Jak zapobiegać infekcjom intymnym?

Jak zapobiegać infekcjom intymnym?

fot. © clownbusiness – Fotolia.com

Jak zapobiegać infekcjom intymnym?

fot. © clownbusiness – Fotolia.com

Infekcje miejsc intymnych zdarzają się bardzo często. Swędzenie, zaczerwienienie, podrażnienie to może, ale nie musi być początek infekcji intymnej. By nie dopuścić do jej rozwoju, warto zadbać o szybką regenerację błon śluzowych i zatrzymać rozwój chorobotwórczych grzybów i bakterii. Warto to zrobić, bo nawracające infekcje miejsc intymnych mogą nawet doprowadzić do niepłodności! Jak się przed tym chronić?

1. Używaj płynu do higieny intymnej

By uniknąć infekcji miejsc intymnych rano i wieczorem podmywaj się, korzystając z płynu do higieny intymnej. Takiego, który ma neutralne pH i zawiera pałeczki kwasu mlekowego.

Możesz też przemywać okolice intymne leczniczym roztworem z rumianku lub na bazie benzydaminy (dostępny bez recepty, pytaj w aptekach).

Przeczytaj, jak powinna wyglądać higiena intymna po porodzie

2. Stosuj probiotyki

Aby przywrócić równowagę bakteryjną w pochwie, aplikuj sobie dopochwowe kapsułki z probiotykami. Stosuj je przez tydzień – rano i wieczorem albo tylko na noc. Gdy objawy miną, używaj probiotyków doraźnie, np. po powrocie z basenu albo po stosunku, w wyniku którego doszło do otarć.

Poznaj prawdy i mity o probiotykach

3. Nie bagatelizuj objawów infekcji miejsc intymnych

Problemy intymne mogą wystąpić u każdej kobiety – nawet jeśli bardzo dba o higienę i ma stałego partnera. Dlatego tak ważne jest, by szybko odróżniać normalne reakcje swojego ciała od objawów typowych dla kobiecych dolegliwości. Oto niektóre z niepokojących sygnałów:

• Swędzenie i pieczenie miejsc intymnych

Mogą wynikać z obtarcia podczas stosunku albo w wyniku noszenia ciasnej, niewygodnej bielizny (np. stringów). Podrażnienie bywa też efektem stosowania nieodpowiednich środków do mycia (np. zwykłego mydła czy żelu do kąpieli). Aby przykre objawy ustąpiły, zacznij nosić wygodne, przewiewne ubrania z naturalnych tkanin i stosuj środki do higieny intymnej (z wyjątkiem dezodorantów, bo one także mogą powodować podrażnienia). Jeżeli to nie pomoże, idź do ginekologa. Świąd może bowiem świadczyć o rozwoju infekcji miejsc intymnych.

• Dziwne upławy

Naturalna wydzielina z dróg rodnych jest przejrzysta lub biaława, ma lekko kwaśny zapach lub w ogóle nie pachnie. Jej ilość zależy od fazy cyklu miesiączkowego (w połowie jest jej najwięcej) i wieku (gdy przechodzisz menopauzę wytwarzanie wydzieliny się zmniejsza). Zaniepokoić powinno cię pojawienie się wydzieliny o dziwnej konsystencji (serowatej, pienistej), przykrym zapachu i podejrzanym kolorze (szarawym, żółtym, zielonkawym, podbarwionym krwią). To tzw. upławy. Występują one m.in. przy infekcjach bakteryjnych i grzybicy pochwy. Koniecznie idź do lekarza!

Dowiedz się, dlaczego upławy mogą być groźne

• Bóle w podbrzuszu

Mogą ci dokuczać podczas jajeczkowania, czyli owulacji (w połowie cyklu), a także tuż przed okresem i w jego trakcie. To naturalne.Jeżeli bóle utrzymują się także w innych fazach cyklu albo są bardzo dokuczliwe, skontaktuj się z ginekologiem. Trzeba bowiem sprawdzić, czy nie masz infekcji miejsc intymnych, zapalenia przydatków lub mięśniaków macicy.

Poznaj 5 powodów, dla których nie zachodzisz w ciążę

• Popuszczanie moczu

Ono też może być objawem infekcji miejsc intymnych. Sporadycznie może zdarzać się każdemu. Jeżeli jednak popuszczanie moczu powtarza się, występuje w wyniku nawet małego wysiłku (np. podczas śmiechu lub kichania) albo nawet bez powodu – trzeba interweniować. Taki stan określany jest już nietrzymaniem moczu (NTM) i wymaga leczenia.

W mało zaawansowanych przypadkach wystarczy zwykle wzmocnić mięśnie dna miednicy. Pomogą ci w tym proste ćwiczenia.

O tym, jak je wykonywać dowiesz się od ginekologa lub z darmowej płyty DVD (możesz ją zamówić przez internet na stronie www.corewellness.pl).

Jeżeli to nie wystarczy, lekarz może przepisać środki zmniejszające ilość moczu i łagodzące skurcze pęcherza lub skierować na zabieg chirurgiczny.

Uwaga! NTM najczęściej dokucza kobietom, które miały trudny poród, a także paniom, które przechodzą (lub już przeszły) menopauzę.

• Spóźniający się okres

To pierwszy typowy sygnał ciąży, ale nie tylko. Opóźnienie okresu o kilka lub kilkanaście dni, raz na jakiś czas – może wynikać ze stresu, zmęczenia, zmiany klimatu (gdy podróżujesz), a także zbyt restrykcyjnej diety odchudzającej, infekcji (nawet zwykłej grypy) czy zażywania niektórych leków (np. na nadciśnienie czy psychotropowych). Jednak opóźnienie okresu o kilka tygodni lub więcej (i gdy problem się powtarza) – może być spowodowane przez poważne infekcje i zaburzenia hormonalne, np. w wyniku menopauzy, tzw. zespołu policystycznych jajników, niedoczynności tarczycy, podwyższonej produkcji prolaktyny (hormon wytwarzany przez przysadkę mózgową). W takich przypadkach potrzebujesz pomocy lekarza.

Zobacz też:

  • Czy stres może być przyczyną niepłodności
  • Clotrimazolum, Hasco Lek

Jak zapobiegać infekcjom intymnym?

Jak zapobiegać infekcjom intymnym?

Jak zapobiegać infekcjom intymnym?

Jak zapobiegać infekcjom intymnym?

Jak zapobiegać infekcjom intymnym?

Jak zapobiegać infekcjom intymnym?

Jak zapobiegać infekcjom intymnym?

Jak zapobiegać infekcjom intymnym?

9 sposobów, jak zapobiegać nawracającym infekcjom intymnym

Nawracające infekcje intymne to problem wielu kobiet. Niestety często wynikający ze złych nawyków higienicznych. Innym powodem mogą być osobiste predyspozycje, a także choroby ogólnoustrojowe takie, jak cukrzyca. Praktyka pokazuje, że raz przebyta infekcja lubi nawracać. Co zatem robić, by zapobiegać chorobom intymnym?

Higiena intymna kobiety

Wpływu higieny nie należy bagatelizować. Nie należy również przesadzać w drugą stronę, postępując tak, jakby intymne miejsca były z natury niehigieniczne i wymagały nadmiernej kontroli.

Lekarze zalecają dwukrotne podmywanie lub mycie okolic intymnych w ciągu dnia (wyjątkiem jest menstruacja, kiedy powinnyśmy się podmywać tak często, jak uważamy to za konieczne). To ważne, bo nadmierna higiena (w tym irygacje) zamiast pomagać, może szkodzić.

Zaburza bowiem naturalną florę bakteryjną pochwy.

Jeśli masz skłonność do infekcji intymnych, bierz kąpiel raz -dwa razy w tygodniu. Na co dzień decyduj się raczej na prysznic, który pozwala uniknąć wysuszenia delikatnych okolic intymnych podczas długiego przesiadywania w wodzie.

Po stosunku zaleca się, by kobieta skorzystała z toalety, oddając mocz, by usunąć bakterie z cewki moczowej, które mogłyby wywołać infekcję. Poza tym dobrze jest umyć okolice intymne niezbyt ciepłą wodą.

I…mężczyzny

Częste infekcje intymne u kobiety mogą być wywoływane przez bakterie znajdujące się pod napletkiem mężczyzny, które w trakcie seksu zostają przeniesione do dróg rodnych. Dlatego idealnie byłoby, gdyby mężczyzna przed stosunkiem dokładnie umyj okolice intymne.

Odpowiedni kosmetyk

Ważne jest również to, czym kobieta się podmywa. Najlepiej jeśli będzie to kosmetyk bezbarwny i bezzapachowy o pH obojętnym dla skóry, czyli 5,5 lub kwaśnym (pH pochwy powinno wynosić od 3,8 do 4,5).

  Zazwyczaj kosmetyki do pielęgnacji intymnej są hipoalergiczne i nie powodują podrażnień. Trzeba jednak pamiętać, że tolerancja na określone produkty może być różna.

Niektórzy ginekolodzy polecają do mycia okolic intymnych stare, dobre szare mydło, które działa bakteriostatycznie.

Jak zapobiegać infekcjom intymnym?

Wszystko jest dla ludzi, jednak jeśli cierpisz z powodu nawracających infekcji intymnych, zwróć szczególną uwagę na noszoną bieliznę. Najlepsza jest ta wykonana z przewiewnej, wygodnej bawełny. Przy częstych infekcjach raczej nie są wskazane stringi, które warto sobie zostawić na wyjątkowe okazje.

Urozmaicona dieta

Częstym infekcjom intymnym służy dieta bogata w cukry proste, słodycze.  Dlatego zwróć uwagę na to, co jesz.

Twój jadłospis powinien być urozmaicony, zadbaj o to, by jeść zróżnicowane dania, przygotowane ze świeżych i lokalnych produktów.  Nie zapomnij o wystarczającej ilości płynów.

To ważne, bo wszystkie te czynniki mają korzystny wpływ na funkcjonowanie układu odporności. Ten, jeśli jest sprawny, jest w stanie na bieżąco walczyć z pojawiającymi się zagrożeniami.

Stosowanie nowoczesnych rozwiązań wspomagających zdrowie intymne

Dbanie o zdrową florę bakteryjną pochwy może być dzisiaj wygodne i proste. Na rynku dostępne są naturalne ziołowe wkładki higieniczne Śnieżny Lotos, wykazujące działanie antybakteryjne, regenerujące, odświeżające i zapobiegające infekcjom.

Wkładki Śnieżny Lotos zostały przebadane dermatologicznie i mikrobiologicznie. Wszystkie użyte do ich produkcji składniki są bezpieczne i nie powodują podrażnień.

Stosowanie produktu jest bardzo wygodne i proste – w miejscu klasycznej wkładki na bieliźnie umieszcza się po prostu bawełnianą wkładkę Śnieżny Lotos, która chroni okolice intymne i wspomaga ich regenerację.

You might be interested:  Skutki stresu – jak długotrwały stres wpływa na zdrowie?

Więcej na temat ziołowych wkładek higienicznych przeczytacie tutaj.

Jak zapobiegać infekcjom intymnym?

Zwróć uwagę na proszek do prania i papier toaletowy

Kobiety narażone na częste infekcje intymne powinny zwrócić uwagę na proszek do prania. Klasyczny może wywoływać podrażnienia. Dużo lepszy będzie proszek hipoalergiczny czy płatki mydlane. Unikaj również stosowania płynów do płukania, szczególnie do prania bielizny.

Podrażnienia u bardzo wrażliwych osób może powodować również papier toaletowy. Najlepiej wybierać klasyczny biały papier, bez zapachu.

Unikaj noszenia ciasnej odzieży

Moda na obcisłe, mocno dopasowane spodnie nie mija. Trzeba jednak podejść do niej rozsądnie. Noszenie bowiem bardzo obcisłych jeansów może blokować swobodny przepływ powietrza w miejscach intymnych, tworząc jednocześnie ciepłe i wilgotne środowisko, w którym mogą rozwijać się bakterie i grzyby.

Bierz antybiotyki tylko wtedy, kiedy naprawdę jest to konieczne

Niektóre leki, zwłaszcza antybiotyki, niekorzystnie wpływają na mikroflorę bakteryjną pochwy. Dlatego bierz je tylko wtedy, kiedy na pewno jest ku temu wskazanie. Za większość sezonowych infekcji odpowiadają wirusy. Przyjmowanie z ich powodu antybiotyków mija się z celem.

Jak zapobiegać infekcjom intymnym jesienią?

Odpowiedni ubiór – adekwatnie do okoliczności i warunków atmosferycznych

Podążanie za południową modą i chodzenie z gołymi nogami w październiku czy listopadzie skończyć się może zapaleniem pęcherza i przydatków. Gdy robi się coraz zimniej i podmuchy wiatru smagają nasze łydki zakładajmy na siebie coraz więcej warstw, ubierajmy się „na cebulkę”. To zapobiegnie wychłodzeniu dolnych partii ciała i zmniejszy ryzyko zapalenia cewki moczowej i pęcherza. 

Dzięki postępowi technologicznemu nowoczesne włókna syntetyczne skutecznie chronią przed chłodem ale niestety często też uniemożliwiają prawidłową wentylację skóry przez co poci się ona bardziej, również w okolicach intymnych.

Zwiększa się ilość wydzieliny pochwowej, wzrasta temperatura panująca wewnątrz i stwarzają się idealne warunki dla rozwoju bytujących w pochwie patogenów – szczególnie grzybów i bakterii beztlenowych.

Temu zapobiec można poprzez noszenie odpowiedniej bawełnianej, nieobcisłej bielizny a po powrocie do domu przebranie w luźne, przewiewne ubrania z włókien naturalnych.

Ważny jest także strój nocny – zrezygnujmy z syntetycznej, obcisłej bielizny i śpijmy w koszulach z włókien naturalnych lub luźnych, bawełnianych szortach. Piękne, koronkowe i seksowne desous i stringi pozostawmy na szczególne chwile a na co dzień wybierajmy mniej ponętną bieliznę.

Prawidłowa higiena intymna

Jednym z kluczowych elementów w zapobieganiu infekcjom moczowo-płciowym jest ekosystem pochwy czyli jej skład bakteryjny. Mikroflora ta składa się przede wszystkim z bakterii Lactobacillus (pałeczki kwasu mlekowego, pałeczki Döderleina) produkujących kwas mlekowy.

Dzięki temu panujące wewnątrz kwaśne środowisko o pH 3,6-4,5 uniemożliwia rozwój potencjalnie patogennych drobnoustrojów komensalnych – grzybów i bakterii beztlenowych.

Posiadają one również zdolność tworzenia biofilmu czyli warstwy złożonej z wielu komórek bakterii na ścianach pochwy co skutecznie chroni przed atakiem bakterii chorobotwórczych.

Niestety, czasami na skutek naszych błędów higienicznych ta “kwaśna bariera” ulega zniszczeniu. Zbyt agresywne środki myjące i irygacje powodują, że równowaga bakteriologiczna jest zaburzona a zamiast pałeczek kwasu mlekowego zaczynają się namnażać grzyby lub bakterie, takie jak Gardnerella vaginalis czy Bacteroides i pojawia się świąd, pieczenie, nieprzyjemnie pachnące upławy.

Aby nie dopuścić do zniszczenia pałeczek kwasu mlekowego pamiętajmy, że myć powinno się tylko okolice zewnętrznych narządów płciowych a nie wnętrze. Pochwa, dzięki pałeczkom Döderleina, ma zdolność samooczyszczania i nie ma potrzeby wprowadzania do środka żadnych preparatów myjących czy odkażających. 

Do higieny intymnej należy używać przede wszystkim wody oraz łagodnych, nieperfumowanych środków myjących (piana z mydła naturalnego, kostki myjące zawierające syndet). Wszelkiego rodzaju gąbki i myjki są siedliskiem bakterii i nie powinny być do higieny intymnej używane. 

Również nadmiernie częste mycie nie jest dobre dla naszej skóry ponieważ niszczy płaszcz hydrolipidowy – powoduje jej wysuszanie co skutkuje większą skłonnością do mikrourazów i zwiększa ryzyko infekcji.

Dieta – pamiętaj o probiotykach i kiszonkach

Wysoko przetworzona żywność wpływa na ekosystem naszego przewodu pokarmowego a tym samym zaburza naturalną mikroflorę pochwy.Różnorodna dieta, bogata w warzywa i owoce z niską zawartością cukru jest naszym sprzymierzeńcem w zapobieganiu infekcjom intymnym.

W okresie jesiennym szczególnie ważne jest wprowadzenie do diety kiszonek i mlecznych produktów fermentowanych będących naturalnym źródłem probiotyków, dzięki czemu odtwarza się prawidłowa mikroflora pochwy. W ekosystemie pochwy u Polek najistotniejsze są dwa szczepy pałeczek kwasu mlekowego: Lactobacillus rhamnosus i i Lactbacillus reuteri.

Probiotyki dostępne są również w aptekach – zarówno w formie doustnej jak i dopochwowej. Szczególnie ważne jest ich stosowanie podczas i po zakończeniu antybiotykoterapii. Dieta bogatowęglowodanowa może z kolei sprzyjać nie tylko rozwojowi otyłości ale także grzybicy okolic intymnych.

Ostrożnie z seksem

Krótkie dni i długie jesienne wieczory sprzyjają relacjom męsko-damskim. Niestety, nadmierna aktywność seksualna sprzyja też rozwojowi infekcji intymnych. Dolegliwości najczęściej pojawiają się w ciągu doby od stosunku płciowego. Podczas współżycia bakterie z okolic odbytu migrują w okolice pochwy a infekcjom sprzyjają też mikrootarcia powstające podczas seksu. 

A co z partnerem?

Zwróć uwagę partnerowi aby podczas mycia okolic intymnych delikatnie zsuwał napletek z żołędzi. Większość drobnoustrojów gromadzi się właśnie pod napletkiem i jeżeli mężczyzna podczas mycia nie odciąga napletka i nie usuwa gromadzącej się tam tzw. mastki to znajdujące się tam bakterie mogą doprowadzić do rozwoju infekcji u kobiety. 

Namów partnera na badania bo chociaż panowie rzadko odczuwają objawy często nieświadomie zarażają partnerkę. Rezerwuarem patogennych bakterii może być np. gruczoł krokowy. Pamiętaj też, że skutecznym środkiem w zapobieganiu infekcjom przenoszonym drogą płciową jest prezerwatywa. 

Co wpływa na występowanie infekcji intymnych?

  • wiek,
  • stan ogólny organizmu,
  • funkcjonowanie układu odpornościowego,
  • równowaga hormonalna (np. faza cyklu miesiączkowego),
  • choroby ogólnoustrojowe np. cukrzyca, choroby tarczycy,
  • odżywianie (dieta bogata w węglowodany i cukier),
  • ubiór,
  • higiena osobista,
  • higiena życia płciowego,
  • ilość partnerów seksualnych,
  • przyjmowane leki (antybiotyki, antykoncepcja hormonalna, leki immunosupresyjne).

Grzybica pochwy od A do Z, czyli jak uniknąć kandydozy?

Grzybica pochwy to infekcja grzybicza okolic intymnych. Szacuje się, że 75% osób z waginami przechodzi grzybicę pochwy przynajmniej raz w życiu, zaś u co najmniej połowy z nich następuje nawrót choroby. Grzybica pochwy jest jedną z najczęściej występujących infekcji ginekologicznych.

Candida albicans – mamy winnego!

Za zakażenie kandydozą w większości przypadków odpowiedzialne są grzyby z gatunku Candida albicans (patogeny z rodziny drożdżaków, proste, jednokomórkowe organizmy). U wielu osób stanowią one stały element kwaśnej flory bakteryjnej pochwy i ich obecność nie zawsze wiąże się z objawami chorobowymi i koniecznością wdrożenia leczenia grzybicy pochwy.

Ze względu na możliwą obecność bakterii grzybiczych we florze pochwy naturalnie wykształciła ona szereg mechanizmów obronnych przed wywoływanym przez nie zakażeniem. Są to:

  • kwaśne pH pochwy (między 3,6 a 4,5),
  • nieustanne złuszczanie się nabłonka pochwy (reguluje to nawilżanie błony śluzowej pochwy),
  • wydalanie wydzieliny pochwowej (nie należy mylić jej z upławami – prawidłowa wydzielina oczyszcza pochwę z martwych komórek i bakterii, przygotowuje do kolejnych faz cyklu menstruacyjnego i jest nośnikiem informacji na temat stanu zdrowia danej osoby),
  • odporność kolonizacyjna (czyli obecność mikroorganizmów we florze bakteryjnej pochwy, które chronią przed rozwojem chorobotwórczych patogenów).

W pochwie egzystuje ponad 100 rodzajów mikroorganizmów – w jednym mililitrze wydzieliny pochwowej możemy wykryć około 100 bakterii. Dominują wśród nich pałeczki kwasu mlekowego, odpowiedzialne za wspomnianą wcześniej ochronę przed zakażeniem i pH.

Ich niedobór prowadzi do stworzenia bardziej zasadowego środowiska wewnątrz pochwy, co daje pole do popisu i rozwoju infekcji grzybiczej. Właściwą, kwaśną florę pochwy warunkuje również estrogen.

Przed pierwszą miesiączką odczyn pochwy jest mniej kwaśny – później, wskutek produkcji estrogenu przez jajniki, kwas mlekowy zaczyna dominować i stanowi około 96% całej mikroflory.

W ostatnich dniach cyklu oraz w trakcie menopauzy rośnie odczyn pH pochwy, co spowodowane jest niskim poziomem estrogenu. Prowadzi to do zachwiania równowagi bakteryjnej, co w konsekwencji może skutkować poważniejszą infekcją.

Co potęguje ryzyko zachorowania na grzybicę pochwy i sromu?

Grzybica pochwy jest chorobą oportunistyczną, co oznacza, że atakuje i rozwija się wtedy, kiedy ma ku temu stosowne warunki. Jaka wygodnicka… 😉

You might be interested:  Zanikowe zapalenie pochwy i sromu – częsty problem w okresie menopauzy

Ryzyko rozwoju infekcji (nie tylko grzybiczych) zwiększa się w momencie osłabienia organizmu. Dodatkowo w przypadku kandydozy kluczowy jest stan mikroflory pochwy – jej pH, temperatura, liczba pałeczek kwasu mlekowego. Prawidłowa flora stanowi naturalną tarczę i chroni pochwę przed różnego rodzaju infekcjami i bakteriami – każde zachwianie tej równowagi jest więc niebezpieczne.

Pozostałe czynniki wywołujące grzybicę pochwy

  • Zmiany hormonalne oraz zaburzenia w mikroflorze pochwy – dlatego szczególnie narażone są osoby w ciąży (lub osoby będące w trakcie miesiączki) i powinny pamiętać o odpowiedniej higienie miejsc intymnych.
  • Podwyższony poziom glukozy we krwi – w przebiegu cukrzycy dotyczy on poziomu cukru we wszystkich wydzielinach ciała (a więc na przykład w moczu czy śluzie pochwy), co ułatwia grzybom wzrost i rozmnażanie.
  • Stosowanie doustnej antybiotykoterapii i sterydoterapii – tego typu leki (o szerokim spektrum działania) najczęściej wpływają negatywnie też na te „dobre” bakterie, działające na korzyść organizmu i układu odpornościowego.
  • Antykoncepcja hormonalna – długotrwałe jej zażywanie może wpłynąć na florę bakteryjną oraz wzrost poziomu pH pochwy poprzez przesunięcie jego wartości w kierunku zasadowej, co sprzyja rozwojowi infekcji grzybiczych.
  • Nieodpowiednia higiena intymna – szczególnie w czasie krwawienia miesiączkowego.
  • Noszenie uciskającej bielizny z włókien syntetycznych – co nie pozwala skórze oddychać.
  • Dieta uboga w żelazo i witaminy z grupy B, obfitująca zaś w cukry i węglowodany proste.

Objawy grzybicy pochwy

Zdarza się, że kandydoza pochwy nie daje żadnych symptomów i wiele osób dowiaduje się o jej przebiegu dopiero w trakcie rutynowej kontroli u ginekologa. Infekcje intymne wywołane obecnością drożdżaków mają też tendencję do samoistnego wygasania, choć wcale nie świadczy to o ich kompletnym wyleczeniu. Zazwyczaj jednak infekcja grzybicza daje silne i trudne do przeoczenia objawy.

Najczęściej występujące objawy grzybicy pochwy

  • Silny świąd pochwy,
  • krostkowe wykwity, często przenoszące się z okolic intymnych na pępek, krocze i pachwiny,
  • białe i grudkowate (serowate) upławy grzybicze,
  • pieczenie przy oddawaniu moczu,
  • ból w czasie stosunku seksualnego,
  • obrzęk i zaczerwienienie pochwy i warg sromowych, które niekiedy promieniuje również na pachwiny i okolice odbytu.

Jak przebiega leczenie grzybicy pochwy?

W przypadku pojawienia się niepokojących objawów należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem w celu diagnostyki i wdrożenia odpowiedniego leczenia.

Niewłaściwe postępowanie w przebiegu grzybicy pochwy może prowadzić do poważniejszych powikłań i chorób (infekcja może przenieść się na inne organy lub doprowadzić nawet do bezpłodności).

Jest to ważne, gdyż objawy grzybicy pochwy mogą wskazywać też na inne choroby intymne (na przykład bakteryjne zapalenie pochwy), które wymagają innego postępowania medycznego.

Specjalistyczne badanie ginekologiczne (antymykogram) pozwala na dokładne określenie, z jakim gatunkiem grzybów z rodzaju Candida mamy do czynienia.

Początkowo wdrożone zostaje leczenie preparatami przeciwgrzybiczymi o szerokim spektrum działania, zaś jeśli leczenie jest nieskuteczne, konieczne jest wykonanie posiewu i zastosowanie terapii celowanej, skoncentrowanej na konkretnej przyczynie choroby.

Leczenie grzybicy pochwy

Kluczowa w przypadku zakażenia wywołanego przez grzyby Candida jest odpowiednia higiena intymna. Poza tym najczęściej zaleca się stosowanie:

  • miejscowych preparatów przeciwgrzybiczych – maści, kremów lub globulek dopochwowych odbudowujących florę bakteryjną pochwy, zawierających w swoim składzie pałeczki kwasu mlekowego Lactobacillus oraz pochodne azolowe (na przykład Clotrimazolum, a po polsku klotrimazol, który działa na wszystkie chorobotwórcze grzyby, czy Flukonazolum, czyli flukonazol, szczególnie skuteczny w walce przeciwko drożdżakom),
  • farmaceutyków działających ogólnoustrojowo i antybiotyków,
  • suplementacji w postaci preparatów probiotycznych,
  • kwasu borowego – przyjmowanego w formie dopochwowych kapsułek; wykazuje około 70% skuteczności w walce z grzybicą, jednak może powodować podrażnienie.

Preparaty miejscowe, jak i te przyjmowane doustnie posiadają między 80% a 90% skuteczności. Chociaż tabletki są wygodniejsze, to maści i kremy wykazują szybsze działanie – ich minusem jest jednak to, że mogą spowodować pęknięcie prezerwatywy podczas stosunku.

Ponadto w trakcie leczenia grzybicy pochwy, a także przez krótki czas po jej ustąpieniu, należy pamiętać o konieczności symultanicznego leczenia partnera i zrezygnować z kontaktów seksualnych.

Świąd czy pieczenie mogą szybko powrócić, a wszelkiego rodzaju podrażnienia okolic intymnych – wzbudzić różne infekcje na nowo.

Leczenie grzybicy pochwy trwa zwykle od 7 do 14 dni, jednak długość kuracji zależy od wybranej terapii. Po zbyt wczesnym odstawieniu leków infekcja może szybko powrócić, dlatego należy być w stałym kontakcie z lekarzem specjalistą w celu ustalenia szczegółów.

Czasami zdarzają się sytuacje, gdy dostęp do lekarza jest utrudniony (na przykład na wakacjach, w podróży), a my czujemy, że przydałoby nam się wsparcie w początkowej fazie infekcji.

Można zaopatrzyć się w apteczne, dostępne bez recepty doraźne środki (maści i globulki dopochwowe).

Uśmierzą one uporczywe objawy, jednak nie wyleczą infekcji – dlatego należy zaplanować wizytę u lekarza na najszybszy możliwy termin.

Grzybica pochwy w ciąży

Grzybica pochwy w ciąży jest szczególnie częstą infekcją ze względu na towarzyszące temu okresowi wahania hormonalne i osłabioną odporność. Nie wolno więc lekceważyć żadnych niepokojących objawów i należy je nie tylko leczyć, ale też im zapobiegać.

Grzybica pochwy w ciąży – objawy

  • Świąd, zaczerwienienie i obrzęk pochwy;
  • specyficzne upławy – podczas infekcji grzybiczej w ciąży wydzielina jest zwykle serowata, gęsta i zbijająca się w grudki; czasami ma delikatny zapach drożdży, chociaż zdarzają się też upławy bezwonne;
  • zaczerwienienie warg sromowych;
  • ból w trakcie stosunku;
  • uczucie suchości w pochwie;
  • parcie na pęcherz i ból podczas oddawania moczu.

Przyczyny grzybicy pochwy i sromu w ciąży

Wiemy już, że powodem kandydozy są bakterie grzybicze, które rozwijają się w pochwie na skutek zaburzenia jej flory bakteryjnej. Układ immunologiczny w trakcie ciąży jest osłabiony, a zmiany hormonalne to już stały punkt programu 😉 Czyni to wprost idealną przestrzeń do rozwoju infekcji grzybiczej, na którą szczególnie narażone są osoby w ciąży.

Czy grzybica pochwy może wpłynąć na rozwój płodu?

Tak – grzybica pochwy w ciąży może prowadzić do uszkodzeń płodu, jednak nie w sposób bezpośredni.

Nieleczona grzybica pochwy w ciąży wiąże się z ryzykiem pęknięcia pęcherza płodowego, a w efekcie – przedwczesnego porodu. Przedostanie się infekcji do płynu owodniowego może prowadzić do poważnych reperkusji zdrowotnych w dalszym rozwoju dziecka (na przykład zapalenia opon mózgowych).

Kluczowe jest, aby grzybica pochwy w ciąży została wyleczona najpóźniej do dnia porodu, jednak szybkie działanie i wdrożenie odpowiedniej terapii jest niezwykle ważne i cenne na każdym etapie życia płodowego.

Noworodki nie mają w pełni wykształconego i ustalonego systemu odpornościowego, dlatego istnieje uzasadniona obawa, że w trakcie porodu drogami natury dziecko może zarazić się drożdżakami.

Może to skutkować rozwojem pleśniawek w przewodzie pokarmowym (a także w obrębie śluzówki odbytu) oraz zapaleniem płuc. Często jest to przyczyną późniejszych odparzeń pieluszkowych.

Grzybica pochwy w ciąży wymaga również odpowiedniej profilaktyki, a także działań mogących przynieść ulgę w jej uciążliwych objawach. O czym warto pamiętać?

  • W przebiegu grzybicy pochwy w ciąży w ciągu dnia należy nosić przewiewną i delikatną bieliznę; nocą zaś lepiej spać nago.
  • Należy szczególnie dbać o higienę intymną i dokładne wycieranie warg sromowych po umyciu.
  • Należy zrezygnować z noszenia wkładek higienicznych.
  • Jeżeli zlecona została antybiotykoterapia, konieczne jest przyjmowanie leków osłonowych.

Karmienie dziecka pokarmem naturalnym jest niezwykle ważne – grzyby Candida, żyjące w obrębie brodawek, mogą wywołać niezależnie grzybicę sutków, która jest podstawą do stosowania pokarmu sztucznego i ewentualnego pędzlowania brodawek nystatyną. Grzybica pochwy bezpośrednio nie niesie więc za sobą przeciwwskazań do karmienia piersią.

W pierwszym trymestrze ciąży zakazane są wszelkie leki przeciwgrzybicze – w tym czasie formują się narządy wewnętrzne płodu, a substancje stosowane w leczeniu zakażenia mogą spowodować nieodwracalne ich uszkodzenia. W drugim i trzecim trymestrze nie zaobserwowano negatywnych skutków leczenia choroby zarówno dla płodu, jak i osób w ciąży.

Nawracająca grzybica pochwy

Infekcje wywołane bakteriami grzybiczymi są zaraźliwe i mają tendencję do nawracania. 

Nawracająca grzybica pochwy to stan, kiedy infekcja powraca przynajmniej 4 razy w ciągu roku (przy wcześniejszym przyjmowaniu antybiotyków) lub 3 razy (również w ciągu roku), jeśli nie stosowano wcześniej antybiotykoterapii. Wywołuje ją przeważnie ten sam szczep grzybów co pierwotną infekcję, jednak warto rozważyć wykonanie badań mikrobiologicznych. Jeżeli źródłem problemu są inne bakterie, konieczne będzie zmodyfikowanie leczenia.

You might be interested:  Przełom nadciśnieniowy – przyczyny, objawy, leczenie, powikłania, pierwsza pomoc

Główne przyczyny nawrotu grzybicy pochwy i sromu

  • Osłabienie organizmu,
  • nieprawidłowa higiena intymna,
  • zaburzenie równowagi pH w pochwie,
  • cukrzyca,
  • HIV,
  • wahania hormonalne wywołane niedoczynnością tarczycy,
  • zła dieta, niewłaściwe nawyki żywieniowe,
  • czynniki genetyczne.

W przypadku nawracającej grzybicy pochwy leczenie zawsze powinno objąć się również partnera_kę. U osób z penisami grzybica często objawia się krostkami na genitaliach, a ich pojawieniu się dodatkowo może towarzyszyć silnym ból i dyskomfort (na przykład podczas oddawania moczu).

Terapia zapobiegawcza zależna jest od płci osoby nią objętej – u osób z pochwą zazwyczaj stosuje się preparaty dopochwowe, u osób z penisem – doustne (dodatkowe kremy i leki miejscowe mogą stosować obie osoby).

Dzięki leczeniu prewencyjnemu możemy uniknąć ponownego zarażenia, ponieważ podwyższa ono bezpieczeństwo dalszego współżycia z partnerem_ką.

Nawracająca grzybica pochwy – powikłania

Nawracająca i nieleczona grzybica pochwy może prowadzić do poważnych powikłań i chorób, do których należą między innymi:

  • grzybicze zakażenie szyjki macicy i jajowodów,
  • bezpłodność (spowodowana zrostami w jajowodach po zakażeniu),
  • inne infekcje narządów wewnętrznych.

Profilaktyka – jak uniknąć grzybicy pochwy?

Aby zmniejszyć ryzyko zakażenia:

  • Dbaj o higienę miejsc intymnych – przynajmniej 2 razy w ciągu dnia (rano i wieczorem) należy przemyć okolice sromu delikatnym żelem (zawierającym w swoim składzie kwas mlekowy, który pomaga utrzymać właściwe pH mikroflory pochwy).
  • Z drugiej strony powstrzymaj się od irygacji pochwy (ponieważ wypłukuje ona cenne pałeczki kwasu mlekowego i wyjaławia florę bakteryjną pochwy) – pamiętajmy, że dzięki kwaśnemu środowisku wewnętrznemu pochwa ma właściwości samoczyszczące. Myjemy wargi sromowe, czyli części zewnętrzne!
  • Jeśli uporałaś_eś się już z zakażeniem grzybiczym pochwy – możesz stosować probiotyki dopochwowe (np. inVag, czy Provag) i/lub doustne, aby odbudować florę.
  • Unikaj perfumowanych kosmetyków do higieny intymnej (tyczy się to także papieru toaletowego, podpasek i wkładek higienicznych!).
  • Nie używaj cudzych ręczników czy bielizny. Jeśli chodzi o to ostatnie – noś oddychającą, lekką bieliznę z bawełny lub lnu i wystrzegaj się sztucznych, syntetycznych materiałów.

Bardzo ważna jest również dieta – zarówno profilaktycznie, jak i w procesie leczenia nawracającej grzybicy pochwy.

  • Osoby zmagające się z grzybicą pochwy powinny zminimalizować ilość cukrów prostych w spożywanych posiłkach – stanowią one pożywkę dla grzybów rodzaju Candida.
  • Zaleca się jedzenie pełnoziarnistych, wielozbożowych produktów – dostarczają dużo błonnika pokarmowego, który jest źródłem witamin z grupy B. Grzyby zużywają wszelkie ich zapasy z organizmu, przez co infekcja zwiększa zapotrzebowanie na nie.
  • Niekorzystne może być także spożycie nadmiernych ilości nabiału

Staramy się, żeby nasze teksty wypełnione były cennymi i rzeczowymi informacjami na każdy poruszany przez nas temat. Pamiętajcie jednak, że objawy grzybicy pochwy, jak i sam przebieg choroby mogą różnić się w zależności od ogólnego stanu organizmu.

W przypadku zakażenia kandydozą należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem i wdrożyć odpowiednie leczenie.

Kluczowa jest nie tylko profilaktyka i dbanie o siebie, ale też stosowanie się do wszelkich zaleceń ginekologa (szczególnie w przypadku osób w ciąży), obejmujących również leczenie partnera_ki.

Źródła:

P. Brzózka, Grzybica pochwy w ciąży – leczenie i zapobieganie, kons. S. Jankowska, https://dimedic.eu/pl/wiedza/grzybica-pochwy-w-ciazy-leczenie-i-zapobieganie [dostęp z dn 29.03.2021].

Jak zapobiec infekcjom intymnym i zakażeniom dróg moczowych w ciąży?

Budowa ciała kobiety sprzyja powstawaniu zakażeń układu moczowego i miejsc intymnych. Niestety ryzyko ich wystąpienia dodatkowo rośnie, gdy jesteśmy w ciąży. Dlatego w tym czasie musimy bardzo uważnie obserwować nasz organizm i porządnie się o niego zatroszczyć.

Szczególnie, że nieleczone zakażenia mogą przeobrazić się w groźne choroby i doprowadzić nawet do przedwczesnego porodu. Na szczęście profilaktyka lub natychmiastowe leczenie zakażeń uchroni nas przed taką sytuacją.

Poniżej znajdziecie sprawdzone sposoby na zapobieganie infekcjom intymnym i zakażeniom dróg moczowych w ciąży.

Infekcje intymne w ciąży

Dlaczego w ciąży tak łatwo można nabawić się zakażeń miejsc intymnych? To wszystko sprawka hormonów. Zmieniają one pH pochwy w zasadowe, co sprzyja rozwojowi grzybów i bakterii.

Jakie są ich objawy? Jeżeli dokucza ci swędzenie i ból pochwy oraz warg sromowych, a do tego zaobserwowałaś gęste, kremowe upławy o serowatej konsystencji – masz do czynienia z zakażeniem grzybicznym. Natomiast o rzęsistkowym zapaleniu pochwy świadczy pieczenie, świąd i szarawa lub żółtozielonkawa wydzielina o nieprzyjemnym zapachu.

Gdy tylko zauważysz te objawy, jak najszybciej zgłoś się do lekarza. Leczeniem infekcji trzeba będzie objąć także twojego partnera – w przeciwnym razie będą nawracać po stosunkach seksualnych.

Jak zapobiec infekcjom intymnym? 6 sprawdzonych sposobów

  1. Dbaj o prawidłową higienę. W tym celu używaj płynu do higieny intymnej z kwasem mlekowym lub zwykłego mydła glicerynowego. Zapomnij o aromatyzowanych żelach pod prysznic – ich niewłaściwe pH zaburza florę bakteryjną pochwy. Podmywaj się tylko i wyłącznie dłonią. Myjki i gąbki powinny trafić do śmietnika, ponieważ są siedliskami bakterii i grzybów.
  2. Zapewnij miejscom intymnym cyrkulację powietrza. Noś bawełnianą bieliznę i najlepiej unikaj wkładek higienicznych (chyba, że wydzielina z pochwy jest bardzo obfita). Obcisłe spodnie ze sztucznych tkanin schowaj na dno szafy. Zamiast tego noś przewiewne i wygodne ubrania z naturalnych materiałów. Dotyczy to także bielizny nocnej – zamień obcisłą piżamę lub spodenki na bawełnianą koszulę nocną.
  3. Bieliznę pierz w delikatnych, hipoalergicznych proszkach lub mydle glicerynowym. Nie stosuj płynów do płukania tkanin.
  4. Odśwież swoją dietę. Schowaj głęboko cukierniczkę i ogranicz słodycze. Dieta bogata w cukier to pożywka dla bakterii. Zaprzyjaźnij się za to z jogurtem naturalnym, kefirem i kiszonkami. Zawierają one żywe szczepy pałeczek kwasu mlekowego, które przywrócą pochwie jej naturalną florę bakteryjną.
  5. Podmywaj się od przodu do tyłu, aby nie przenosić bakterii z okolic odbytu do pochwy.
  6. Nigdy nie wykonuj irygacji pochwy w ciąży. Pozbawisz jej naturalnej flory bakteryjnej, która jest barierą ochronną przed bakteriami i drobnoustrojami.

Zakażenia dróg moczowych w ciąży

Czy wiesz, że zakażenia układu moczowego zdarzają się aż co u dziesiątej ciężarnej? Jego objawy zapewne doskonale znasz: pieczenie przy siusianiu i bardzo częsta potrzeba odwiedzenia toalety.

Poza tym, że infekcja układu moczowego jest zwyczajnie uciążliwa, w ciąży może mieć bardzo poważne skutki. Nieleczona zwiększa ryzyko poronienia i porodu przedwczesnego, może być także przyczyną narodzin dziecka o niskiej masie.

Dlatego i w tym przypadku tak ważna jest profilaktyka.

Jak zapobiec infekcjom dróg moczowych? 7 cennych wskazówek

  1. Raz w miesiącu wykonuj badanie ogólne moczu, nawet jeśli nie masz żadnych dolegliwości. Dzięki temu na wypadek wykrycia w moczu bakterii, łatwo będzie je zwalczyć. Wynik badania zawsze skonsultuj z lekarzem.

  2. Pij dużo płynów, a w szczególności wody, która pozwoli wypłukać bakterie z układu moczowego. Twoim sprzymierzeńcem jest także sok żurawinowy, który zakwasza mocz, przez co zapobiega namnażaniu się bakterii, a dodatkowo ich przyleganiu do ścian dróg moczowych. Zakwaszające właściwości ma także witamina C.

    Nie powinnaś jej jednak przyjmować w tabletkach – zamiast tego postaraj się wzbogacić swój jadłospis w produkty bogate w tę witaminę (czerwona papryka, natka pietruszki, kalafior, porzeczki, truskawki, owoce cytrusowe).

  3. Unikaj kawy i herbaty, ponieważ mogą zwiększyć ryzyko powstania infekcji.

  4. Za każdym razem gdy oddajesz mocz, dokładnie opróżniaj pęcherz. Nigdy nie powstrzymuj oddawania moczu, ponieważ możesz zwiększyć ryzyko infekcji. Pamiętaj także, by zawsze opróżniać pęcherz przed i po stosunku.
  5. Dbaj o higienę.

    Codziennie myj okolice narządów płciowych, najlepiej pod prysznicem. Unikaj perfumowanych kosmetyków i perfumowanego papieru toaletowego.

  6. Pozwól pooddychać miejscom intymnym. Noś bawełnianą bieliznę, wygodne spodnie z naturalnych materiałów.
  7. Zatroszcz się o wysoką odporność organizmu.

    Jedz wartościowe posiłki, przeznaczaj odpowiednio dużo czasu na sen, relaks i ruch.

Źródła: Heidi Murkoff, Sharon Mazel „W oczekiwaniu na dziecko”, wyd. REBIS, Poznań 2016; www.poradnikzdrowie.pl

Tagi: drogi rodne, higiena intymna, infekcja dróg moczowych, infekcje dróg rodnych, zdrowie matki w ciąży

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *