Opalanie a rak skóry

Rak skóry jest najbardziej rozpowszechnioną formą wszystkich nowotworów, a promieniowanie ultrafioletowe (UV) pochodzące ze słońca jest jedną z przyczyn występowania raka skóry.

Światło UV z lamp stosowanych w solariach jest tak samo szkodliwe jak promieniowanie pochodzące ze słońca.

Dodatkowo działanie promieni słonecznych w miesiącach zimowych powoduje dokładnie to samo ryzyko, jak ekspozycja skóry w okresie letnim, ponieważ promienie UVA są obecne w świetle dziennym przez cały rok.

Zdjęcie Opalanie a rak skóry

rak skóry /© Photogenica

Zdjęcie Opalanie a rak skóry

rak skóry /© Photogenica

Fakt: Jest to oczywiście fałsz, rak skóry jest bardzo agresywny i niebezpieczny, a przez to może może być śmiertelny. Rak skóry jest więc chorobą, którą powinno się traktować bardzo poważnie.

Bez względu na wiek warto regularnie badać skórę i chronić ją przed działaniem promieni słonecznych. Jeśli jesteś w grupie wysokiego ryzyka zachorowania na raka skóry, powtarzaj badanie regularnie.

Zdjęcie Opalanie a rak skóry

solarium /© Photogenica

Fakt: Promienie UV to rodzaj promieni świetlnych, które znacznie zwiększają ryzyko zachorowania na raka skóry, a pochodzą nie tylko ze światła słonecznego. Solaria używają lamp emitujących światło zawierające promieniowanie UV, a więc światło to jest tak samo szkodliwe dla naszej skóry.

Prawda jest taka, że nie istnieje “bezpieczny” sposób na uzyskanie opalenizny. Często solaria wykorzystują nowe lampy opalające, które mogą wytworzyć aż 12-krotnie większą dawkę promieniowania UV, niż roczna dawka tego samego promieniowania pochodzącego ze światła słonecznego.

Dawka taka, może zwiększyć twoje szanse na zachorowanie na raka skóry.

Zdjęcie Opalanie a rak skóry

opalanie się /© Photogenica

Fakt: Krem z filtrem jest jednym z narzędzi, które można wykorzystać, aby chronić skórę, ale nie należy liczyć wyłącznie na jego działanie.

Brak ochrony przeciwsłonecznej jest w 100% szkodliwy dla naszej skóry, ale jeśli krem nie jest używany prawidłowo, nie może dostarczyć należytej ochrony. Należy użyć zalecanej przez producenta ilości ochronnego kremu z filtrem przeciwsłonecznym na około 20 minut przed wyjściem na słońce.

Należy wybrać filtr przeciwsłoneczny co najmniej z SPF 30 i regularnie nacierać się ponownie, szczególnie jeśli uprawiasz sport, pocisz się lub pływasz .

Oprócz korzystania z ochrony przeciwsłonecznej dobrym pomysłem aby zmniejszyć narażenie na promieniowanie UV, jest wybieranie zacienionych miejsc i odzieży ochronnej, stosowanie kapelusza do ochrony skóry na głowie i szyi, a także okularów ochronnych z filtrem UV do ochrony oczu i delikatnej skóry wokół nich.

Zdjęcie Opalanie a rak skóry

leczenie raka /© Photogenica

Fakt: Leczenie jednego rodzaju raka nie sprawi, że staniesz się odporny na inne rodzaje nowotworów.

W rzeczywistości pewne terapie nowotworowe, takie jak na przykład naświetlanie, może faktycznie zwiększyć wrażliwość skóry na promieniowanie UV, a te efekty mogą trwać również po zakończeniu leczenia.

Jeśli jesteś obecnie w trakcie leczenia nowotworu, należy skonsultować się z lekarzem, aby sprawdzić, czy nie trzeba zachować szczególnej ostrożności ze względu na metodę leczenia.

Zdjęcie Opalanie a rak skóry

krem z filtrem na opalanie /© Photogenica

Fakt: Nawet w przypadku podkładów zawierających filtr, należy stosować krem z filtrem przeciwsłonecznym przed nałożeniem makijażu, jeśli masz zamiar przebywać w słońcu.

Podkłady i kremy, które zawierają filtry przeciwsłoneczne w składzie są wystarczające jedynie w sytuacjach kiedy jesteś na zewnątrz przez krótki czas, takich jak szybki wyjazd do sklepu czy droga do pracy lub domu.

Jednakże, jeśli chcesz spędzić dłuższy okres czasu na słońcu powinieneś używać oddzielnego kremu do ochrony przeciwsłonecznej i wcierać go co dwie godziny, a nie tylko raz w godzinach porannych, kiedy robisz makijaż.

Należy pamiętać również, że większość produktów kosmetycznych oferuje ochronę, która jest znacznie niższa od minimalnej zalecanej ochrony SPF 30.

Nie opalasz się, więc rak skóry ci nie grozi? Jesteś w błędzie

Powszechnie wiadomo, że ekspozycja na szkodliwe promieniowanie ultrafioletowe (UV) powoduje raka skóry. Jednak sam fakt, że unikasz słońca lub zawsze przed opalaniem nakładasz krem z filtrem niegwarantuje, że nie zachorujesz. Nawet jednorazowe narażenie skóry na działanie promieni UV może skutkować rakiem skóry w przyszłości, ostrzega Melanoma Research Foundation.

Jak wynika z badań American Journal of Epidemiology, najpoważniejsze są ciężkie poparzenia skóry, dlatego tak ważna jest jej właściwa ochrona każdego dnia. Nawet wtedy, gdy się nie opalamy, a jedynie przebywamy na świeżym powietrzu i wydaje nam się, że promienie słoneczne do nas nie docierają.

Regularne stosowanie kremów przeciwsłonecznych SPF 15 lub wyższych obniża ryzyko zachorowania na czerniaka o 50 proc.

Czytaj też:Ten sok chroni przed rakiem. Pijemy go bardzo rzadko

Jasna skóra

Melanina jest pigmentem, który nadaje skórze kolor. Im ciemniejsza jest twoja skóra, tym więcej masz melaniny.

Pigment ten w pewnym stopniu chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Jeśli więc jesteś naturalnie blady, ryzyko rozwinięcia się raka skóry znacznie wzrasta.

Niezależnie jednak od koloru skóry trzeba regularnie oglądać swoje ciało i stosować kremy z filtrem UV.

Rude włosy

Jak wynika z badań przeprowadzonych w 2013 roku w Beth Israel Deaconess Medical Center w Bostonie, ta sama genetyczna mutacja odpowiedzialna za rude włosy zwiększa również ryzyko zachorowania na czerniaka.

Historia rodzinna

Jeśli ktoś w twojej rodzinie chorował już na czerniaka, ryzyko, że nowotwór pojawi się także u ciebie wzrasta o 50 proc.

Czytaj też:Szok! Palenie papierosów sprzyja tyciu

Podróże

Rak umiejscowił się po lewej stronie twojego ciała? Może mieć to związek z tym, że dużo czasu spędzasz za kółkiem – tak wynika z badań przeprowadzonych w 2010 r. w St.

