Syndrom miesiąca miodowego – jakie są objawy i przyczyny choroby miesiąca miodowego?

Z danych statystycznych wynika, że ponad połowa kobiet choć raz w życiu cierpi na zakażenie układu moczowego (ZUM), a aż 10% pań dotyka ta przypadłość przynajmniej raz w roku. Schorzenia nie wolno lekceważyć, gdyż nieleczone może prowadzić do poważnego uszkodzenia układu moczowego, włącznie z przewlekłymi chorobami nerek czy urosepsą (ogólnoustrojowe zakażenie bakteryjne).

Syndrom miesiąca miodowego – jakie są objawy i przyczyny choroby miesiąca miodowego?

Objawy ZUM są wyjątkowo nieznośne, jednym z pierwszych jest: silne parcie na mocz i potrzeba częstego oddawania go, pieczenie i ból podczas mikcji, uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza moczowego. Wśród objawów wymienia się tez: uczucie rozbicia, podwyższoną temperaturę ciała, brak apetytu, może wystąpić krwiomocz.

ZUM to typowa choroba kobiet i dziewcząt. Związane jest to z różnicami w budowie anatomicznej miedzy płciami. U kobiet cewka moczowa jest krótka (średnio ok.

3-5cm u kobiet, zaś u mężczyzn 15-20cm) i umiejscowiona blisko odbytu, stad może dochodzić do obiektywnie łatwego przeniesienia bakterii w obręb cewki i do dalszego stanu zapalnego np. pęcherza moczowego.

W zdecydowanej większość przypadków głównym winowajcą jest bakteria Escherichia coli, czyli pałeczka okrężnicy  wchodząca w skład fizjologicznej flory bakteryjnej jelita grubego i odbytu człowieka.

Syndrom miesiąca miodowego – jakie są objawy i przyczyny choroby miesiąca miodowego?

Share Post

Definicja higieny głosi, iż jest to dziedzina nauki związana z utrzymaniem zdrowia, to przede wszystkim profilaktyka w celu zapobiegania chorobom. Mycie rąk to jedna z najważniejszych metod!

Więcej

Historia szczepień to ciekawy rozdział we współczesnej medycynie. Jak powstała pierwsza szczepionka?

Więcej

Dysbioza to zaburzenie składu ilościowego i jakościowego mikroorganizmów w przewodzie pokarmowym. Zrozumienie jak powstaje i i jak jej uniknąć, staje się tak samo przydatne jak znajomość tabliczki mnożenia.

Więcej

Nauka kształtowania smaków zaczyna się już w życiu płodowym. Gdy matka ma bogatą, różnorodną odżywczo dietę, dziecko zdobywa już wtedy umiejętność odróżniania nowych dla siebie bodźców smakowych.

Więcej

Błony śluzowe to ogromna fabryka odporności, wspomagana przez cały system mechanizmów, interakcji i różnorodnych bakterii.

Więcej

Syndrom miesiąca miodowego, czyli kobiece problemy po bardzo dzikim seksie

Nigdy nie zapomnę moich pierwszych wspólnych nocy z Drwalem. Po cudownym, delikatnym i niemal wymarzonym pierwszym razie – a także kilku innych razach mających charakter subtelnego odkrywania naszych ciał, potrzeb i temperamentów, przyszła pora na serię prawdziwej dewastacji.

Kochaliśmy się niemal do kompletnego wycieńczenia organizmów, a gdy nie mieliśmy rady na więcej, lizaliśmy wzajemnie nasze… rany 😉 Z jednej strony marzyła nam się jakaś bardziej cywilizowana forma miłości – wspólne oglądanie filmów, czułe przytulanki na dobranoc i tak dalej, z drugiej – te kilkudniowe dewastacje działały na nas jak kosmiczny zastrzyk energii.

W końcu poszliśmy na pewien kompromis i kochaliśmy się w trakcie filmowych seansów, przytulanki wplatając pomiędzy kolejne akty namiętności.

Stan ostrego wycieńczenia seksem trwa u nas od kilku lat, w trakcie których zdobyłam jedną nową przyjaciółkę – moją ginekolog. O ile bowiem wcześniej widywała mnie dwa razy w roku, o tyle w czasach Drwala wpadałam do niej niemal co tydzień. Nie, nie na plotki! Na leczenie obolałej cipki 😉

Syndrom miesiąca miodowego – jakie są objawy i przyczyny choroby miesiąca miodowego?

I tak dochodzimy do tematu dzisiejszego odcinka, nazywanego syndromem miesiąca miodowego.

Jeśli kiedykolwiek zdarzyło Ci się zaszaleć w sypialni (lub poza nią), a następnego dnia mieć objawy typowe dla zapalenia pęcherza, to prawdopodobnie był to właśnie syndrom miesiąca miodowego.

Ból, pieczenie, czasem też swędzenie w okolicy ujścia cewki moczowej – czyli w centralnym niemal miejscu cipki, do tego wrażenie, co pięć minut musisz biec do toalety, choć przed chwilą sikałaś i i tak nic byś nie wycisnęła, ból przy samym sikaniu albo nawet krew w moczu – to właśnie kobieca cena za intensywny, pełen pasji seks.

Jakie są przyczyny?

Proste i dość logiczne. Tak się niefortunnie składa, że nie dość, że my, kobiety, musimy męczyć się z okresem, a potem ewentualnie rodzić dzieci, to jeszcze mamy nieciekawie rozłożone narządy w tamtej okolicy.

Łechtaczka, cewka moczowa, wejście do samej cipki, tyłek – to wszystko jest tak blisko siebie, że bakterie swobodnie przenoszą się z miejsca na miejsce. A wiecie same jak jest w seksie – wystarczy ostro kochać się od tyłu, by jednym ruchem poprzenosić co tylko się da.

Co się potem nacierpimy, to wiemy tylko my 😉

Wykluczam tu oczywiście sytuacje, w których zapalenie układu moczowego nie wiąże się z seksem tylko na przykład popularnym przewianiem lub czymś znacznie poważniejszym, ale wierzę, że jesteśmy tu na tyle dorośli, bym nie musiała tego tłumaczyć.

Jak sobie radzić?

Jako że potencjalna infekcja nie powstrzymała mnie nigdy przed pasjonującą dewastacją z Drwalem, znalazłam kilka środków, które pomagają na tę nieco smutną dolegliwość. Podzielę się oczywiście, bo zawsze lepiej wiedzieć, niż cierpieć w ukryciu 🙂

Syndrom miesiąca miodowego – jakie są objawy i przyczyny choroby miesiąca miodowego?

Przede wszystkim pamiętaj o dwóch najważniejszych rzeczach: piciu dużej ilości wody i sikaniu po seksie. Problematyczne jest zwłaszcza to drugie, bo wiem, że niektórym z was się nie chce zwyczajnie zwlec z łóżka do łazienki, a inne wstydzą się swoich facetów.

Dziewczyny, nie ma czego się wstydzić! Ja choćbym była niemal martwa, to po ostrym seksie doczołguję się do toalety, bo wolę się doczołgać niż na drugi dzień cierpieć. I nie ma, że Ci się nie chce – napij się wody i idź.

Dzięki temu oczyścisz okolicę z niechcianych bakterii.

Co poza tym? Pij sok z żurawiny albo czarnej porzeczki, używaj płynów do higieny intymnej (a nie zapachowego żelu!) i nie wstydź się mówić o tym, że masz problem. Jeśli zauważyłaś, że po seksie masz powracające problemy z pęcherzem, to powiedz o tym swojemu lekarzowi – może zapisze Cię na dodatkowe badania, może da właściwe leki, a na pewno pomoże Ci skrócić te kobiece męczarnie.

Od siebie dodam jeszcze, że jak na kobietę uzależnioną od regularnych bezsennych nocy z Drwalem przystało, zawsze staram się brać prysznic przed seksem albo przynajmniej przetrzeć chusteczkami nawilżanymi – i mieć przy sobie dobry lubrykant.

Jeśli kochasz się z facetem więcej niż jeden raz i w dodatku robisz to z pasją dzikiej kocicy, to w końcu po prostu nabawisz się bolących otarć – i one będą Cię piekły tak samo, jak biedna, mała, chora cewka.

Dlatego użyj lubrykantu zanim jeszcze zrobisz się zmęczona i sucha, tu nie ma się czego wstydzić, w końcu seks ma być dla przyjemnością, a nie drogą przez mękę. A w razie wątpliwości pomyśl, że my też tak robimy – inaczej już dawno umarlibyśmy pewnie oboje 😉

Infekcje dróg moczowych. Choroba miesiąca miodowego i inne..

Infekcje dróg moczowych znacznie częściej przytrafiają się kobietom niż mężczyznom. Wertując publikacje, znajdziemy różne, bardzo rozbieżne, dane na ten temat. Jedne mówią o czterokrotności, drugie o pięćdziesięciokrotności.

Wszystkie natomiast zgadzają się co do tego, iż zakażenia układu moczowego dają tak samo nieprzyjemne objawy u obu płci. Zakażenie układu moczowego przybiera przeważnie postać zapalenia pęcherza moczowego.

Na potrzeby niniejszego artykułu zostaniemy przy stwierdzeniu, że zakażenia układu moczowego (ZUM) przydarzają się głównie płci piękne. Wszystko to jest niestety sprawką anatomii. Krótka cewka moczowa oraz mała odległość między odbytem a ujściem cewki ułatwiają drobnoustrojom przedostawanie się do pęcherza.

Drogi moczowe – skąd infekcje?

W prawidłowych warunkach, u zdrowego człowieka, drogi moczowe powyżej zwieracza pęcherza moczowego są jałowe. Wniknięcie do nich drobnoustrojów staje się przyczyną stanu zapalnego. Jak to się dzieje? Bardzo prosto. Zazwyczaj wstępująco, czyli właśnie przez cewkę, poprzez niewłaściwą higienę, zakażony ręcznik i tym podobne.

Kolejną okazją dla zarazków do przedostania się w miejsce, gdzie ich być nie powinno, jest aktywność seksualna. Bardzo często czynnikiem chorobotwórczym są tutaj bakterie fizjologicznie bytujące w jelicie. Zakażenie układu moczowego przybiera przeważnie postać zapalenia pęcherza moczowego.

Infekcja ta, choć towarzyszą jej dość nieprzyjemne objawy, jest niegroźna i stosunkowo łatwo uleczalna. Znacznie poważniejszy przypadek stanowi wniknięcie zarazków do jednej lub obydwu nerek, co powoduje odmiedniczkowe zapalenie nerek. Zdarza się, iż mimo obecności w moczu bakterii nie dochodzi do rozwinięcia się stanu zapalnego.

Zakażenie przebiega wtedy bezobjawowo i zwykle nie wymaga leczenia.

Przyczyny infekcji dróg moczowych

Wszystkiemu winna jest pałeczka okrężnicy (Escherichia coli), nazywana potocznie pałeczką kałową. Fizjologiczne miejsce jej bytowania to jelito grube, stąd obie nazwy.

Zakażenia z udziałem Escherichia coli stanowią około 90% przypadków (tu też źródła nie są zgodne, niektóre mówią o 70%). Za pozostałe 10% odpowiadają inne drobnoustroje, takie jak chlamydie, grzyby, wirusy oraz dwoinka rzeżączki.

Patogeny te przenoszone są zwykle drogą płciową. Przyczyną ZUM mogą być również nieprawidłowości w obrębie dróg moczowych, najczęściej utrudniony odpływu moczu z nerki (zazwyczaj powodem jest kamica nerkowa) lub pęcherza (np.

u mężczyzn z przerostem gruczołu krokowego, czyli prostaty). Zalegający mocz tworzy doskonałe środowisko do namnażania się bakterii, które jednocześnie nie są wymywane ze jego strumieniem.

You might be interested:  Korzyści z rzucenia palenia

Komu grożą infekcje dróg moczowych         

Jak już wspomniano, na infekcje dróg moczowych znacznie częściej zapadają kobiety.

Poza budową anatomiczną i aktywnością seksualną przyczynia się do tego antykoncepcja, a uściślając, środki plemnikobójcze, zwłaszcza w połączeniu z krążkiem dopochwowym.

Niestety, stany zapalne układu moczowego u kobiet (zwykle zapalenie pęcherza, potocznie nazywane chorobą miesiąca miodowego) mają charakter nawracający.

Szczególnie podatne na ZUM są kobiety w ciąży. Ciąża i okres połogu oznaczają zmiany w układzie hormonalnym, czego rezultatem jest zmniejszone napięcie mięśni pęcherza i moczowodów. Dodatkowo u ciężarnych powiększająca się macica uciska na pęcherz. Wszystko to podnosi ryzyko infekcji dróg moczowych.

Również wiek nie jest sprzymierzeńcem kobiet w zachowaniu zdrowia układu moczowego. Wraz z menopauzą pojawiają się zmiany hormonalne, powodujące między innymi suchość miejsc intymnych, które przez to łatwiej ulegają podrażnieniom.

U osób w podeszłym wieku obserwuje się trudności w utrzymaniu higieny osobistej oraz nadużywanie środków przeciwbólowych i przeciwzapalnych.

Wszystkie wymienione tu czynniki osłabiają mechanizmy obronne organizmu i mogą prowadzić do uszkodzenia nerek.

Nawracające zakażenia układu moczowego – jak rozpoznać i leczyć?

Problem nawracających zakażeń układu moczowego dotyczy wielu kobiet, zwłaszcza młodych i aktywnych seksualnie. Ma to związek ze zwiększeniem ryzyka przenoszenia patogennych drobnoustrojów w okolice cewki moczowej. Najważniejszą formą profilaktyki jest utrzymywanie odpowiedniej higieny.

Nawrót zakażenia układu moczowego a reinfekcja

Pojęcie nawrotu zakażenia układu moczowego w rozumieniu kobiet i lekarzy jest nieco odmienne. Dla pacjentki najczęściej oznacza to kilkukrotny powrót takich samych objawów infekcji dróg moczowych w różnych odstępach czasu.

Dla lekarzy nawrót zakażenia układu moczowego to wystąpienie ponownie objawów infekcji wskutek przetrwania w drogach moczowych patogenów z poprzedniego zakażenia. Mówiąc krótko, do nawrotu dochodzi w ciągu dwóch tygodni od zakończenia leczenia poprzedniej infekcji i jest on wywołany tym samym patogenem [1].

To, co dla pacjentki jest nawrotem, dla lekarza jest ponownym zakażeniem układu moczowego, czyli tzw. reinfekcją. Jej objawy pojawiają się po ponad dwóch tygodniach od wyleczenia poprzedniego zakażenia i mogą być wywołane tym samym lub innym drobnoustrojem [1].

Nawracające zakażenia układu moczowego to nic innego jak ciągłe, ponowne infekcje dróg moczowych. Definiuje się je, jako co najmniej trzy infekcje w ciągu roku lub dwie w ciągu pół roku [4].

Z czego wynika problem nawracających zakażeń układu moczowego?

Wskutek uwarunkowań anatomicznych, kobiety są predysponowane do występowania zakażeń układu moczowego.

Patogenne drobnoustroje z jelita grubego, mogą łatwo przemieszczać się z odbytu w okolice cewki moczowej, ze względu na ich bliskie położenie.

Dodatkowo cewka moczowa żeńska jest krótka, co ułatwia bakteriom, wirusom czy grzybom wstępowanie do pęcherza moczowego i wywoływanie tam stanu zapalnego [1] [2].

Najważniejszym czynnikiem sprzyjającym nawracającym infekcjom dróg moczowych jest aktywność seksualna. Członek partnera ułatwia przenoszenie się patogenów w okolice cewki moczowej. Nie bez powodu istnieje tzw.

syndrom miodowego miesiąca, czyli występowanie zakażeń układu moczowego i infekcji intymnych wskutek zwiększonej aktywności seksualnej.

Tak samo, wszelkie zabawki erotyczne są również doskonałym transmiterem dla patogenów [1] [2].

Infekcjom układu moczowego sprzyja także stosowanie różnych form antykoncepcji. Tabletki antykoncepcyjne zmieniają skład wydzieliny pochwowej, która trafia również w okolice cewki moczowej i może sprzyjać rozmnażaniu się patogenów. Inną formą antykoncepcji, która szczególnie naraża na infekcje, są krążki dopochwowe lub globulki, zawierające spermicydy, czyli środki plemnikobójcze [3] [5].

Leczenie nawracających zakażeń układu moczowego

W leczeniu nawracających zakażeń układu moczowego stosuje się takie same środki jak w zwykłym, jednorazowym epizodzie infekcji. Lekami pierwszego rzutu są furazydyna (dostępna w Polsce , kotrimoksazol czy trimetoprim.

Stosuje się je jednak nieco dłużej, bo przez około 7 do 14 dni. Warto jednak wykonać posiew moczu, aby sprawdzić, czy za zakażenia nie jest odpowiedzialny nietypowy, patogenny drobnoustrój.

W większość przypadków okazuje się jednak, że są to typowe patogeny z bakterią Escherichia coli na czele [1] [3].

Jeśli pacjentka łączy występowanie objawów z okresami zwiększonej aktywności seksualnej lub w sytuacjach, gdy lekarz nie podejrzewa, aby nawracające infekcje były efektem wad anatomicznych lub chorób ogólnoustrojowych, nie ma konieczności wykonywania dodatkowych badań laboratoryjnych czy obrazowych [1] [2].

W przypadku kobiet cierpiących z powodu nawracających infekcji dróg moczowych kluczowe jest utrzymywanie odpowiedniej higieny zarówno codziennej, jak i związanej z aktywnością seksualną, aby zapobiegać ponownym zakażeniom.

Niezwykle istotne jest także właściwe nawadnianie (co najmniej 1,5 l płynów na dobę), aby utrzymać odpowiednią częstotliwość oddawania moczu, co ma na celu bieżące wypłukiwanie drobnoustrojów z dróg moczowych.

Pacjentka może także stosować preparaty żurawinowe lub częste, małe dawki witaminy C, aby zakwaszać mocz, co utrudnia rozwój patogenom [1].

[1] Pod red. Gajewski P., Interna Szczeklika – podręcznik chorób wewnętrznych, wyd. Medycyna Praktyczna, Kraków, 2012

[2] http://nefrologia.mp.pl/choroby/chorobyudoroslych/51947,zakazenie-ukladu-moczowego

[3] Chung A et al., Bacterial cystitis in women, Aust Fam Physician. 2010 May;39(5):295-8

[4] Sen A., Recurrent cystitis in non-pregnant women, BMJ Clin Evid. 2008 Jul 17;200

[5] Pod red. Bręborowicz G.H., Położnictwo i ginekologia, wyd. PZWL, Warszawa 2016

Choroba nowożeńców – co pomoże na zapalenie pęcherza?

Choroba nowożeńców, zapalenie pęcherza miodowego miesiąca czy – najprościej – zapalenie pęcherza moczowego to częsta dolegliwość układu moczowego, szczególnie u kobiet. Jakie są najczęstsze objawy zakażenia układu moczowego (ZUM)? Jak sobie radzić z tą nieprzyjemną dolegliwością? Podpowiadamy.

Rozwój zakażenia układu moczowego wiąże się z obecnością bakterii w drogach moczowych (za zdecydowaną większość przypadków odpowiedzialne są pałeczki okrężnicy Escherichia coli).

Ich namnażanie się powoduje powstanie stanu zapalnego, co objawia się bólem i pieczeniem w okolicy cewki moczowej. Pierwsze symptomy zapalenia pęcherza wydają się niegroźne, to jedynie lekkie pieczenie przy oddawaniu moczu.

Objawy jednak szybko nasilają się, pojawia się coraz częstsza potrzeba skorzystania z toalety, której każdorazowo towarzyszy coraz silniejszy ból.

Już przy pierwszych sygnałach należy rozpocząć leczenie, ponieważ nieleczone zapalenie pęcherza moczowego nie tylko potrafi skutecznie uprzykrzyć życie, ale także doprowadzić do nawracających stanów zapalnych nerek lub narządów rodnych. To typowo kobieca przypadłość, co wynika z budowy anatomicznej – związane jest to z krótką cewką moczową oraz z bliskim sąsiedztwem z pochwą i odbytem.

Co powoduje zapalenie pęcherza moczowego?

Bakterie, które fizjologicznie zamieszkują organizm, w swoim naturalnym środowisku są niegroźne, jednak gdy zostaną przeniesione do jałowego układu moczowego, mogą wywołać stan zapalny.

Jeśli drobnoustroje, które naturalnie bytują w układzie pokarmowym lub płciowym, zostaną przeniesione w okolice cewki moczowej, wówczas wnikają do niej i migrują do pęcherza, gdzie przylegają do ścian. Skutkuje to pojawieniem się stanu zapalnego.

I jeśli w tym momencie nie zostanie rozpoczęte leczenie, wówczas bakterie wędrują dalej do nerek, wywołując poważniejsze schorzenia.

Skąd biorą się drobnoustroje w cewce moczowej? Jakie są główne przyczyny zapalenia układu moczowego?

Częste stosunki płciowe sprzyjają infekcjom dróg moczowych, szczególnie z nowym partnerem. Szacuje się, że aktywność seksualna jest odpowiedzialna za 80-90% przypadków zapalenia pęcherza moczowego, szczególnie u młodych kobiet – stąd wzięło się określenie tej dolegliwości jako „choroba nowożeńców”.

Używanie prezerwatyw ze spermicydami i antykoncepcji dopochwowej. Niewłaściwa higiena okolic intymnych. Infekcje pochwy i sromu zaburzają ochronne działanie naturalnej mikroflory bakteryjnej, co zwiększa podatność na stany zapalne dróg moczowych. Wady anatomiczne dróg moczowych.

Do chorób sprzyjających rozwojowi zakażenia dróg moczowych zalicza się cukrzycę, otyłość oraz przewlekłe stosowanie cewników.

„Nie siadaj na ziemi, bo dostaniesz wilka!” – to stwierdzenie pamięta z dzieciństwa chyba każdy z nas. A co ono tak naprawdę oznacza? Siedzenie na zimnej powierzchni powoduje osłabienie układu odpornościowego, co zwiększa podatność na infekcje, w tym te związane z układem moczowym. Częste siadanie na ziemi może powodować nawracające infekcje i przewlekłe stany zapalne pęcherza moczowego.

Zapalenie pęcherza moczowego – jak leczyć?

Już pierwsze objawy zapalenia dróg moczowych są dosyć charakterystyczne: częste parcie na mocz, bolesne oddawanie niewielkiej jego ilości, pieczenie i swędzenie w okolicach cewki moczowej, podwyższona temperatura, ogólne rozbicie, osłabienie, bóle mięśniowe. I jeśli je u siebie zaobserwujemy, warto od razu zacząć działać. Szybkie rozpoczęcie leczenia pozwoli zapobiec rozprzestrzenieniu się infekcji. Kurację warto zacząć od domowych metod – szybko wdrożone pozwalają skutecznie zapobiec rozwojowi choroby.

You might be interested:  Infekcje intymne – fakty i mity

Picie dużej ilości płynów, najlepiej ciepłej wody z dodatkiem soku z cytryny, czarnej porzeczki, granatu lub jeżyn. Kwaśne płyny wypłukują bakterie, osłabiają ich przyczepność do ścian pęcherza moczowego.

Przy zapaleniu pęcherza moczowego świetnie sprawdza się żurawina i to pod każdą postacią – soku, tabletek czy syropu. Jej wysoka zawartość witaminy C skutecznie hamuje namnażanie się bakterii i ułatwia ich usuwanie z pęcherza.

Picie herbat ziołowych – najłatwiej sięgnąć po gotowe mieszanki ziołowe do zaparzania o działaniu moczopędnym (np. napary z pokrzywy, mniszka lekarskiego lub bratka.

Leki i suplementy dostępne bez recepty – tu też warto sięgać przede wszystkim po te oparte na wyciągach z żurawiny lub po preparaty ziołowe (np. Urosept).

Odpoczynek, wygrzanie organizmu – kilka dni przerwy, najlepiej w łóżku z termoforem lub poduszką elektryczną pomogą zwalczyć zapalenie pęcherza. Nasiadówki w naparach z rumianku, krwawnika i szałwii, trwające ok. 15 minut, w ciepłej kąpieli dobrze rozgrzewają okolice dróg moczowych i łagodzą pieczenie. Ograniczenie aktywności seksualnej – przynajmniej na czas leczenia i najlepiej na pewien czas po ustaniu objawów.

W sytuacji, jeśli po 2-3 dniach domowej kuracji objawy nie ustąpią, wówczas warto wybrać się do lekarza, który zleci badania i wskaże właściwą kurację. Kobiety w ciąży powinny niezwłocznie udać się do lekarza już przy pojawieniu się pierwszych objawów!

Zapalenie pęcherza u niemowląt i dzieci – przyczyny, objawy, leczenie i domowe sposoby

Infekcje dróg moczowych u dzieci są dość powszechne. Objawy zapalenia pęcherza u niemowląt oraz młodszych dzieci są niespecyficzne, dlatego rozpoznanie ZUM może nastręczać trudności. Ważne jest, aby jak najszybciej podjąć właściwe leczenie “przeziębionego” pęcherza u dziecka, gdyż nieleczony może prowadzić do groźnych powikłań.

Co powoduje zapalenie pęcherza u dzieci? Jakie objawy mu towarzyszą i jak wygląda terapia? Podpowiadamy.

Zapalenie pęcherza moczowego jest często występującą infekcją u dzieci, która przysparza problemy z postawieniem rozpoznania ze względu na niespecyficzne objawy.

Nieleczone zakażenia układu moczowego u niemowląt i dzieci mogą prowadzić do uszkodzenia nerek, dlatego istotna jest szybka diagnostyka i wdrożenie prawidłowej terapii. 

Zapalenie pęcherza u dzieci – czym jest i jakie są jego przyczyny? 

Zapalenie pęcherza moczowego (łac.

cystitis) jest jedną z najczęściej występujących infekcji bakteryjnych u dzieci i może sprawiać trudności w postawieniu rozpoznania (zwłaszcza u maluchów), gdyż jego objawy mogą być niecharakterystyczne.

U młodszych dzieci przeważnie występuje u chłopców, natomiast w późniejszym wieku zdecydowanie częściej dotyczy dziewczynek ze względu na odrębności w budowie anatomicznej narządów moczowo-płciowych. 

Do czynników sprzyjających wystąpieniu zakażenia układu moczowego (ZUM) u dzieci należą: wada wrodzona układu moczowego (np.

odpływy pęcherzowo-moczowodowe), wcześniejsze przechorowanie ZUM, rodzinne występowanie zakażeń układu moczowego, zaparcia lub nietrzymanie stolca, zaburzenia oddawania moczu np.

nietrzymanie moczu, rzadkie oddawanie moczu, brak prawidłowej higieny osobistej.  

Zakażenia układu moczowego (ZUM) ze względu na lokalizację możemy podzielić na zakażenia:

  • dolnych dróg moczowych (zapalenie pęcherza i cewki moczowej) cechujące się występowaniem objawów dysurycznych, takich jak częste i bolesne oddawanie moczu, ból brzucha, obecność krwi w moczu,
  • górnych dróg moczowych (ostre odmiedniczkowe zapalenie nerek, ostre infekcyjne cewkowo-śródmiąższowe zapalenie nerek), którego objawami są gorączka powyżej 38°C, ból brzucha, tkliwość w okolicy lędźwiowej (dodatni objaw Goldflama).  

Najczęstszą przyczyną zakażenia układu moczowego u dzieci jest bakteria Escherichia coli, która wywołuje nawet 90% przypadków ZUM. Zdarza się także, że objawy mogą być spowodowane przez inne patogeny takie jak Enterococcus species, Enterobacter spp.,  Klebsiella pneumoniae, Pseudomonas aeruginosa, Proteus mirabili.  

Objawy zapalenia pęcherza u dzieci 

Do najczęściej występujących objawów zakażenia dróg moczowych u dzieci należą: 

  • ból i pieczenie podczas oddawania moczu, 
  • częste oddawanie moczu w małych ilościach, 
  • uczucie parcia na mocz,  
  • krwiomocz, 
  • nieprzyjemny zapach moczu, 
  • ropna wydzielina z cewki moczowej, 
  • ból brzucha, 
  • stan podgorączkowy lub gorączka, 
  • wymioty, 
  • biegunka. 

Badania moczu przy zapaleniu pęcherza u dzieci 

  • Podstawowym badaniem wykonywanym przy podejrzeniu zakażenia układu moczowego u dziecka jest badanie ogólne moczu.
  • Zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Nefrologii Dziecięcej mocz do badania ogólnego może być pobrany ze środkowego strumienia lub w przypadku niemowląt ze specjalnego woreczka do pobierania moczu, który przykleja się na umyte krocze dziecka.  
  • Przy pobieraniu moczu do badania należy przestrzegać kilku zasad: 
  1. Dokładnie, ale delikatnie umyć okolice intymne dziecka. 
  2. Mocz należy pobierać do specjalnego pojemnika zakupionego w aptece.

     

  3. Pobranie moczu na posiew powinno odbyć się do jałowego pojemnika, nie należy dotykać jego wnętrza, aby nie doszło do zanieczyszczenia bakteriami bytującymi na skórze.

     

  4. Pobieramy mocz ze środkowego strumienia – po rozpoczęciu mikcji (oddawanie moczu) należy odczekać około 1-2 sekundy i następnie pobrać mocz do pojemnika (pierwsza porcja moczu przepłukuje cewkę, dlatego nie pobieramy jej do badania).

     

  5. W przypadku pobierania moczu do przyklejonego woreczka należy go odkleić tuż po oddaniu moczu przez dziecko i przelać mocz do specjalnego pojemnika na mocz. 
  6. Po oddaniu moczu należy zakręcić pojemnik, nakleić karteczkę z danymi dziecka oraz jak najszybciej dostarczyć do laboratorium.  
  7. Do wykonania moczu zalecane jest pobranie pierwszego, porannego moczu.   

Celem identyfikacji patogenu wywołującego zakażenie układu moczowego należy wykonać posiew moczu. Mocz pobieramy wówczas do jałowego pojemnika, nie zaleca się pobierania do woreczka moczu na posiew, gdyż może dojść do zanieczyszczenia próbki przez bakterie bytujące na skórze. Należy pamiętać, że mocz na posiew trzeba pobrać przez podaniem pierwszej dawki antybiotyku.  

Mocz można pobrać także poprzez cewnikowanie pęcherza moczowego lub nakłucie okolicy nadłonowej – metody te stosowane są głównie u niemowląt i małych dzieci z nieprawidłowym wynikiem badania moczu lub wadą układu moczowego.  

Jak leczy się zapalenie pęcherza u niemowląt i dzieci? 

Rozpoznanie zakażenia układu moczowego u dzieci stawia się na podstawie objawów klinicznych oraz badania ogólnego i posiewu moczu. Pomocne może być wykonanie dodatkowych badań laboratoryjnych takich jak morfologia krwi, CRP, OB oraz USG jamy brzusznej. 

Leczenie zakażenia układu moczowego u dzieci ze względu na występującą w zdecydowanej większości etiologię bakteryjną leczy się antybiotykami. Dzieci w wieku poniżej 3. miesiąca życia z objawami ZUM należy leczyć w warunkach szpitalnych.  

Domowe sposoby na przeziębiony pęcherz u dzieci 

U dziecka z objawami zakażenia układu moczowego należy dbać o higienę intymną stosując łagodne środki do mycia ciała. Ważne jest, aby dziecko regularnie oddawało stolec, gdyż zaparcia są czynnikiem rozwoju ZUM.  

Co robić, gdy dziecko ma przeziębiony pęcherz? Należy pamiętać o odpowiednim nawodnieniu dziecka, niemowlęta warto często przystawiać do piersi.

Starszym dzieciom można podawać pomocniczo sok z żurawiny lub inne preparaty wspomagające działanie układu moczowego. Jeśli u dziecka występuje ból przy oddawaniu moczu, można zastosować ciepłe kąpiele, które złagodzą ból brzucha i ułatwią mikcje.

Trzeba pamiętać, że podstawą leczenia zakażenia układu moczowego jest antybiotykoterapia. 

Profilaktyka ZUM u dzieci – jak zapobiegać nawrotom zakażeń układu moczowego? 

Nawrotowe zakażenia układu moczowego to co najmniej dwa zakażenia górnych dróg moczowych lub trzy zakażenia dolnych dróg moczowych. W przypadku nawracających ZUM u dzieci należy wykonać badanie USG jamy brzusznej dziecka i skierować do pogłębienia diagnostyki nefrologicznej celem wykluczenia wad wrodzonych układu moczowego.  

Zasady profilaktyki nawracających zakażeń układu moczowego: 

  1. Dbać o regularne oddawanie stolca przez dziecko, gdyż zaparcia predysponują do rozwoju ZUM. 
  2. Dbać o regularność oddawania moczu, unikać długiego trzymania moczu. 
  3. Często zmieniać dziecku pieluszki oraz dokładnie myć krocze dziecka, najlepiej ciepłą wodą i środkami przeznaczonymi do higieny dziecka.  
  4. Dbać o prawidłowe nawadnianie dziecka, u starszych dzieci można pomocniczo podawać sok z żurawiny. 
  5. Karmić dziecko piersią przez co najmniej 6 miesięcy. 
  6. Stosowanie leków przeciwbakteryjnych zgodnie z zaleceniami lekarza u dzieci z nawracającymi ZUM lub wadami układu moczowego.  
  7. Można zastosować szczepionki zawierające nieaktywne komórki bakteryjne, które zmniejszają częstość zakażeń układu moczowego. 

wróć do bloga czytaj kolejny

  1. A. Żurowska, A. Wasilewska, A. Jung i in., Zalecenia Polskiego Towarzystwa Nefrologii Dziecięcej (PTNFD) dotyczące postępowania z dzieckiem z zakażeniem układu moczowego, Ikamed 2016. 
  2. C. Radmayr, G. Bogaert, H.S. Dogan i in., Guidelines of Pediatric Urology 2018, “European Association of Urology”, [online], www.uroweb.org/guidelines, [dostęp:] 11.04.2020. 
  3. J. Wang, L. He, J. Sha i in., Etiology and antimicrobial resistance patterns in pediatric in urinary tract infections, “Pediatrics International”,  nr 60 (5) 2018.  

Zapalenie dróg moczowych

Zaczyna się od lekkiego pobolewania dolnych partii brzucha, tuż nad łonem. Każde siusianie roznieca piekący ból okolic intymnych. Mimo silnej potrzeby natychmiastowej wizyty w toalecie, wszystko kończy się na kilku kroplach. Do tego czasem pojawia się gorączka i uczucie zmęczenia.

Dlaczego to się zdarza?

Zapalenie dróg moczowych przytrafia się obu płciom. Jednak ze względu na budowę anatomiczną cewki moczowej częściej przypadłość ta dotyka kobiet. To najbardziej rozpowszechnione zapalenie bakteryjne dotyczące człowieka.

Najczęstszą etiologię ZUM (zakażeń układu moczowego) stanowią Gram-ujemne pałeczki jelitowe z rodziny Enterobacteriaceae, wśród których dominuje Escherichia coli. W zakażeniach niepowikłanych bakteria E. coli odpowiada za 75–95 proc.

przypadków, natomiast w etiologii powikłanych zakażeń najczęściej izoluje się enterokoki i paciorkowce; zakażenia gronkowcowe spotyka się jedynie w warunkach szpitalnych. Zakażenia grzybicze – dotyczą jedynie osób ze zmniejszoną odpornością, np. zakażonych wirusem HIV.

We wszystkich przypadkach patogeny dostają się drogą wstępującą z cewki moczowej do pęcherza. Normalnie zgromadzony w nim mocz jest jałowy, bezpieczny dla organizmu. Jednak gdy pojawiają się w nim patogeny, równowaga zostaje natychmiast zaburzona i powstają stany zapalne.

W przypadku kobiet inwazja szkodliwych mikroorganizmów jest łatwiejsza ze względu na niewielką długość cewki moczowej: to zaledwie 3 do 5 centymetrów prostej drogi w kierunku pęcherza. Bliskość odbytu sprawia, że jest ich w tej okolicy wyjątkowo dużo.

Podatność na zapalenie dróg moczowych rośnie w okresie ciąży i połogu. W tym czasie zmieniająca się gospodarka hormonalna powoduje zmniejszenie napięcia mięśni moczowodów i pęcherza, a powiększająca się macica uciska te organy.

Mężczyźni są w dużo lepszej sytuacji, bo ich cewka jest długa i kręta, a to utrudnia bakteriom dotarcie do pęcherza.

Niepokojące objawy

Statystycznie jednej na pięć kobiet choć raz w życiu przytrafi się zapalenie dróg moczowych. U części będzie powtarzać się nawet kilka razy w roku. W większości wypadków zasygnalizują to wyraźne objawy, takie jak częstomocz, również w nocy, ból i pieczenie podczas oddawania moczu, ból brzucha a nawet krzyża.

Czasem zmienia się też kolor moczu na brunatny – to zwykle szokuje pacjentów. Powodem jest krew, która pojawia się w wyniku zapalenia błony śluzowej pęcherza. W przypadku pojawienia się takich dolegliwości należy niezwłocznie wykonać badania. Przede wszystkim badania moczu, które potwierdzą diagnozę. Mocz przeznaczony do badania należy oddać z tzw.

środkowego strumienia. Najpierw opróżniamy trochę pęcherz, by oczyścić cewkę moczową. Dopiero po tym zbieramy mocz do laboratorium, do czystego, suchego naczynia. Innym badaniem pozwalającym postawić precyzyjną diagnozę jest posiew moczu, pozwalający zidentyfikować szczep bakterii i skutecznie dobrać leczenie antybiotykami.

Gdy zapalenie dróg moczowych zdarza się często, zaleca się wykonanie badania USG i urografii.

Bakterie namiętności

W czasach, gdy aktywność seksualna zaczynała się dopiero podczas nocy poślubnej, zapalenie dróg moczowych nazywane było syndromem miodowego miesiąca. Obyczaje już się zmieniły, ale zapalenie dróg moczowych po seksie wciąż występuje.

Dochodzi do niego, ponieważ cewka moczowa, przez którą mocz wypływa z pęcherza moczowego, ma swoje ujście na brodawce cewkowej w przedsionku pochwy.

Warto podkreślić, że przedsionek pochwy to nie jest wejście do pochwy, jak uważa wiele osób, tylko przestrzeń pomiędzy łechtaczką a wargami sromowymi mniejszymi, łączącymi się w wędzidełko tylne warg sromowych.

W przedsionku pochwy mają swoje oddzielne ujścia cewka moczowa i pochwa – w niewielkiej odległości od siebie. Dlatego podczas stosunku bakterie ze sromu i ze skóry partnera są wmasowywane do ujścia cewki moczowej i może to sprzyjać występowaniu jej zapalenia.

Najlepszym sposobem na skuteczną profilaktykę dla kobiet z nawracającymi zapaleniami, których objawy nasilają się po współżyciu, jest pamiętanie o podmyciu się zaraz po stosunku oraz wypicie szklanki wody, bo to przyspiesza diurezę.

Ważne jest również motywowanie partnera do dbania o higienę intymną. Kobiety aktywne seksualnie, zwłaszcza między 20. a 40. rokiem życia, zarażają się również chlamydiami, mykoplazmami, wirusami, a nawet dwoinką rzeżączki.

Tego rodzaju drobnoustroje są przenoszone droga płciową.

Lekarz konieczny od zaraz

Gdy pojawią się pierwsze objawy sugerujące, że może chodzić o zapalenie dróg moczowych, należy jak najszybciej udać się do lekarza. Wszystkie domowe sposoby są dobre jedynie jako wspomaganie leczenia. Wizyta jest tym bardziej konieczna, jeśli zdarza nam się to pierwszy raz.

Przeważnie skuteczne leczenie zapalenia dróg moczowych opiera się na antybiotykoterapii, zatem trudno prowadzić je na własną rękę. Zaniedbana infekcja jest nie tylko bolesna, ale może prowadzić do poważnych powikłań. Podczas leczenia należy pić dużo płynów i herbat ziołowych o działaniu moczopędnym.

To wspomaga wypłukiwanie drobnoustrojów z dróg moczowych. Ziołowe nasiadówki z rumianku i szałwii są dobrym sposobem na zmniejszenie dolegliwości bólowych. Ciepła para poprawia ukrwienie śluzówki i rozluźnia mięśnie, co pozytywnie wpływa na proces leczenia. Termofor pod kołdrą ma podobne działanie.

Leczenie dobrze wspomaga także żurawina, sok lub ciepły napar, albowiem zapobiega osadzaniu się bakterii na ściankach dróg moczowych.

Lepiej zapobiegać, niż leczyć

Każdy kto choć raz cierpiał z powodu zapalenia dróg moczowych potwierdzi słuszność zawartej w maksymie porady. Niestety, zdarza się, że zapalenie dróg moczowych powraca. To kwestia budowy i nawyków. Na anatomię nie mamy wpływu, ale na styl życia tak.

Tak więc, by uniknąć stanów zapalnych należy właściwie dbać o codzienną higienę, myć się w kierunku od przodu do tyłu, nigdy odwrotnie. Do osuszania okolic intymnych trzeba używać miękkich czystych ręczników.

Warto też wprowadzić nawyk dodatkowego mycia rąk, nie tylko po, ale i przed skorzystaniem z toalety i wymianą tamponu podczas menstruacji. Aby ograniczyć ryzyko nawrotu trzeba nauczyć się picia odpowiedniej ilości wody i herbatek ziołowych.

Jeśli nawroty łączą się z aktywnością seksualną, trzeba zrezygnować z preparatów plemnikobójczych, zwłaszcza tych łączonych z krążkiem i wybrać inną metodę antykoncepcji.

Groźne powikłania

Nieleczone stany zapalne dróg moczowych mogą prowadzić do bardzo groźnych komplikacji zdrowotnych. Jedną z nich jest kamica nerkowa, schorzenie o tyle groźne, że czasami latami nie daje znać o sobie.

Często wykrywa się ją przypadkiem przy okazji USG jamy brzusznej lub gdy znienacka dotyka nas atak kolki nerkowej.

Po pierwszym epizodzie zapalenia dróg moczowych należy skrupulatnie przestrzegać zaleceń dietetycznych, zwłaszcza tych dotyczących spożywania odpowiedniej ilości płynów i ograniczenia picia kawy i herbaty.

Woda i mydło

Obiegowe opinie sugerują, że nadmiar higieny szkodzi i przyczynia się do zapalenia dróg moczowych. Nie należy im jednak ulegać, a jedynie dbać o wysoką jakość stosowanych środków.

Przede wszystkim warto wybrać odpowiednie mydła (w tym szare), które nie niszczą flory bakteryjnej i pozwalają zachować właściwe pH. Ważne jest także stosowanie czystych ręczników, bo to na nich osiadają bakterie i stamtąd wracają w okolice intymne.

Gdy dotykają nas pierwsze objawy infekcji, powinno się zmienić pościel i co bardzo ważne ‒ zawsze prasować bieliznę. Żelazko skutecznie niszczy wszystkie drobnoustroje.

Lecznicze napoje

By skutecznie zapobiegać nawrotom zapalenia dróg moczowych, należy wypijać około 2,5 litra płynów. Warto włączyć do diety świeże soki, które oczyszczają pęcherz z drobnoustrojów, a przede wszystkim zapobiegają ich osadzaniu się na śluzówce dróg moczowych. Idealnym nawykiem jest spożywanie 250 ml soku żurawinowego wysokiej jakości.

Zawiera on potężną dawkę witaminy C, która korzystnie wpływa na procesy antyoksydacyjne. Zawarte w tym soku proantocyjanidy mają zdolność hamowania przylegania bakterii do ścian moczowodów. Poza tym sok ten skutecznie wspomaga rozwój prawidłowej flory antybakteryjnej.

Sok z żurawiny zapobiega powstawaniu kamieni nerkowych, podobnie działają soki z borówek i granatów. Bardzo skutecznym diuretykiem jest herbata z pietruszki. Działa jak naturalny antybiotyk, dlatego właśnie ułatwia eliminowanie bakterii. Jeśli chodzi o picie wody, najbardziej moczopędne działanie ma woda Jana.

Na co dzień najlepiej wybierać naturalne niegazowane wody mineralne. Ważna jest biologiczna czystość i niska zawartość sodu.

Źródło: „Smak Zdrowia” 9/2018 (czasopismo dostępne w wybranych aptekach i placówkach medycznych)

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *