Myśli samobójcze – u kogo i kiedy się pojawiają – przyczyny, objawy, leczenie

Czasami zdarzają się dni, gdy każdy z nie jest w formie – odczuwamy smutek, a nawet zmęczenie. Jeśli taki stan zdarza się sporadycznie, to nie ma powodu do niepokoju. W przeciwnym razie wymaga to a konsultacji ze specjalistą. Do niedawna naukowcy zajmowali się głównie depresją u ludzi dorosłych.

Okazało się,że problem ten coraz częściej dotyczy dzieci i młodzieży. Obecnie, zaburzenie o wczesnym początku ma wysoki wskaźnik rozpowszechnienia i jest jednym z poważniejszych problemów psychicznych u najmłodszych i młodzieży. Depresja u dzieci i młodzieży.

Depresję zaliczamy do zaburzeń nastroju (afektywnych). Jest to grupa zaburzeń psychicznych, charakteryzująca się występowaniem w ciągu życia ekstremalnych wahań nastroju pod postacią epizodów depresji, manii lub hipomanii.

W aktualnie obowiązującej klasyfikacji ICD-10 [1] istnieje podział na zaburzenia nastroju jednobiegunowe oraz dwubiegunowe. W każdym z nich, jednym z elementów jest depresja.

Gdy mówimy „mam depresję”, zwykle chodzi nam o to, że jesteśmy po prostu smutni, przygnębieni. Natomiast z medycznego punktu widzenia jest to zespół objawów obejmujących sferę emocjonalną, zachowanie i funkcjonowanie poznawcze. Mogą jej również towarzyszyć objawy somatyczne.

Myśli samobójcze – u kogo i kiedy się pojawiają – przyczyny, objawy, leczenie

Depresja u dzieci i młodzieży przyczyny

Przyczyn depresji może być wiele. Zazwyczaj wymienia się czynniki:

  • genetyczne,
  • rodzinne,
  • osobowe,
  • stres. 

Według naukowców występowanie depresji u rodziców aż trzykrotnie zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia tego zaburzenia u ich dzieci. Badania pokazują, że u 20 do 50 proc. chorych na depresję rodzice cierpieli na to schorzenie bądź inne zaburzenia psychiczne. Dowody na genetyczny czynnik etiologiczny występowania depresji są dość silne.

Należy jednak zaznaczyć, iż same geny nie są jedyną przyczyną, która warunkuje pojawienie się depresji. Musi zaistnieć odpowiedni bodziec: środowisko w którym pacjent przebywa, stresory. 

Dopiero takie oddziaływanie może prowadzić do zaburzenia. Środowisko rodzinne ma istotne znaczenie w pojawieniu się depresji. 

Czynnikami sprzyjającymi mogą być:

  • konflikty w rodzinie,
  • śmierć bliskiej osoby,
  • przemoc,
  • zaniedbania czy uzależnienia rodziców.

Ważnym czynnikiem jest też jakość więzi między rodzicami a dzieckiem. Brak wrażliwości pomiędzy bliskimi, niedostateczne wsparcie czy nieprawidłowe postawy rodzicielskie mogą sprzyjać zaburzeniu. Wśród czynników psychologicznych, z kolei wymienia się wysoki poziom lęku u dzieci czy niską samoocenę.

Dzieci, które są zbyt krytyczne wobec siebie, mają tendencje do perfekcjonizmu czy niskie umiejętności społeczne, są bardziej narażone na rozwój depresji.  Stres, jakiego doświadczyło dziecko również może prowadzić do depresji. Przyczyny napięcia mogą być różne, m.in. zawody miłosne, zerwane przyjaźnie, problemy w szkole,  kłopoty ze zdrowiem. 

Myśli samobójcze – u kogo i kiedy się pojawiają – przyczyny, objawy, leczenie

Wśród czynników wpływających na wystąpienie  depresji u dzieci i młodzieży wymienia się:

  • genetyczną podatność, czyli epizody zaburzeń nastroju w rodzinie,
  • zachowania rodziców lub innych dorosłych, które są zdominowane przez żądzę supremacji (przewagi nad kimś) i rywalizacji,
  • wczesne doświadczenie straty – może dotyczyć zdrowia, rozstania rodziców, osierocenia,
  • problemy w kontaktach z rodzicami, którzy stosują kary, bywają krytyczni, mają autorytarny stosunek rodzicielski,
  • uzależnienia rodziców,
  • indywidualne cechy osobowości – tłumienie emocji, niska samoocena,
  • szkołę z obsesją na punkcie sukcesów w nauce, z obciążeniami dodatkowymi zajęciami oraz lękiem przed porażką, przed wyobcowaniem [2]. 

Depresja u dzieci i młodzieży objawy 

Objawy opisywanego zaburzenia u dzieci mogą różnić się od tych występujących u osób dorosłych. Należy przy tym zaznaczyć, że jak wśród osób dorosłych, tak i u dzieci objawy depresji mogą się nieco różnić, u poszczególnych osób. Przez długi czas,  uważano, że dzieciom czy młodzieży nie grożą poważne zaburzenia nastroju.

Jako argument podawano niedojrzałość procesów psychicznych [5]. Pogląd ten na przestrzeni lat ewoluował. W połowie XX wieku, po raz pierwszy została opisana tzw. depresja anaklityczna. Jej objawy mogą pojawić się u dzieci poniżej 1. r.ż. jako reakcja na oddzielenie od opiekunów. 

Maluchy wówczas: :

  • są płaczliwe i kapryśne,
  • nie chcą jeść,
  • mniej przybierają na wadze,
  • mają zaburzenia snu i czuwania [4].

U dzieci i młodzieży natomiast pojawia się zwykle m.in:

  • drażliwość,
  • depresyjny nastrój,
  • niezdolność do odczuwania przyjemności,
  • irytacja,
  • lęk,
  • obawa,
  • pobudzenie lub opóźnienie reakcji psychomotorycznych,
  • zmęczenie,
  • zaburzenia snu,
  • bóle brzucha, głowy – charakterystyczne dla depresji u dzieci,
  • utrata apetytu lub nadmierny apetyt,
  • zmiana masy ciała,
  • zmiany nastroju w ciągu dnia (rano gorsze),
  • wycofanie się ze związków rówieśniczych,
  • słabe wyniki w nauce,
  • odmowa chodzenia do szkoły,
  • negatywna ocena siebie, świata, przyszłości,
  • poczucie winy (rzadziej u dzieci, częściej u młodzieży i dorosłych),
  • myśli samobójcze,
  • niemożność koncentracji,
  • nieumiejętność podejmowania decyzji,
  • skupianie na negatywnych aspektach sytuacji [2].

Warto również zaznaczyć, iż u dzieci częściej niż u dorosłych pojawia się drażliwość,  rzadziej natomiast występuje nastrój depresyjny [5]. W przypadku młodzieży depresja może mieć również charakter atypowy, gdzie występują takie objawy, jak:

  • hipersomnia (nadmierna senność),
  • znaczny przyrost masy ciała,
  • uczucie ciężkości kończyn,
  • pobudzenie [5].

Depresja u dzieci i młodzieży rodzaje

Depresja jest zaburzeniem afektywnym (związanym z obniżeniem nastroju), które ma   różne postaci. Może wystąpić jako problem przewlekły, gdzie objawy i siła ich występowania będą stałe lub mogą nawracać i przyjmować charakter:

  • łagodny,
  • umiarkowany,
  • ciężki.

Wyróżniamy również m.in. cyklotymię charakteryzującą się trwającymi przez co najmniej 2 lata okresami niestabilności nastroju, łagodne epizody depresyjne występujące na przemian z hipomanią czy dystymię, czyli trwające od co najmniej 2 lat (u dzieci i młodzieży od co najmniej roku) utrwalone depresyjne zaburzenia nastroju.

Mogą również wystąpić zaburzenia depresyjne i lękowe mieszane (liczne kombinacje łagodnych objawów zaburzeń lękowych i depresyjnych), czy przedłużona reakcja depresyjna. Ta ostatnia to łagodny stan depresyjny pojawiający się w odpowiedzi na przedłużające się narażenie na stresową sytuację o czasie trwania nieprzekraczającym 2 lat [3].  

U dzieci i młodzieży występuje zwykle depresja przewlekła lub nawracająca i nie mija ona wraz z wiekiem. Młodzi cierpią również jako osoby dorosłe [5]. Wg naukowców  jeśli dziecko doświadczyło epizodu depresyjnego, istnieje duże prawdopodobieństwo, że wystąpi ona kolejny raz.

Szacuje się, że doświadczy  jej  ponownie od 30 do 70 proc. dzieci jeszcze w tym samym okresie życia, podczas dorastania lub w dorosłości.  

Myśli samobójcze – u kogo i kiedy się pojawiają – przyczyny, objawy, leczenie

Depresja u dzieci i młodzieży jak często występuje?

Według najnowszych badań zachorowalność na depresję wśród dzieci i młodzieży wzrasta.

Dane wskazują, że depresja występuje częściej wśród dorastającej młodzieży niż wśród dzieci.

Dane epidemiologiczne różnią się nieco w zależności od źródła. W przypadku maluchów jest to od 0,4 do 2,5 proc., a wśród młodzieży wskaźniki występowania wahają się między 2 a 8 proc.

U dzieci nie ma różnic płciowych w występowaniu zaburzenia. Natomiast  w wieku dojrzewania depresja częściej występuje u dziewcząt [3].  Podejrzewa się, że nawet 20 proc. nastolatków przed ukończeniem 18 r.ż. może zapaść na depresję. 

Depresja rozpoznanie

Rozpoznania depresji u dzieci i młodzieży zwykle dokonuje psycholog na podstawie wywiadu i odpowiednich testów. Jednym z nich jest Inwentarz depresji u dzieci CDI, służący do diagnozowania dzieci w wieku 7–12 lat. Bada on następujące czynniki:

  • obniżony nastrój,
  • problemy interpersonalne,
  • nieefektywność,
  • utratę zainteresowania,
  • negatywną samoocenę.

Depresja może również współwystępować w zaburzeniach zachowania i emocji, czy zaburzeniach posttraumatycznych. Pomocny w diagnozie może być Kwestionariusz Becka dla Dzieci  – do oceny zaburzeń emocjonalnych i społecznych. Składa się on z kilku skal:

  • samooceny – badającej poczucie kompetencji, własnych zdolności czy pozytywnej oceny siebie,
  • depresji – odnoszącej się do negatywnych myśli dziecka na swój temat, życia, przyszłości, smutku oraz innych objawów depresji,
  • lęku – badającej lęki dziecka związane m.in. ze szkołą, zdrowiem,
  • złości – sprawdzającej występowanie u dziecka poczucia krzywdy, negatywnych myśli czy uczucia złości,
  • zaburzeń zachowania – kontrolującej m.in. występowanie ewentualnych zaburzeń opozycyjno-buntowniczych.

Każda ze skal zawiera po 20 pytań, na które dziecko odpowiada: nigdy, czasem, często, zawsze. 

Leczenie depresji u dzieci i młodzieży

Leczenie w zależności od stanu pacjenta obejmuje psychoterapię lub psychoterapię i farmakoterapię.

W pierwszej kolejności specjalista przeprowadza wywiad z pacjentem i jego rodziną.  Wykonuje testy i ustala wszystkie czynniki, jakie mogły wpłynąć na rozwój zaburzenia. Psycholog zwraca również uwagę na ewentualne współistniejące zaburzenia i odpowiednio prowadzi terapię.  

Jej elementami są między innymi wspieranie wewnętrznego systemu kontroli czy poprawa relacji w rodzinie [2]. Celem działań jest m.in.:

  • łagodzenie objawów zaburzenia,
  • nauka metod radzenia sobie ze stresem,
  • budowanie pozytywnego obrazu samego siebie
  • poprawa relacji z rówieśnikami [5].

W przypadku leczenia depresji wskazana jest również psychoedukacja, czyli przekazanie pacjentowi i jego rodzinie informacji o możliwych przyczynach zaburzenia, jego objawach i sposobach leczenia.

W psychoterapii, która może mieć postać indywidualnej, grupowej lub rodzinnej, to właśnie ta ostatnia jest szczególna. Środowisko rodzinne może przyczyniać się do wzmacniania objawów [5]. Co więcej, kluczowe w terapii dziecka jest również zaangażowanie rodziców. 

Myśli samobójcze – u kogo i kiedy się pojawiają – przyczyny, objawy, leczenie

Terapia grupowa zalecana jest z kolei osobom, które mają problem w relacjach z rówieśnikami i tendencję do wycofywania się [5].

Zwykle w leczeniu depresji stosuje się terapię poznawczo-behawioralną CBT, która opiera się na założeniu, że nasze emocje i zachowania są w znacznym stopniu wynikiem myślenia. Jego zmiana z kolei może poprawić komfort psychiczny i poprawić funkcjonowanie [5].

Na świecie i w Polsce są prowadzone liczne kampanie społeczne, których celem jest zwiększenie świadomości społecznej na temat depresji. Od 23 lutego 2001 roku jest obchodzony Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Jego celem jest  upowszechnienie wiedzy na temat depresji, jej objawów i zachęcenie do podejmowania leczenia.

Jakie są rokowania w przypadku zaburzeń depresyjnych?

Depresja jest zaburzeniem, które nawet w przypadku ustąpienia objawów, może powrócić. Konieczne jest więc, aby dziecko było pod opieką psychologa.

Rokowania w przypadku zaburzeń depresyjnych zależą od wielu czynników. Przede wszystkim od etapu rozwojowego, czasu trwania i nasilenia objawów zaburzenia [5].

Jeśli objawy depresji wystąpią w dzieciństwie lub w wieku dorastania, istnieje prawdopodobieństwo, że pojawią się one również w okresie dorosłości. Co więcej, jeśli depresja miała charakter jedynie sytuacyjny, prawdopodobieństwo jest mniejsze.

Co chroni dzieci i młodzież przed depresją?

Nie jesteśmy bezbronni wobec depresji. Istnieją czynniki, które potrafią nas efektywnie chronić, a są to m.in.:

  • czynniki biologiczne, takie jak dobry stan zdrowia, regularne ćwiczenia fizyczne,
  • czynniki psychologiczne – wysoki poziom inteligencji, temperament, wysokie poczucie własnej wartości, wysoka ocena własnej skuteczności, optymistyczny styl postrzegania rzeczywistości,
  • rodzina i najbliżsi, a dokładnie związki oparte na poczuciu bezpieczeństwa, dobra komunikacja, zadowolenie rodziców z małżeństwa, elastyczna organizacja rodziny, niski poziom stresu w rodzinie, dobre warunki społeczno-ekonomiczne [2].

Pamiętajmy, aby utrzymywać dobry kontakt z dzieckiem, rozmawiajmy z nim, obserwujmy.  Pytajmy jak się czuje, jakie ma problemy, czy możemy mu pomóc.

Pamiętaj:

  1. Rozmawiaj z dzieckiem o problemach, o tym, co dzieje się w domu, w szkole i poza szkołą.
  2. Staraj się aktywnie słuchać dziecka i szanować jego zdanie.
  3. Unikaj stresu w rodzinie.
  4. Staraj się efektywnie komunikować.
  5. Jeśli coś cię niepokoi w zachowaniu dziecka , rozmawiaj z zaufanymi osobami, które je znają .

  6. Zwróć szczególną uwagę na dobre samopoczucie twojego dziecka podczas zmian życiowych, takich jak rozpoczęcie nowej szkoły lub okres dojrzewania.
  7. Chroń dobre samopoczucie twojego dziecka podczas zmian, przed przemocą.
  8. Zachęcaj dziecko do odpowiedniej ilości snu.

    Prawidłowego i  regularnego odżywiania się, aktywności fizycznej i robienia rzeczy, które lubi.

  9. Znajdź czas, aby spędzić go z dzieckiem.
  10. Jeśli twoje dziecko ma myśli o wyrządzeniu sobie krzywdy lub już to zrobiło. Szukaj natychmiast pomocy u specjalisty. 
  • Myśli samobójcze – u kogo i kiedy się pojawiają – przyczyny, objawy, leczenie
  • Quiz
  • Odpowiedz  na następujące pytania:
  • Czy Twoje dziecko:
  1. Jest rozdrażnione, płaczliwe?
  2. Nie chce spotykać się ze znajomymi?
  3. Zgłasza bóle brzucha, głowy?
  4. Ma problemy z koncentracją uwagi?
  5. Przejawia lęk?

Jeżeli odpowiedziałeś TAK na przynajmniej 3 z 5 pytań, zalecamy konsultacje z psychologiem, ponieważ może u Twojego dziecka występować depresja.

PAMIĘTAJ! Depresji można zapobiegać i ją leczyć.

Piśmiennictwo:

  1. Klasyfikacja zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w ICD 10, Vesalius, Warszawa 2000.
  2. Carr, Depresja i próby samobójcze młodzieży, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2004.
  3. Brzozowska, T. Wolańczyk, Zaburzenia nastroju u dzieci, w: T. Wolańczyk, J. Komender (red), Zaburzenia emocjonalne i behawioralne u dzieci, Wyd. PZWL, Warszawa 2013.

  4. Bilikiewicz, S. Pużyński, J. Wciórka, J. Rybakowski: Psychiatria. T. 2. Wrocław: Urban & Parner, 2003, s. 416.
  5. Kalinowska i in., Depresja u dzieci i młodzieży, Roczniki Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie 2013, 59,1, 32–36.
  6. Mathiak i in., Kwestionariusz Becka dla dzieci do oceny zaburzeń emocjonalnych i społecznych, Psychiatria Polska 2007, Tom XLI, 3, 387–399.

     

Dowiedz się więcej

Zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży. Wsparcie dzieci i młodzieży w pokonywaniu problemów

https://www.ceeol.com/search/article-detail?id=162406

Rozpowszechnienie zaburzeń psychicznych i używania substancji psychoaktywnych w populacji 17-letniej młodzieży wielkomiejskiej

http://www.strona.ppol.nazwa.pl/uploads/images/PP_4_2010/ModrzejewskaPP2010n4s579.pdf

Depresja dzieci i młodzieży — podejście poznawczo-behawioralne. Teoria i terapia

https://journals.viamedica.pl/psychiatria/article/view/29085

Załóż konto aby odkryć pełnię możliwości portalu!

Myśli samobójcze mogą zrujnować Ci życie – przyczyny i leczenie

Myśli samobójcze – u kogo i kiedy się pojawiają – przyczyny, objawy, leczenie

Myśli samobójcze najczęściej pojawiają się w depresji, w schizofrenii, w nerwicy, przy zaburzeniach osobowości oraz na skutek trudnych życiowych doświadczeń (np. rozstanie z bliską osobą). Osoby, którym towarzyszą myśli samobójcze, odczuwają brak sensu życia. Co robić, gdy się pojawią? Jak sobie z nimi radzić? Gdzie szukać pomocy?

Myśli samobójcze mogą towarzyszyć depresji, zaburzeniom osobowości, a także pojawić się na skutek trudnych życiowych sytuacji (np. po zdradzie, po rozstaniu z osobą bliską, w przypadku problemów finansowych).

Przyczyną myśli samobójczych może być alkoholowy zespół abstynencyjny. Mogą one pojawić się na różnych etapach naszego życia. Osoby, które mają myśli samobójcze, najczęściej nie są w stanie poradzić sobie z sytuacją, w której się znalazły.

Mają niską samoocenę, a natrętne myśli samobójcze pojawiają się nawet codziennie.

Brak perspektyw na przyszłość oraz brak wyjścia z kryzysu w połączeniu z nieumiejętnością poradzenia sobie z własnymi emocjami sprawia, że osoba z myślami samobójczymi nie jest w stanie podjąć konkretnych działań, mających na celu poprawienia sytuacji, w której się znalazła.

Myśli samobójcze nie muszą prowadzić do samobójstwa. Czasami są tylko swoistego typu próbą zrozumienia sensu życia oraz sensu swojego funkcjonowania w świecie. Niemniej jednak w przypadku myśli samobójczych, które towarzyszą zaburzeniom psychicznym, istnieje duże ryzyko targnięcia się osoby chorej na własne życie.

Wśród innych przyczyn pojawienia się myśli samobójczych należy wyróżnić takie schorzenia jak: zaburzenia afektywne, zaburzenia osobowości, zaburzenia lękowe, nerwica, schizofrenia, po alkoholu (nadużywanie alkoholu) oraz zażywanie substancji psychoaktywnych.Myśli samobójcze mogą być także wynikiem niepowodzeń w życiu, poczuciem beznadziejności swojego życia (np. u uzależnionych od hazardu, gdy ci stracą cały majątek).

Myśli samobójcze mogą pojawić się zarówno w depresji, jak i w stanie bez depresji. Niemniej jednak w przypadku depresji ich występowanie jest stosunkowo częste. Nierzadko towarzyszy im równieżbezsenność, zmęczenie, samotność, może pojawić się także samookaleczenie.

Osobom cierpiącym na depresję towarzyszą negatywne myśli dotyczące sensu istnienia, bezradności oraz pragnienia zakończenia swojego życia. Najczęściej pojawiają się w ostatniej fazie depresji, co często kończy się podjęciem próby samobójczej.

Myśli samobójcze pojawiają się również w przypadku choroby afektywnej dwubiegunowej. Zachowanie osoby chorej charakteryzuje się wówczas skrajnymi wahaniami nastroju – od smutku po euforię, od radości po depresję, od poczucia bezwartościowości po poczucie nadmiernej wartości siebie.

U osób, które borykają się z zaburzeniami psychicznymi, myśli samobójcze traktowane są jako droga ucieczki od problemów, z którymi osoba chora sobie nie radzi. W takich przypadkach konieczne jest leczenie – odpowiednio dobrana farmakoterapia oraz psychoterapia.

Nieleczone myśli samobójcze w przypadku osób z zaburzeniami psychicznymi mogą się pogłębić, co skłoni pacjenta do popełnienia samobójstwa.

Myśli samobójcze – u kogo i kiedy się pojawiają – przyczyny, objawy, leczenie

Myśli samobójcze mogą pojawić się po niektórych lekach (skutki uboczne) oraz po przebudzeniu (wcześnie nad ranem). Potwierdzono również przypadki, iż negatywne myślenie u niektórych kobiet pojawia się przed okresem – w takich przypadkach również konieczna jest wizyta u lekarza specjalisty.

Myśli samobójcze często towarzyszą osobom o osobowości borderline. W ciężkich przypadkach zaburzeń psychicznych może być wymagana hospitalizacja.

Myśli samobójcze u nastolatków

W przypadku pojawienia się myśli samobójczych u nastolatka, powinniśmy zdecydować się na konsultację psychiatryczną dziecka. U nastolatków negatywne myślenie ma najczęściej wydźwięk: „zwróćcie na mnie uwagę, zainteresujcie się mną i moimi potrzebami”. Czy to normalne?

Tak, nastolatkowie w ten sposób pokazują, iż czują się pominięci, niedocenieni, mają problemy z rówieśnikami. Nie należy ich jednak bagatelizować.

Lekarz na podstawie wywiadu jest w stanie stwierdzić, czy zgłaszane przez dziecko myśli są wołaniem o pomoc, czy konieczna jest dalsza diagnostyka. Pytania specjalisty dotyczą m.in. sytuacji życiowej, relacji w rodzinie i ze znajomymi, przyczyn myśli samobójczych.

Lekarz wraz z rodzicami i dzieckiem podejmują decyzję co do sposobów dalszej pomocy, o ile jest ona konieczna.

Jak pomóc w przypadku myśli samobójczych?

Należy pamiętać przede wszystkim o tym, iż myśli samobójczych (czy to u nastolatków, czy to u dorosłych) nie wolno w żaden sposób bagatelizować. Gdy osoba z naszego otoczenia ma negatywne myśli, powinniśmy niezwłocznie zareagować.

Czasami może być to tylko chęć zwrócenia na siebie uwagi, ale równie często jest to wołanie o pomoc, które w konsekwencji popycha daną osobę do targnięcia się na własne życie.

Brak jakiejkolwiek reakcji ze strony otoczenia może pogłębić smutek osoby z myślami samobójczymi oraz utwierdzić w przekonaniu, iż jedynym wyjściem z sytuacji jest śmierć.

Gdy osoba nam bliska zmaga się z negatywnymi myślami, powinniśmy postarać się dowiedzieć, co jest ich przyczyną. Taką osobę należy wysłuchać, wyrazić zrozumienie w kwestii jej rozterek, a także zachować cierpliwość. W żadnym wypadku nie można wyśmiać powodów, dla których dana osoba myśli o targnięciu się na własne życie.

Najlepiej, aby udało nam się przekonać osobę z myślami samobójczymi do wizyty u lekarza specjalisty – psychologa, psychiatry lub psychoterapeuty. W żadnej wypadku nie należy zostawiać jej samej sobie.

Powinniśmy pokazać jej, jak walczyć z negatywnym myśleniem oraz uświadomić, iż specjalista pomoże w odpowiedzi na pytania: Jak się ich pozbyć? Jak leczyć? Jak pomóc sobie? Jakie leki i czy są one właściwie konieczne?

Osoby, którym towarzyszą myśli samobójcze, mogą wykonać test w Internecie, dzięki któremu możliwe będzie określenie czy osoba ta nie boryka się m.in. z depresją lub innymi zaburzeniami psychicznymi.

Myśli samobójcze – jak pomóc dziecku, które myśli o samobójstwie?

2019-03-15 17:47 lek. Tomasz Nęcki Myśli samobójcze – u kogo i kiedy się pojawiają – przyczyny, objawy, leczenie Autor: Getty images

Myśli samobójcze oraz samookaleczenie są niestety coraz częściej występującymi u dzieci i młodzieży problemami. U opiekunów młodych ludzi informacja o tym, że mają oni myśli samobójcze lub okaleczają się, prowadzi zazwyczaj wręcz do przerażenia, prawda jest jednak taka, że w tym przypadku zamiast się bać, trzeba po prostu zacząć działać. Niezbędne jest wtedy udanie się do specjalistów od ochrony zdrowia psychicznego, ale i poświęcenie trochę uwagi na przeanalizowanie, co też dokładnie mogło doprowadzić do pojawienia się u młodego człowieka tych budzących zdenerwowanie jego otoczenia problemów.

Spojrzenie na dziecięce problemy psychiatryczne z biegiem lat ulegało znacznemu przeobrażeniu.

Jeszcze do niedawna całkiem duża ilość ludzi była przekonana, że dzieci mają tak spokojne i szczęśliwe życie, że w absolutnie nie istnieją żadne szanse na to, aby w tej grupie wiekowej mogły występować jakiekolwiek zaburzenia czy choroby psychiczne.

Dzisiaj jednak wiadomo, że dzieci i młodzież cierpią na różnorodne problemy psychiatryczne, co więcej – boryka się z tego rodzaju zaburzeniami bardzo duża część młodych ludzi.

Bardzo różne psychiatryczne nieprawidłowości przytrafiają się najmłodszym pacjentom – występuje u nich w końcu czy to ADHD, czy też depresja, jak i schizofrenia.

Mnożyć tutaj różne jednostki chorobowe z zakresu psychiatrii, które mogą pojawić się u dzieci i młodzieży, można by bez liku.

Warto jednak skupić się na nieprawidłowościach, które zasadniczo nie są schorzeniami, a raczej objawami, które wzbudzają w rodzicach i otoczeniu najmłodszych dość dużego stopnia lęk: mowa tutaj o samookaleczaniu i myślach samobójczych u dzieci.

Spis treści:

Myśli samobójcze i samookaleczenia. Dlaczego dzieci chcą zrobić sobie krzywdę?

Kiedy rodzic widzi, że jego dziecko się okalecza, może odczuwać rozpacz – w końcu jak wytłumaczyć to, że ktoś sam, z własnej woli, zadaje sobie rany żyletką lub innym ostrym narzędziem? Tutaj jednak należy podkreślić jedną rzecz: otóż rzadko dzieje się tak, że młody pacjent dokonuje samookaleczeń z powodu nudy czy innych błahych przyczyn. Najczęściej autoagresja (bo zachowania z tego właśnie zakresu są samookaleczenia) ma pewne podłoże, o którym dziecko nie do końca nawet musi mieć świadomość. Tendencja do zachowań autoagresywnych, w tym do samookaleczeń, pojawiać się może m.in. w przypadku:

  • zaburzeń i chorób psychicznych (bywa ona spotykana np. u chorych na schizofrenię, którzy słyszą głosy nakłaniające ich do wyrządzenia sobie samym krzywdy),
  • występowania u pacjenta uporczywych, niechcianych myśli (w takiej sytuacji samookaleczanie ma na celu choć na chwilę uwolnić pacjenta od nich),
  • uczucia pozostawania nieczułym na wszelkie bodźce (osoby, które mają wrażenie, że całkowicie zatraciły możliwość odczuwania czegokolwiek, mogą podejmować się autoagresji po to, aby przekonywać samych siebie, że jednak coś czują),
  • poczucia winy czy konieczności ukarania samego siebie,
  • prób zwrócenia na siebie uwagi innych ludzi (tak czynić mogą przede wszystkim te dzieci, które czują się osamotnione),
  • braku umiejętności rozładowywania napięcia czy lęku (autoagresja bywa wtedy sposobem na radzenie sobie z tymi uczuciami).

Myśli samobójcze i samookaleczenia – jakie są inne formy autoagresji?

Typowo z zachowaniami autoagresywnymi kojarzone jest dokonywanie nacięć na ciele z wykorzystaniem żyletki, nożyków czy innych jeszcze przyrządów.

Prawda jest jednak taka, że autoagresja przybierać może jeszcze wiele innych form – zdarza się, że dzieci się podduszają, uderzają głową o ścianę czy stale próbują wyrywać sobie włosy lub celowo zadrapują sobie paznokciami skórę.

Zaobserwowanie wymienionych zachowań bywa dużo trudniejsze niż ran po samookaleczeniach, są one jednak tak samo istotne i wymagające interwencji jak samookaleczenia.

Czytaj: Trichotillomania – jak leczyć niekontrolowane wyrywanie włosów?

Czym grożą myśli samobójcze i dokonywanie samookaleczeń?

Rany dokonywane w ramach samookaleczania kojarzone są przede wszystkim z tym, że pozostają po nich nieestetycznie wyglądające blizny. Nie to jednak jest najpoważniejszym, związanym z tą formą autoagresji, zagrożeniem.

Otóż kiedy okaleczenia dokonywane są z wykorzystaniem zanieczyszczonych przedmiotów – np. wspólnie z jakimiś innymi osobami, z wykorzystaniem tej samej żyletki – istnieje wtedy ryzyko, że dziecko zakazi się jakąś poważną chorobą.

Patogenami, którymi może się zarazić się samookaleczające się dziecko, są m.in. wirusy zapalenia wątroby typu B i C oraz wirus HIV.

Skąd się biorą u dzieci i młodzieży myśli samobójcze?

Poważne obawy pojawiają się wtedy, gdy opiekunowie dowiedzą się, że ich podopieczny ma myśli samobójcze.

Usłyszenie od własnego dziecka „chcę się zabić” może prowadzić do ogromnego lęku, zetknąć się z takimi słowami mogą z kolei nawet rodzice tych dzieci, które teoretycznie mają wszystko i nie mają żadnych problemów.

Teoretycznie, bo jeżeli dziecko ma myśli samobójcze, to problem jest, a rodzice po prostu o mogą o nim nie wiedzieć.

Czytaj: Rozwój emocjonalny dziecka: dlaczego dziecko jest smutne i zmartwione

Jakie mogą być jednak przyczyny myśli samobójczych u dzieci? Przede wszystkim doprowadzają do nich zaburzenia psychiczne – najczęściej ich podłożem są zaburzenia depresyjne. Innymi problemami, które także mogą prowadzić do myśli samobójczych u dzieci i młodzieży, bywają:

  • trudności w kontaktach z rówieśnikami (nierzadko jest bowiem tak, że maluch jest szykanowany w szkole czy w innym jeszcze środowisku i rodzice wcale o tym nie wiedzą – tego typu sytuacja prowadzi do tego, że dziecko pozostaje ze swoim problemem samo i może w końcu dojść do sytuacji, że zacznie ono być przekonane o tym, że jedynym możliwym rozwiązaniem jego problemów jest śmierć),
  • trudne sytuacje rodzinne (zdarza się, że malec – mimo nawet prób ukrywania przed nim takowych – bywa świadkiem częstych rodzicielskich kłótni czy ma trudności z poradzeniem się ze śmiercią bliskiej osoby, np. babci lub dziadka),
  • poważne zmiany życiowe (np. zmiana miejsca zamieszkania lub szkoły – nie każde dziecko jest w stanie poradzić sobie z takowymi zmianami i w końcu pojawiać się mogą u niego coraz to bardziej narastające kryzysy psychiczne, które mogą skutkować tym, że wystąpią u niego myśli samobójcze).

Kiedy myśli samobójcze u dziecka powinny szczególnie niepokoić?

Z całą pewnością myśli samobójczych u dziecka nigdy nie wolno zbagatelizować, istnieją jednak pewne problemy, które sugerują, że zachodzi konieczność pilnego interweniowania.

Myśli należy odróżniać chociażby od zamiarów samobójczych. O myślach mówi się wtedy, kiedy pacjent snuje rozważania na temat bezsensu życia, własnej śmierci.

Zamiarami samobójczymi określa się natomiast konkretne planowanie i przygotowywanie samobójstwa.

Szczególnie niepokoić powinny jednak nie tylko zamiary samobójcze, ale i to, gdy dziecko jest wyraźnie zainteresowane tematyką samobójstwa oraz gdy komunikuje ono innym (np. znajomym) to, że niebawem odejdzie z tego świata.

Wiele osób przejawia przekonanie, że jeżeli ktoś opowiada o potencjalnym samobójstwie, to robi to po to, aby przykuć uwagę innych ludzi i że wtedy z całą pewnością osoba taka nie odbierze sobie życia.

Takie myślenie nie jest jednak zgodne z prawdą i dziecko, które jawnie – mniej lub bardziej bliskim osobom – mówi o tym, że planuje się zabić, jak najbardziej może to zrobić. We wszystkich wymienionych sytuacjach niezbędne jest pilne poszukiwanie pomocy, pozostaje jednak pytanie: gdzie takowej szukać?

Czytaj: Mamo, boli mnie brzuch: jak dziecko może próbować zwrócić na siebie uwagę rodzica?

Do kogo udać się z dzieckiem, które się ma myśli samobójcze i się samookalecza?

Nie sposób jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, dokąd skierować się z pociechą, która się okalecza lub ma myśli samobójcze – wszystko zależy od jej ogólnego stanu.

Jeżeli bowiem pacjent przejawia tylko autoagresję lub okresowo pojawiają się u niego myśli samobójcze, o których mówi i poza tym nie pojawiają się u niego inne dolegliwości, a jego ogólne funkcjonowanie jest na dobrym poziomie, wstępnie można skorzystać z pomocy psychologa i w razie potrzeby dopiero potem udawać się do psychiatry dziecięcego. Wizytę u wspomnianego medycznego specjalisty jako pierwszy krok w działaniach służących pomocy dziecku można rozważyć przede wszystkim wtedy, gdy poza autoagresją czy sygnałami o rozważaniach na temat śmierci u małego pacjenta pojawiają się innego jeszcze typu objawy, takie jak np. znaczne obniżenie nastroju, wyraźne przejawy lęku czy silne zaburzenia snu oraz poważne zmiany zachowania (np. wycofanie z kontaktów społecznych).

Czytaj: Pedagog szkolny – zadania pedagoga szkolnego

Pozostaje jeszcze jedno pytanie: czy dziecko, które się okalecza lub ma myśli samobójcze, może oczekiwać na wizytę u specjalisty? Tutaj również nie ma jakiejś jednej, konkretnej granicy.

Jeżeli bowiem maluch ma nieco obniżony nastrój, a myśli samobójcze czy okaleczenia występują u niego rzadko, to w tej sytuacji – oczywiście przy bacznym obserwowaniu jego stanu – można poczekać.

Wtedy z kolei, gdy istnieje bardzo duże ryzyko, że w związku z myślami samobójczymi dziecko podejmie próbę samobójczą, traktować to można jako stan zagrożenia życia, stanowiący wskazanie do zgłoszenia się z dzieckiem do psychiatrycznej izby przyjęć.

Czytaj: Psychiatra dziecięcy: czym się zajmuje psychiatra dla dzieci?

Jak rozmawiać z dzieckiem z myślami samobójczymi czy okaleczającym się?

Przede wszystkim z pociechą, która doświadcza powyższych problemów, trzeba w ogóle rozmawiać.

Niektórzy rodzice obawiają się takich rozmów, uciekają od problemu, mają obawy, że kiedy będą pytać dziecko o myśli samobójcze, to w ten sposób niejako skierują jego umysł na tę tematykę i sprawią, że zagrożenie popełnieniem samobójstwa zwyczajnie wzrośnie. Tak jednak nie jest i otwarte pytanie dziecka o to, czy ma ono myśli samobójcze, naprawdę nie zwiększa zagrożenia odebraniem sobie przez nie życia.

Nie warto próbować wzbudzać w dziecku poczucia winy („kiedy się tniesz, to mnie boli tak, jakbym i ja się cięła”) czy próbować na siłę przekonywać go, że w końcu będzie lepiej – zdecydowanie korzystniejsze jest pokazywanie mu, że rzeczywiście może być lepiej. Należy otworzyć się na problemy dziecka i zawsze starać się je zrozumieć, a jeżeli problemy pociechy są dla rodziców całkowicie niezrozumiałe, to spróbować mu wtedy co najmniej okazać swoje wsparcie.

Czytaj: PRZEMOC w SZKOLE: jak reagować i jak rozmawiać z dzieckiem o jego problemach? [FILM]

Jak wspierać dziecko z myślami samobójczymi?

Z dzieckiem, które się okalecza lub ma myśli samobójcze, warto spędzać jak najwięcej czasu – i to wcale nie po to, aby mieć je ciągle pod kontrolą.

Wspólny sport, spacery, gry planszowe czy inne jeszcze aktywności mogą odwrócić nieco uwagę pociech od przykrych myśli w jej głowie, ale i przede wszystkim umacniać więź dziecka z najbliższymi i zwiększać szanse na to, że kiedy będzie ono miało kryzys, to przyjdzie o nim porozmawiać.

Z całą pewnością wiadomość o samookaleczaniu czy myślach samobójczych może być trudnym doświadczeniem dla rodziców. Wielu opiekunów w takich przypadkach ma po prostu obawy, że nie będą oni w stanie sprostać potrzebom dziecka, bo np.

nie będą umieli z nim rozmawiać.

W takiej sytuacji nie ma się czego obawiać czy wstydzić – rodzice sami mogą skorzystać z wizyty u psychologa, który będzie w stanie udzielić opiekunom wskazówek dotyczących tego, jak mają oni postępować ze swoim dzieckiem.

Jak długo trwa leczenie, odstawienie leków, wpływ alkoholu

  • Strona główna
  • Publikacje dla pacjenta
  • Depresja
  • Leczenie depresji
  • Leczenie depresji w zasadzie należy do psychiatry. Nie ma jednak przeszkód, aby leczenie średnio nasilonych, niepowikłanych zespołów depresyjnych, należało do lekarzy rodzinnych.

    Leki przeciwdepresyjne należy przyjmować ściśle według wskazań lekarskich. Przerywanie terapii może skutkować nieskutecznością leku po jego powtórnym włączeniu.

    • Nie należy mieszać leków z alkoholem.
    • Leczenie depresji powinno trwać 6-9 miesięcy od uzyskania poprawy; jest jednak ustalane indywidualnie.
    • Leki przeciwdepresyjne zaczynają działać po pewnym czasie od rozpoczęcia kuracji.

    Myśli samobójcze

    • Myśli samobójcze – przekonanie o konieczności odebrania sobie życia i planowanie odebrania sobie życia. Myśli samobójcze w depresji świadczą o jej krańcowym nasileniu. Zwykle poprzedzają ich wystąpienie myśli rezygnacyjne. Myślenie rezygnacyjne to rozważania o bezsensie własnego życia, atrakcyjności śmierci.
    • Wystąpienie samobójstwa w rodzinie, wśród osób znajomych a nawet sąsiadów, zwiększa ryzyko wystąpienia myśli samobójczych i popełnienia samobójstwa u osoby chorej na depresję, uzależnionej od substancji psychoaktywnych. Zwiększone ryzyko występuje również u osoby dotąd nieleczonej psychiatrycznie, np. przewlekle i nieuleczalnie chorej lub przeżywającej poważny kryzys życiowy. Ryzyko popełnienia samobójstwa występuje w każdym wieku, nawet u dzieci od 8rż.
    • Myśli samobójcze dla człowieka chorego na depresję są często naturalną konsekwencją braku nadziei, niewiary w możliwość rozwiązania trudnych problemów, są podpowiedzią rozwiązania tychże problemów- uwolnienie się od niemożliwie wydawałoby się ciężkiego życia.
    • Myśli samobójczych nie da się wyperswadować. Nie da się przekonać chorego na depresję chcącego popełnić samobójstwo, że nie warto, że życie jest piękne itp. Wynika to z bezkrytycyzmu chorego – chory jest zdolny oceniać siebie, swoją przyszłość tylko z pozycji depresji.
    • Wystąpienie myśli samobójczych w depresji zawsze wymaga leczenia farmakologicznego, a czasem leczenia w szpitalu psychiatrycznym – szczególnie, gdy osoba chora mieszka sama lub jest zdana na siebie – tym bardziej gdy sama opiekuje się dziećmi.
    • Nie zawsze myśli samobójcze są objawem depresji. Depresję zawsze rozpoznaje lekarz biorąc pod uwagę całokształt stanu psychicznego.
    • Najczęstszą sytuacją gdy pojawiają się myśli samobójcze, a nie ma depresji, jest zespół abstynencyjny w przebiegu uzależnienia od alkoholu lub innych środków psychoaktywnych. Myśli samobójcze pojawiają się w zespołach abstynencyjnych z towarzyszącym lękiem, niepokojem; u alkoholików pijących wiele lat lub intensywnie upijających się przez kilka miesięcy (3. lub 4. faza choroby alkoholowej).
    • W zespołach abstynencyjnych po środkach psychoaktywnych myśli samobójcze mogą wystąpić mimo braku uzależnienia. Myśli samobójcze częściej występują w zespołach abstynencyjnych po psychostymulantach: amfetaminie, kokainie lub mefedronie.
    • Myśli samobójcze przeżywają także osoby z nieprawidłowo ukształtowaną osobowością. W chwilach trudnych problemów, kłopotów życiowych, doświadczenia deprywacji (pozbawienia dóbr istotnych dla danej osoby) dochodzi do myśli o samobójstwie. Takie myśli wynikają z braku zdolności do prawidłowego czy konstruktywnego przeżywania stresu i są często używane jako wentyl bezpieczeństwa, ucieczka.
    • Bez względu, czy myśli samobójcze są częścią depresji, czy innego zaburzenia psychicznego, stanowią ryzyko popełnienia samobójstwa.

    Najskuteczniejsza terapią w depresji jest psychoterapia poznawczo – behawioralna (CBT).

    Celem CBT jest:

    • zmiana negatywnych wzorców myślowych
    • zmiana destruktywnych zachowań (uległość, wycofywanie)
    • uczenie się komunikacji (asertywność)
    • poszukiwanie, rozwijanie mocnych stron
    • trening rozwiązywania problemów
    • regulowanie uczuć

    Pomóc sobie w depresji

    Depresja jest uleczalna.

    Depresja jest chorobą; gdy chorujesz udajesz się do lekarza i przyjmujesz zapisane leki. Przychodzisz na kontrole. Lekarz prowadzący Cię bierze odpowiedzialność za Twoje leczenie – reszta zależy od Twojej współpracy z nim.

    W okresie jesienno-zimowym uznanym środkiem w profilaktyce depresji jest witamina D3.

    Wiele badań wykazało obniżone stężenie cynku w depresji jednobiegunowej – warto zrobić badanie krwi i sprawdzić poziom cynku. W razie potrzeby uzupełnić, zażywając odpowiednie suplementy diety.

    Depresja występuje w niedoborach witaminy B12 oraz kwasu foliowego (Vit B9 i B11). Warto sprawdzić poziom tych witamin we krwi.

    Alkohol nie jest lekarstwem na smutek. Z czasem pogłębi depresję albo popadniesz w uzależnienie.

    Ważne decyzje odłóż na później.

    Dla mediów

    Depresja to zaburzenie afektywne, które najczęściej objawia się poczuciem smutku, obniżonym nastrojem, brakiem chęci do działania oraz negatywnym postrzeganiem rzeczywistości. Na depresję cierpi coraz więcej z nas – to zaburzenie dotyka i dzieci i dorosłych i seniorów. Depresję można leczyć!

    Z okazji Ogólnopolskiego Dnia Walki z Depresję zapraszamy do lektury wywiadu na temat depresji. W roku 2016 z powodu depresji (epizodu depresyjnego i nawracających zaburzeń depresyjnych) w poradniach psychologicznych, psychiatrycznych i na oddziałach psychiatrycznych leczyło się 18 151 pacjentów

    Przeczytaj rozmowę z dr. n.med. Piotrem Wierzbińskim, psychiatrą

    Panie doktorze, jakie są pierwsze objawy depresji?

    Zwykle jest tak, że to nie jest tylko obniżenie nastroju, o którym wszyscy mówią. Do objawów dołącza się spadek energii, zwiększona męczliwość, stajemy się apatyczni, mało rzeczy nas cieszy, pojawiają się zaburzenia snu.

    Jak rano wstajemy, to pojawia się u nas lęk. To jest taki lęk – my [lekarze] określamy to ‘lękiem wolnopłynącym’. Nie wiemy skąd on jest, ale jest.

    Jest to podstawowy poziom lęku, który jakby przez to, że my go mamy, to boimy się tego dnia.

    W depresji tak jest, ze ludzie walczą o każdy dzień. Czują się zmęczeni. Łatwo myślą o sobie w sposób negatywny. Dołączają się też inne objawy, takie jak zaburzenia apetytu, chory może przestać jeść, gorzej pamięta, nie może się koncentrować, trudno mu podejmować jakiekolwiek decyzje.

    Taki zbiór objawów, o których przed chwilą powiedziałem, jeśli trwa powyżej dwóch tygodni i jest również zauważalny przez innych, powinien nas skłonić do podjęcia jakiś kroków, powinniśmy coś zrobić, czyli najpewniej skonsultować się ze specjalistą w tym zakresie.

    Do jakiego lekarza i kiedy powinniśmy się udać? Czy zacząć od lekarza pierwszego kontaktu, czy od razu powinniśmy pójść do psychiatry, do którego nie jest wymagane skierowanie?

    Lekarz pierwszego kontaktu jest sobie w stanie poradzić z rozpoznaniem depresji i paradoksalnie wielu lekarzy dobrze sobie radzi, zwłaszcza jeśli epizody depresji są cięższe, bardziej nasilone. Lekarze znają bardzo dobrze tych pacjentów, to są pacjenci wieloletni i lekarz zwykle zauważa, że cos się dzieje z tym pacjentem.

    Problemem jest to, jak przekazać pacjentowi, żeby może skonsultował się u psychiatry, żeby to nie było dla pacjenta stygmatyzujące. Zwykle też lekarz pierwszego kontaktu jest w stanie zaproponować pacjentowi w pierwszym rzucie terapię przeciwdepresyjną. Jeśli to się okaże nieskuteczne, wtedy będzie kierował do psychiatry.

    Kiedy od razu pójść do psychiatry? Wtedy, kiedy u pacjenta pojawiają się myśli samobójcze. Wtedy kiedy pacjent jest w bardzo głębokim obniżeniu nastroju.

    Wtedy kiedy jest zahamowanie psychoruchowe, czyli pacjent w zasadzie jest w bardzo trudnym kontakcie. Wtedy trzeba pacjenta skonsultować u psychiatry. Można pójść do poradni zdrowia psychicznego bez skierowania.

    Czy też w stanach nagłych można zgłosić się do izby przyjęć szpitala psychiatrycznego, tam też nie potrzeba skierowania.

    Czy to znaczy, że te wszystkie formy leczenia, czyli wizyta u lekarza psychiatry, wizyta w izbie przyjęć, to są te formy leczenia, które są finansowane przez Narodowy Fundusz zdrowia? Jednym słowem czy można leczyć depresję bezpłatnie?

    Można leczyć bezpłatnie, można leczyć depresję zarówno w poradni, jak i w szpitalach i na oddziałach dziennych. Mamy wiele form opieki, czy to ambulatoryjnej, czy stacjonarnej. Tam pacjent znajdzie pomoc.

    Depresja różni się w zależności od wieku. Różnią się jej objawy, nasilenia, to w jaki sposób przebiega. Powiedzmy trochę o depresji osób starszych. Jak wygląda depresja u osoby starszej, czy można ją przegapić lub pomylić z innymi typowymi dla seniorów objawami, np. otępieniem, chorobą Alzheimera?

    U osób starszych depresja jest dość częstym zaburzeniem. Ona ma trochę inny przebieg, ponieważ osoby starsze rzadziej będą wykazywały tak skrajne obniżenie nastroju. Zwykle jest tak, że stają się bardziej apatyczni, nie maja sił, pojawiają się zaburzenia koncentracji uwagi i pamięci.

    Wiele prac naukowych mówi o tym, że depresja może wyprzedzać na wiele lat rozwój zaburzeń otępiennych czy też zespołu otępiennego. I zwykle depresję u osób starszych trzeba skonsultować u psychiatry. On wtedy jest w stanie wypowiedzieć się na temat rokowań i podjąć właściwe leczenie.

    Jak wygląda depresja u dzieci? Jak małe dziecko może zachorować na depresję? Co przede wszystkim powinno zwrócić uwagę rodziców?

    Depresja może wystąpić u dzieci. Zawsze do każdego dziecka należy podchodzić indywidualnie i interpretować go w kontekście konkretnej sytuacji.

    Najczęściej powinna nas zaniepokoić izolacja dziecka, spadek nastroju, apatia, spadek napędu, zamykanie się w pokoju, wycofanie się z kontaktów. Zwykle wtedy powinniśmy porozmawiać z dzieckiem.

    Zapytać co się nie dzieje? Czy jest wszystko dobrze? Spojrzeć na sytuacje szkolną dziecka, na sytuację rodzinną, ponieważ sytuacje zewnętrzne mają bardzo duży wpływ na to co się dzieje z psychiką młodego człowieka.

    Czy osoby z depresja mogą normalnie funkcjonować w otoczeniu? Czy są to osoby, które przebywają tylko w domu, leczą się, biorą leki, chodzą na psychoterapię? Czy są to osoby, które mogą normalnie pracować, normalnie przebywać wśród nas?

    Zanim rozpoznajemy depresję, to wiele osób walczy już z depresją. Chodzi do pracy i pozornie wszystko jest dobrze, ale każdy dzień jest dla nich walką. Natomiast jak wracają z pracy, kiedy opada ten stres, spada z nich ciężar, to zaczynają się problemy. Chorzy boja się nocy, bo nie mogą zasnąć.

    I każdy następny dzień również staje się dla nich grą pozorów. Ktoś bliski zwykle mówi mu: Ty coś ze sobą zrób, bo coś jest z Tobą nie tak! Musisz coś ze sobą zrobić, bo nie jesteś taki, jak byłeś kiedyś.

    My [lekarze] często pytamy osoby bliskie dla pacjenta: Jak Pani widzi męża? Jak Pani widzi brata? Jak siostra ostatnio się zachowuje?

    Bardzo często jest tak, że takie osoby chodzą do pracy, ale jakość tej pracy jest dużo gorsza, decyzyjność spada, efektywność jest dużo mniejsza.

    Na jakiego rodzaju leczenie mogą liczyć te osoby, które już trafią do właściwych placówek czy to do oddziału dziennego, czy do lekarza psychiatry lub psychologa? Czy depresję leczy się tylko lekami, czy Fundusz proponuje inne rodzaje terapii, np. psychoterapię, terapię grupową?

    Oprócz farmakoterapii, która w ciężkich epizodach jest podstawą, w łagodniejszych można stosować oddziaływania psychoterapeutyczne.

    Można stosować w trakcie leczenia formy dziennej opieki, terapię grupową, spotkania z rodzinami, wsparcie psychoedukacyjne, które jest również bardzo ważne.

    Wsparcie psychoedukacyjne jest po to, aby chory nauczył się rozpoznawać, kiedy się zaczyna zły stan, żeby bliscy nauczyli się rozpoznawać, że cos jest nie tak. Ma to o tyle znaczenie, że jeżeli już mamy do czynienia z pierwszym epizodem, to zawsze może zdarzyć się kolejny.

    Ryzyko nawrotu po pierwszym epizodzie w ciągu sześciu miesięcy określamy mniej więcej na 30%, czyli trzech na dziesięciu pacjentów po sześciu miesiącach od leczenia może mieć nawrót dolegliwości. Siłą terapii i psychoedukacji jest to, że chory będzie umiał rozpoznać, ze coś się z nim dzieje.

    W łódzkim oddziale mieliśmy 11 tysięcy pacjentów, którzy mieli epizod depresyjny. Kolejnych 9 tysięcy to byli pacjenci, którzy leczyli przewlekłą depresję. To znaczy, że ci pacjenci będą leczyli się przez dłuższy czas?

    Tak, 11 tysięcy określiliśmy jako pierwsze zgłoszenie, czyli pacjenci z nowo rozpoznanym epizodem depresyjnym.

    To jak rozwinie się choroba możemy przewidzieć po objawach w trakcie pierwszego epizodu. Nie zapominajmy o tym, że Ci którzy mają kolejne nawroty epizodów depresji, czyli chorują już na nawracające zaburzenia depresyjne z każdym epizodem mają większe ryzyko, że kolejny epizod znowu wystąpi. Tacy pacjenci muszą podjąć leczenie długotrwające.

    Czy depresję da się wyleczyć? Czy pacjenci odczuwają, że choroba jest już za nimi?

    Depresję da się wyleczyć. Mamy nowoczesne leki mające coraz mniej działań niepożądanych. To już nie jest tak jak było kiedyś, że leki stygmatyzowały i było widać, że ktoś się leczy.

    Nowoczesne leki nie mają działań niepożądanych zauważalnych dla innych. I mamy psychoterapię. Najskuteczniejszą formą opieki jest połączenie psychoterapii i farmakoterapii.

    Mówimy tez o terapii sekwencyjnej, czyli w ciężkich epizodach stosujemy farmakoterapię, a kiedy nastąpi poprawa włączamy psychoterapię. Tak zestawiona terapia naprawdę pomaga, jest duży odsetek remisji. Mówimy o remisji wtedy, kiedy pacjent nie ma objawów choroby. Natomiast nie zapominajmy, ze dla pacjenta epizod jest zawsze stresującym czynnikiem i zawsze będzie o nim pamiętał.

    To jest też dla chorego czynnik motywujący do leczenia. Pacjent źle wspomina okres obniżonego nastroju i to dodatkowo może go motywowania do poddania się leczeniu.

    Czy w przypadku depresji można mówić o profilaktyce, tzn. o higienie życia psychicznego?

    Tu dotykamy problemu współczesnego modelu życia, który zmienia się na przestrzeni lat. Eksploatujemy się bardzo, mało śpimy, jest presja, nacisk na efektywność. To powoduje, że nie mamy dla siebie tyle czasu, ile kiedyś. To powoduje, że więzi międzyludzkie są słabsze. To powoduje, że w rodzinach mniej się rozmawia, mniej uwagi poświęca na rzeczy, na które kiedyś mieliśmy więcej czasu.

    Jakbyśmy mieli skupić się na sobie, to ustalenie właściwego dla nas modelu życia z odpowiednią ilością snu, z posiadaniem czasu dla siebie i dla rodziny, pielęgnowanie własnego hobby, pasji czy też zwracając uwagę na przerwy, urlopy, żeby odpoczywać TO jest dla nas bardzo ważne. I sport, wysiłek fizyczny.

    Ja jestem gorącym zwolennikiem wysiłku fizycznego, ponieważ sport działa przeciwdepresyjnie.

    Czy możemy dać na koniec trochę nadziei, i chorym na depresję, i tym którzy są zmęczeni zapracowani?

    Oczywiście, że tak. Depresję trzeba leczyć, ale można ja WYLECZYĆ. Można wyleczyć epizod i nie mieć nawrotów.

    Niemniej jednak, my jako ludzie obracający się w konkretnych uwarunkowaniach, zawsze powinniśmy mieć na uwadze, że ktoś z naszych bliskich może mieć taką chorobę i powinniśmy zwracać na to uwagę.

    Osoby wspierające pacjenta pełnią w terapii bardzo ważna rolę. Często lekarze opierają się na rodzinie, która pomaga w leczeniu depresji. Pamiętajmy, depresję można wyleczyć!

    Posłuchaj wywiadu z dr. n.med. Piotrem Wierzbińskim, psychiatrą

    Przyciski odtwarzacza:

    Leave a Comment

    Your email address will not be published. Required fields are marked *