Louis University School of Medicine. Naukowcy podejrzewają, że jest to spowodowane działaniem promieni UV podczas jazdy.

Chociaż szkło skutecznie blokuje UVB, boczne szyby samochodów przepuszczają aż 63 proc. promieniowania UVA.

Co ciekawe, częste podróże samolotem również mogą powodować raka skóry. Tak wynika z badań przeprowadzonych w 2014 r. w Kalifornii. Piloci i stewardesy są dwukrotnie bardziej narażeni na zachorowanie na czerniaka niż reszta społeczeństwa.

Na wysokości, na jakiej leci większość komercyjnych samolotów, promienie słoneczne operują znacznie intensywniej.

Chociaż maszyna w dużym stopniu chroni pasażerów przed ich szkodliwym działaniem, promienie UVA (które są jeszcze bardziej intensywne podczas lotu nad chmurami lub zaśnieżonymi górami) przechodzą przez okna.

O słońcu na „nie”, o słońcu na „tak”

O szkodliwości opalania się mówi się najczęściej w kontekście raka skóry, a zwłaszcza czerniaka. Czy rzeczywiście jest on taki groźny? Czerniak to rak skóry występujący stosunkowo rzadko, ale warto poświecić mu więcej uwagi, gdyż, po pierwsze: jest groźny, bo szybko daje odległe przerzuty, po drugie: w porę, czyli szybko zdiagnozowany jest wyleczalny, po trzecie: zdarza się coraz częściej. Jest nowotworem złośliwym skóry wywodzącym się z melanocytów, komórek warstwy podstawnej nabłonka skóry, wytwarzających barwnik skóry zwany melaniną. Czerniak najczęściej powstaje w obrębie znamion barwnikowych, nazywanych często „pieprzykami”. Tu dodam od razu, że właśnie z powodu zagrożenia czerniakiem nie wolno ich ani rozdrapywać ani złuszczać domowymi sposobami.

Czy ryzyko zachorowania jest u wszystkich takie same?Na czerniaka chorują głównie ludzie rasy białej, a zwłaszcza celtyckiej, czyli osoby o bardzo jasnej karnacji i włosach blond lub rudych. Te osoby w ogóle nie powinny się opalać, gdyż ich skóra zawsze ulega poparzeniu, a to jest jednym z czynników ryzyka. U ras czarnej i żółtej czerniak zdarza się znacznie rzadziej niż u rasy białej.

A jak my, Polacy, plasujemy się w tym ryzyku zachorowania na czerniaka? Polska należy do krajów o średnioniskim ryzyku zachorowania na czerniaka. Najczęściej choroba ta dotyka białych mieszkańców Australii.

Tam czerniak określany jest wręcz jako choroba białych kołnierzyków, czyli osób które przez wiele godzin w tygodniu nie mają kontaktu ze słońcem, bo pracują w pomieszczeniach biurowych, klimatyzowanych. Gdy jednak przychodzi weekend i czas odpoczynku, to wszyscy intensywnie spędzają go na słońcu…

To jest właśnie jeden z czynników ryzyka: rzadkie bywanie na słońcu, ale bardzo intensywne. Pamiętać zatem trzeba, że czerniakowi sprzyja nie tylko czas nasłoneczniania, ale także jego intensywność. Zresztą w krajach, gdzie temperatury lata są bardzo wysokie, oczywistością są kilkugodzinne sjesty w porze, kiedy słońce jest najbliżej zenitu.

Bo im bardziej kąt padania promieni zbliżony jest do kąta prostego, tym więcej zawierają one promieniowania UV, odpowiadającego za oparzenia. Dlatego wszystkim, którzy wyjeżdżają na urlop do krajów południa Europy czy w ogóle tam, gdzie jest gorąco, radziłbym unikać słońca w godzinach od 11 do 16, a już koniecznie w godzinach 11- 13.

Zwłaszcza osoby  wymienionej wyżej rasy celtyckiej, ale także osoby z znamionami barwnikowymi. Dodam, że tylko w znikomym stopniu pomaga zaklejanie znamion plastrem czy smarowanie ich kremem ochronnym o wysokim faktorze…

Czerniak wywodzi się z komórek skóry, ale czy rozwija się wyłącznie na skórze? Ponad 90 proc. czerniaków znajduje się na skórze, ale mogą wystąpić wszędzie tam, gdzie występują komórki barwnikowe, np. wewnątrz gałki ocznej, na błonie śluzowej narządów płciowych, w jamie ustnej, w krtani, przełyku, żołądku, jelitach oraz odbycie.

Znamiona barwnikowe ma większość z nas. Czy to znaczy, że takie osoby są potencjalnie zagrożone czarniakiem? Można tak powiedzieć, aczkolwiek z zastrzeżeniem, że tylko nieliczni, mający znamiona, zachorują. Którzy? Tego nie wiadomo.

Wiadomo jednak, że do czynników ryzyka należy: promieniowanie ultrafioletowe, znajdujące się nie tylko w świetle słonecznym, ale także sztucznym, np. w łóżkach opalających w solariach, czyli czynnik fizyczny. Ale czerniaka może wywołać również przewlekłe drażnienie znamienia, np.

ocieranie, czyli czynnik mechaniczny, ale może go wywołać także czynnik chemiczny, czyli częsty kontakt z rakotwórczą substancją chemiczną.

Nauka nie ma wątpliwości, że sadza z komina odpowiada za zwiększoną zachorowalność na raka skóry moszny u kominiarzy, a środki ochrony roślin mają silny związek z czerniakiem występującym u rolników.

Skoro dla skutecznego opanowania czerniaka, czyli pełnego wyleczenia, tak wiele zależy od stadium, w jakim zostanie zdiagnozowany, to na co zwracać uwagę, aby nie przeoczyć pierwszych sygnałów, tego… najgorszego? Przede wszystkim obserwujmy swoją skórę, swoje ciało, czy nie pojawiły się jakieś nowe znamiona.

Badajmy również te, które mamy od dawna, czy nie zmieniły swego kształtu, koloru, wielkości. Miejsca trudnodostępne, np. na plecach, kilka razy w roku oglądajmy przy pomocy lusterka lub drugiej osoby.

Niepokój powinno też wzbudzić swędzenie znamienia, sączenie się z niego płynu surowiczego, krwi, zmiana jego koloru, także odbarwienie, zaczerwienienie skóry wokół zamienia, lub przejaśnienie, tzw. „halo”.  Ponad to, jeśli znamię było „od zawsze” owłosione, a teraz nie ma włosów, to również jest wskazanie do konsultacji  z lekarzem.

Dodam, że znamię barwnikowe może nie dawać żadnych objawów przez kilkadziesiąt lat, a dopiero wskutek jakiegoś czynnika, mechanicznego – np. otarcie ręcznikiem, odzieżą – czy fizycznego, może uaktywnić się jako czerniak.

Na czym polega profilaktyka czerniaka? Profilaktykę czerniaka, jak w ogóle nowotworów, dzieli się na pierwotną i wtórną.

You might be interested:  Ból między łopatkami – co jest przyczyną bólu pleców między łopatkami?

Pierwotna obejmuje poprawę stanu wiedzy ludzi w zakresie czynników ryzyka i stosowanie się do określonych zasad, w tym także badanie znamion barwnikowych.

Natomiast profilaktyka wtórna to czynne badania lekarskie, w tym także wycinanie znamion, budzących wątpliwość diagnostyczną.

Od czego zależy powodzenie w terapii czerniaka? Od stadium, w jakim czerniak zostanie zdiagnozowany. Ponieważ leczenie czerniaków to przede wszystkim ich chirurgiczne usuwanie z marginesem zdrowej skóry, a nierzadko z usunięciem okolicznych węzłów chłonnych.

Bardzo ważna jest bowiem głębokość naciekania skóry przez komórki nowotworowe. Jeżeli wynosi ona mniej niż 0,75 mm szansa wyleczenia po wycięciu wynosi ok. 70 proc. Jeżeli naciek jest większy, do 1,5 mm, wyleczalność przy pierwszym zabiegu usunięcia wynosi już tylko 30 proc.

Jeżeli przekracza 1,5 mm potrzebny jest znacznie większy zabieg operacyjny, którego celem jest zapobieżenie ewentualnym przerzutom, a rokowanie jest znacznie gorsze. W zmianach zaawansowanych i przerzutach stosuje się leczenie cytostatykami. Pacjenci po leczeniu podlegają dalszej obserwacji przez ok. 10 lat.

Dodam, że wyniki leczenia czerniaka u kobiet są lepsze niż u mężczyzn, ale bierze się to wyłącznie z faktu, że panie swoje ciało oglądają częściej i większą wagę przywiązują do zmian na swojej skórze.

*** Czerniak na Opolszczyźnie w roku 2007 W 2007 r.

na czerniaka (symbol statystyczny C43) zachorowało 70 mieszkańców Opolszczyzny, w tym 37 mężczyzn i 33 kobiety (na inne nowotwory skóry- symbol C44 – odpowiednio 160 i 233) a zmarły 32 osoby, w tym 17 mężczyzn i 15 kobiet (na C44 – odpowiednio 1 i 12). Najczęściej czerniaka diagnozowano po raz pierwszy u mężczyzn w wieku 45-79 lat i u kobiet w wieku 30-70 lat. 

*** Obserwuj znamiona w myśl reguły „ABCD” (E):A- Asymetria – jedna połowa znamienia różni się od drugiej;B- Brzeg (ang. Border)-czy są nierówności w obrzeżu ; C- Kolor (ang.

Color)-czy jest różny w różnych częściach znamienia; D- Średnica (ang. Diameter)- czy znamię ma 6 mm średnicy i więcej, a także na każde, które powiększyło się lub wzniosło się ponad powierzchnię skóry.E- Powiększanie się (ang.

Enlargement) – niepokojące jest nagłe powiększanie się znamienia; zwykłe znamiona raczej nie rosną w szybkim tempie

***Czynniki ryzyka zachorowania na czerniaka: • promieniowanie ultrafioletowe (intensywne opalanie się na słońcu, w solariach);• duża liczba znamion, znamiona w miejscach drażnienia, wrodzone;• kolor skóry, włosów, oczu (większą podatność ma rasa biała, celtycka: jasna karnacja, rude lub blond włosy, niebieskie tęczówki, liczne piegi);• czynniki genetyczne (czerniak w rodzinie);

• przemiany hormonalne (częstsze występowanie czerniaka w okresie pokwitania, ciąży i połogu).

***Typy czerniaka inwazyjnego:1 – szerzący sie powierzchownie (superficial spreding melanoma – SSM). Występuje zwykle u osób młodych lub w średnim wieku, po krótkiej i intensywnej ekspozycji słonecznej. Rozwija się zarówno na skórze odsłonietej, jak i zakrytej. Powstaje zazwyczaj na podłożu znamienia.

Występuje często na tułowiu (częściej u mężczyzn) lub na nogach i błonach śluzowych (częściej u kobiet).2 – typ guzkowy (nodular melanoma -NM). Od początku rozwija się pod postacią pionowego wzrostu. Powstaje zazwyczaj w klinicznie niezmienionej skórze, ale może również na podłożu znamienia barwnikowego.

Zwykle na powierzchni skory widoczne jest owrzodzenie. Ma szybki przebieg i niekorzystne rokowanie. Częściej chorują mężczyźni niż kobiety. Zmiana najczęściej powstaje na głowie, szyi, tułowiu. Może to być bezbarwny, brunatny, czerwony lub czarny guzek, który od początku rośnie pionowo (postac wyniosła, kopulasta, polipowata) i szybko daje przerzuty.

3 – powstający w plamie soczewicowatej lub starczej (lentigo maligna melanoma-LMM); Powstaje w plamie soczewicowatej lub plamie starczej Hutchinsona. Rozwija się u osób przebywających długo na słońcu. Cechuje go płąska , duża, nieostro odgraniczona  i niejednolicie zabarwiona plama, często  na twarzy starszych kobiet.

  Choroba ma powolny, wieloletni przebieg i dość dobrze rokuje. 4 – typ kończynowo-podpaznokciowy (acral lenitiginous melanoma – ALM). Jego ocena kliniczna sprawia trudności, gdyż przybiera on postać płaskiej plamy barwnikowej, sprawiającej wrażenie zmiany łagodnej. Dość wolno rośnie, występuje głównie u osób w średnim wieku.

Zajmuje dłonie, podeszwy, macierz paznokcia. Są to powiększające się płaskie, brązowe lub czarne plamy. Dają przerzuty do węzłów chłonnych.5 – typ  śluzówkowy (mucosal lenitiginous melanoma  -MLM) rozwija się w pochwie, sromie, odbycie , prąciu, pęcherzu moczowym, górnych drogach oddechowych lub przełyku. W około 5 proc.

przypadków zlokalizowany jest na błonach śluzowych jamy ustnej. Jest to najczęściej ciemna plamka lub miękki, ciemny, dobrze unaczyniony, zazwyczaj niebolesny guzek. Rokowanie jest niekorzystne, gdyż nowotwór od początku rośnie pionowo i szybko daje przerzuty. Powstaje na podłożu znamienia barwnikowego.

Jest to plama lub guzek z tendencją do krwawienia i towarzyszącym świądem. Rośnie i szybko daje przerzuty.6 – typ amelanotyczny (melanoma amelanoticum). Występuje bardzo rzadko. Zmiana powstaje na skórze niezmienionej i ma kolor skóry prawidłowej lub różowawy.

Z tego powodu bywa bardzo późno rozpoznawany, co dodatkowo pogarsza i tak niekorzystne rokowanie. (na podstawie monografii „Czerniak skóry u dorosłych” pod redakcją W. Ruki, Z.I. Noweckiego i P. Rutkowskiego, Medipage, Warszawa 2005)

***Witamina D eliksirem zdrowia? W ekipie witamin witamina D stała się „hitem” ostatnich lat. Umożliwia organizmowi absorpcję wapnia, co jest niezbędne, by mieć mocne kości i zęby.

Ponadto pomaga utrzymać układ odpornościowy w dobrej kondycji, może zmniejszyć ryzyko niektórych rodzajów nowotworów, jak również obniżyć ryzyko takich chorób układu nerwowego, jak stwardnienie rozsiane. Nowe amerykańskie badania wykazały, że witamina D może również przyczynić się do zdrowia serca.

W rzeczywistości, niedostateczny poziom witaminy D może zwiększyć ryzyko chorób serca i udaru mózgu. W badaniu, którego wyniki zostały zaprezentowane na konferencji naukowej American Heart Association na Florydzie, wzięło udział 27.600 osób w wieku 50 lat i starszych. Żaden z uczestników nie miał w swej historii chorobowej problemów z układem krążenia.

     Następnie naukowcy monitorowali zdrowie uczestników przez ponad rok, notowano wszelkie symptomy chorób serca. Na podstawie wyników stwierdzono, że osoby z najniższym poziomem witaminy D były o 77 proc. bardziej narażone na śmierć w trakcie badania, miały o 45 proc. większe ryzyko rozwoju choroby wieńcowej i 78 proc.

większe prawdopodobieństwo wystąpienia udaru w porównaniu do pacjentów z prawidłowym poziomem witaminy D. Ustalono, że wśród pacjentów po 50. roku życia, nawet umiarkowany niedobór witaminy D był związany z rozwojem choroby niedokrwiennej serca, niewydolności serca, udaru mózgu i śmierci. To ważne, ponieważ niedoborowi witaminy D łatwo można przeciwdziałać.

  Najlepszym jej źródłem jest słońce; ciało wytwarza witaminę D, gdy promienie słoneczne docierają do gołej skóry. W niektórych krajach rekomendowane są już 10-minutowe ekspozycję na światło słoneczne dwa razy codziennie od maja do września (w zależności od rodzaju skóry). Powinno się to odbywać bez ochrony przeciwsłonecznej, ale uważając, aby nie przesadzić z opalaniem.

Witaminę D możemy także dostarczyć jedząc odpowiednie produkty. Tłuste ryby oraz olej z wątroby dorsza (dowodząc, że nasze matki i babcie miały rację) zawierają jej znaczne ilości. Witamina D występuje też w jajach, mięsie, czasem płatkach śniadaniowych (w zależności od rodzaju) oraz margarynie. Można też sięgnąć po suplementy z witaminą D.

  Brytyjski Departament Zdrowia zaleca codzienne spożycie 10 mikrogramów witaminy D osobom w wieku powyżej 65 lat i tym, którzy spędzają dużo czasu w pomieszczeniach zamkniętych lub z innych przyczyn nie mają okazji do ekspozycji na słońce. Witamina D jest związana z regulacją ciśnienia krwi, kontrolą stanów zapalnych i poziomu glukozy. Wszystkie te czynniki odegrały ważną rolę w zakresie ochrony zdrowia serca. 

Pamiętać jednak należy, że zbyt duża ekspozycja na słońce niesie za sobą ryzyko wystąpienia raka skóry. Za wysokie dawki witaminy D mogą być toksyczne.

Słoneczna kąpiel

Do niedawna nikt z tymi zaleceniami nie polemizował. Dzisiaj jednak nowe badania pokazują sprawę w nieco innym świetle i dowodzą, że słońce nie jest wyłącznie naszym wrogiem.

Umiejętnie dawkowane może bardzo przysłużyć się zdrowiu nie tylko fizycznemu, lecz także psychicznemu. Fakt, skóra słońca nie lubi, ale za to narządy wewnętrzne, w tym serce i mózg, przepadają za nim.

Dlatego ludzie, którzy się opalają, żyją dłużej!

Choć to nieco szokująca teza, naukowcy ze szwedzkiego Uniwersytetu Lund oraz szpitala klinicznego Uniwersytetu Karolinska dowodzą, że korzystanie z kąpieli słonecznych sprawia, iż możemy przedłużyć sobie życie nawet o parę lat. Przez ponad 20 lat badacze śledzili zdrowie prawie 30 tysięcy Szwedek i zaobserwowali wyraźną prawidłowość: kobiety unikające słońca żyły od 0,5 do 2,1 roku krócej niż panie, które często się opalały.

Naukowcy sądzą, że wpływa na to przynajmniej kilka czynników. Jednym z nich jest fakt, że ekspozycja na słońce to najskuteczniejszy i najprostszy sposób na dostarczenie organizmowi witaminy D, której głównym zadaniem jest zarządzanie gospodarką wapniowo-fosforową.

Pod wpływem słońca nasza skóra produkuje tę witaminę sama i jest to najłatwiej przyswajalna przez komórki postać tej substancji, o wiele lepsza niż sztuczne suplementy, które podajemy dzieciom w okresie zimowym.

Wiadomo też, że także dorośli mają w ciemnych i zimnych miesiącach znaczne niedobory witaminy D. Dlatego lekarze coraz częściej im także ordynują łykanie witaminy D zimą, a latem wystawianie się na słońce.

Ostatnie badania dowodzą bowiem, że ta witamina ma ogromny wpływ na funkcjonowanie organizmu w każdym okresie życia.

Witamina D ma przede wszystkim bardzo silne działanie antynowotworowe.

Jej prawidłowy poziom pomaga chronić się przed wieloma typami raka, między innymi prostaty, jajnika i płuc. Już w latach 80. XX w. prof.

Cedric Garland z University of California w San Diego odkrył, że ludzie mieszkający w wyższych szerokościach geograficznych, mniej nasłonecznionych, mają niższy poziom witaminy D we krwi, a jednocześnie częściej niż mieszkańcy okolic równikowych chorują na raka jelita.

Dziś ten sam uczony dowiódł, że u dorosłego człowieka poziom witaminy D wynoszący 40 nanogramów w mililitrze krwi obniża ryzyko zachorowania na nowotwory złośliwe różnych typów aż o 76 proc.

Jeden z mechanizmów, którym witamina D zawdzięcza swoje ochronne działanie, odkryli niedawno naukowcy ze słynnej Stanford University School of Medicine. Obniżony jej poziom zmienia pracę genu ID1, który z kolei ma wpływ na rozwój raka piersi i tworzenie się przerzutów. Badacze przekonują, że dzięki niej możemy obniżyć ryzyko zachorowania na ten rodzaj raka.

Witamina D pomaga także wtedy, kiedy rak jest już zdiagnozowany.

Stosuje się ją zwłaszcza w przypadku raka prostaty i jelita grubego. Dobroczynne działanie witaminy D polega na hamowaniu tzw. angiogenezy, czyli tworzenia się nowych naczyń krwionośnych oplatających guz i dostarczających mu składników odżywczych. Im mniej jest tych naczyń, tym wolniej rozwija się nowotwór.

Jak dowodzą naukowcy z University of Edinburgh, prowadzący badania z udziałem osób chorych na raka jelita grubego, szanse na 5-letnie przeżycie z tym nowotworem u osób z wysokim stężeniem witaminy D we krwi były aż o 50 proc. wyższe niż u ludzi z dużymi jej niedoborami.

You might be interested:  Infekcje intymne – fakty i mity

Lekarze sądzą, że witamina ta, przyspieszając apoptozę, czyli umieranie komórek nowotworowych, wspomaga chemioterapię, sprawiając, że leki cytostatyczne są skuteczniejsze…

Czytaj także: Jak się opalać, żeby się nie spalić?

Fot.: Newsweek_redakcja_zrodlo

Nadmierne opalanie jest jedną z najczęstszych przyczyn raka skóry

Paula Goszczyńska

Sezon na kąpiele słoneczne w pełni. Sprzyjają temu zarówno pogoda, jak i okres urlopowy. Część z nas decyduje się na wypoczynek w rodzimych górach i nad morzem, ale wielu wybiera kierunek dużo bardziej egzotyczny.

Oderwani od szarej rzeczywistości staramy się jak najbardziej nacieszyć słońcem. I słusznie. Warto jednak robić to z głową – mimo, że moda na brązową opaleniznę powoli odchodzi do lamusa, to część z nas wciąż nie zna umiaru. Możemy za to słono zapłacić – zdrowiem, a nawet.

.. życiem.

Wróg i przyjaciel Doktor Maria Pyzio-Gutkowska, specjalista dermatologii przyznaje, że umiarkowane korzystanie ze słońca może nam przynieść sporo korzyści.

– Pozytywnie wpływa w zakresie produkcji witaminy D3 i endorfin – hormonów szczęścia, które wpływają dobrze na nasz humor. Jeśli chodzi o skórę, to w niektórych chorobach pomaga, ale jest jednocześnie zdecydowanym wrogiem młodego wyglądu – mówi.

– Intensywne opalanie prowadzi do szybszego starzenia się, czasem są to zmiany nieodwracalne. Może także poważnie uszkodzić skórę – wyjaśnia dermatolog.

Czy to oznacza, że słońca lepiej unikać? Niekoniecznie. Wystarczy podejść do opalania z rozsądkiem. – Powinniśmy korzystać ze słońca o określonych porach dnia – między godziną 9 a 11 oraz 16 a 18, z ochroną skóry i stopniowo.

Ważne, żeby nie pokazywać się od razu na pełnym słońcu, bo wtedy bardzo łatwo o oparzenia. W ogóle opalać nie powinny się dzieci do lat dwóch, osoby starsze oraz przyjmujące leki, a także kobiety w ciąży.

Wskazane jest przebywanie w półcieniu, dlatego że nie ma wtedy bezpośredniego działania na skórę słońca, które parzy – wylicza doktor Maria Pyzio-Gutkowska.

Z filtrem za pan bratNie musimy się wybierać do ciepłych krajów – również w codziennym życiu warto pamiętać o kosmetyku, który, szczególnie w sezonie letnim, stanie się naszym najlepszym przyjacielem. Mowa tu o filtrach ochronnych.

– Jeżeli mamy ciemną karnację i nie opalamy się na czerwono, nie musimy stosować najwyższego faktora. Ważne, by chronił jednocześnie przed wszystkimi niebezpiecznymi zakresami promieniowania: UVA, UVB i podczerwienią.

Na to zwracajmy szczególną uwagę – informuje nasza rozmówczyni i dodaje, że opalanie zawsze powoduje szybsze starzenie się skóry. – Jeśli zależy nam na młodym wyglądzie, im wyższy filtr, tym lepsze zabezpieczenie, także w przypadku osób z ciemną karnacją.

Tutaj nasuwa mi się ciekawy przykład z życia wzięty. Na południu Europy odnotowano przypadek kobiety, która przez 30 lat siedziała w biurze zwrócona jedną stroną twarzy do okna. Po kilkudziesięciu latach pracy zauważono zdecydowaną różnicę pomiędzy obiema częściami twarzy.

Ta, która była narażona na działanie promieni słonecznych wyglądała na 15 lat starszą od tej nieustannie znajdującej się w cieniu. To koronny przykład na to, jak działa światło słoneczne na naszą skórę – przestrzega.

Podczas opalania nie zapominajmy również o piciu wody. – Skóra odpowiada za termoregulację i jednym z mechanizmów chłodzenia się jest parowanie wody ze skóry. Jeżeli jest gorąco, powinniśmy dostarczać organizmowi dodatkowe porcje wody, najlepiej mineralnej niegazowanej kontynuuje dermatolog.

Cichy zabójcaZbyt częste i intensywne opalanie to nie tylko starzej wyglądająca skóra. Oprócz aspektów wizualnych, ucierpieć może również nasz zdrowie. Rak skóry to bardzo niebezpieczna choroba, która grozi nawet śmiercią.

– Warto wspomnieć o tych typach raka skóry, które są szczególnie niebezpieczne, bo występują najczęściej – to rak podstawnokomórkowy i płaskonabłonkowy. Pierwszy z nich można uznać za najpowszechniejszy, pojawiający się przeważnie u osób około 70. roku życia.

Występuje głównie w miejscach narażonych na działanie promieniowania ultrafioletowego – na twarzy, dekolcie, ramionach i plecach. Wcześnie rozpoznany jest wyleczalny w stu procentach. W podobnym przedziale wiekowym występuje rak płaskonabłonkowy rozwijający się w obrębie zmian skórnych, które nazywa się rogowaceniem słonecznym.

Niestety, w przeciwieństwie do raka podstawnokomórkowego ten ma znaczny potencjał złośliwości. Czerniak z kolei jest nowotworem najagresywniejszym – dość szybko daje przerzuty – mówi Maria Pyzio-Gutkowska.

Oczywistym jest, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Jeśli więc mamy w planach dłuższe przebywanie w pełnym słońcu warto zaopatrzyć się w niezbędne środki – krem ochronny, butelkę wody i czapkę z daszkiem lub kapelusz. W miarę możliwości unikajmy przesadnego opalania i… cieszmy się piękną, młodą skórą przez wiele lat.

Lubisz słońce? Czerniak też je lubi. Sprawdź, jak opalać się bezpiecznie

Opalenizna, bez względu na to, czy powstaje na plaży, czy za pośrednictwem łóżka opalającego, jest szkodliwa dla zdrowia. Czerwienienie czy brązowienie się skóry powodowane jest szkodliwym wpływem promieniowania ultrafioletowego (UV) pochodzącym ze słońca lub lamp solarium. Jeśli masz opaleniznę, to znaczy, że właśnie doznałeś uszkodzenia komórek skóry.

W naszej kulturze wciąż panuje przekonanie, że opalone ciało jest oznaką zdrowia i pięknego wyglądu. Opalone kobiety i opalonych mężczyzn spotyka się w najpopularniejszych magazynach o modzie, mediach rozrywkowych, na wybiegach.

Wiele modelek, aktorek, celebrytek nie wyobraża sobie wyjścia z domu bez odpowiednio widocznej opalenizny.

Choć w XXI wieku dobrze znane są zagrożenia płynące z nadmiernego opalania, to chęć posiadania opalonego ciała jest wciąż bardzo mocna.

Stereotyp ,,zdrowego opalania’’ utrwalają także salony opalania z solarium, gdzie zachęca się do opalania przed wakacjami i przed wyjściem na plażę, by ,,przygotować’’ odpowiednio skórę i uniknąć poparzeń. W rzeczywistości już dawno obalono tę tezę, obecnie wiadomo, że opalenizna generowana przez promieniowanie UV nie oferuje żadnej ochrony lub ochronę minimalną. Jest natomiast szkodliwa dla zdrowia.

Kiedy słońce szkodzi?

Promieniowanie słoneczne jest promieniowaniem elektromagnetycznym i obejmuje: promieniowanie podczerwone, światło widzialne i promieniowanie ultrafioletowe. W spektrum UV mieszczą się UVA, UVB i UVC, z czego najgroźniejsze jest promieniowanie UVB.

Ma silne właściwości powodujące rumień, działa na powierzchni skóry powodując zwiększoną syntezę barwnika skóry i oparzenia słoneczne. Przy długotrwałej ekspozycji promieniowanie UVB działa rakotwórczo.

Skóra poddawana ciągłemu działaniu promieni słonecznych staje się gruba, szorstka i mniej elastyczna. Powstają głębokie zmarszczki, przebarwienia, odbarwienia i uszkodzenia skóry. Najczęstszymi zmianami związanymi z opalaniem są: piegi, plamy soczewicowate, rogowacenia słoneczne i nowotwory skóry, w tym czerniak.

Zwolennicy opalania przekonują, że dzięki słońcu organizm pobudzany jest do syntezy cudownej witaminy D3. W rzeczywistości jednak wcale nie trzeba leżeć na plaży czy w solarium i opalać się godzinami, by zapewnić odpowiedni poziom witaminy D.

Naukowcy przekonują, że zwykłe spędzanie czasu na powietrzu wystarczy, by pobudzić syntezę tej witaminy. Źródłem witaminy D jest również odpowiednia dieta i suplementy. Opalanie się nie jest nam zatem do niczego potrzebne.

Nadmierne przebywanie na słońcu może być bardzo szkodliwe dla skóry. Szacuje się, że nawet 90 proc. czerniaków może być wywoływanych przez promieniowanie UV. Obejmuje to promieniowanie pochodzące ze słońca i ze sztucznych źródeł (solarium).

Liczne badania nad rakiem skóry nie pozostawiają złudzeń. Wskazują bowiem, że nawet jednorazowa opalenizna może podwoić szanse na rozwój czerniaka w późniejszym życiu. Ponadto używanie łóżek opalających przed 30.

rokiem życia zwiększa ryzyko zachorowania na czerniaka o 75 proc.

Badania sugerują również silną zależność dawek opalania i odpowiedzi ze strony organizmu – im więcej godzin spędzonych na opalaniu, tym większe ryzyko zachorowania na czerniaka w przyszłości.

Czym jest czerniak?

Czerniak to złośliwy nowotwór wywodzący się z komórek barwnikowych. Najczęściej powstaje w obrębie skóry, choć może występować także w obrębie błon śluzowych i w innych lokalizacjach (np. gałka oczna).

Czynnikiem, który znacznie zwiększa ryzyko zachorowania na czerniaka jest krótka, ale intensywna ekspozycja na światło słoneczne (opalanie) i ostre poparzenia skóry, szczególnie w dzieciństwie. Na występowanie czerniaka wpływ ma jednak nie tylko słońce. Urządzenia emitujące promieniowanie UVA i solaria przyczyniają się znacznie do większej zapadalności na czerniaka i inne raki skóry.

Objawem czerniaka jest zazwyczaj guzek o różnym zabarwieniu (od ciemnowiśniowego do czarnego lub jako postać pozbawiona barwnika), nieregularnym kształcie z nierównymi brzegami, asymetrią, niejednorodną grubością i możliwymi owrzodzeniami. Objawami towarzyszącymi czerniakowi, czyli niepokojącej, nierównej zmianie skórnej są: owrzodzenie, świąd, krwawienie lub zaczerwienienie wokół znamienia.

Złośliwość czerniaka i jego rokowania zależą od odmiany klinicznej, głębokości naciekania skóry i przede wszystkim grubości zmiany. Czerniak może dawać przerzuty do węzłów chłonnych oraz do płuc, wątroby, mózgu, kości i skóry.

Jak opalać się bezpiecznie?

Tak naprawdę opalanie się nigdy nie jest do końca bezpieczne. To czynność, którą wykonujemy, by poczuć się lepiej lub wyglądać lepiej mimo że jest to szkodliwe. Nadmierna ekspozycja skóry na słońce prowadzi nie tylko do poparzeń i podrażnień skóry, przyspiesza także procesy starzenia się skóry i może prowadzić do wystąpienia czerniaka.

Aby zminimalizować ryzyko związane z opalaniem należy przestrzegać kilku bardzo ważnych zasad:

  1. unikaj ekspozycji na słońce w godzinach południowych (mniej więcej od 10 do 15), a w upalne dni szukaj schronienia w cieniu;
  2. chroń skórę przez słońcem przewiewnym ubraniem, głowę osłaniaj czapką lub kapeluszem;
  3. stosuj kremy z odpowiednimi filtrami chroniącymi skórę przed wpływem promieniowania UVA i UVB;
  4. zawsze sprawdzaj, czy leki, które stosujesz nie wchodzą w reakcje ze słońcem – mogą powodować przebarwienia i reakcje uczuleniowe;
  5. wykonuj okresowe kontrole dermatoskopowe znamion u dermatologa – na przykład co roku po wakacjach.

________

zdrowie.radiozet.pl/nk

Rak skóry: najgroźniejsze jest krótkie intensywne opalanie

Czerniak złośliwy (melanoma malignum) jest najbardziej złośliwym nowotworem skóry. Wywodzi się z melanocytów skóry, czyli komórek pigmentowych, a dotyczy także błon śluzowych i gałki ocznej.

– Jest to jedyny nowotwór skóry, który ma zdolność do przerzutowania. Przerzuty szerzą się drogą naczyń chłonnych i krwionośnych i jest to nowotwór, który stanowi realne zagrożenie dla życia pacjenta –  wyjaśnia prof. Anna Woźniacka, kierownik Kliniki Dermatologii i Wenerologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Poniżej dalsza część artykułu

Na rozwój czerniaka złośliwego najbardziej wpływa ekspozycja na promieniowanie UV, a szczególnie niebezpieczna jest ta krótkotrwała ale intensywna. Ekspertka podała przykład osób, które w trakcie krótkotrwałych wypadów weekendowych nad jeziora czy morze, chcą nadrobić zaległości z całego tygodni i intensywnie opalić się.

–  Takie nagłe, krótkotrwałe, intensywne ekspozycje na promieniowanie UV są szczególnie niebezpieczne. Z punktu widzenia rozwoju zmian nowotworowych takie osoby są najbardziej zagrożone –  przestrzega prof. Woźniacka.

You might be interested:  Bakteryjne zapalenie gardła – objawy i leczenie domowymi sposobami

Jak dodała, istotna jest również karnacja, osobnicze skłonności i genetycznie uwarunkowanie – u osób, w których rodzinie występują nowotwory skóry, częściej może rozwijać się zmiana o niepomyślnym rokowaniu. – Również duża ilość znamion nietypowych tzw. zespół znamion dysplastycznych, może predysponować do częstszego rozwoju nowotworu – zaznaczyła dermatolog.

Czerniak złośliwy może powstawać w obrębie istniejących już wcześniej znamion melanocytowych, ale również może pojawić się na skórze wcześniej niezmienionej.

– Stąd tak ważne jest, abyśmy byli czujni w tym zakresie i rozpoznawali zmiany na bardzo wczesnym etapie. Musimy oglądać się i badać czy na skórze nie pojawiają się nowe zmiany, bądź te, które wcześniej istniały, nie zmieniły swojego wyglądu – podkreśliła dermatolog.

Czytaj też: Opalenizna kojarzy się nam ze zdrowiem, a nie z rakiem

W nomenklaturze medycznej używana jest klasyfikacja A, B, C, D, opisująca zmiany skórne. „A to asymetria zmiany, która dotyczy zarówno rozłożenia barwnika, jak i asymetrii kształtu.

B to brzeg – brzeg postrzępiony, nierówny, może wskazywać o transformacji nowotworowej.

C to kolor – jeśli mamy zmiany o różnym kolorze, wtedy bardziej te zmiany nas niepokoją, a D to diameter, czyli średnica powyżej 5 mm może wskazywać na transformację nowotworową –  wyjaśniła prof. Woźniacka.

Podkreśliła jednocześnie, że medycyna nie jest tak jednoznaczna i zdarza się, że również zmiany o mniejszej średnicy mogą wykazywać cechy nowotworu.

–  Dlatego oglądajmy wszystkie zmiany, śledźmy ich ewolucję i jeśli cokolwiek nas niepokoi, dobrze jest wybrać się do dermatologa, który przy pomocy metody dermatoskopii, czyli mikroskopu, może ocenić charakterystyczne zmiany kliniczne w obrębie istniejących wykwitów, które mogą wskazywać na transformację nowotworową – dodała.

Według niej, niestety w ostatnich latach znacznie zwiększa się zachorowalność na nowotwory złośliwe skóry. Największą grupę stanowią nowotwory niemelanocytowe, które wykrywa się u 40-50 tys. pacjentów rocznie.

Czerniak złośliwy jest na szczęście rzadszym nowotworem, ale rocznie jest wykrywany u prawie 3 tys. Polaków. –  Obecnie najskuteczniejszą metodą jego leczenia jest wczesne wycięcie zmiany w całości – dodała.

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Krakowie

  • Aby się zalogować wpisz po lewej nazwę użytkownika i hasło. Poniżej znajdują sie artykuły które nie zostały przyporządkowane do żadnej kategorii. Można je usunąć lub poprawić klikając opcję DOSTOSUJ. Liczba artykułów: 1
  • Liczba artykułów: 3
  • Liczba artykułów: 2
  • LINK DO AKTUALNEJ STRONY PSSE KRAKÓW: https://www.gov.pl/web/psse-krakow
    • UWAGA! wszystkie wiadomości na tej stronie są archiwalne:
    • Zanim zadzwonisz, sprawdź na gov.pl – znajdziesz tu odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania i kontakt do sanepidu
    • Natomiast pozostałe sprawy (niezwiązane z COVID- 19) mogą być kierowane do PSSE w Krakowie drogą mailową – adresy tutaj

     

    Automatyczne powiadamianie o nałożeniu kwarantanny

    Masz objawy koronawirusa? Sprawdź, co robić w takiej sytuacji!

    Miałeś kontakt z osobą zakażoną koronawirusem? Sprawdź, co robić w takiej sytuacji!

    1. Wszystko, co powinieneś wiedzieć o kwarantannie
    2. Twoje dziecko zostało objęte kwarantanną? Dowiedz się jak postępować
    3. Jestem pracownikiem – co robić w przypadku zachorowania lub kwarantanny?
    4. Raport zakażeń koronawirusem (SARS-CoV-2) 

    Aktualne zasady i ograniczenia. Walczymy z koronawirusem – pomóż nam w tym i Ty! Żebyśmy wszyscy zatrzymali rozprzestrzenianie się epidemii, musimy stosować się ściśle do konkretnych zaleceń. Zebraliśmy je w jednym miejscu. Przeczytaj i stosuj.

    • Przedstawiamy kompleksowy plan działania na nadchodzący czas – 100 dni solidarności w walce z COVID-19
    •  Informacja dla ubezpieczonych o podstawie wypłaty wynagrodzenia lub świadczenia w związku z odbywaniem kwarantanny lub izolacji w warunkach domowych lub opieki nad takimi osobami
    • Nowe zasady obejmowania osób kwarantanną z powodu narażenia na chorobę wywołaną wirusem SARS-CoV-2, izolacją albo izolacją w warunkach domowych – brak wydawania decyzji przez organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej

    Jak się zachować kiedy mam objawy COVID-19? Co zrobić jak dowiedziałem/am się o dodatnim wyniku?

    Chcesz uzyskać odpowiedź online? Pytania i odpowiedzi oraz chat 24/7 dostępne są pod adresem: Pytania i odpowiedzi

    Wykaz punktów na terenie województwa małopolskiego, w których można po otrzymaniu zlecenia od lekarza poz wykonać bezpłatnie test molekularny RT-PCR w kierunku SARS-COV-2

    Zasady odbywania kwarantanny i izolacji

    Osoba, u której stwierdzono zakażenie wirusem SARS-CoV-2, od dnia uzyskania pozytywnego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2, jest poddana obowiązkowej izolacji w warunkach domowych, chyba że osoba ta została skierowana do izolatorium lub poddana hospitalizacji.

    Ostateczny czas trwania izolacji będzie zależał od stanu zdrowia (objawów klinicznych choroby COVID-19) i decyzji lekarza podstawowej opieki zdrowotnej albo lekarza sprawującego opiekę nad pacjentem w szpitalu albo w izolatorium.

    Osoby skierowane do izolacji w warunkach domowych z rozpoznaniem zakażenia wirusem SARS-CoV-2 lub zachorowania na chorobę wywołaną wirusem SARS-CoV-2 (COVID-19) nie później niż w siódmej dobie odbywania izolacji w warunkach domowych otrzymują na numer telefonu wskazany w systemie teleinformatycznym udostępnionym przez jednostkę podległą ministrowi właściwemu do spraw zdrowia właściwą w zakresie systemów informacyjnych ochrony zdrowia, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 46a i art. 46b pkt 1-6 i 8-12 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, wiadomość tekstową o konieczności skontaktowania się z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej, w celu uzyskania informacji o czasie trwania izolacji domowej.

    Zakończenie izolacji następuje:

    1) po 3 dniach bez gorączki oraz bez objawów infekcji ze strony układu oddechowego, ale nie wcześniej niż po 13 dniach od dnia wystąpienia objawów w przypadku pacjenta z objawami klinicznymi:

    • w izolacji szpitalnej albo w izolatorium, chyba że lekarz sprawujący opiekę nad pacjentem przedłuży okres tej izolacji,
    • w izolacji w warunkach domowych, chyba że lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, który udzielił teleporady lub porady w warunkach domowych nie wcześniej niż w ósmej dobie odbywania tej izolacji, przedłuży okres jej trwania;

    2) po 10 dniach od daty uzyskania pierwszego dodatniego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2 – w przypadku pacjenta bez objawów klinicznych, chyba że lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, który udzielił teleporady lub porady w warunkach domowych nie wcześniej niż w ósmej dobie odbywania tej izolacji, przedłuży okres jej trwania.

    Osoby prowadzące wspólne gospodarstwo domowe z osobą, u której stwierdzono zakażenie wirusem SARS-CoV-2 lub z nią zamieszkujące, od dnia uzyskania przez osobę, u której stwierdzono zakażenie wirusem SARS-CoV-2, pozytywnego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2, są obowiązane poddać się kwarantannie trwającej do upływu 7 dni od dnia zakończenia izolacji osoby, z którą prowadzą wspólne gospodarstwo domowe lub zamieszkują. Decyzji organu inspekcji sanitarnej nie wydaje się.

    Aktualizacja 28.11.2020 r. 

    Wnioski o skrócenie lub zwolnienie z tzw. Kwarantanny granicznej

    Liczba artykułów: 111

    • Liczba artykułów: 1
      • Zasadniczym celem działalności Działu Nadzoru Sanitarnego, zgodnie z ustawą o Państwowej Inspekcji Sanitarnej,  jest ochrona zdrowia przed niekorzystnym wpływem czynników  środowiska w którym żyjemy i zapobieganie powstawaniu chorób. Nasze działania prowadzone są w obszarach, które mają zabezpieczać realizację wspomnianego celu i dotyczą:
        • sprawowania zapobiegawczego nadzoru sanitarnego, polegającego m.in. na uzgadnianiu planów zagospodarowania przestrzennego i wymagań higieniczno-sanitarnych określonych dla budownictwa,
        • sprawowania bieżącego nadzoru sanitarnego nad przestrzeganiem przepisów higienicznych i zdrowotnych określonych dla poszczególnych obszarów naszego życia, takich jak środowisko domowe, szkoła, praca czy szeroko rozumiana żywność i żywienie,
        • prowadzenia działalności zapobiegawczej i przeciwepidemicznej w zakresie chorób zakaźnych i chorób wynikających z warunków pracy.

        Liczba artykułów: 3

        • Oddział Żywności, Żywienia, Przedmiotów Użytku i Kosmetyków Do zakresu działania Państwowej Inspekcji Sanitarnej w dziedzinie bieżącego nadzoru  sanitarnego należy między innymi:  Kontrola przestrzegania przepisów określających wymagania higieniczne i zdrowotne, w 
          • warunków produkcji, transportu, przechowywania i sprzedaży żywności oraz warunków 
          • żywienia zbiorowego; 
          • nadzoru nad jakością zdrowotną żywności; 
          • warunków zdrowotnych produkcji i obrotu przedmiotami użytku, materiałami i wyrobami 
          • przeznaczonymi do kontaktu z żywnością, kosmetykami oraz innymi wyrobami mogącymi 
          • mieć wpływ na zdrowie ludzi. 

          czytaj dalej …

          Liczba artykułów: 60

          1. Oddział Epidemiologii
          2. Zakres działania Oddziału Epidemiologii
          3. Do zakresu działania Oddziału Epidemiologii należą w szczególności:
          1. dokonywanie analiz i ocen stanu epidemiologicznego;
          2. nadzór nad warunkami higieniczno-sanitarnymi, jakie powinien spełniać personel medyczny, sprzęt oraz pomieszczenia, w których udzielane są świadczenia zdrowotne w celu zapobiegania powstawania chorób zakaźnych;
          3. nadzór i współudział w opracowywaniu programów i planów działalności zapobiegawczej i przeciw epidemicznej oraz kontrola realizacji przez podmioty lecznicze tych programów i planów;

          Czytaj dalej …

          Liczba artykułów: 34

          • Liczba artykułów: 11
          • Liczba artykułów: 129
          • Liczba artykułów: 5
        • Oddział Higieny Pracy

          Do zakresu działania Oddziału Higieny Pracy należy w szczególności:

          • bieżąca kontrola i nadzór nad utrzymywaniem należytego stanu higieniczno – sanitarnego w zakładach pracy objętych nadzorem;
          • nadzór i kontrola z zakresu wprowadzania do obrotu prekursorów narkotyków kategorii 2 i 3 z uwzględnieniem handlu pomiędzy Wspólnotą a państwami trzecimi; … 

          Czytaj dalej …

          Liczba artykułów: 22

          • Liczba artykułów: 1
          • Liczba artykułów: 1
          • Liczba artykułów: 1
          • Liczba artykułów: 3
        • Oddział Higieny Dzieci i Młodzieży

          Zadania Oddziału Higieny Dzieci i Młodzieży Zadaniem Oddziału Higieny Dzieci i Młodzieży jest nadzór sanitarny nad szkołami i innymi placówkami oświatowo – wychowawczymi oraz obiektami wypoczynku letniego i zimowego. W ramach bieżącego nadzoru sanitarnego kontroluje przestrzeganie przepisów wymagań higienicznych i zdrowotnych, a w szczególności dotyczących: Liczba artykułów: 32

          • Oddział Higieny Komunalnej
          • Zakres działania Oddziału Higieny Komunalnej
          • Do zakresu działania Oddziału Higieny Komunalnej należy kontrola przestrzegania przepisów określających wymagania higieniczne i zdrowotne, a w szczególności
          1. kontroli utrzymania stanu higienicznego nieruchomości, instytucji, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, dróg, ulic oraz osobowego i towarowego transportu kolejowego, drogowego, lotniczego i wodnego.
          2. nadzoru nad utrzymaniem stanu sanitarno – higienicznego w obiektach noclegowych i turystycznych;

          Czytaj dalej …

          Liczba artykułów: 16

          1. Oddział Zapobiegawczego Nadzoru Sanitarnego
          2. Do zakresu działania Oddziału Zapobiegawczego Nadzoru Sanitarnego należy w szczególności:
          3. 1) uzgadnianie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz projektów studiów i kierunków zagospodarowania przestrzennego,
          4. 2)  opiniowanie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko,
          5. 3) uzgadnianie dokumentacji projektowej pod względem wymagań higienicznych  i zdrowotnych dot. budowy oraz zmiany sposobu użytkowania obiektów budowlanych,
          6. 4) uczestniczenie w dopuszczeniu do użytkowania obiektów budowlanych.

          Liczba artykułów: 18

        • Liczba artykułów: 3
      • USTAWA z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej

        Rozdział 1

        Art. 6. Państwowa Inspekcja Sanitarna inicjuje, organizuje, prowadzi, koordynuje i nadzoruje działalność oświatowo-zdrowotną w celu ukształtowania odpowiednich postaw i zachowań zdrowotnych [..]

        Liczba artykułów: 13

        • Liczba artykułów: 12
        • Liczba artykułów: 26
        • Liczba artykułów: 36
      •  

         

        W związku z reorganizacją bazy laboratoryjnej Państwowej Inspekcji Sanitarnej na terenie województwa małopolskiego Powiatowa Stacja Sanitarno – Epidemiologiczna w Krakowie, ul. Gazowa 15, nie przyjmuje materiału do badań laboratoryjnych. Badania, w tym kału na nosicielstwo, można wykonać w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Krakowie, ul. Prądnicka 76.

        • Dane kontaktowe do Laboratorium Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Krakowie:
        • Dział Laboratoryjny
        • tel.: 12 25-49-404

        e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

        1. Badania mikrobiologii klinicznej

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *