jazda na rowerze czy spacery, podczas których będziemy słuchali muzyki.

Korzystnie jest także mieć grono zaufanych, oddanych osób, którym w razie potrzeby będzie można opowiedzieć o swoich problemach.

Zwykła wydawałoby się rozmowa naprawdę może mieć wręcz terapeutyczne działanie – samo podzielenie się z kimś swoimi troskami może sprawić, że poczujemy się lepiej, wiedza zaś o tym, że mamy na kogo liczyć, może osłabiać skutki przeżycia stresujących zdarzeń i zmniejszać ryzyko wystąpienia zaburzeń adaptacyjnych.

Źródła:

‘Psychiatria’, red. naukowa M. Jarema, J. Rabe-Jabłońska, wyd. PZWL, Warszawa 2011

‘Psychiatria. Podręcznik dla studentów’, B. K. Puri, I. H. Treasaden, red. wyd. I polskiego J. Rybakowski, F. Rybakowski, Elsevier Urban & Partner, Wrocław 2014

Zaburzenia adaptacyjne – przyczyny, objawy, leczenie, renta Absolwent kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu. Wielbiciel polskiego morza (najchętniej przechadzający się jego brzegiem ze słuchawkami w uszach), kotów oraz książek. W pracy z pacjentami skupiający się na tym, aby przede wszystkim zawsze ich wysłuchać i poświęcić im tyle czasu, ile potrzebują.

Zaburzenia adaptacyjne

Fakty o zdrowiu – Oburęczne dzieci bardziej nadpobudliwe to rodzaj zaburzeń nerwicowych, które zostały umieszczone w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych pod kodem F43.2.

Zaburzenia adaptacyjne pojawiają się w następstwie stresującego wydarzenia życiowego lub w przypadku konieczności przystosowania się do znacznych zmian życiowych. Długotrwały i silny stres może wynikać z różnych traumatyzujących sytuacji, jak: rozwód, żałoba, ciężka choroba, emigracja, bezrobocie itp.

Jak manifestują się problemy emocjonalne w przypadku zaburzeń adaptacyjnych i jak sobie z nimi radzić?

1. Przyczyny zaburzeń adaptacyjnych

Każdy człowiek prezentuje pewne trudności przystosowawcze w nowych i nieznanych sobie okolicznościach.

Zaburzenia adaptacyjne to rodzaj subiektywnego dyskomfortu psychicznego (distresu) i zaburzeń emocjonalnych, które przeszkadzają w codziennym funkcjonowaniu społecznym czy zawodowym.

Zaburzenia adaptacyjne pojawiają się wskutek znaczących zmian życiowych lub z powodu stresującego wydarzenia życiowego, które utrudnia efektywne działanie.

Człowiek narażony na zaburzenia adaptacyjne znajduje się w nowych, dotąd sobie nieznanych okolicznościach, stoi przed życiowym wyzwaniem albo przechodzi przez kryzysy rozwojowe.

Jakie stresory mogą inicjować zaburzenia adaptacyjne? Wśród najbardziej trudnych wyzwań życiowych wymienia się m.in.:

  • śmierć kogoś bliskiego,
  • osierocenie,
  • żałobę,
  • rozwód,
  • przeżycia związane z separacją,
  • długotrwałą rozłąkę,
  • konieczność migracji,
  • status uchodźcy,
  • ciążę, rodzicielstwo,
  • pójście do szkoły (w przypadku dzieci),
  • przejście na emeryturę,
  • utratę pracy,
  • poważną chorobę lub ryzyko zachorowania na nią, np. nowotwór,
  • niemożność osiągnięcia ważnych celów osobistych.

Stresory mogą destabilizować integralność społecznego usytuowania jednostki, jej systemu wartości lub szerszego systemu wsparcia społecznego. Stresory wywołujące zaburzenia przystosowawcze mogą mieć również charakter pewnego etapu rozwoju lub kryzysu rozwojowego albo być bezpośrednim skutkiem silnego stresu czy skrajnie przykrego wydarzenia losowego (np. pożar, wypadek samochodowy).

2. Objawy zaburzeń adaptacyjnych

Konieczność „odnalezienia się” w nowych warunkach życiowych może nastręczać wiele trudności.

Niektórzy mają wyższy próg tolerancji na frustrację i są bardziej odporni na stres, inni gorzej radzą sobie w sytuacji traumy (ekstremalnego stresu) ze względu na indywidualne predyspozycje i wrażliwość emocjonalną.

Obraz kliniczny zaburzeń adaptacyjnych jest bardzo niejednorodny i może objawiać się różnie u poszczególnych pacjentów. Wśród charakterystycznych symptomów chorobowych wymienia się:

  • nastrój depresyjny, lęk i niepokój,
  • zamartwianie się,
  • skłonność do dramatyzowania,
  • wybuchy gniewu,
  • drażliwość,
  • podenerwowanie,
  • poczucie bycia w sytuacji bez wyjścia, poczucie bezradności,
  • ograniczoną zdolność radzenia sobie z codziennymi obowiązkami,
  • permanentny stres,
  • napięcie psychiczne,
  • rozstrój emocjonalny,
  • przygnębienie, smutek,
  • poczucie niepewności przyszłości,
  • niezdolność planowania,
  • zaburzenia snu, bezsenność,
  • spadek apetytu.

Dzieci i młodzież trochę inaczej reagują na wyzwania życiowe. Mogą pojawić się u nich zaburzenia zachowania, np. zachowania dyssocjalne czy agresywne, takie jak awantury, bójki, wagary, rozboje, kradzieże, reakcje zaczepne i prowokacyjne.

Młodsze dzieci w sytuacjach skrajnie stresujących mogą cofnąć się do niższego etapu rozwoju, co określa się w psychologii mianem regresji.

Mogą zacząć ssać kciuk, domagać się karmienia, mimo zdolności jedzenia samodzielnie, moczyć się w nocy, przyjąć dziecinny sposób mówienia.

Często zaburzenia adaptacyjne mijają bez żadnej pomocy psychiatrycznej czy psychologicznej. Człowiek z czasem przystosowuje się do istotnej zmiany życiowej i uczy się żyć w nowych okolicznościach.

Zaburzenia adaptacyjne rozpoczynają się zwykle w ciągu pierwszego miesiąca od wystąpienia stresującego wydarzenia lub zmiany życiowej, a objawy przejawiają nie dłużej niż sześć miesięcy. Nasilone reakcje na stres, trwające dłużej niż pół roku, należy diagnozować jako przedłużoną reakcję depresyjną.

You might be interested:  Zwężenie przestrzeni międzykręgowej – leczenie i objawy

Zaburzenia adaptacyjne zawsze muszą być poprzedzone obecnością wydarzenia stresowego lub kryzysem życiowym. Trudności przystosowawcze w stopniu klinicznie istotnym obejmują także reakcję żałoby, szok kulturowy i hospitalizm u dzieci. Zaburzenia adaptacyjne należy różnicować z PTSD, ostrą reakcją na stres, zespołem depresyjnym i dystymią.

W przypadku dłużej utrzymujących się objawów zaburzeń adaptacyjnych chory wymaga wsparcia psychologicznego w formie psychoterapii podtrzymującej, jak i leczenia farmakologicznego w celu stabilizacji nastroju i stopniowej akceptacji nowej sytuacji, w jakiej się znalazł.

Artykuł zweryfikowany przez: Mgr Kamila Drozd Psycholog społeczny, autorka wielu publikacji dotyczących rozwoju osobistego oraz warsztatów z doradztwa zawodowego i komunikacji międzypłciowej. psycholog Kamila Krocz,  ponad rok temu

III AUa 813/13 – Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu

Trwa ładowanie

Proszę czekać…

Przejdź do głównej zawartości

Opublikowano: LEX nr 2674747

Przewodniczący: Sędzia SA Dorota Goss-Kokot.

Sędziowie: SA Iwona Niewiadowska-Patzer, del. SO Katarzyna Schönhof-Wilkans (spr.).

Sąd Apelacyjny w Poznaniu, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2013 r. w Poznaniu sprawy z wniosku K. L. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P. o rentę z tytułu niezdolności do pracy na skutek apelacji wnioskodawczyni K. L. od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 7 marca 2013 r. sygn. akt VIII U 2681/12 oddala apelację.

Decyzją z dnia 16 kwietnia 2012 r., znak (…), Zakład Ubezpieczeń Społecznych, I Oddział w P., na podstawie art. 6ł ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2009 r.

, Nr 153, poz. 1227), po rozpatrzeniu wniosku z dnia 13 lutego 2012 r., odmówił K. L. przywrócenia od dnia 1 marca 2012 r.

prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, albowiem komisja lekarska ZUS nie stwierdziła niezdolności do pracy.

Od powyższej decyzji odwołała się K. L. w formie i terminie przewidzianym prawem. W uzasadnieniu wskazała, iż występujące schorzenia ograniczają znacznie jej codzienne funkcjonowanie, zwłaszcza dolegliwości kręgosłupa oraz występujące liczne bóle różnych części ciała, zwłaszcza bioder.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy przytoczył argumentację prawną i faktyczną zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji oraz wniósł o oddalenie odwołania.

Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 7 marca 2013 r. (sygn. akt VIII U 2681/12) oddalił odwołanie.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

Odwołująca K. L. urodziła się w dniu (…), posiada wykształcenie w zawodzie fryzjerki. Ostatnio pracowała do 21 czerwca 2010 r. jako pomoc kuchenna.

Odwołująca w okresie od 28 września 2011 r. do 29 lutego 2012 r. pobierała rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy, przyznaną decyzją z dnia 25 listopada 2011 r., z powodu zaburzeń adaptacyjno-depresyjnych oraz zespołu bólowego kręgosłupa i stawów obwodowych bez dysfunkcji ruchu.

Wobec upływu okresu, na jaki przyznano odwołującej świadczenie, w dniu 13 lutego 2012 r. złożyła wniosek o ponowne ustalenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy.

Komisja lekarska ZUS rozpoznała zaburzenia depresyjno-adaptacyjne w stopniu nieupośledzającym zdolności do pracy oraz chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa i stawów bez dysfunkcji mchu i uznała, że odwołująca nie jest z tego powodu niezdolna do pracy.

W oparciu o powyższe orzeczenie, organ rentowy decyzją z dnia 16 kwietnia 2012 r. odmówił K. L. przywrócenia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy.

  • U odwołującej rozpoznaje się:
  • – dyspepsję powrzodową,
  • – zaparcia nawykowe,
  • – zespół bólowy kręgosłupa, głównie odcinka lędźwiowego – bez dysfunkcji i bez zespołu korzeniowego,
  • – subiektywny zespół bólowy wielostawowy,
  • – zaburzenia nerwicowe nieznacznie upośledzające sprawność,
  • – zaburzenia depresyjne w wywiadzie.

Dolegliwości ze strony układu pokarmowego typu czynnościowego nie mają istotnego wpływu na stan ogólny i funkcje trawienne, wobec czego odwołująca z tych przyczyn nie jest niezdolna do pracy. Również stan narządu ruchu i układu nerwowego nie powoduje niezdolności do pracy.

Sprawność ruchowa odwołującej jest zadowalająca, nie stwierdza się objawów zespołu korzeniowego i objawów ubytkowych neurologicznych. Zgłaszane przez odwołującą skargi mają charakter subiektywny, nie znajdują potwierdzenia w badaniu przedmiotowym.

Jednocześnie świadczy to o istotnej poprawie stanu zdrowia odwołującej w porównaniu z okresem wcześniejszym, gdy organy orzecznicze ZUS ferowały niezdolność do pracy.

Odwołująca leczy się psychiatrycznie od 1998 r. z powodu sytuacyjnych zaburzeń depresyjnych. W styczniu 2012 r. odbyła rehabilitację leczniczą, w trakcie której rozpoznano zaburzenia adaptacyjno – depresyjne.

W toku obserwacji nie wystąpiła istotnie nasilona depresja. Także obecnie depresja taka nie występuje.

Zgłaszane obecnie dolegliwości nerwicowe mają niewielki wpływ na wydolność odwołującej i nie powodują niezdolności do pracy stosownej do jej umiejętności.

Na podstawie powyżej przedstawionego stanu faktycznego, Sąd I instancji wydał powyższy wyrok, uznając odwołanie za bezzasadne.

Sąd Okręgowy podkreślał, że oparł się na opinii biegłych lekarzy sądowych: gastroenterologa, ortopedy, neurologa, reumatologa i psychiatry, którą podzielił w pełni, albowiem została ona sporządzona rzetelnie, po zapoznaniu się przez biegłych z dokumentacją lekarską znajdującą się w aktach pozwanego organu rentowego, przeprowadzeniu badania przedmiotowego i podmiotowego odwołującej, z uwzględnieniem posiadanych przez biegłych wiadomości specjalnych. Opinia biegłych wyczerpująco wyjaśnia istotę stanu zdrowia odwołującej, jest wewnętrznie spójna, a wnioski w niej zawarte są jasne i logicznie wypływają z rozpoznań i ustaleń poczynionych w badaniu podmiotowym i przedmiotowym. Mając na uwadze wszystkie omówione powyżej okoliczności Sąd uznał opinię biegłych za w pełni wartościowy materiał dowodowy a ustalenia i wnioski w niej zawarte przyjął za własne. Sąd Okręgowy uznał, że zastrzeżenia zgłoszone przez odwołującą nie podważają wartości dowodowej wydanej w sprawie opinii, gdyż stanowią jedynie polemikę z wnioskami biegłych co do zdolności odwołującej do pracy.

  1. W przedmiotowej sprawie należało ustalić czy odwołująca spełniła przesłanki do przyznania jej prawa do renty wskazane w powyższym przepisie, którymi są:
  2. – niezdolność do pracy,
  3. – brak upływu 18 miesięcy od dnia ustania prawa do renty.
  4. Bezsporna była druga z wyżej wskazanych przesłanek.
  5. Sporną kwestią pozostało ustalenie czy odwołująca stała się niezdolna do pracy, jeżeli tak to od kiedy i czy jest to niezdolność częściowa czy całkowita.
  6. Sąd I instancji wskazywał, że oparł swe rozstrzygnięcie na opinii biegłych sądowych: gastroenterologa, ortopedy, neurologa, reumatologa i psychiatry, w oparciu o którą ustalił, że odwołująca nie jest obecnie niezdolna do pracy.

Dolegliwości ze strony układu pokarmowego mają charakter czynnościowy i dlatego nie wpływają w sposób istotny na stan ogólny i funkcje trawienne, Stan narządu ruchu i układu nerwowego uległ poprawie w stosunku do okresu poprzedniego, kiedy to organ rentowy stwierdził stan niezdolności do pracy u odwołującej.

Mianowicie sprawność ruchowa odwołującej jest zadowalająca, a w badaniu przedmiotowym nie stwierdza się objawów zespołu korzeniowego i objawów ubytkowych neurologicznych. Zgłaszane przez odwołującą skargi mają charakter subiektywny, nie znajdują potwierdzenia w badaniu.

Odnośnie stanu zdrowia psychicznego Sąd Okręgowy ustalił, że odwołująca leczy się psychiatrycznie od 1998 r. z powodu sytuacyjnych zaburzeń depresyjnych. W styczniu 2012 r. odbyła rehabilitację leczniczą, w trakcie której rozpoznano zaburzenia adaptacyjno -depresyjne. W toku obserwacji nie wystąpiła istotnie nasilona depresja.

Obecnie w badaniu przedmiotowym depresja taka nie występuje. Zgłaszane dolegliwości nerwicowe mają niewielki wpływ na wydolność odwołującej i nie powodują niezdolności do pracy stosownej do jej umiejętności.

Odwołująca nie zgodziła się z opinią biegłych wskazując, że występujące częste bóle mięśni uniemożliwiają jej wykonywanie podstawowych czynności. Z kolei bóle bioder powodują trudności w poruszaniu się, zwłaszcza po schodach. Czasami dolegliwości te utrzymują się przez dłuższy okres czasu. Na zły stan zdrowia odwołującej wpływają również bardzo wysokie lub bardzo niskie temperatury.

Sąd I instancji podkreślił, że bez znaczenia dla sprawy pozostaje subiektywne przeświadczenie odwołującej o stanie jej zdrowia i przydatności do pracy. Decydujące znaczenie ma opinia biegłych lekarzy, którzy szczegółowo wyjaśnili, iż stwierdzone u K. L. schorzenia nie powodują niezdolności do pracy.

Sąd stwierdził, że odwołująca nie wykazała, aby biegli popełnili błąd logiczny w rozumowaniu, pominęli zgłaszane dolegliwości czy też dane wynikające z dostępnej dokumentacji medycznej. Sam fakt, iż opinia jest dla odwołującej niekorzystna nie może skutecznie jej podważyć.

Nie ma znaczenia dla oceny wartości dowodowej opinii sprzeczność jej wniosków końcowych, zawierających ocenę stanu zdrowia pod kątem zdolności do pracy, z subiektywnymi odczuciami odwołującej.

Celem bowiem powołania dowodu z opinii niezależnego biegłego jest uzyskanie przez Sąd obiektywnej oceny stanu zdrowia ubezpieczonego, po skonfrontowaniu jej subiektywnych odczuć i opinii lekarzy leczących z wynikami badań diagnostycznych oraz wynikami badania przedmiotowego.

You might be interested:  Wyrywanie zębów – stałego, mleczaka – wskazania, przebieg, powikłania

Dlatego też mając na względzie treść art. 61 i art. 57 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych Sąd I instancji stwierdził, iż wnioskodawczyni nie spełniła kryterium, od którego uzależnione jest przywrócenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy.

Wyniki postępowania przed Sądem Okręgowym doprowadziły do analogicznych ustaleń jak te, które poczynił organ rentowy. Dlatego też Sąd Okręgowy podzielając stanowisko organu rentowego, na podstawie powołanych przepisów prawa materialnego oraz art. 47714 § 1 k.p.c. oddalił odwołanie.

Wyrok ten w całości apelacją zaskarżyła odwołująca K. L.. Wniosła ona o zmianę lub uchylenie zaskarżonego wyroku i przywrócenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Stwierdziła, iż coraz częściej odczuwa paraliż lewej strony i dolegliwości w kolanach oraz biodrach, chudnie i słabnie, nie stać jej na leczenie, brak jej środków utrzymania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja okazała się bezzasadna.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe, a zebrany materiał poddał wszechstronnej ocenie z zachowaniem granic swobodnej oceny dowodów przewidzianej przez art. 233 § 1 k.p.c.

Na tej podstawie Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne i rozważania prawne, które tutejszy Sąd w pełni podziela i przyjmuje za własne bez potrzeby ponownego ich przytaczania.

Spór w analizowanej sprawie sprowadzał się do rozstrzygnięcia czy istnieją podstawy do przyznania odwołującej K. L.

prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy na dalszy okres.

Na wstępie niniejszych rozważań, należało powołać podstawy prawne orzeczenia. Zgodnie z przepisem art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity – Dz.U. z 2004 r., Nr 39, poz. 353 ze zm.), świadczenie rentowe z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, jeżeli spełnił łącznie następujące warunki:

  • 1) jest niezdolny do pracy;
  • 2) ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy;
  • 3) niezdolność do pracy powstała w okresach wskazanych w ustawie albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów.

Przepis art. 12 cyt. ustawy stanowi, iż niezdolną do pracy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 cyt. ustawy przy ocenie stopnia i przewidywanego okresu niezdolności do pracy oraz rokowania, co do odzyskania zdolności do pracy uwzględnia się:

1) stopień naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji;

2) możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne.

Zgodnie z treścią art. 59 ust. 1 cyt. ustawy osobie, która spełniła warunki określone w art. 57, przysługuje:

1) renta stała – jeżeli niezdolność do pracy jest trwała;

2) renta okresowa – jeżeli niezdolność do pracy jest okresowa.

Przepis art. 61 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

(Dz. U. 2004 r., nr 39 poz. 353 ze zm.) stanowi, iż prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, które ustało z powodu ustąpienia niezdolności, podlega przywróceniu, jeżeli w ciągu 18 miesięcy od dnia ustania prawa do renty, ubezpieczony ponownie stał się niezdolny do pracy.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji uczynił przedmiotem dowodu fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.), nie ograniczał stron w możliwości składania wniosków dowodowych, a dla wyjaśnienia istoty sprawy przeprowadził postępowanie dowodowe uwzględniając wszystkie powołane dowody. W

sędziowskiej ocenie materiału dowodowego Sąd Apelacyjny nie stwierdza żadnych uchybień, które mogłyby stanowić podstawę apelacji.

Przechodząc do rozważań Sądu I instancji w przedmiocie oceny stanu zdrowia wnioskodawczyni pod kątem jej niezdolności do pracy, Sąd Apelacyjny w pełni zgadza się z twierdzeniami Sądu Okręgowego.

Postępowanie dowodowe w powyżej wskazanym zakresie zostało przeprowadzone prawidłowo, bowiem oparte było na wiedzy biegłych lekarzy sądowych.

Na tej podstawie Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, co do stanu zdrowia K. L..

Jest oczywiste, że ocena niezdolności do pracy wymaga wiadomości specjalnych uzyskanych od biegłych sądowych.

Stąd też ocena Sądu w tym zakresie musi znaleźć oparcie w dowodzie z opinii biegłych lekarzy o specjalnościach adekwatnych do stwierdzonych schorzeń wnioskodawczyni. Dowód z opinii biegłych jest w sprawie dowodem głównym i nie może być zastępowany innymi dowodami na zeznaniami świadków, stron itp.

Znajdujące się w aktach sprawy pisemna opinia biegłych: gastroenterologa, ortopedy, neurologa, reumatologa i psychiatry spełniają w pełni wymogi art. 285 § 1 kpc, a po doręczeniu opinii biegłych, odwołująca nie zgłosiła żadnych wniosków dowodowych. Uznać należy więc, iż postępowanie przed Sądem I instancji zostało przeprowadzone w całości i w pełni.

Rzeczą więc Sądu Okręgowego w tak prawidłowo zebranym materiale dowodowym była ocena, czy wnioskodawczyni jest osobą nadal co najmniej częściowo niezdolną do pracy.

Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, jako całości, dokonuje wyboru okazanych środków dowodowych i waży ich moc oraz wiarygodność – odnosząc je do pozostałego materiału dowodowego (patrz wyrok SN z 10.06.1999 r. II.UK.685/98).

Tak procedował Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie, stąd odmienny pogląd wyrażony w apelacji nie jest zasadny.

W toku przeprowadzonego postępowania dowodowego przed Sądem I instancji, powołani zostali biegli sądowi:

gastroenterolog, ortopeda, neurolog, reumatolog i psychiatra, a więc lekarze specjaliści ze wszystkich dziedzin niezbędnych dla dokonania prawidłowych ustaleń w zakresie oceny stanu zdrowia wnioskodawczyni.

W ocenie biegłych rozpoznane u wnioskodawczyni schorzenia w postaci: dyspepsji powrzodowej, zaparć nawykowych, zespołu bólowego kręgosłupa, głównie odcinka lędźwiowego – bez dysfunkcji i bez zespołu korzeniowego, subiektywnego zespołu bólowego wielostawowego, zaburzeń nerwicowych nieznacznie upośledzających sprawność, zaburzeń depresyjnych w wywiadzie, nie powodują niezdolności do pracy zgodnej z kwalifikacjami.

Stan zdrowia wnioskodawczyni uległ poprawie w porównaniu z poprzednimi badaniami przez lekarzy orzeczników ZUS, gdyż – jak zasadnie wskazał Sąd Okręgowy – w badaniu przedmiotowym neurologicznym, reumatologicznym i ortopedycznym stwierdza się zadowalającą sprawność ruchową odwołującej, nie obserwuje się klinicznych wykładników dysfunkcji kręgosłupa, brak jest objawów zespołu korzeniowego i objawów ubytkowych neurologicznych. Stan neurologiczny jest prawidłowy, dominują skargi subiektywne, nieznajdujące potwierdzenia w przeprowadzonym przez biegłych w Sądzie osobistym badaniu przedmiotowym, ponadto obecnie nie występuje u odwołującej depresja istotna orzeczniczo.

Wskazać należy, że opinie biegłych lekarzy sądowych sporządzone zostały fachowo, w oparciu o aktualną wiedzę, przedstawione w nich wnioski poparte są odpowiednimi argumentami. Biegli sądowi w sposób należyty wyjaśnili przedstawione przez Sąd I instancji zagadnienia, wskazali na czym oparli swe tezy i co spowodowało ich podstawę.

W ocenie Sądu Apelacyjnego wobec jednoznaczności opinii biegłych powołanych przed Sądem I instancji, nie było konieczności dalszego uzupełniania postępowania dowodowego. Zarzuty apelacji w świetle szczegółowych wyjaśnień biegłych zaprezentowanych w opiniach są nietrafne i stanowią jedynie bezzasadną polemikę z wnioskami tych opinii.

Zaburzenia adaptacyjne

Ten artykuł od 2008-03 wymaga zweryfikowania podanych informacji.Należy podać wiarygodne źródła, najlepiej w formie przypisów bibliograficznych.Część lub nawet wszystkie informacje w artykule mogą być nieprawdziwe. Jako pozbawione źródeł mogą zostać zakwestionowane i usunięte.Dokładniejsze informacje o tym, co należy poprawić, być może znajdują się w dyskusji tego artykułu. Po wyeliminowaniu niedoskonałości należy usunąć szablon {{Dopracować}} z tego artykułu.
Reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne

ICD-10F43F43.0Ostra reakcja na stresF43.1Zaburzenie stresowe pourazoweF43.2Zaburzenia adaptacyjneF43.8Inne reakcje na ciężki stresF43.

9Reakcja na ciężki stres, nie określona

Zaburzenia adaptacyjne – zaburzenia psychiczne powstałe pod wpływem trudności z dostosowaniem się do znacząco nowych okoliczności życiowych (np: pójście do szkoły, rodzicielstwo, brak sukcesów osobistych, przejście na emeryturę, utrata obiektu o wartości emocjonalnej): stany stresu, napięcia, niepokoju, przygnębienia i rozstroju emocjonalnego, które w podobnym nasileniu u dorosłych zdrowych jednostek w takich sytuacjach nie występują.

Powstają w okresie adaptacji do znaczących zmian życiowych lub do stresującego wydarzenia życiowego i mogą utrudniać społeczne przystosowanie i efektywne działanie.

Stresor może zaburzać integralność społecznego układu odniesienia jednostki (przeżycia związane z separacją) lub szerszego systemu wsparcia społecznego i systemu wartości (np. migracja).

Może też stanowić ważny etap rozwoju, czy kryzys rozwojowy.

Zaburzenia adaptacyjne mogą być bezpośrednią konsekwencją ciężkiego stresu lub sytuacji traumatycznej.

Indywidualne predyspozycje odgrywają ważną rolę w genezie i kształtowaniu objawów, które mogą być różnorodne i obejmują, poczucie:

  • niepewności przyszłości, co za tym idzie niemożliwości jej planowania
  • bezradności
  • przygnębienia
  • napięcia emocjonalnego
  • rzadko trudności w wykonywaniu codziennych czynności

Linki zewnętrzne

  • Diagnozowanie skutków wydarzenia traumatycznego według ICD-10

Przeczytaj ostrzeżenie dotyczące informacji medycznych i pokrewnych zamieszczonych w Wikipedii.

Źródło: „https://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Zaburzenia_adaptacyjne&oldid=57517373”

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *