Basen i jacuzzi a infekcje intymne

Plaża, wędrówki, rowery… Atrakcje podczas wyjazdu nie zawsze są bezpieczne dla kobiecego zdrowia: nagła zmiana warunków szybko zwiększa skłonność do intymnych infekcji. Z dobrze wyposażoną ziołową apteczką można im jednak zapobiegać lub w naturalny sposób wspomóc leczenie.

Wyjazdy to zwykle czas, gdy codzienne przyzwyczajenia wymagają modyfikacji. Zmiany nawyków higienicznych i kontakt z potencjalnymi źródłami zakażeń to najczęstsze przyczyny rozwoju kłopotliwych infekcji.

Są takie sytuacje, gdy warto szczególnie zadbać o zdrowie intymne, by zmniejszyć ryzyko wystąpienia nie tylko nieprzyjemnych, ale też groźnych objawów.

Podczas pływania w basenie już sam chlor może podrażniać błony śluzowe, a przy niewłaściwej dbałości obsługi o warunki higieniczne woda z basenu może być źródłem patogennych mikrobów. W takich sytuacjach mogą się sprawdzić intymne żele o działaniu osłonowym. Będąc na basenie albo w szatni, najlepiej też unikać siadania na ławkach w kostiumie, zwłaszcza mokrym, czy też w samej bieliźnie.

Kąpiel w jacuzzi czy minibasenie z podgrzewaną wodą również może być niebezpieczna. Podniesiona temperatura i ograniczona objętość stwarzają sprzyjające środowisko do szybkiego namnażania się chorobotwórczych drobnoustrojów.

Zagrożenie infekcją niosą też popularne w salonach SPA wanny z hydromasażem.

Najbezpieczniej jest z nich zrezygnować, zwłaszcza przy skłonnościach do intymnych zakażeń, a ewentualnie korzystać z kąpieli w miejscach o wysokim standardzie.

Kąpiel w jeziorze – kontakt z niezbyt czystą wodą także może skończyć się nieprzyjemnymi objawami. Warto spróbować zasięgnąć informacji na temat jej czystości.

Podczas plażowania bezpośredni kontakt z piaskiem niesie ryzyko otarć, a na chętnie uczęszczanych plażach naraża na działanie zanieczyszczeń i bakterii. Lepiej nie zapominać o siadaniu na ręczniku, a po każdej kąpieli opłukać ciało i kostium.

Jazda na rowerze, noszenie kostiumu kąpielowego, korzystanie ze sprzętu sportowego – długotrwały kontakt z siodełkiem, szwami majtek czy np. źle dopasowaną uprzężą wspinaczkową może powodować otarcia okolic intymnych. Leczenie otarć wspomogą żele łagodzące.

Najlepiej jednak zadbać o komfort, wypróbowując nowy kostium czy bieliznę jeszcze przed wyjazdem. Warto też zrezygnować z majtek typu stringi, które najłatwiej podrażniają okolice intymne.

Sprzyjają też infekcjom w sytuacjach utrudnionej higieny i przy siadaniu w miejscach publicznych w krótkiej spódnicy lub sukience.

W czasie miesiączki zmniejszona jest kwasowość pochwy, co sprzyja infekcjom – tak samo jak używanie tamponów w warunkach niedostatecznej higieny. Najlepiej z nich zrezygnować, podobnie jak z kąpieli w basenie, morzu czy wannie. 

Stosowanie do higieny intymnej nieznanych, niesprawdzonych wcześniej kosmetyków z jednorazowych próbek naraża Cię na podrażnienia i osłabienie bariery ochronnej błon śluzowych. Nie warto oszczędzać miejsca w walizce, lepiej zabrać przetestowany wcześniej płyn do higieny intymnej, np. w dostępnym w drogerii małym opakowaniu podróżnym. 

Również zmiana diety niesie pewne zagrożenia – odmienny jadłospis wpływa na równowagę mikroflory w organizmie, która ma znaczący wpływ na odporność.

Skłonność do infekcji zwiększa dieta uboga w warzywa, owoce i inne nieprzetworzone produkty roślinne, a bogata w cukry, białą mąkę i tłuszcze (zwłaszcza w postaci przemysłowych snacków, słodzonych napojów, gotowych dań i fast foodu).

Warto wspomóc swoje siły obronne, uważnie wybierając menu oraz sięgając po owoce i zdrowe przekąski, m.in. owoce suszone, pestki i orzechy, jak również źródła korzystnych bakterii, np. jogurty czy suplementy diety z probiotykami.

Jak uniknąć infekcji intymnych?

Nawet najbardziej nieprzewidziane sytuacje nie muszą odbić się na zdrowiu intymnym, jeśli zna się ryzyko zachorowania. Zwiększona podatność na kobiece infekcje występuje m.in.

przy przyjmowaniu antybiotyków, pigułek antykoncepcyjnych, leków sterydowych czy niektórych przeciwbakteryjnych i przeciwgrzybicznych. Niebezpieczeństwo rozwoju zakażeń rośnie ponadto przy suchości błon śluzowych, cukrzycy, menopauzie, ciąży i połogu oraz w przypadku otyłości.

Oprócz częstego mycia rąk (najlepiej również przed wejściem do toalety), a także unikania siadania na deskach klozetowych, w profilaktyce zakażeń pomogą:

  • czysty ręcznik, najlepiej oddzielny, bawełniany, niepozostawiający włókien na ciele. Po każdym użyciu należy go wysuszyć, ponieważ wilgoć sprzyja rozwojowi szkodliwych mikrobów. Nawet w dobrych hotelach najlepiej jest mieć własny, bo do prania używa się tam silnych środków wybielających. Im jaśniejszy odcień ręcznika (oraz pościeli), tym większe ryzyko podrażnień skóry i błon śluzowych;
  • łagodny płyn do higieny intymnej – popularne detergenty takie jak SLS (sodium lauryl sulfate, czyli laurylosiarczan sodu) powodują ścieńczenie naskórka i nabłonka, przez co skóra i błony śluzowe stają się wrażliwe i łatwe do przeniknięcia przez drażniące czynniki. Najlepiej stosować do mycia samą wodę lub żele z bardzo łagodnymi środkami myjącymi, np. pochodnymi glukozydów (glucoside), bursztynianu (succinate) czy sarkozynianu (sarcosinate), których pH wynosi 5,5 lub mniej. Najlepiej używać ich maksymalnie kilka razy dziennie – zbyt częste podmywanie się zaburza naturalne środowisko okolic intymnych, co sprzyja infekcji. Przy wszystkich czynnościach higienicznych ruch dłoni powinien być skierowany od przodu do tyłu;
  • awaryjna higiena intymna – przy utrudnionym dostępie do łazienki przydadzą się specjalne chusteczki nasączone związkami wspomagającymi fizjologiczne środowisko pochwy (zwykle kwasem mlekowym), składnikami łagodzącymi (alantoiną, pantenolem, betainą) i antybakteryjnymi (pozyskiwanymi np. z ziela tymianku, majeranku hiszpańskiego, tataraku, liści borówki brusznicy, kuklika, babki lancetowatej, kwiatów rumianu rzymskiego, owoców żurawiny itp.). Ich działanie wspomogą dodatki prebiotyczne, czyli ułatwiające zachowanie równowagi mikroflory bakteryjnej;
  • bawełniane ubranie – bielizna, a najlepiej też spodenki czy spodnie wykonane z bawełny, zapewnią cyrkulację powietrza i w przeciwieństwie do włókien sztucznych będą w mniejszym stopniu sprzyjać rozwojowi niekorzystnych bakterii. W przypadku ubrań sportowych warto zwracać uwagę, czy ich materiał odprowadza wilgoć;
  • zmiana kostiumu kąpielowego – po kąpieli w morzu, jeziorze czy basenie należy opłukać ciało i założyć suchą bieliznę;
  • środki profilaktyczne i lecznicze bez recepty – w każdą podróż warto zabrać ze sobą (a najlepiej przyjmować już wcześniej) poprawiający odporność suplement diety z probiotykami. Na wszelki wypadek (zwłaszcza przy skłonności do zakażeń) dobrze mieć ze sobą żel czy globulki wspomagające korzystną mikroflorę pochwy i przywracające jej naturalne pH, np. uzupełnione o dodatki przeciwzapalne i wspomagające gojenie. Dobrym rozwiązaniem są też lecznicze zioła, które stosuje się np. w formie okładów.

S.O.S. przy infekcjach intymnych

Gdy pojawią się dyskomfort i przykre objawy – podrażnienie, zaczerwienienie, swędzenie i pieczenie w obrębie zewnętrznych narządów płciowych albo upławy, nieprzyjemny zapach i nietypowy kolor wydzieliny – warto jak najszybciej działać. Jeśli nie ma możliwości, by udać się do ginekologa, warto przede wszystkim zadbać o prawidłowe środowisko pochwy. W zapobieganiu rozwojowi infekcji i leczeniu zmian stosuje się:

  • przemywanie, okłady i nasiadówki z odwarów ziół o działaniu przeciwzapalnym, hamującym rozwój patogenów i wspomagającym gojenie błon śluzowych;
  • żele, kremy, globulki i tabletki dopochwowe, które działają osłonowo i hamują rozwój chorobotwórczych mikrobów. Zawierają zwykle kwas mlekowy i probiotyczne bakterie kwasu mlekowego, które mają zdolność zasiedlania narządów rodnych, a często też związki prebiotyczne będące ich pożywką. Wymienione produkty mogą zawierać składniki antybakteryjne, np. związki srebra, chlorheksydynę czy przeciwgrzybiczy klimbazol;
  • suplementy diety – preparaty doustne z probiotycznymi bakteriami to również skuteczny środek wspomagający odporność i leczenie infekcji, zwłaszcza w komplecie z prebiotykiem. Siły obronne organizmu poprawiają też przeciwzapalne wyciągi ziołowe.

Co pomoże na infekcje intymne?

Jak wyposażyć wakacyjną apteczkę? Przy wyborze odpowiednich środków warto kierować się zawartością skutecznych składników profilaktycznych i leczniczych.

Do sporządzenia odwarów i naparów z roślin leczniczych o działaniu antybakteryjnym i przeciwzapalnym odpowiednie będą następujące surowce zielarskie:

  • kora dębu szypułkowego (Quercus robur) – ma działanie ściągające i bakteriobójcze, zatrzymuje też niewielkie krwawienia, łagodzi stany zapalne błon śluzowych. Stosowana w postaci nasiadówki jest polecana w zakażeniach pochwy;
  • kwiat nagietka lekarskiego (Calendula officinalis) – zawiera związki hamujące rozwój chorobotwórczych grzybów, bakterii i rzęsistka pochwowego. Związki te łagodzą stany zapalne, przyspieszają gojenie ran, przeciwdziałają wysuszeniu śluzówki i wzmacniają odporność;
  • koszyczek rumianku pospolitego (Matricaria chamomilla) – pomaga zwalczać bakterie i stany zapalne, usprawnia leczenie podrażnień i owrzodzeń. Jest polecany zwłaszcza przy upławach i świądzie narządów rodnych.;
  • ziele rdestu ptasiego (Polygonum aviculare) – zawiera substancje o działaniu przeciwzapalnym, lekko ściągającym, przyspieszającym gojenie się ran i regenerującym błony śluzowe;
  • liść szałwii lekarskiej (Salvia officinalis) – hamuje rozwój chorobotwórczych bakterii i grzybów, działa ściągająco i zmniejsza przekrwienie błon śluzowych;
  • liść pokrzywy zwyczajnej (Urtica dioica) – jest źródłem związków o działaniu przeciwkrwotocznym i przeciwzapalnym;
  • ziele krwawnika pospolitego (Achillea millefolium) – pomaga ograniczać zapalenie błon śluzowych, przeciwdziała drobnym krwawieniom i wspomaga leczenie ran;
  • ziele tymianku pospolitego (Thymus vulgaris) – ogranicza rozwój bakterii i grzybów oraz stany zapalne.

Preparaty z probiotycznymi bakteriami kwasu mlekowego, np. w formie żelu czy kapsułek dopochwowych, zawierają żywe pałeczki kwasu mlekowego z rodziny Lactobacillus (np. L. fermentum, L. plantarum, L. gasseri), które zasiedlając narządy rodne chronią je przed infekcjami.

Związki wspomagające utrzymanie prawidłowego pH są potrzebne, ponieważ naturalnie kwaśne środowisko pochwy (pH 3,5-4,5) hamuje rozwój chorobotwórczych mikroorganizmów, m.in. bakterii i drożdży Candida. Przyczynia się do tego składnik wytwarzany przez korzystne bakterie, czyli kwas mlekowy, jak również stosowany często kwas askorbinowy, czyli witamina C.

Do związków łagodzących pochodzenia roślinnego, które wspomagają gojenie błon śluzowych, należą m.in. betaina, pantenol, alantoina, bisabolol i azulen, składniki o charakterze lipidowym, np. cholesterol, olej oliwkowy, makadamia, z kiełków pszenicy, a także gliceryna i jej pochodne, a ponadto różne oligo- i polisacharydy, np. inulina, które dodatkowo wspierają rozwój bakterii mlekowych.

Skuteczne suplementy diety zawierają wyselekcjonowane szczepy probiotycznych bakterii, jak również wyciągi z roślin wspomagających stan układu moczowo-płciowego, np. owoców żurawiny wielkoowocowej, ziela pokrzywy, koszyczka rumianku czy korzenia pietruszki.

Źródła:

https://www.doz.pl; Importance of Lactic Acid in Maintaining Vaginal Health, Open Journal of Obstetrics and Gynecology, file.scirp.org/pdf/OJOG_2014092415482441.pdf.  

wróć do bloga czytaj kolejny

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

You might be interested:  Schizofrenia – objawy, rodzaje i leczenie

Zgłoś uwagi

  • Basen i jacuzzi a infekcje intymne Libido jest kontrolowane z poziomu genów – takiego odkrycia dokonali badacze z Uniwersytetu Northwestern w USA. Ta wiedza może pomóc w opracowywaniu terapii zaburzeń libido, prowadzących do zaniku lub nadmiernych przejawów zainteresowania aktywnością seksualną. 
  • Basen i jacuzzi a infekcje intymne W badaniu opublikowanym w „Science Advances” czytamy, że naukowcy z Georgia Institute of Technology i University of Michigan opracowali bardzo prosty, ale skuteczny w użyciu środek antykoncepcyjny, który wygląda bardzo podobnie do plastra i w dodatku jest biodegradowalny. Jak działają antykoncepcyjne plastry mikroigłowe?
  • Basen i jacuzzi a infekcje intymne Naukowcy z Centrum Neuroendokrynologii Uniwersytetu Otago w Nowej Zelandii dostarczyli dowodów na neuronalne powiązanie między stresem a niepłodnością. Testy laboratoryjne wykazały, że neurony RFRP są aktywne w sytuacjach stresowych i tłumią działanie hormonów rozrodczych.
  • Basen i jacuzzi a infekcje intymne Resort zdrowia wycofuje się z projektu dotyczącego prokreacji i podjął decyzje o zakończeniu jego finansowania. Według MZ inicjatywa, która miała zastąpić in vitro okazała się mało popularna i nie przyniosła satysfakcjonujących efektów
  • Basen i jacuzzi a infekcje intymne Wyniki najnowszego badania naukowców z Justus Liebig University w Niemczech wskazują, że przebycie infekcji wywołanej przez SARS-CoV-2 może wpływać na jakość nasienia i potencjał reprodukcyjny mężczyzn.
  • Basen i jacuzzi a infekcje intymne Naukowcy przebadali związek, który dobrze rokuje jako środek antykoncepcyjny przeznaczony do stosowania przez mężczyzn. W modelach zwierzęcych triptonid okazał się bezpieczny i skuteczny, a jego działanie odwracalne. Wyniki najnowszych badań napawają optymizmem, a badacze mają nadzieję, że wkrótce uda się urzeczywistnić pomysł stworzenia “pigułki antykoncepcyjnej” przeznaczonej dla mężczyzn.
  • Basen i jacuzzi a infekcje intymne Pilotażowe badanie naukowców z Tajwanu wykazało, że nowatorska terapia przywraca funkcję jajników u kobiet we wczesnej menopauzie. Czy to szansa na macierzyństwo w wieku dojrzałym? Według statystyk około 12,2% kobiet przechodzi tzw. wczesną menopauzę. Oznacza to, że ich szansa na poczęcie jest ograniczona z powodu ustania czynności jajników już w wieku około 40 lat. Taka sytuacja może okazać się ogromnym zaskoczeniem, ponieważ współcześnie wiele kobiet w tym wieku wciąż ma plany związane z powiększeniem rodziny.
  • Od dziesięcioleci kobiety przyjmują tabletki antykoncepcyjne przez 21 dni z siedmiodniową przerwą, podczas której dochodzi do pojawienia się krwawienia. Nowe badania potwierdzają, że z medycznego punktu widzenia nie ma konieczności przerywania ciągłości zażywania leku. Czy w związku z tym bezpiecznie można pominąć okres? 

Basen i jacuzzi a infekcje intymne – Jak uniknąć zakażeń?

Basen jest jedną z najbardziej ulubionych aktywności fizycznych Polaków, a jacuzzi stanowi doskonały sposób na relaks po ciężkim dniu pracy. Jednak trzeba wiedzieć, że obydwie rzeczy mogą przyczynić się do powstania infekcji intymnych.

Czym można zarazić się na basenie?

Choć powszechnie wiadomo, że woda w basenie jest chlorowana, aby unieszkodliwić większość bakterii, to jednak chodzenie na basen wcale nie jest takie w 100% bezpieczne dla naszego zdrowia. Osoby regularnie pływające, bardzo często łapią różnego rodzaju grzybice, zapalenia układu moczowego i choroby bakteryjne.

Czy wiesz, że w dużym basenie publicznym może znajdować się nawet 75 litrów moczu? Choć to nie mocz jest najgroźniejszy, to jednak jest to trudna do wyobrażenia ilość.

Największym zagrożeniem w basenie publicznym są bakterie (konkretniej bakterie kałowe), rotawirusy i grzyby.

Ludzie korzystający z kąpieli w basenie, pozostawiają w nim po sobie pewne niespodzianki, jak martwy naskórek, resztki kosmetyków, włosy, pot i różne wydzieliny z organizmu.

Warto mieć świadomość tego, że nie wszystkie osoby myją się przed wejściem do publicznego basenu, przez co przenoszą z sobą ogromną ilość patogenów. Dlatego popularne baseny, do których przychodzi najwięcej osób, są zdecydowanie najbardziej niebezpieczne.

Bakterie, wirusy i grzyby znajdują się nie tylko w samej wodzie w basenie, ale również na płytkach w około basenu oraz w szatniach i pod prysznicami. Właśnie z tego powodu tak istotne jest, aby na basen wybierać się tylko wtedy, gdy w torbie mamy spakowane klapki. Nosząc je, jesteśmy w stanie chociaż uchronić się przed grzybicą stóp.

Poza zakażeniami bakteryjnymi, grzybiczymi i wirusowymi, po wizycie w basenie możemy doznać też innych nieprzyjemnych konsekwencji. Bardzo często diagnozowana jest wysypka po basenie, która zazwyczaj ma podłoże alergiczne. Ludzie skarżą się też na szczypanie oczu czy problemy z oddychaniem.

Grzybica pochwy a basen

Grzybica pochwy jest bardzo częstą kobiecą przypadłością. W zasadzie jest to jedna z najpopularniejszych infekcji. Jest wywoływana przez grzyby z rodzaju Candidia.

Do zakażenia grzybicą bardzo często dochodzi na basenie, saunie czy w jacuzzi, ponieważ wilgotne środowisko jest wręcz idealne do rozmnażania się Candidia. Najbardziej zagrożone tą chorobą są osoby, które niedawno stosowały antybiotyki lub mają obniżoną odporność. Ponadto, jeśli raz zachorujemy na grzybicę pochwy to wysoce możliwe jest, że choroba będzie powracać.

Grzybicę pochwy można dość łatwo rozpoznać, ponieważ daje charakterystyczne objawy, jak zaczerwienienie okolic intymnych, swędzenie, białe upławy o specyficznym zapachu, ból podczas stosunku czy korzystania z toalety w celu oddania moczu.

Grzybicę pochwy najczęściej leczy się lekami przeciwgrzybicznymi w formie kremów, czopków lub tabletek. Często lekarze też zapisują leki na odbudowę poprawnej mikroflory pochwy.

Proteus mirabilis – jak można się zarazić?

Proteus mirabilit jest bakterią, którą bardzo często wykrywa się podczas badania moczu. W wielu przypadkach zarażenie się nią jest powodowane właśnie przez pobyt na basenie czy skorzystanie z sauny publicznej.

Basen podczas okresu – czy jest zalecany?

Kobiety regularnie uczęszczające na basen, bardzo często zastanawiają się, czy podczas okresu również mogą z niego korzystać. Odpowiedź na to pytanie nie jest taka prosta. Ogólnie nie ma zakazu kąpania się w basenie czy jacuzzi podczas okresu, szczególnie, gdy przed wejściem do wody założymy świeży tampon.

Trzeba jednak mieć tę świadomość, że w trakcie menstruacji kobiecy organizm jest zdecydowanie bardziej narażony na różnego rodzaju infekcje intymne, dlatego w tym okresie powinno się szczególne uważać. Osoby, które mają skłonność do łapania infekcji powinny raczej unikać basenu podczas okresu.

Jak poprawić czystość wody we własnym przydomowym basenie?

Osoby, które mają to szczęście, że nie muszą korzystać z publicznych basenów, ponieważ posiadają swój własny, bardzo często zastanawiają się, co poza chlorem mogą jeszcze zastosować, aby zadbać o czystość wody. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest witamina C do basenu, która wyjątkowo efektywnie oczyszcza basen.

Jak uniknąć zakażeń na basenie lub w jacuzzi?

Chcąc zapobiec złapaniu infekcji po skorzystaniu z basenu lub jacuzzi, warto przede wszystkim zadbać o stan wody, jeśli mówimy o własnym basenie, albo wybrać takie publiczne miejsce, w którym dba się o czystość wody.

Dodatkowo należy unikać korzystania z tych miejsc w trakcie okresu.

Można też zastosować leki poprawiające mikroflorę pochwy, które wpłyną na to, że nasz organizm będzie bardziej odporny na czyhające na niego zagrożenia.

Infekcje intymne, a szczególnie te często nawracające, wymagają konsultacji z lekarzem ginekologiem, który jest w stanie zaproponować skuteczne leczenie. Stosowanie wyłącznie leków bez recepty może spowodować, że choroba będzie tylko zakamuflowana, a nie do końca wyleczona, co w przyszłości może doprowadzić do powstania powikłań, a nawet bezpłodności.

Serwis invag.pl ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Zamieszczone tu materiały w żadnej mierze nie zastępują profesjonalnej porady medycznej. Przed zastosowaniem się do treści medycznych znajdujących się w naszym serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Infekcje intymne po basenie – grzybica pochwy a basen

Publiczne baseny mają obecnie do zaoferowania mnóstwo atrakcji związanych z wodną aktywnością, z których chętniej i częściej korzysta coraz więcej osób. I chociaż pływanie, skoki do wody, czy wodny aerobik wpływają korzystnie na ogólną kondycję organizmu i samopoczucie, to wizyta na pływalni może się również wiązać z przykrymi konsekwencjami.

Infekcje intymne po basenie, bo głównie o nich mowa, potrafią skutecznie zniechęcić do uprawiania sportów wodnych na pływalni. Dotyczy to w szczególności kobiet, dla których sportowy relaks w basenie często kończy się grzybicą pochwy. Jak zapobiegać kandydozie pochwy i minimalizować ryzyko zakażenia podczas wodnych rekreacji?

Basen – co pływa w wodzie i dlaczego?

Pomimo nowoczesnych systemów filtrujących, ciągłej dezynfekcji i kontroli jakości wody, dbania o zachowanie odpowiedniej czystości w całym obiekcie, w basenach nadal czają się niebezpieczne dla zdrowia drobnoustroje. Dlaczego tak się dzieje?

Jeżeli pływalnia spełnia wszelkie wymogi sanitarno-higieniczne i sanitarno-techniczne, główną winę za zanieczyszczenie wody ponoszą osoby korzystające z kąpieli.

Brak odpowiedniej higieny przed wejściem do basenu, to jedna z głównych przyczyn rozwijania się w wodzie szeregu chorobotwórczych mikroorganizmów.

Patogeny bytują również często na brzegu basenu, w przebieralniach, czy pod prysznicem.

W zbiorniku basenowym można znaleźć średnio ponad trzydzieści różnych odmian drobnoustrojów, które mogą prowadzić do wielu nieprzyjemnych dolegliwości. Szacuje się, że jedna osoba korzystająca z basenu może wprowadzić do wody nawet do 1 miliarda mikroorganizmów. Wśród nich znajdują się m.in.:

  • bakteria kałowa Escherichia coli (pałeczka okrężnicy),
  • Pseudomonas aeruginosa, czyli pałeczka ropy błękitnej,
  • bakterie Clostridium, Shigella, czy Salmonella,
  • gronkowce koagulazo-dodatnie (Staphylococcus sp.),
  • rzęsistek – pierwotniak z rodzaju Trichomonas,
  • bakterie rodzaju Chlamydia,
  • pierwotniaki, np. Cryptosporidium, Giardia lamblia,
  • różne rodzaje grzybów, w tym zaliczany do rzędu drożdżaków Candida albicans,
  • bakterie z rodzaju Legionella, np. Legionella pneumophila,
  • wirusy i rotawirusy, np. wirus HPV, Hepatitis A i E wywołujący żółtaczkę, Adenovirus, czy Rotavirus,
  • glony.

Wszystkie wymienione zanieczyszczenia wody w basenie i na obszarze wokół zbiornika mogą być przyczyną licznych schorzeń, w tym zaburzeń układu moczowo-płciowego, skóry czy przewodu pokarmowego.

Jak wynika z badań przeprowadzanych w różnych obiektach na świecie, bakterie na basenie, grzyby i inne drobnoustroje pływają w towarzystwie m.in. potu, śliny, martwego naskórka, resztek makijażu i innych kosmetyków, drobin kału, spermy oraz moczu, którego potrafi być w wodzie wyjątkowo dużo.

W zależności od wielkości basenu może się w nim znajdować średnio od około 20 do 80 litrów moczu.

I chociaż sam mocz nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia, tak zawarte w nim związki azotu w połączeniu z chlorem używanym do dezynfekcji wody mogą okazać się groźne. Częsty kontakt z taką chemiczną mieszanką może prowadzić m.in.

do zaburzeń ze strony układu oddechowego w postaci astmy, chronicznej chrypki, czy zapalenia zatok oraz do podrażnienia oczu, w tym do zapalenia spojówek.

You might be interested:  Jak pozbyć się wszy?

Infekcje po basenie

Skoro nie jest tajemnicą, że basenowa woda jest siedliskiem wielu odmian drobnoustrojów, to nie jest też zaskoczeniem, że każdy kto korzysta z jakiekolwiek aktywności na pływalni, może doświadczyć dolegliwości związanych z pojawieniem się infekcji. Infekcje po basenie mogą przybierać formę różnorakich schorzeń, w zależności od tego jaki patogen wywołał stan zapalny.

Chorobotwórcze mikroorganizmy namnażające się w wodzie atakują przede wszystkim tkanki miękkie, błony śluzowe, skórę, drogi moczowe, miejsca intymne, układ oddechowy, zatoki, oczy i uszy.

Wśród szeregu dolegliwości, które mogą pojawić się po basenowej kąpieli, wymienia się przede wszystkim:

  • grzybicę skóry, paznokci oraz miejsc intymnych, w tym dość powszechną grzybicę pochwy, którą zazwyczaj wywołują drożdżaki Candida albicans;
  • zapalenie pęcherza, za które w większości przypadków odpowiadają pałeczka okrężnicy – Escherichia coli oraz inne bakterie jelitowe. Schorzenie zdecydowanie częściej występuje u kobiet;
  • waginozę bakteryjną, czyli zdecydowaną przewagę bakterii patologicznych nad dobroczynnymi w mikrobiocie pochwy;
  • rzęsistkowicę, chorobę pasożytniczą, która rozprzestrzenia się głównie drogą płciową, ale infekcja może pojawić się również w wyniku kontaktu z wodą w basenie;
  • zapalenie spojówek objawiające się pieczeniem, zaczerwieniem, łzawieniem oczu, a niekiedy światłowstrętem i dodatkową wydzieliną zapalną, pojawiające się na skutek połączenia w basenowej wodzie chloru z brudem, moczem i potem oraz występowaniem patogenów;
  • stany zapalne górnych dróg oddechowych w wyniku związków chemicznych powstających z połączenia chloru i moczu;
  • owsicę, czyli infekcja pasożytami (owiskami) bytującymi w jelicie cienkim i końcowym odcinku jelita grubego;
  • zatrucia pokarmowe, do których może dojść poprzez kontakt w wodzie z chorobotwórczymi mikroorganizmami trafiającymi do basenu wraz z wydzielinami, czy drobinkami kału;
  • kurzajki i inne brodawki wywoływane przez wirus HPV (wirus brodawczaka ludzkiego), który preferuje wilgotne środowisko.

Grzybica pochwy a basen

Spośród wymienionych wyżej chorób pojawiających się po korzystaniu z basenu, do najbardziej rozpowszechnionych należą infekcje intymne. W zdecydowanej większości przypadków dyskomfort okolic intymnych po kąpieli na pływalni odczuwają kobiety.

Nieprzyjemne objawy zapalenia pochwy i miejsc intymnych występują na skutek zaburzenia naturalnej mikrobioty pochwy, w składzie której w normalnych warunkach dominują pałeczki kwasu mlekowego (bakterie z rodzaju Lactobacillus), tworząc tym samym barierę ochronną przed patogenami. Jednak, gdy z różnych przyczyn liczba dobroczynnych bakterii spada lub tracą one swoją aktywność, środowisko pochwy stwarza idealne warunki do namnażania się chorobotwórczych drobnoustrojów, a co za tym idzie, do rozwoju infekcji.

Zapalenie pochwy może mieć zróżnicowane podłoże, a poszczególne symptomy mogą się od siebie różnić, w zależności od tego jaki patogen przyczynił się do stanu zapalnego.

Za najbardziej popularne infekcje intymne odpowiedzialne są przede wszystkim grzyby wywołujące kandydozę pochwy, bakterie przyczyniające się do bakteryjnej waginozy, czy pierwotniaki (Trichomonas vaginalis) prowadzące do rzęsistkowicy.

Statystycznie najczęściej po kąpieli w basenie rozwija się u kobiet grzybica pochwy lub bakteryjne zapalenie pochwy.

Obie infekcje mogą zaczynać się podobnie, jednak w przypadku kandydozy pochwy pojawiają się charakterystyczne upławy, przyjmujące najczęściej białą, gęstą i serowatą konsystencję, którym towarzyszą pieczenie i świąd okolic intymnych, zaczerwienienie i obrzęk sromu, suchość pochwy oraz ból stref intymnych podczas i po stosunku.

Grzybicę pochwy wywołują zazwyczaj wymienione wcześniej drożdżaki z gatunku Candida albicans, które na skutek zaburzenia prawidłowej mikrobioty w pochwie, zaczynają w niej dominować i wywoływać opisane objawy.

Dlaczego można się z nimi zetknąć na basenie? Woda basenowa, wilgotne obszary pływalni i odpowiednio wysoka temperatura to idealne siedlisko do wzrostu i rozwoju wszelkiego rodzaju mikroorganizmów, w tym chorobotwórczych grzybów.

Przy pojawieniu się pierwszych symptomów grzybicy pochwy po basenie lub innej infekcji intymnej można w pierwszej kolejności sięgnąć po płyny do higieny intymnej, probiotyki, czy preparaty na infekcje intymne dostępne bez recepty. Są one w stanie złagodzić część objawów kandydozy, czy zaplenia pochwy na tle bakteryjnym, ale nie wyleczą infekcji do końca. W takiej sytuacji zawsze należy udać się do lekarza.

Czy z infekcją pochwy można iść na basen?

Wiele osób regularnie korzystających z uroków pływalni zastanawia się czy przy zdiagnozowanej grzybicy pochwy lub innej infekcji intymnej można iść na basen. W pierwszej kolejności warto przemyśleć, czy sami mielibyśmy ochotę pływać w miejscu, gdzie na pytanie, czy z grzybicą można iść na basen, większość osób odpowiedziała twierdząco.

Pisząc wprost, nie, z infekcją pochwy nie można iść na basen i należy zrezygnować z pływalni, aż do momentu całkowitego wyleczenia. W innym wypadku, nie tylko można pogorszyć swój stan zdrowia, ale również zarazić innych użytkowników basenu.

W razie jakichkolwiek wątpliwości co do korzystania z basenu podczas jakiekolwiek infekcji, zawsze warto poradzić się lekarza.

Basen w ciąży a infekcje

Aktywność fizyczna niezwykle korzystnie wpływa zarówno na przebieg ciąży, jak i porodu oraz na zdrowie i ogólną formę przyszłej mamy. Jedną ze szczególnie polecanych form ruchu dla ciężarnych jest pływanie, czy gimnastyka na basenie, które poprawiają wydolność i kondycję całego organizmu.

Jednak kobieta w ciąży jest wyjątkowo podatna na infekcje dróg moczowo-płciowych, powinna więc zachować szczególną ostrożność podczas korzystania z pływalni.

W pierwszej kolejności warto wybrać sprawdzony basen, który cieszy się dobrą opinią w kwestii czystości wody i całego obiektu. Nie bez znaczenia są również godziny korzystania z pływalni. Im mniej ludzi, np.

wcześnie rano, tym większa szansa na mniejszą liczbę drobnoustrojów w wodzie. 

Uczęszczając na basen kobieta w ciąży powinna przestrzegać podobnych zasad co inni użytkownicy pływalni, czyli przed wejściem do wody oraz po wyjściu z basenu wziąć dokładny prysznic, po terenie pływalni poruszać się w klapkach, unikać bezpośredniego siadania na brzegu basenu, ławce w przebieralni, czy na sedesie. Warto również zabezpieczyć oczy przed drobnoustrojami i używać specjalnych okularków do pływania.

Po wyjściu z basenu dobrze jest także skorzystać z łazienki i oddać mocz, dzięki czemu można uchronić się przed zapaleniem pęcherza. Nie należy również zapominać o dokładnym umyciu miejsc intymnych, najlepiej specjalnymi środkami do higieny intymnej oraz o osuszeniu całego ciała.

Ciężarnym nie zaleca się też korzystania z jacuzzi, gdyż panuje tam zbyt wysoka temperatura wody. Odporność na patogeny można dodatkowo wspomagać probiotykami ginekologicznymi stosowanymi doustnie lub dopochwowo. W obawie przed zapaleniem pęcherza można z kolei profilaktycznie przyjmować preparaty z żurawiną.

Kobieta w ciąży nie powinna korzystać z basenu jeśli jest wyjątkowo podatna na infekcje intymne, czy zapalenie pęcherza lub cierpi na nawracającą grzybicę pochwy. Przyszła mama może bezpiecznie pływać w basenie pod warunkiem, że ciąża przebiega bez komplikacji. W razie jakichkolwiek wątpliwości należy zapytać o opinię lekarza prowadzącego ciążę.

Infekcje po basenie – zapobieganie i leczenie

Fakt, że w basenowej wodzie znajdują się liczne drobnoustroje nie oznacza, że należy całkowicie unikać wodnych aktywności na pływalni. Warto jednak przestrzegać pewnych zasad, aby uchronić się przed ewentualną infekcją po basenie.

W celach profilaktycznych warto przede wszystkim:

  • przed wejściem do basenu oraz po wyjściu z wody wziąć prysznic i zwrócić przy tym szczególną uwagę na dokładne umycie miejsc intymnych, najlepiej dedykowanym preparatem;
  • po prysznicu skrupulatnie wysuszyć całe ciało, które warto następnie posmarować balsamem nawilżającym;
  • podczas pływania używać specjalnych okularków ochronnych;
  • po terenie całego basenu poruszać się w klapkach;
  • nie siadać bezpośrednio na brzegu basenu, ławkach w przebieralniach (można użyć do tego własnego ręcznika) oraz na sedesie (warto skorzystać ze specjalnych nakładek);
  • używać świeżych ręczników, które najlepiej wyprać po powrocie z pływalni;
  • zaraz po wyjściu z basenu warto skorzystać z łazienki, aby oddać mocz, co pozwoli zmyć drobnoustroje cewki moczowej i okolic intymnych;
  • w celu wzmocnienia bariery ochronnej okolic intymnych i pochwy warto stosować probiotyki ginekologiczne; 
  • dla wsparcia zdrowia pęcherza można zażywać preparaty z żurawiną oraz pić wodę z cytryną;
  • podczas pływania warto unikać picia wody z basenu.

Leczenie infekcji intymnych po basenie uzależnione jest od rodzaju zakażenia. Gdy pojawią się niepokojące objawy zapalenia najwłaściwszą reakcją jest umówienie się na wizytę lekarską. Zarówno grzybicę pochwy, jak i bakteryjną waginozę leczy się środkami farmakologicznymi w połączeniu z odpowiednią dietą.

Podczas kuracji kandydozy pochwy stosuje się przeciwgrzybicze leki doustne i dopochwowe (globulki, kapsułki), maści, kremy i żele do smarowania okolic intymnych, preparaty do irygacji pochwy lub nasiadówek oraz w celu odbudowania prawidłowej mikrobioty pochwy, probiotyki. W leczeniu bakteryjnego zapalenia pochwy sprawdzają się przede wszystkim odpowiednie antybiotyki oraz wspomagająco również probiotyki zawierające szczepy bakterii Lactobacillus.

Pojawienia się pierwszych symptomów infekcji intymnej nigdy nie należy bagatelizować. Warto zdawać sobie sprawę z tego, że nieleczone, czy źle leczone, grzybica pochwy oraz bakteryjne zapalenie pochwy, mogą prowadzić do wielu powikłań oraz innych schorzeń okolic intymnych i dróg rodnych.

Czytaj też:

Infekcje pochwy po basenie (pływalni), jacuzzi – Jak uniknąć zakażeń

Infekcje pochwy po basenie (pływalni), jacuzzi – Jak uniknąć zakażeńOceń artykuł

Popularną formą aktywności fizycznej wśród kobiet jest korzystanie z basenów.

W tego typu obiektach można nie tylko pływać, lecz również skorzystać z bogatej oferty zajęć fitnessowych z wodzie czy zrelaksować się w jacuzzi. Niestety, wizyty w takich miejscach wiążą się z ryzykiem infekcji układu moczowo – płciowego.

  Czym można zarazić się na basenie? Jak zapobiegać infekcjom po basenie?

You might be interested:  Koarktacja aorty (zwężenie) – objawy, przyczyny, leczenie, powikłania, badania

Z czym związane jest występowanie infekcji intymnych po basenie?

Kobiety są w znacznie większym stopniu predysponowane do infekcji intymnych niż mężczyźni. Związane jest to z odmienną budową anatomiczną, a dokładnie z bliskością ujścia cewki moczowej i pochwy.

Stosowane na basenach środki chemiczne mające na celu utrzymanie wody w odpowiedniej czystości mogą w negatywny sposób wpływać na błony śluzowe wysuszając je. Źle skończyć może się także wizyta na jacuzzi – ciepła woda w połączeniu z detergentami osłabia bariery ochronne, które mają za zadanie chronić przed infekcjami intymnymi.

Spory odsetek zakażeń wśród osób, które regularnie korzystają z basenów związana jest z osłabieniem naturalnej bariery ochronnej jaką jest kwaśne pH panujące w środowisku pochwy.

Tego typu warunki są niesprzyjające dla znaczącej części patogenów, w tym grzybów. Stosowane na basenach detergenty zmieniają pH pochwy i sprawiają, ze staje się ono bardziej zasadowe.

Wysuszają również błonę śluzową, w związku z czym jest ona bardziej podatna na mikro otarcia, przez które z łatwością przenikają drobnoustrojowe.

Opisywany problem wynika zatem nie tyle z bakterii w basenie, co z predyspozycji do infekcji.

Być może nie każdy z nas zdaje sobie z tego sprawę, lecz znacznie bardziej niż woda w basenie niebezpieczna może być przebieralnia. Poruszając się boso po mokrych kafelkach możemy z łatwością nabawić się grzybicy stóp i paznokci, a siadając na ławkach – grzybicy pochwy oraz pachwin. Wpływ na to ma wilgotne środowisko, w którym panują idealne warunki dla rozwoju grzybów.

Jak zapobiegać infekcjom na basenie?

Aby uniknąć infekcji intymnych po wizycie na basenie należy pamiętać, by nigdy nie siadać bezpośrednio na mokrych krzesłach. Strój kąpielowy należy zdjąć od razu po zakończonej kąpieli, a następnie wziąć prysznic.

Do mycia okolic intymnych należy posługiwać się specjalnym płynem o pH dostosowanym do tego, jakie panuje naturalnie w pochwie. Wycierać powinno się je bardzo dokładnie, przy pomocy suchego ręcznika. Po każdej wizycie na basenie powinno się go wyprać w gorącej wodzie.

Sporo kobiet zastanawia się czy z grzybicą można iść na basen. Jeżeli infekcja pochwy nie została wyleczona, należy zrezygnować z kąpieli.

Gdy regularnie odwiedzamy pływalnię, zaleca się profilaktyczne przyjmowanie doustnych preparatów probiotycznych gwarantujących utrzymanie kwaśnego pH pochwy.

Źródła:

Czy z infekcją grzybiczą pochwy mogę kąpać się w basenie?

Infekcje intymne Marcin Szczesio, mgr farm. Infekcje stref intymnych objawiają się zwykle świądem oraz upławami. Warto zrobić testy i w razie infekcji – zastosować odpowiedni preparat z apteki.

Jak stosować preparaty ginekologiczne? Olga Sierpniowska, mgr farm. Zdrowie intymne jest bardzo ważne – jego utrzymaniu służą specjalistyczne preparaty. Pacjentki jednak często wstydzą się zadawać pytania o aplikację leków do pochwy w gabinecie lekarskim czy w aptece. Co warto wiedzieć o stosowaniu preparatów ginekologicznych?

Infekcje intymne – jak sobie poradzić? Olga Sierpniowska, mgr farm. Infekcje intymne to wstydliwe, ale częste dolegliwości u kobiet – co 4 wizyta u ginekologa związana jest z występowaniem objawów stanu zapalnego pochwy. Jak radzić sobie z problemami ze zdrowiem intymnym? Co zrobić, gdy infekcja intymna dotknie mężczyznę albo dziecko?

Grzybica miejsc intymnych Karolina Siayor-Pietrzak, mgr farm. Grzybica okolic intymnych nie jest dolegliwością, która dotyka jedynie kobiety. Najczęściej przybiera postać grzybicy powierzchniowej (np. pochwy, sromu, pachwin, prącia, moszny). Objawami są zwykle zaczerwienienie, świąd, złuszczanie się lub pękanie skóry okolic intymnych, serowata wydzielina czy upławy.

Skonsultuj się z lekarzem on-line

Potrzebujesz recepty? Odczuwasz niepokojące objawy? Teraz możesz odbyć konsultację z lekarzem nie wychodząc z domu.

Umów telekonsultację

  • Po jakim czasie pojawiają się efekty leczenia po preparacie Gynoxin w dawce 600 mg? 5 odpowiedzi Iza, około roku temu
  • Co mam zrobić jeśli po zastosowaniu leku Gynoxin Optima pojawiło się u mnie krwawienie? 12 odpowiedzi Olga, około roku temu
  • Uszkodzenie błony śluzowej pochwy – co zastosować? 4 odpowiedzi Kasia, około miesiąca temu
  • Co mam zrobić, jeśli odczuwam pieczenie pochwy po zażyciu leku Gynoxin Uno? 3 odpowiedzi Wioleta, około 9 miesięcy temu
  • Czy zwiększenie się objętości upławów po zastosowaniu kapsułki Gynoxin Uno to powód do niepokoju? 3 odpowiedzi Anonim, około 10 miesięcy temu
  • Czy Gynoxin Uno może być stosowany przez kobiety, które nie korzystają z antykoncepcji? 3 odpowiedzi Ania, około 7 miesięcy temu
  • Czy można stosować Gynoxin Uno przy nadciśnieniu? 3 odpowiedzi Marta , około 9 miesięcy temu
  • Dlaczego piecze mnie pochwa podczas kuracji lekiem Siofor? 3 odpowiedzi ewka, około 9 miesięcy temu
  • Czy lek Fluomizin powinien rozpuścić się w pochwie? 5 odpowiedzi Marta , około roku temu
  • Czy na infekcję intymną mogę zastosować Gynoxin, jeśli Pimafucin mi nie pomógł? 3 odpowiedzi Justyna55, około 10 miesięcy temu
  • Co mam zrobić, jeśli odczuwam silne bóle podbrzusza, pieczenie pochwy podczas oddawania moczu i towarzyszy temu biała wydzielina? 5 odpowiedzi Ola, około roku temu
  • Czy globulki na infekcje pochwy mogą opóźniać miesiączkę? 8 odpowiedzi Kajka, około roku temu
  • Czy można stosować żel na zewnątrz pochwy przy stosowaniu globulek Gynoxin optima? 3 odpowiedzi Bby, około 3 miesięcy temu
  • Czy na wodniste upławy o zapachu drożdży pomoże Gynoxin? 3 odpowiedzi Lucyna, około 10 miesięcy temu
  • Dlaczego po zastosowaniu Gynoxin Optima wystąpiły upławy z niewielką ilością krwi? 3 odpowiedzi Kari, około 8 miesięcy temu

Ostatnio aktywni specjaliści:

Ewa Pilch, dr n. med. farmaceuta, redaktor ostatni post około 5 godzin temu Aleksandra Żywiec-Pelczar, mgr farm. farmaceuta, redaktor Angelika Talar-Śpionek, mgr farm. farmaceuta, redaktor Marta Janocha, mgr farm. farmaceuta, redaktor Justyna Bartoń , mgr farm. farmaceuta, redaktor

Te choroby najłatwiej złapać na basenie

W średniej wielkości basenie znajduje się nawet 20 litrów moczu. Jednak to nie on najmocniej zagraża naszemu zdrowiu podczas kąpieli. Lista bakterii powodujących groźne choroby jest naprawdę długa, a o zakażenie nietrudno.

Dzięki nowoczesnym systemom, woda w większości dostępnych basenów jest filtrowana i na bieżąco oczyszczana. Dodatek chloru i środków dezynfekujących sprawia też, że zabijane są bakterie. Skąd więc obawy? 

Do basenu stale wchodzą kolejne osoby, wnosząc na skórze bakterie i drobnoustroje, a system oczyszczania nie jest w stanie zabić ich wszystkich, od razu. Poza tym, część bakterii jest odporna na działanie chloru.

W jaki sposób bakterie trafiają do wody? Przez łuszczący się naskórek, pot, mocz, kał i inne wydzieliny, ślinę oraz kosmetyki, którymi pokrywamy nasze ciała. Dlatego tak ważne, jest dokładne umycie się wodą z mydłem przed wejściem do basenu (by nie wnieść tam własnych bakterii) oraz powtórzenie tej czynności po zakończeniu kąpieli (by ograniczyć ryzyko zakażenia).

To najczęstsza z basenowych przypadłości, która dotyka 15-30 proc. populacji. Grzybicę powodują dermatofity, czyli grzyby, o które na publicznych kąpieliskach nietrudno – czają się na płytkach, kafelkach, w nagrzanych słońcem okolicach. Dlatego w tego typu miejscach zawsze powinniśmy poruszać się w klapkach. 

Po kąpieli obowiązkowo dokładnie myjemy stopy i osuszamy je ręcznikiem. Wilgotne i ciepłe zakamarki stóp do świetne środowisko dla rozwoju grzybicy.

Grzyby, które atakują nasze stopy mogą zaatakować także inne obszary ciała. Zwykle pada na okolice intymne, wyjątkowo delikatne i wrażliwe. Grzybica narządów płciowych (nazywana też kandydozą) zagraża i kobietom, i mężczyznom, choć u pań zdarza się częściej i objawia bardziej boleśnie – swędzeniem, pieczeniem i bolesną wysypką.

Groźną infekcję pochwy może wywołać też zakażenie chlamydią lub rzęsistkiem. Obie choroby najczęściej kojarzymy, jako przenoszone drogą płciową, choć możemy zarazić się nimi także na basenie.

W obu przypadkach zakażenie długo nie daje żadnych objawów. Z czasem pojawia się pieczenie podczas oddawania moczu, wysypka i bóle podbrzusza. Infekcje mogą rozwinąć się w zapalenie pochwy (rzęsistek) lub chorobę zrostową (chlamydia). Obie mają poważne konsekwencje zdrowotne, z trudnościami z zajściem w ciążę na czele.

Jak uchronić się przed basenową infekcją pochwy? Niezbyt skutecznym sposobem jest stosowanie tamponów podczas kąpieli (w dni, w które kobieta nie ma miesiączki). Bakterie przenikają bowiem przez nie, a dodatkowo, usunięcie suchego tamponu może się skończyć otarciem błony śluzowej.

Warto za to pamiętać o podstawowych zasadach higieny: dokładnie umyć miejsca intymne przed i po kąpieli, najlepiej przy pomocy antybakteryjnego płynu do higieny intymnej. Po kąpiel trzeba koniecznie wytrzeć je do sucha, w szatni czy na ogólnodostępnych ławkach zawsze siadajmy też na własnym ręczniku. Odporność można dodatkowo wzmocnić probiotykiem stosowanym doustnie lub dopochwowo.

Przyczyną jest zwykle bakteria kałowa Escherichia coli, na działanie której stajemy się bardziej podatni w zimnej wodzie. Co ciekawe, możemy zarazić się bakterią od innej osoby lub taką, która pochodzi z naszego własnego organizmu.

Chłód basenu sprawia, że nasza odporność spada, wtedy o zakażenie nietrudno.

Jak uchronić się przed tą chorobą? Po opuszczeniu basenu, należy koniecznie udać się do łazienki, oddać mocz, by pozbyć się bakterii z okolic cewki moczowej, a następnie dokładnie umyć i osuszyć te partie ciała.

W większości basenów trafimy też na rotwirusy i lamblie, które powodują bóle brzucha, biegunkę i inne objawy zbliżone do ostrego zatrucia pokarmowego.

W 2017 roku naukowcy z australijskiego Uniwersytetu w Albercie przeprowadzili obszerne badanie stanu wód w basenach. Okazało się, że średni basen zawiera 20 litrów moczu. Duży – nawet 75 litrów.

O ile sam mocz nie zagraża tak mocno naszemu zdrowiu, o tyle zawarte w nim cząsteczki azotu, które łączą się z chlorem mogą mocno uczulać. Skutek? Piekące i podrażnione oczy, duszności i trudności z oddychaniem. Wiele osób kąpiących się w publicznych basenach narzeka też na wysypkę na skórze, która jest reakcją alergiczną na chlor i zawarte w wodzie nieczystości.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *