Leczenie pochwicy – jak sobie radzić i pokonać pochwicę?

Najnowszy artukuł na ten temat Leczenie pochwicy – jak sobie radzić i pokonać pochwicę?

– Pary często zwlekają z terapią przez wiele lat, niekiedy dziesięć, dwadzieścia i dłużej. Czasem przychodzą na terapię na skraju wytrzymałości: albo nam się uda, albo bierzemy rozwód. Problem ukrywają przed światem, bo towarzyszący im wstyd jest zbyt silny – mówi seksuolożka Marta Kosińska. – Tymczasem rozwiązanie może być bardzo proste, jak np. w przypadku pochwicy.

Leczenie pochwicy – jak sobie radzić i pokonać pochwicę? to dla mnie norma, jak mam problem to idę 13% to krępujące, ale lepiej iść niż się męczyć 57% to wstyd, lepiej poszukać rozwiązania na własną rękę 8% nie wyobrażam sobie takiej kompromitacji 22% zakończona Łącznie głosów: 116 Borys Kossakowski: Oj, ‘pochwica’ brzmi bardzo nieprzyjemnie. Większość osób pewnie odrzuci od czytania tego wywiadu.

Marta Kosińska:Fakt, to niewdzięczna nazwa. Po łacinie brzmi lepiej: vaginismus. Ale może jednak warto poczytać, bo nie ma o tym zbyt wielu informacji w internecie. Pierwszy artykuł drukowany ukazał się dopiero dwa lata temu. A przecież na pochwicę cierpi około dwa procent kobiet. Jeśli ktoś zna pięćdziesiąt kobiet, to – statystycznie – jedna z nich mogła mieć taki problem.

Problem, który polega na…

Mimowolnym (to bardzo ważne) skurczu mięśni otaczających wejście do pochwy. Mimo tego, że reakcja jest całkowicie niezależna od woli kobiety, wiele z nich ma z powodu swojego problemu wyrzuty sumienia. Pary czasem żyją z tym przez wiele lat, niekiedy dziesięć, dwadzieścia i dłużej. Czasem przychodzą na terapię na skraju wytrzymałości: albo nam się uda, albo bierzemy rozwód. Ten problem najczęściej ukrywają przed światem, bo towarzyszący im wstyd jest zbyt silny. To dla pary koszmar, bo w ich odczuciu wszyscy dookoła uprawiają seks, a oni nie mogą. Z billboardów i kolorowych magazynów płynie niekończąca się rzeka przekazów związanych z seksem, rodzice pytają się o potomstwo.

  • To musi być dla kobiety udręka.
  • Skoro to skurcz, to pewnie bolesny.
  • Jakie są przyczyny pochwicy?
  • Ten pierwszy raz w czasie nocy poślubnej pewnie jest strasznie stresujący!

Tym bardziej, że często problem pochwicy jest dla pary całkowitą zagadką, jest niezrozumiały. Zdarza się, że kobieta reaguje podnieceniem, a podczas stymulacji zewnętrznych organów płciowych może osiągać orgazm, tymczasem próba penetracji jest skazana na porażkę. Zdarza się, że przy pochwicy pochwa jest zaciśnięta jak pięść, nie da się tam wetknąć nawet patyczka do uszu, a co dopiero penisa. Dla mężczyzn zresztą to też jest często udręka, bo mogą czuć się odrzuceni. Mężczyzna może myśli, że z nim jest coś nie tak, że nie jest dla kobiety wystarczająco atrakcyjny. Takie nieporozumienia i – często błędne – czytanie w myślach partnera czy partnerki to jeden z powodów, dla którego zawsze zachęcam, by pary przychodziły razem. W dużym stopniu to od zaangażowania dwóch osób zależy powodzenie terapii.Ponieważ próby penetracji wykonywane są wtedy ‘na siłę’, kobieta czuje ból. To właśnie podstawowy błąd powtarzany przez większość par. To też prosta droga do awersji seksualnej. Reakcja się wzmacnia, a ciało kobiety się ‘uczy’, że kontakt seksualny wiąże się z bólem. To może doprowadzić do reagowania lękiem nawet na próby przytulenia czy pocałunku.Przyczyn pochwicy może być wiele. Tak zwana pochwica pierwotna towarzyszy kobietom od kiedy pamiętają. Często łączy się z wysoką, ogólną wrażliwością na ból. Może być tak, że na samą myśl o aplikacji tamponu, co może być mylnie postrzegane jako zagrażające i bolesne, może pojawić się skurcz.Często pochwica łączy się z lękiem przed pierwszym stosunkiem i bólem związanym z defloracją. Bardzo rzadko zdarza się, że kobiety mają wyjątkowo grubą błonę dziewiczą, ale zazwyczaj ten lęk nie ma żadnego potwierdzenia w rzeczywistości. Przecież błędem jest myślenie, że błona dziewicza jest nieprzepuszczalną błoną, którą się przerywa podczas pierwszej penetracji. W rzeczywistości, u większości kobiet błona dziewicza jest w kształcie pierścienia, czyli z otworem wewnątrz.Pochwica bywa też wynikiem molestowania seksualnego, jednak nie jest prawdą, że na pochwicę cierpią jedynie osoby, które doświadczyły molestowania w przeszłości.Czasem pochwicę wywołują i wzmacniają pewne przekonania. Na przykład przekonanie o tym, że obowiązkiem kobiety jest dostarczać przyjemności mężczyźnie. Ponieważ nie jest świadoma, że sama może czerpać przyjemność z seksu, do stosunku często przystępuje, gdy jej ciało jest nieprzygotowany, a to się wiąże z bólem. Po pomoc zgłasza się do mnie też wiele par wierzących, które zachowywały wstrzemięźliwość seksualną do nocy poślubnej.W religii rzymskokatolickiej kontakty fizyczne wywołujące podniecenie, do których dochodzi przed ślubem, to grzech. Zdarza się więc, że osoby bardzo wierzące wypierają swoje potrzeby seksualne do czasu ślubu. Ten pierwszy raz, który ma miejsce po weselu, najczęściej w stanie upojenia alkoholowego i ogromnego zmęczenia, dla wielu z nich zamienia się w horror. Emocje są tak ogromne, że bolesna reakcja zostaje momentalnie utrwalona.

Co z tym wszystkim począć? Można sobie z tym poradzić na własną rękę?

Kobieta czuje się bezsilna, bezradna. Szczególnie, że jest często po wielu nieskutecznych bitwach w walce z problemem. Kobiety próbują sobie radzić same, zaciskają zęby, próbują jakoś przetrzymać ten ból. To oczywiście nie przynosi skutków. Co ciekawe, zupełnie nieprzydatne są też częste porady ginekologów, którzy np. radzą napić się lampki wina na rozluźnienie i ogólnie ‘nie mazgaić się’. Tymczasem pochwica jest odporna na alkohol, aby wstrzymać tę automatyczną reakcję, trzeba by było upić się do nieprzytomności. Wszystkie te nieudane próby, frustracja, smutek i złość splatają się w zamknięty krąg, z którego para często nie jest w stanie znaleźć wyjścia. Wizyta u specjalisty seksuologa to najczęściej jedyna droga. Warto, bo skuteczność terapii sięga 98 proc. Jako terapeutka doczekałam się już czwórki dzieci, spłodzonych przez moich pacjentów. Oczywiście, skuteczność terapii mierzymy skalą satysfakcji osób w niej uczestniczących, nie liczbą dzieci.

Na czym polega terapia?

Na przerwaniu błędnego koła, na które składa się lęk przed bólem – zacisk mięśni – próba penetracji – ból – jeszcze większy lęk przed bólem. Na pierwszym etapie zarzucamy wszystkie próby penetracji i zaczynamy od rozmawiania.

Już pierwsze wizyty wiążą się z ulgą, bo zdejmują z kobiety poczucie winy, a z partnera poczucie odrzucenia. W dalszej części uczymy się rozmawiać o seksie, co dla par, szczególnie par wyznających tak zwane tradycyjne wartości, nie jest takie łatwe.

Warto, by kobieta oswoiła się ze swoimi narządami płciowymi, dostaje więc typowe zadania domowe z użyciem lusterka. Krok po kroku para ponownie zbliża się do siebie i przygotowuje się do wolnego od stresu, pełnego satysfakcji kontaktu seksualnego.

A gdy już do niego dojdzie, partnerzy czują się wyzwoleni. To ogromna satysfakcja dla terapeutki.

Lęk przed współżyciem można leczyć! Sprawdź, czym jest pochwica i jak można sobie z nią poradzić

Często psychika ma ogromny wpływ na jej fizjologię. Pochwica (Vaginismus, zespół Mariona-Simsa), czyli mimowolny skurcz mięśni otaczających wejście do pochwy jest tego doskonałym przykładem.

Chociaż wciąż znaleźć można bardzo mało informacji na ten temat, jest to problem dość powszechny, dotykający około 2% kobiet (mówi się też o 3% do 17%). Bariera emocjonalna może być przyczyną niezawierania nowych albo nawet zrywania istniejących już związków.

Czy kobiety są na nią skazane? Otóż wcale nie.

Terapia psychologiczna w kwestii lęku przed współżyciem

Przyjmuje się, że podłoże psychogenne, które stoi za tą dysfunkcją, dotyczy przede wszystkim kobiet młodych, rozpoczynających współżycie. Nie jest to jednak regułą i czasem pary z wieloletnim stażem zwracają się po poradę do specjalisty w tej sprawie. Aby pokonać pochwicę, leczenie powinno być prowadzone zarówno przez ginekologa, jak i seksuologa.

Zadaniem tego pierwszego będzie przede wszystkim wykluczenie wad anatomicznych pochwy (zarośnięcie, przegrody), czy zmian hormonalnych prowadzących do atrofizacji śluzówki, jej nadmiernej suchości z możliwymi otarciami lub ewentualnymi infekcjami intymnymi.

Jako objaw mający podłoże związane z psychiką i zaburzeniami w sferze własnej seksualności dalszą część terapii powinno się przeprowadzić u seksuologa, psychologa lub psychiatry.

Proces terapeutyczny zacząć trzeba od ujarzmienia przyczyn, a tych może być bardzo wiele – strach przed pierwszym stosunkiem, przebyte molestowanie seksualne, głęboko zakotwiczone przekonania religijne bądź zbyt purystyczne wychowanie.

Bywa, że kobiety próbują radzić sobie same, przetrzymują ból mimo wszystko, ulegając zbliżeniu, ale jest to droga donikąd. Warto wiedzieć, że terapie stosowane przez seksuologów mają prawie stuprocentową skuteczność. O pochwicy, zdrowych zwyczajach seksualnych i przełamywaniu tabu w związkach warto zapoznać się z na portalu kobiecość.info.

Poznaj siebie

Pierwszym krokiem w przełamaniu się jest zwykle poznanie samej siebie, swojego ciała, szczególnie w strefach intymnych i przełamanie oporu przed spojrzeniem na siebie z tej drugiej strony. Należy próbować odkrywać przyjemności w dotyku – często zalecana przez specjalistów jest masturbacja.

Nie da się w związku przełamać tych barier bez zrozumienia i czynnego udziału partnera. Dla młodych, rozpoczynających współżycie kobiet dobrą „kuracją” jest oswojenie się z widokiem nagiego mężczyzny, poznania go.

W żadnym wypadku nie należy posądzać o jakiekolwiek działanie terapeutyczne alkoholu – ten w tym przypadku nie zadziała.

You might be interested:  Produkty powodujące trądzik - czego unikać w diecie?

Przełamać tabu

W pewnym wywiadzie dotyczącym pochwicy z 2014 r. pani seksuolog M. Kosińska powiedziała w kwestii dostępności do informacji o tym zjawisku, że „Pierwszy artykuł drukowany ukazał się dopiero dwa lata temu”. Kropka.

Domowe sposoby na pochwicę

Leczenie pochwicy z powodzeniem odbywa się u seksuologa. Pochwica to nazwa trudności uniemożliwiającej kobiecie odbycie stosunku seksualnego.

Rozróżna się pochwicę pierwotną (trwającą od pierwszego kontaktu seksualnego), pochwicę wtórną (stosunek seksualny nie jest możliwy od pewnego momentu historii życia pacjentki) i pochwicę immisyjną (możliwe jest wprowadzenie do pochwy palca, wziernika, tamponu, wibratora ale nie prącia).

Po tym teoretycznym wprowadzeniu zapraszam do zapoznania się z historią pacjentki, która samodzielnie postanowiła poradzić sobie z problemem.

Telefon do seksuologa

Zadzwonił telefon. W słuchawce zabrzmiał niepewny kobiecy głos. Kobieta przedstawiła się i zadała pytanie o konsultację telefoniczną. Z reguły takiej nie udzielano o czym dzwoniąca została od razu poinformowana. Mimo to nie zrezygnowała.

Wydawała się być bardzo zdesperowana. Nie rozłączała się, choć tłumaczono jej, że telefoniczna konsultacja jest kiepskim pomysłem, że dodzwoniła się do lekarza, którego obowiązkiem jest wykonanie badania. Ale ona była nieugięta.

Prosiła o chwilę rozmowy powtarzając w kółko to samo zdanie: proszę dać mi tylko chwilę, nie mam nic do stracenia, bardzo proszę. Jedyną opcją zakończenia rozmowy było odrzucenie połączenia i tym samym, przerwanie kobiecie w połowie zdania. Nie wypadało. Dlatego kobieta dopięła swego i została wysłuchana.

Tak jak wcześniej obiecała, w kilku zdaniach streściła swoją sytuację. Rzecz się miała następująco…

Gdy stosunek seksualny nie jest możliwy

Pani, młoda osoba, na progu zamążpójścia cierpiała z powodu niemożności odbycia stosunku seksualnego. Obawiała się ślubu w takiej sytuacji.

Narzeczony zapewniał ją, że to nie jest najważniejsze, ale ona wiedziała, iż z takiego powodu małżeństwo może zostać unieważnione. Poza tym, co było dla niej szczególnie istotne, chciała żyć tak jak inne kobiety.

Pragnęła doświadczać seksu w pełni, a seks bez stosunku wydawał jej się nieco wybrakowany. Chodziło przede wszystkim o to by móc, by spróbować, bo obecnie nie była w stanie.

Wprowadzenie członka do pochwy, z niejasnych względów, było po prostu niemożliwe. Przy każdej próbie odczuwała ból. Miała poczucie jakby pochwa była zaciśnięta, za mała, może jakoś nieprawidłowo rozwinięta.

W gabinecie ginekologa dowiedziała się, że z jej budową wszystko w porządku, a cierpi z powodu pochwicy. Niestety lekarz, który to stwierdził nie był w stanie pomóc. Leczenie pochwicy  przeprowadza seksuolog – oznajmił i zalecił wizytę u seksuologa.

Niestety, seksuologa w promieniu kilkudziesięciu kilometrów nie było. Musiałaby przemierzyć bardzo długą drogę by dotrzeć do gabinetu specjalisty. Nie było to możliwe, nie w tym momencie jej życia.

Leczenie pochwicy odbywa się metodą treningową

Przestali próbować, także dlatego by problem się nie nasilił. Kobieta przezuwała, że liczne próby skończone niepowodzeniem utrwalą kłopot i trudniej będzie się go pozbyć.

W takiej sytuacji, tym bardziej musiała coś zrobić.

Dlatego rozpoczęła akcję telefonowania do specjalistów, pełna nadziei na jakąkolwiek pomoc, choćby małą wskazówkę jak postępować do czasu aż będzie mogła zawitać u seksuologa.

Swoją opowieść skończyła zdaniem: wiem, że konieczne jest badanie przeprowadzone przez lekarza seksuologa, oraz zebranie wywiadu.

I wiem, że dopiero wtedy można ustalić stopień zaawansowania pochwicy, dochodzić jej źródeł i dobrać odpowiednią metodę treningową. Wtedy leczenie pochwicy przynosi najlepsze rezultaty. Słyszałam te zalecenia wiele razy.

Ale dla mnie wycieczka do lekarza jest wielką wyprawą, dlatego najpierw chciałabym chociaż spróbować pokonać problem samodzielnie.

– Oj proszę pani – westchnął lekarz. Co ja mam z panią zrobić… – zamyślił się lekarz.– Poproszę o jakieś wskazówki – podpowiedziała rozmówczyni.– Uparta pani! Niech będzie… Ma pani coś do pisania pod ręka? Proszę pisać – zarządził lekarz.Kobiecie spadł kamień z serca i czym prędzej zaczęła notować słowa, które wybrzmiewały w słuchawce telefonu…

Leczenie pochwicy – ćwiczenia

Ćwiczenie nr 1

Na początek niechże się pani dokładnie zaznajomi z własnym ciałem. Weźmie lusterko i dokładnie wszystkie jego części obejrzy, ze szczególnym baczeniem na narządy płciowe. Może je pani pooglądać na stojąco, na leżąco, w różnych pozycjach.

Proszę je pobadać palcami, podotykać, ale nie próbować wprowadzać czegokolwiek do pochwy. Kiedy uda się pani to wykonać, kiedy będzie pani potrafiła, tak po prostu, bez szczególnych emocji oglądać siebie i swoje miejsca intymne nago, bez skrępowania je badać, wówczas proszę przejść do kolejnego zalecenia.

– Notuje pani? – zapytał lekarz– Tak, tak – odpowiedziała spiesznie kobieta.

Ćwiczenie nr 2

No więc kolejnym krokiem jest oswojenie pani z ciałem partnera. Proszę w komfortowych warunkach, miłej atmosferze, bez pośpiechu podotykać go, popieścić, pobudzać jego członek.

Może być ręką, może być także ustami, jak tam lubicie. Chodzi o to by się pani nie wstydziła, by się pani oswoiła z widokiem nagiego mężczyzny, z jego odpowiedzią na bodźce seksualne, z reakcjami jego ciała.

– Jasne? – zagadnął lekarz– Tak – odparła kobieta.– No to kontynuujmy…

Gdy poczuje się pani w pełni oswojona z ciałem partnera– będzie je pani mogła pieścić bez skrępowania czując przede wszystkim podniecenie, ekscytację i chęć bliskości wówczas można spróbować kolejnego ćwiczenia.

Ćwiczenie nr 3

Musi pani w dogodnym dla siebie momencie i wygodnych, bezpiecznych warunkach zrelaksować się. Gdy uda się pani rozluźnić proszę podotykać ręką swoje narządy płciowe.

Powoli rozszerzyć wargi sromowe, pobadać wejście do pochwy. Są to miejsca bardzo dobrze ukrwione, ich dotyk sprawia przyjemność. Należy się na tych miłych doznaniach skoncentrować i dotykać dalej, w różnorodny sposób, z różną siłą nacisku – odnaleźć dotyk dający największą przyjemność.

Ćwiczenie nr 4

Przy kolejnej próbie można zintensyfikować doznania.

Podczas, gdy dotyk dający największą przyjemność spowoduje przyspieszenie oddechu, należy się na tym oddechu skoncentrować i będąc skupioną na oddychaniu wprowadzić swój palec do pochwy i oswajać się z jego obecnością. W przypadku niepowodzenia, skupić uwagę na: „wdech, wydech, wdech, wydech” i ponowić próbę.– Czy do tej pory wszystko jest dla pani zrozumiałe?– Tak.

Ćwiczenie nr 5

Kolejne ćwiczenie jest zbliżone do poprzedniego, z tą różnicą, że zamiast palca użyje pani fantomu członka, lub wibratora. Jeśli pani nie posiada, to trzeba zakupić, w stacjonarnym sklepie erotycznym, bądź internetowym. Proszę się nie obawiać, opakowanie jest bardzo dyskretne.

Zatem, w komfortowych warunkach pieści pani swoje narządy płciowe, wsłuchuje się w przyspieszający oddech i delikatnie wkłada fantom do pochwy.

Ćwiczenie 6

Następny krok polega na tym, że podczas pani ćwiczenia z palcem i fantomem jest obecny partner. Może się przyglądać, może panią dotykać, ale nie może próbować penetracji, ani palcem, ani członkiem. Wszystkie pozostałe elementy zadania pozostają zachowane. Proszę pamiętać o odpowiedniej atmosferze, rozluźnieniu, koncentracji na przyjemnych doznaniach.

Ćwiczenie 7

Powtórna próba to zaproszenie partnera do aktywności. Tym razem jego zadaniem jest wprowadzenie palca do pochwy. Możecie się wcześniej umówić na to który konkretnie ma to być palec oraz na hasło oznaczające, że jest pani gotowa i inne hasło sygnalizujące zakończenie.

Zadanie musi być wykonane w całości – najpierw zadbanie o odpowiednie warunki, chęć zbliżenia, relaksacja, wzajemne pieszczoty, z uwzględnieniem miejsc intymnych, w tym okolic pochwy. Następnie pani wprowadza swój palec do pochwy, po czym, z pani pomocą, próbuje to samo wykonać partner.

– Zapisała pani wszystko? Jakieś wątpliwości się w pani pojawiły? – zapytał lekarz.– Nie mam żadnych pytań, wszystko zanotowałam – odparła kobieta.– Dobrze, przejdźmy dalej…

Każde powtórne ćwiczenie będzie powieleniem poprzedniego, z tym że dodamy do niego nowy detal.

Ćwiczenie 8

Powtórzę raz jeszcze, bo to bardzo ważne – organizujecie wygodną, komfortową przestrzeń i atmosferę, relaksujecie się, zwłaszcza pani, pieścicie i gdy pani czuje się wystarczająco podniecona, gotowa, wkłada własny palec do pochwy, następnie czyni to partner swoim palcem i – tu pojawia się nowy element – należy wykonywać palcem delikatne ruchy w pochwie.

Ćwiczenie 9

Kolejny krok – mężczyzna wprowadza fantom (wibrator).

Ćwiczenie 10

W następnym ćwiczeniu nowym elementem jest wprowadzenie członka do pochwy.

Dobrze to zrobić w pozycji ułożenia ginekologicznego – czyli w takiej pozie jaką przyjmuje pani w gabinecie lekarskim podczas badania ginekologicznego.

Dla pewności wyjaśnię: kładzie się pani na wznak w taki sposób aby pośladki były zbliżone do krawędzi np.: łóżka. Nogi zgięte w kolanach, maksymalnie odwodzi pani w stawach biodrowych.

W tym zadaniu chodzi tylko o to, by wprowadzić członek do pochwy, żadnych ruchów proszę nie wykonywać. Ma się pani oswoić z sytuacją.

Ćwiczenie 11

Powtórna próba polega dokładnie na tym samym co poprzednia, tyle że mężczyzna wprowadza członek głębiej, nie wykonując przy tym ruchów frykcyjnych.

Ćwiczenie 12

Aż wreszcie docieramy do ostatniego etapu – jest atmosfera, gra wstępna, pieszczoty miejsc intymnych, pochwy, także w środku i następuje wprowadzenie członka do pochwy i ruchy członka w pochwie.

You might be interested:  Odwapnienie zębów – przyczyny i objawy – jak pozbyć się odwapnień na zębach?

Nic na siłę!

– Tyle – podsumował lekarz – wie pani co robić?– Tak, bardzo dziękuję – odparła kobieta– Dwanaście ćwiczeń pani sobie zapisała.

Jeżeli podczas ich realizowania zauważy pani brak postępu na jakimkolwiek etapie, nie wykonuje pani kolejnego! Dopiero wtedy, gdy oswoi się pani z sytuacją z konkretnego ćwiczenia, gdy zadanie nie będzie stanowiło dla pani problemu, przechodzi pani do ćwiczenia następnego.

Tak odbywa się leczenie pochwicy. To bardzo ważne! A gdy tylko będzie pani miała możliwość, proszę udać się do seksuologa.

 Proszę też sobie wziąć do serca to co teraz powiem: jeśli nie będzie postępu w ćwiczeniach, utknie pani na jakimś, wizyta jest obowiązkowa i konieczna, bo samodzielne leczenie pochwicy w takiej sytuacji może być fatalne w skutkach. Proszę nie robić nic na siłę i dać sobie czas.

Także w trakcie ćwiczeń nie wolno wam się spieszyć.– Zrozumiano? – zapytał i słychać było, że się uśmiecha.– Tak doktorze, bardzo, bardzo dziękuję! Będę stosowała się do wszystkich zaleceń i zorganizuje wizytę u seksuologa, nawet wtedy gdy będzie mi dobrze szło – zapewniła kobieta– Świetnie, obiecuje pani?– Obiecuję – odparła kobieta.– To zapytam na koniec raz jeszcze, jakieś pytania?

Poczytaj także:Nieskonsumowany związek

Jak sobie poradzić z pochwicą?

Nadal jesteśmy razem, partner po czasie zrozumiał, do czego mnie doprowadził i popadł w głębokie kompleksy (mówi, że nie mam ochoty na sex, bo on mnie nie podnieca, że jest nieatrakcyjny i głupi – bo zniszczył we mnie popęd seksualny). Od około roku jest troszkę lepiej.

Odkąd on nie nalega na seks, ja sama trochę się przełamuję i próbujemy się kochać. W 50% przypadków po początkowym bólu wszystko przechodzi i sex jest możliwy. Pracuję nad sobą, próbuje pokonać lęk przed bólem.

Nie wiem, czy sobie poradzę sama? Co my mamy zrobić, Panie doktorze? Króliczek

Pochwicę jest schorzeniem wymagającym leczenia przez lekarza specjalistę seksuologa z uwagi na różnorodną etiologię tego zaburzenia i jego uwarunkowania. Przed podjęciem leczenia wymagane jest przeprowadzenie badania seksuologicznego, uzupełnionego wywiadem od partnera.

Następnie w zależności od rodzaju czynnika etiologicznego oraz głębokości zaburzenia, a także osobowości kobiety dobiera się odpowiednią metodę leczenia: treningową, desensybilizację (metoda redukcji lęku i napięcia poprzez relaksację połączoną z bodźcami antagonistycznymi wobec lęku), hipnozę, lub terapię partnerską.

Jedna z metod treningowych do samodzielnego wykonywania w domu jest następująca:

ĆWICZENIE 1 – Kobieta oswaja się z własnym ciałem, dotykiem bada całe własne ciało, a zwłaszcza sfery erogenne. Ogląda swoje ciało w lustrze, ogląda również swoje narządy płciowe, dotyka ich palcami, jednakże bez wprowadzania ich do pochwy.

ĆWICZENIE 2 – kobieta oswaja się z ciałem partnera, dotyka i pobudza partnera.

ĆWICZENIE 3 – po osiągnięciu relaksacji kobieta dotyka ręką swoje narządy płciowe, rozszerza wargi sromowe, wejście do pochwy, stara się odczuć przyjemność z wrażenia otwartej bramy.

Koncentruje się na doznaniach dotykowych. Polega to na ręcznym pobudzaniu przez kobietę sfer erogennych, narządów płciowych. Dotyk jest zróżnicowany pod względem intensywności i kierunku.

Rejestruje ona formy dotyku najbardziej optymalne i przyjemne.

ĆWICZENIE 4 – w trakcie koncentrowania się na oddechu kobieta wolno wprowadza swój palec do pochwy, oswaja się z jego obecnością w pochwie. W przypadku pojawienia się skurczu najpierw się relaksuje, koncentruje na każdym wdechu i wydechu i ponawia próbę.

ĆWICZENIE 5 – przebieg jak w ćwiczeniu poprzednim, ale kobieta wprowadza do pochwy atrapę członka lub wibrator. Jeżeli jest dziewicą, to wprowadza do przedsionka pochwy, oswaja się z jego obecnością w pochwie.

  • ĆWICZENIE 6 – w trakcie treningu jest partner, kobieta wprowadza do pochwy swój palec, a następnie atrapę prącia.
  • ĆWICZENIE 7 – po relaksacji, pieszczotach wstępnych, mężczyzna wolno wprowadza palec do pochwy, pomaga mu w tym kobieta.
  • ĆWICZENIE 8 – (jak w ćwiczeniu siódmym), ale partner wykonuje ruchy palcem w pochwie.
  • ĆWICZENIE 9 – przebieg jak, powyżej, ale mężczyzna wprowadza do pochwy wibrator.
  • ĆWICZENIE 10 – mężczyzna wprowadza członek do pochwy w pozycji ułożenia ginekologicznego, brak ruchów frykcyjnych, kobieta oswaja się z obecnością członka.
  • ĆWICZENIE 11 – przebieg jak powyżej, ale immisja członka jest głęboka, brak ruchów.
  • ĆWICZENIE 12 – przebieg jak powyżej, wykonywane są ruchy w pochwie.
  • Przeciętny czas leczenia obejmuje 20 takich ćwiczeń w okresie 1 miesiąca.
  • W przypadku, gdy kobieta obserwuje brak postępu na poziomie określonego ćwiczenia nie wolno przechodzić na poziom następny.
  • Dr Andrzej Depko

Pochwica – wstydliwy problem, który można pokonać

Pochwica niejedno ma imię – waginizm, zespół Mariona-Simsa – określeń na to zaburzenie jest wiele. Niestety, społecznie nadal postrzegane jest bardziej jako zabawna ciekawostka, niż rzeczywisty problem.

Wstyd powoduje, że niewielki odsetek kobiet szuka pomocy u specjalisty, a przecież terapia pochwicy ma bardzo dużą skuteczność. Z naszego artykułu dowiesz się więcej o tym zaburzeniu i jego przyczynach.

Pochwica to dysfunkcja seksualna polegająca na mimowolnym skurczu mięśni otaczających jedną trzecią zewnętrznej części pochwy – mięśnia kroczowego oraz mięśnia dźwigacza odbytu. Skurcz jest niezwykle bolesny dla kobiety, a jednocześnie uniemożliwia współżycie płciowe i nierzadko badanie ginekologiczne.

Pierwotna czy wtórna?

Istnieje wiele podziałów pochwicy, które próbują usystematyzować to schorzenie. Często pod uwagę bierze się czas, w którym po raz pierwszy wystąpiły objawy. Pod tym względem wyróżnia się:

  • pochwicę pierwotną – występuje od pierwszych prób kontaktów seksualnych i dotyczy zazwyczaj nastolatek lub młodych kobiet. Ten rodzaj dysfunkcji ma najczęściej podłoże psychosomatyczne, jednak nie zawsze.
  • pochwicę wtórną – pojawia się u kobiet, których życie seksualne z partnerem było wcześniej udane i nie odczuwały niepokojących dolegliwości.

Psychoemocjonalna czy organiczna?

Drugi podział uwzględnia przyczyny pochwicy. Co ciekawe, początkowo przyczyny te wydają się dość jasne, jednak nierzadko przyczyny organiczne same w sobie nie utrudniają współżycia, a powodują u kobiet zaburzenia psychoemocjonalne związane ze wstydem lub lękiem przed współżyciem. Biorąc pod uwagę przyczyny wyróżnia się:

  • pochwicę psychoemocjonalną – zaburzenie związane z przyczynami psychogennymi i psychosomatycznymi. Bolesne skurcze mięśni mogą wystąpić przed rozpoczęciem stosunku płciowego (pochwica przedwstępna) lub w jego trakcie (pochwica napadowa). Wśród przyczyn tego zaburzenia wymienia się między innymi:
    • traumatyczne wydarzenia w przeszłości, zwłaszcza związane z przemocą seksualną;
    • uraz psychiczny związany z partnerem seksualnym i złe relacje partnerskie;
    • małe doświadczenie seksualne;
    • stosowane w dzieciństwie kary związane z przejawami zainteresowania seksualnością;
    • purytańskie wychowanie.
  • pochwicę organiczną – związana jest z chorobami lub nieprawidłowościami w obrębie układu rozrodczego. Przyczyną tego zaburzenia mogą być:
    • zmiany zapalne pochwy;
    • zmiany zanikowe błony śluzowej;
    • zespoły bólowe miednicy;
    • zmiany w przebiegu endometriozy;
    • urazy w obrębie pochwy i krocza;
    • wrodzone wady rozwojowe: zarośnięcia narządów płciowych, przegrody, zdwojenia, agenezje.

Warto poszukać pomocy!

Szacuje się, że na pochwicę cierpi kilka procent Polek. W rzeczywistości odsetek ten jest o wiele większy, gdyż w badaniach uwzględniono jedynie kobiety, które podjęły się leczenia tego zaburzenia. Do kogo zwrócić się po specjalistyczną pomoc?

Ginekolog, psycholog seksuolog czy może fizjoterapeuta uroginekologiczny?

Czy warto w ogóle szukać pomocy? Oczywiście! Literatura medyczna wskazuje, że każdy przypadek pochwicy można trwale wyleczyć, łącząc starania pacjentki, jej partnera oraz odpowiedniego specjalisty.

Nie warto bagatelizować objawów. Pochwica często przyczynia się do rozwoju zaburzeń czy chorób psychicznych (oziębłość seksualna, zaburzenia lękowe, depresja).

Niekiedy też kobiety dotknięte pochwicą unikają przez wiele lat wizyt i badań ginekologicznych.

Podejrzewając u siebie pochwicę, w pierwszej kolejności należy udać się do specjalisty ginekologa. Wywiad lekarski i badanie ginekologiczne pozwolą na postawienie diagnozy i jednoczesne wykluczenie zmian chorobowych w obrębie układu płciowego. Należy podkreślić, że niekiedy skrajnie zaawansowana pochwica może uniemożliwić przeprowadzenie części badania.

Kompleksową terapię pochwicy poprowadzi psycholog-seksuolog, który jest doświadczonym specjalistą w zakresie szeroko pojętej seksualności człowieka, który w razie potrzeby poprowadzi skuteczną psychoterapię pacjentki.

W gabinecie psychologa-seksuologa kobieta cierpiąca na pochwicę dostanie również informację o pomocnych ćwiczeniach, które można wykonywać w domu samemu lub z partnerem.

Uzupełnieniem leczenia pochwicy mogą być wizyty u fizjoterapeuty uroginekologicznego. Dobry fizjoterapeuta, przy pomocy metod i ćwiczeń terapeutycznych, nauczy kobietę cierpiącej na pochwicę odpowiedniej pracy mięśni dna miednicy, pomagając w mimowolnych skurczach i zespołach bólowych.

Pochwica to dysfunkcja seksualna, która charakteryzuje się bardzo różnorodnym obrazem.

Terapia powinna być dostosowana indywidualnie do potrzeb kobiety, a nierzadko wymaga ona specjalnego zespołu interdyscyplinarnego złożonego z ginekologa, psychologa-seksuologa i fizjoterapeuty.

Warto zwrócić się po pomoc, by uniknąć narastającej frustracji, nieporozumień w związku czy problemów w staraniu się o potomstwo. Kompleksowa terapia pozwoli kobiecie czerpać przyjemność z życia seksualnego.

Pochwica to nie wyrok. Jak ją przezwyciężyć?

Nie mówi się o niej zbyt często, ani wystarczająco głośno. Zdarza się, że towarzyszy nam latami, ponieważ wstydzimy się komukolwiek o niej opowiedzieć.

Bywa powodem rozpadu wielu związków, a także obniżenia naszej samooceny.

Powoduje, że zaczynamy się bać nawet najmniejszych przejawów intymności, gdyż mogą prowadzić do kolejnej nieudanej próby współżycia i zażenowania. O czym mowa? O pochwicy.

Czym jest pochwica?

Pochwica (vaginismus) jest mimowolnym skurczem mięśni 1/3 zewnętrznej części pochwy, który całkowicie uniemożliwia lub znacznie utrudnia dokonanie penetracji.

You might be interested:  Przepuklina kresy białej – przyczyny, objawy, leczenie, operacja

U niektórych kobiet pojawia się jedynie podczas prób penetracji pochwy penisem, u innych reakcja ciała występuje także w przypadku wkładania tamponu, badania ginekologicznego, czy chociażby dotknięcia palcem okolicy wejścia do pochwy.

Zazwyczaj ma ona podłoże psychogenne (najczęściej lękowe), ale bywa też spowodowana problemami zdrowotnymi. Może jednak nie mieć żadnej konkretnej przyczyny lub mieć podłoże mieszane; towarzyszyć nam od zawsze lub pojawić się nagle.

W jej definicji warto podkreślić słowo “mimowolny”, a więc niezależny od naszej woli. Skurcz mięśni nie jest wywoływany w sposób świadomy ani intencjonalny, nie mamy nad nim kontroli.

Zrozumienie tego jest niezwykle ważne, ponieważ nieudane próby współżycia często prowadzą do pojawienia się poczucia winy czy zniechęcenia, które są tym silniejsze i przykre, im bardziej kobieta pragnie, aby do stosunku doszło.

Pochwica – możliwe przyczyny

Pochwica w większości przypadków ma podłoże psychogenne, a więc mające swoje źródło w psychice. Dla wielu kobiet jej pojawienie się jest dużym zaskoczeniem – chcą podjąć próbę współżycia, jednak utrudnia im ją niespodziewana ciasność, dyskomfort czy ból.

Reakcja ciała jest najczęściej odpowiedzią na pewną zakodowaną w umyśle informację, która skutecznie uniemożliwia penetrację. U podłoża pochwicy może leżeć lęk przed bólem, przed ciążą czy naruszeniem ciała. Może to być wrażenie bycia zbyt ciasną.

Zdarza się też, że skurcz mięśni jest nieświadomą reakcją na brak akceptacji partnera/partnerki czy odmienną orientację seksualną, którą wypieramy.

Ponadto, może pojawiać się u osób mających negatywne przekonania na temat seksualności. Mogą one między innymi wynikać z nieadekwatnej edukacji seksualnej (Edukacja seksualna nie tylko dla dzieci i młodzieży!) czy rygoryzmu religijnego lub wychowania.

Pochwica bywa także spowodowana przykrymi doświadczeniami seksualnymi – urazowym pierwszym razem (Pierwszy raz. O czym musisz wiedzieć?) ale też związanymi z wykorzystaniem seksualnym, gwałtem, kazirodztwem.

Ponadto, może pojawiać się w wyniku bolesnego badania ginekologicznego, czy być wynikiem niewystarczającej gry wstępnej (Gra wstępna. Czy to już czas zmienić sposób myślenia o seksie?).

Pochwica może mieć również podłoże biologiczne i wiązać się z różnego rodzaju infekcjami, widocznymi zmianami na narządach (owrzodzenia, pęknięcia), czy suchością wejścia do pochwy. Czasami jej przyczyna związana jest z budową anatomiczną czy przebytymi zabiegami.

Mechanizm powstania pochwicy

Ciało antycypując ból  (a więc przewidując coś, co niekoniecznie się wydarzy) automatycznie kurczy mięśnie u wejścia do pochwy, aby obronić się przed zranieniem.

W takiej sytuacji seks staje się niekomfortowy lub wręcz bolesny, a penetracja utrudniona, a nawet niemożliwa. Kiedy kobieta podejmuje kolejne próby współżycia, jednak doświadcza podczas nich jakiegokolwiek dyskomfortu, reakcja obronna ciała zaczyna się wzmacniać.

W konsekwencji kobieta ma coraz większe poczucie winy, czuje się bezradna i “wybrakowana”.

Pochwicę można przezwyciężyć

Dobra wiadomość jest taka, że pochwica bywa jednym z najłatwiejszych do przezwyciężenia problemów natury seksualnej.

Najważniejszym krokiem jest jednak odważenie się, aby sięgnąć po pomoc, ponieważ może ona prowadzić do wielu negatywnych konsekwencji – braku zadowolenia z życia intymnego, rozpadu związku, niemożności posiadania potomstwa, depresji, obniżenia samooceny, braku ochoty na seks, poczucia winy…

Mimo że dużo częściej pochwica ma podłoże psychogenne, w pierwszej kolejności warto skonsultować się z lekarzem/ką ginekologiem, który oceni czy problem nie jest spowodowany infekcją, nieprawidłowościami w budowie anatomicznej lub inną przyczyną natury organicznej.

Zrozumiałe jest to, że dla kobiet borykających się z pochwicą wizyta lekarska, a nawet sama myśl o niej, może być niezwykle trudnym doświadczeniem.

W takiej sytuacji warto wybrać naprawdę zaufanego lekarza i powiedzieć mu o naszych problemie (oraz wiążącymi się z nim obawami), z którym przychodzimy. Możemy także poprosić o przerwanie badania jeśli tylko poczujemy się zbyt niekomfortowo.

W przypadku pochwicy nie powinno się bowiem robić nic na siłę – niezależnie czy chodzi o współżycie, badanie czy chociażby włożenie tamponu.

Jeśli okaże się, że z naszym zdrowiem jest wszystko w porządku lub problem nie minął, mimo usunięcia przyczyny organicznej (a więc podjęcia leczenia), warto skorzystać z pomocy innych specjalistów od zdrowia seksualnego.

Przede wszystkim niezbędna może okazać się wizyta u seksuologa, będącego psychologiem i/lub psychoterapeutą. Pomoże nam on odnaleźć źródło naszego problemu i go przepracować. W niektórych przypadkach konieczne jest bowiem podjęcie psychoterapii.

Lekarz seksuolog może natomiast zaproponować nam leki zmniejszające lęk lub trening na fotelu ginekologicznym.

Ćwiczenia w domowym zaciszu

Najważniejsze w przezwyciężaniu pochwicy jest uważne, stopniowe podejście do penetracji – bez zbędnego pośpiechu. Ćwiczenia warto zacząć od nauki relaksacji.

Pomocny w tym przypadku bywa tak zwany trening autogenny Schultza, podczas którego dzięki autosugestii można wpłynąć na swój organizm – świadomie wywołać stan relaksu i odprężenia.

Ponadto, możemy sięgnąć do techniki progresywnej relaksacji mięśni Jacobsona, wizualizacji, czy każdej innej metody relaksacyjnej, która wyda się nam najbardziej odpowiednia. Nie zapomnijmy, aby ćwiczenia wykonywać w bezpiecznych i spokojnych warunkach.

Kolejnym krokiem, gdy wchodzenie w stan relaksacji nie będzie dla nas problemem, jest próba dotknięcia ręką swoich narządów płciowych, ale bez wprowadzania czegokolwiek do pochwy. Na tym etapie chodzi o to, aby oswoić się z dotykiem i skoncentrować się na doznaniach, jakie ze sobą niesie. Jeśli jednak poczujemy dyskomfort, przerwijmy ćwiczenie i wróćmy do relaksacji.

Kiedy dotykanie ud, warg sromowych czy łechtaczki zacznie wiązać się dla nas z przyjemnością i nie będzie powodować lęku, możemy przejść dalej. Trzecim krokiem jest próba dotknięcia wejścia do pochwy, a następnie wsunięcia do niej palca (w tym celu warto użyć lubrykantu). Najważniejsze na tym etapie jest to, aby skupić się na oddechu i powoli oswajać się z obecnością palca.

Czwartym krokiem jest dalsze oswajanie się z obecnością palca w pochwie – następnie dwóch palcy, a nawet wibratora czy dildo. Na rynku dostępne są także specjalne dilatory, czyli rozszerzacze pochwy. Mają one różną wielkość, dzięki czemu możliwe jest stopniowe przyzwyczajanie się do obecności w pochwie coraz większych przedmiotów.

Piąty krok polega na wsunięciu palca czy innego przedmiotu do pochwy, ale w obecności partnera/ki. Może on na nas patrzeć czy nas pieścić, nie może jednak podejmować prób penetracji.

Dopiero w szóstym kroku zapraszamy partnera/kę do aktywności, który zaczyna od penetracji pochwy palcem. Ważne, aby ustalić między sobą sygnał ostrzegawczy, kiedy poczujemy się zbyt niekomfortowo i zechcemy przerwać ćwiczenia.

W kolejnych krokach partner/ka wykonuje palcem powolne ruchy. Następnie palec zamienia na inny przedmiot (np. dildo), aż uda się wprowadzić do pochwy penisa.

Początkowo mężczyzna nie powinien wykonywać ruchów frykcyjnych. Tak jak w poprzednich krokach chodzi o oswojenie się z sytuacją obecności czegoś w pochwie.

Ostatnim etapem jest przejście do powolnych ruchów frykcyjnych.

Bez pośpiechu

Każdy krok jest oddzielnym etapem (mogącym trwać nawet kilka tygodni), który należy poprzedzić technikami relaksacyjnymi. Zanim przejdziemy do kolejnych ćwiczeń upewnijmy się, że sytuacja z poprzedniego kroku została oswojona.

W przeciwnym wypadku nie powinno się iść dalej. Warto pamiętać o intymnej atmosferze i poczuciu bezpieczeństwa oraz o tym, aby nie robić nic na siłę.

 Jeśli czujemy, że sytuacja nas przerasta koniecznie zgłośmy się po pomoc do specjalisty, ponieważ samodzielne próby leczenia mogą jedynie pogorszyć sytuację.

Polecane tematy

Wypowiedzi na forum o:

Czy któras z was miala objawy pochwicy? Jak sobie z tym poradziłyście? Pomóżcie prosze! Jestem dziewica i nie moge rozpoczac wspolzycia ze wzgledu na pochwice ( a bynajmniej tak mi sie wydaje).

Może mi panie pomożecie, czy orientujecie się czy istnieje jakiś lek farmakologiczny na pochwicę? A jeśli nie jak ją leczyć oprócz wizyt u seksuologa?

Bardzo chce zwalczyc pochwice! Prosze o pomoc w tej sprawie. Mam 23 lata i od trzech lat probujemy z chlopakiem sobie z tym poradzic, nic jednak nie wychodzi. To dla nas duze utrudnienie, a wiem ze ma to podloze psychiczne. Jak sobie z tym poradzic?? ada

Witam, z moim facetem od kilku miesięcy próbujemy współżyć, jednak nie może on wprowadzić członka do pochwy. Z tego co czytałam, prawdopodobnie chodzi o pochwicę. W poniedziałek idę do seksuologa, ale wcześniej chciałam spytać, czy orientujecie się na czym polega taka terapia? Ile to

Czy ktoś może polecić mi dobrego seksuologa w Warszawie. Podejrzewam u siebie pochwicę co prawda mój ginekolog szprycuje mnie caly czas chemią ale to nie pomaga.Ostatnio coraz więcej czytam na temat pochwicy i wszędzie piszą ze pomóc może tylko seksuolog. A ja nie mam pojęcia gdzie się udać

specjalnych żeli. Nic nie pomaga. Odczuwam ból i po prostu barierę nie do pokonania, ale zaznaczam, że raczej fizycznie, nie psychicznie. Nie byliśmy jeszcze u lekarza. Czy to jakaś choroba (słyszałam coś o pochwicy)?

Witam, z moim facetem od kilku miesięcy próbujemy współżyć, jednak nie może on wprowadzić członka do pochwy. Z tego co czytałam, prawdopodobnie chodzi o pochwicę. W poniedziałek idę do seksuologa, ale wcześniej chciałam spytać, czy orientujecie się na czym polega taka terapia? Ile to

Pani Doktor, Podejrzewam u siebie pochwice, poniewaz po kazdym stosunku mam bole powierzchniowe. Pieczenie lekki u wejscia do pochwy itp. Podobne uczucie bolu mam na przyklad przy wkladaniu tamponu, albo na samym poczatku badania ginekologicznego. Stres. Mam pytanie jak mozna z tym sobie

nie jestem bardzo młodą dziewczyną mam juz swoje lata a bardzo nikłe doswiadczenia erotyczne spowodowane wieloma rzeczami ale jedna z nich wybijała się do tej pory na 1 miejsce pochwica dla mnie to słowo zabrzmiało jak wyrok ból przy każdym współżyciu nie wiedziałam co robić

specjalnych żeli. Nic nie pomaga. Odczuwam ból i po prostu barierę nie do pokonania, ale zaznaczam, że raczej fizycznie, nie psychicznie. Nie byliśmy jeszcze u lekarza. Czy to jakaś choroba (słyszałam coś o pochwicy)? Dziękuję za poradę.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *