Krzyk mózgowy – u niemowląt i dorosłych – jakie ma przyczyny i objawy?

Obserwacje dzieci doświadczających epizodu nieutulonego płaczu po szczepieniu nie wykazały długotrwałych następstw. Niemniej ten NOP jest bardzo nieprzyjemny, bo kto raz usłyszy ten płacz to zapamięta go na zawsze.

Charakterystyka

Zaszczepieniu dziecka zwykle towarzyszy płacz. W trakcie podawania szczepionki dziecko płacze, ale dość szybko udaje je się uspokoić. Zakończenie szczepienia, ubranie, wyjście do poczekalni i płacz się kończy (trwa zwykle kilka minut). Niekiedy pomocne może być zaoferowanie dziecku mleka, przytulenie do piersi.

I co dalej? Po 2 do 8 godzinach od opuszczenia przychodni dziecko zaczyna ponownie płakać i nie udaje się go uspokoić (nie jest możliwe utulenie niemowlęcia).

Płacz trwa minimum 3 godziny i rodzice często mówią „nie słyszałam jeszcze żeby tak płakał” i określają krzyk jako „mózgowy”(wysokie tony, piskliwy).

Krzyk mózgowy – u niemowląt i dorosłych – jakie ma przyczyny i objawy?

Po jakiej szczepionce?

Szczepienie DTP (błonica-tężec-krztusiec) odpowiedzialne jest za ten NOP. Przewagę ma tutaj, podobnie jak w przypadku HHE, pełnokomórkowa szczepionka krztuścowa (DTPw) – ponad 4 razy częściej (u ok. 3% zaszczepionych). Częściej występuje po pierwszej dawce szczepionki, rzadziej przy kolejnych.

Przyczyna

Nie została dokładnie poznana. Przypuszcza się, że jest to wynik  reakcji na ból. Dzieci, u których stwierdzono nieutulony płacz, miały również częściej miejscowe odczyny po szczepieniu (zaczerwienienie, obrzęk w miejscu wkłucia). Skuteczne może okazać się podanie leku przeciwbólowego, w dawce dopasowanej do wagi dziecka.

Co robić?

Udać się do lekarza POZ (jeśli epizod był krótki) lub do szpitala (jeśli epizod trwa już od jakiegoś czasu). Lekarz zbada dziecko, oceni jego stan, poszuka objawów ewentualnej infekcji. Nieutulony płacz może być objawem między innymi zapalenia ucha, wgłobienia jelita czy rozpoczynającej się infekcji ośrodkowego układu nerwowego.

W razie potrzeby lekarz zleci dokładniejsze badania lub skieruje do szpitala na obserwację. Nie ma konkretnego panelu badań, który należy wykonać. Działamy tutaj bardziej na zasadzie wykluczenia poważnych chorób, które pozostawić mogą trwałe następstwa u dziecka. Jeśli nic nie wskazuje na chorobę to uznać możemy, że mamy do czynienia z NOPem.

Co robić w domu?

Próbować uspokoić niemowlaka. Jeśli nie działa przystawienie do piersi, przytulenie, otulacz, odkurzacz (porównaj we wpisie o kolce –>klik) czy noszenie to zgłoś się do lekarza. Należy zweryfikować czy aby na pewno mamy do czynienia z NOPem czy może z infekcją.

Co dalej ze szczepieniami?

Nieutulony płacz zaliczany jest do poważnych objawów niepożądanych po podaniu szczepionki DTP. W związku z tym dziecku bezpłatnie przysługuje szczepionka acelularna.

Kontynuacja szczepienia nie jest zabroniona (nawet w przypadku wystąpienia NOPu po szczepionce acelularnej), ale zawsze powinna być rozważana indywidualnie – ewentualnie po zasięgnięciu opinii w Poradni Szczepień.

Możesz wesprzeć moją działalność i zostać patronem bloga: patronite.

Źródła:

  • Adverse Effects of Pertussis and Rubella Vaccines: A Report of the Committee to Review the Adverse Consequences of Pertussis and Rubella Vaccines.
  • Persistent crying in infants and children as an adverse eventfollowing immunization: case definition and guidelines for data collection, analysis, and presentation. Jan Bonhoeffer, Patricia Vermeer, Scott Halperin, Anne Kempe,Stanley Music, Judy Shindman, Wikke Walop, The Brighton Collaboration Persistent Crying Working Group
  • Vaccine Side Effects, Adverse Reactions, Contraindications, and Precautions Recommendations of the Advisory Committee on Immunization Practices (ACIP)
  • Vaccine-Related Adverse Events in Cuban Children, 1999–2008, Belkys M. Galindo MD MS, Damarys Concepción, Miguel A. Galindo MD, Antonio Pérez MD PhD, Jesús Saiz MD MS

Nieutulony płacz po szczepieniu

2020-03-18 16:59 Lek. Agnieszka Michalak Krzyk mózgowy – u niemowląt i dorosłych – jakie ma przyczyny i objawy? Autor: Getty images

Szczepieniu niemowlęcia zwykle towarzyszy płacz – jest to związane z bólem w miejscu ukłucia, a także nową dla dziecka sytuacją, która może wywołać strach czy zdenerwowanie. To normalny objaw, ale są sytuacje, kiedy płacz po szczepieniu powinien wzbudzić niepokój rodzica.

Zwykle płacz po szczepieniem mija krótko po opuszczeniu gabinetu lekarskiego. Aby opanować lęk i rozżalenie maluszka,wystarczy go przytulić lu skierować jego uwagę na coś przyjemnego.

  • Ale niekiedy nieutulony płacz związany ze szczepieniem trzeba traktować jako jeden z niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP).
  • Sprawdź: Aktualny kalendarz szczepień obowiązkowych
  • Spis treści:

Czym jest nieutulony płacz po szczepieniu?

Zgodnie z definicją jest to płacz trwający nieprzerwanie co najmniej 3 godziny, występujący w ciągu pierwszych 3 dni po szczepieniu, ustępuje bez śladu i nie powoduje zaburzeń rozwojowych dziecka.

W praktyce pierwszy epizod nieukojonego płaczu po szczepieniu pojawia się między 3 a 8 godziną po szczepieniu, jest wręcz niemożliwy do utulenia, rodzice często opisują ten płacz jako taki, jakiego jeszcze nigdy nie słyszeli u swojego dziecka.

Przyczyny nieutulonego płaczu niemowląt nie są poznane. Uznaje się, że jest to wynik wygórowanej reakcji na ból. Tezę te wydaje się potwierdzać fakt, iż u dzieci, które prezentowały objawy nieutulonego płaczu po szczepieniu występował również miejscowy odczyn w miejscu wkłucia w postaci zaczerwienienia, niewielkiego obrzęku czy bolesności.

Jedynym objawem nieutulonego płaczu niemowląt po szczepieniu jest właśnie płacz, nieustępujący po karmieniu, tuleniu, kołysaniu czy przystawianiu do piersi. Należy obserwować dziecko i jeśli objawy nie ustępują zgłosić się do lekarza POZ (jeśli płacz trwa krótko) lub do szpitala (jeśli nieukojony płacz trwa długo).

Kiedy występuje nieutulony płacz po szczepieniu?

Za nieutulony płacz niemowląt po szczepieniu w większości przypadków odpowiada pełnokomórkowa szczepionka przeciwko krztuścowi. Ponad 4 razy rzadziej to powikłanie jest spowodowane szczepionką acelularną.

Nieutulony płacz niemowląt po szczepieniu najczęściej zdarza się po podaniu pierwszej dawki szczepionki DTP, dużo rzadziej zdarza się to w przypadku kolejnych dawek.

Szczepienie przeciwko ksztuścowi wykonuje się szczepionką skojarzoną DTP, która chroni przed tężcem, błonicą i właśnie ksztuścem.

Szczepienie DTP jest szczepieniem obowiązkowym, podawanym w kilku dawkach – w 2., między 3- 4 oraz 7 miesiącu życia oraz w 14. i 19. roku życia. Kompotenta ksztuścowa może być podana w formie pełnokomórkowej lub acelularnej.

Acelularna szczepionka przeciwko ksztuścowi polega na podaniu bezkomórkowych antygenów – ta forma szczepienia rekomendowana jest tylko w przypadku istnienia wskazań zdrowotnych, do których należy m.in wcześniactwo czy choroby neurologiczne.

  1. Szczepionkę acelularną można podać również na prośbę rodzica, nie jest ona wówczas refundowana przez NFZ, koszt szczepienia pokrywają rodzice.
  2. Czytaj: Powikłania po szczepieniu – kiedy mogą wystąpić?
  3. Gorączka u niemowlaka – nie lekceważ gorączki u dziecka
  • Nieutulony płacz po szczepieniu należy do poważnych niepożądanych odczynów poszczepiennych po szczepieniu DTP, nie oznacza to jednak, że w przypadku wystąpienia tego odczynu szczepienia należy wstrzymywać.
  • Jeśli nieutulony płacz po szczepieniu wystąpił po zastosowaniu szczepienia pełnokomórkowego przeciwko krztuścowi zaleca się, by kolejna dawka szczepienia była szczepionką acelularną.
  • W przypadku udokumentowanego przypadku nieutulonego płaczu po szczepieniu szczepionka acelularna jest bezpłatna.
  • Nie należy się również obawiać szczepień po wystąpieniu tego odczynu poszczepiennego, ponieważ nieukojony płacz po szczepieniu jest dolegliwością uciążliwą zarówno dla dziecka, jak i rodzica, ale nie pozostawia żadnych trwałych śladów w organizmie dziecka i nie wpływa negatywnie na jego rozwój zarówno psychiczny, jak i fizyczny.

Jak rozpoznać nieutulony płacz po szczepieniu?

Istotne jest w miarę szybkie zgłoszenie się do lekarza, ponieważ nieukojony płacz towarzyszy wielu poważnym dolegliwościom takim jak ostre zapalenie ucha środkowego, wgłobienie jelita, uwięźnięcie przepukliny czy urazom.

Dopiero po wykluczeniu innych przyczyn nieutulonego płaczu lekarz może stwierdzić niepożądany odczyn poszczepienny w postaci nieutulonego płaczu po szczepieniu.

Niekiedy wymaga to diagnostyki obrazowej (w postaci np. USG, czy RTG przy podejrzeniu urazu) lub laboratoryjnej. Zasadą jest wykluczenie wszystkich poważnych stanów chorobowych mogących wywołać nieukojony płacz u niemowlęcia przed stwierdzeniem niepożądanego odczynu poszczepiennego, niekiedy może wymagać to krótkiej obserwacji na oddziale szpitalnym.

Czytaj: Czy szczepić dziecko, kiedy panuje epidemia koronawirusa?

 Bilanse odroczone z powodu epidemii koronawirusa. Szczepienia – zgodnie z planem.

Jak leczyć nieukojony płaczu po szczepieniu?

Będąc z dzieckiem w domu należy stosować metody uspokojenia dziecka, które dotychczas były stosowane. Może to być próba karmienia, tulenia, przystawiania do piersi, noszenie i bujanie dziecka, czy przytulanie. Jeśli te metody nie są skuteczne należy zgłosić się do lekarza, celem ustalenia przyczyny płaczu dziecka.

W chwili obecnej nie ma przyjętego schematu leczenia w przypadku nieukojonego płaczu niemowląt po szczepieniu. Podstawą jest wykluczenie ewentualnego stanu chorobowego oraz podawanie środków uspokajających.

Uznaje się również, że nieukojony płacz u niemowląt może być spowodowany nadmierną reakcją dziecka za ból, dlatego często skutecznym leczeniem jest stosowanie leków przeciwbólowych w dawce właściwej dla masy ciała dziecka.

Należy jednak pamiętać, że takie leczenie może zostać włączone wyłącznie przez lekarza, a stwierdzenie u dziecka nieukojonego płaczu jest wskazaniem do kontaktu z lekarzem rodzinnym lub zgłoszeniem się do szpitala.

Niespokojne niemowlę. Zapobieganie stresowi u dziecka

Twój maluszek ma kłopot ze snem? Boli go brzuszek? Płacze bez powodu? Zachodzisz w głowę, co to może być. Idziemy o zakład, że przeanalizowałaś już wszystkie możliwości oprócz jednej. Czy podejrzewałabyś bowiem swoje niemowlę o to, że przeżywa stres?

Jeśli wydaje Ci się, że niemowlęta nie odczuwają stresu, jesteś w błędzie. Nawet małe dzieci się denerwują – stres nie jest domeną dorosłych. Koniecznie przeczytaj co może być tego przyczyną, jakie są objawy. Dowiedz się też, jak możesz chronić maluszka.

Jakie mogą być przyczyny stresu u niemowląt?

Przyczyn stresu u niemowląt jest wiele. Nie będzie to wprawdzie rozwód, kłótnia z koleżanką czy nieporozumienie w pracy, ale wachlarz źródeł stresu jest naprawdę imponujący. Może to być: dyskomfort fizyczny, zła kondycja psychiczna mamy i napięta atmosfera w domu, rozłąka z rodzicami, stres środowiskowy (przebodźcowanie), zaniedbywanie przez mamę.

Dyskomfort fizyczny

Dyskomforty fizyczny, taki ból, niewygoda, zmęczenie, zimno, głód, mokra pieluszka, ale i nadmierna stymulacja mogą być głównymi przyczynami stresu u niemowląt.

Dlatego tak ważne jest, by reagować na sygnały, jakie wysyła nam dziecko, a i zadbać o prawidłowe, optymalne warunki (względna cisza, spokój, stonowane światło). Nie każdy płacz oznacza ból, ale nad każdym trzeba się pochylić. Dziecko, zwłaszcza malutkie, ma bardzo ograniczone możliwości komunikacyjne.

Nie denerwujmy się, że maluch znów płacze, ale reagujmy – ono nie umie inaczej powiedzieć, że dzieje się źle: jest głodne, jest mu mokro czy niewygodnie.

Przygnębienie mamy, napięta sytuacja w domu

You might be interested:  Nerwica – przyczyny, rodzaje, objawy, leczenie

Mówi się, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko – i to zdecydowanie prawda. Gdy mama jest zdenerwowana, niemowlę częściej grymasi, mniej je, częściej się wybudza ze snu, jest niespokojne. Stres mamy przekłada się na stres dziecka. Maluszki, którymi opiekują się pogodne mamy są spokojniejsze.

Dzieci kobiet, które są smutne, poirytowane bądź cierpią na depresję mogą odczuwać stres i napięcie. Nie bez znaczenia dla samopoczucia maluszka jest atmosfera panująca w domu. Jeśli miedzy rodzicami sytuacja jest napięta, a dziecko często słyszy kłótnie, z pewnością to odreaguje.

Niemowlęta wprawdzie nie rozumieją o czym mówicie, ale są niezwykle wrażliwe na nastrój i emocje rodziców – wyczuwają napięcie.

Rozłąka z rodzicami

Maluszki lubią też, gdy otaczają je znane, uśmiechnięte twarze i znajome, przyjemne dźwięki, w tym także ludzkie głosy. Domownicy, zwłaszcza mama, sprawiają, że niemowlęta czują się bezpiecznie i komfortowo. Kiedy dziecko przebywa z dala od nich, może czuć się zaniepokojone i zdenerwowane.

Stres środowiskowy

Niemowlęta potrzebują ciszy i spokoju, by móc się prawidłowo rozwijać, odbierać bodźce z otoczenia i je przetwarzać.

Tym samym nadmiar bodźców – światło, hałas, nowości i atrakcje życiowe – prowadzą do przebodźcowania.

Wprawdzie już noworodki mają umiejętność odcinania się od nadmiaru wrażeń, ale czasem to po prostu za mało – musimy być rozważni i przewidujący. Nadmiar bodźców wywołuje stres.  

Zaniedbanie przez mamę

Opieka matki nad dzieckiem, ale i sama jej bliskość są niezbędne, by dziecko było szczęśliwe i zdrowe (słyszałyście o witaminie miłości?). Niemowlę może cierpieć z powodu stresu, jeśli w pobliżu nie ma jego mamy, a jego potrzeby nie są w pełni zaspokajane. W rezultacie dziecko czuje się zaniedbane, ignorowane, wzrasta u niego poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu.

Jakie są objawy stresu u niemowląt?

Wiesz już, co może być przyczyną stresu u niemowląt. A jakie są jego objawy? Dziecko w sytuacjach trudnych wysyła wiele sygnałów. Wystarczy być uważnym, by ich nie przegapić i móc je właściwie zinterpretować.

  Mogą to być, między innymi: powtarzalność pewnych ruchów czy zachowań, niekontrolowany bądź histeryczny, trudny do ukojenia płacz, problemy ze snem, ból brzuszka, obniża się aktywność dziecka, pojawia się brak zainteresowania otoczeniem.

Maluch powtarza określone ruchy

Często zdarza się, że zestresowane dziecko nie tylko płacze, ale iż zachowuje się w określony sposób, np. wygina się w łuk, nerwowo ssie piąstkę lub odwraca głowę. Możesz je uspokoić, owijając je kocykiem i przytulając.

Pojawia się niekontrolowany, histeryczny, trudny do ukojenia płacz

Niekontrolowanym płaczem jest kolejny ważny objaw stresu dziecka. Dziecko może płakać z wielu powodów: bo ma mokra pieluszkę, jest głodne, czuje się samotne.

Może też płakać z powodu przeładowania zmysłowego – dzieje się tak wówczas, gdy jest narażone na działanie zbyt wielu bodźców: dźwięków, światła, harmideru. Dziecko jest wówczas pobudzone, nadaktywne, może reagować płaczem, a nawet jego wybuchami.

Pojawiają się problemy z karmieniem, ubieraniem, kąpaniem, zmianą pieluszki, a także z uspokojeniem maluszka.

Niemowlę ma problemy ze snem

Niemowlęta pod wpływem stresu mogą mieć problem z wyciszeniem się i zaśnięciem, ale i wybudzają się podczas snu. W ten sposób wyraża się towarzyszące im napięcie. Wówczas są niespokojne, mogą płakać, a nawet krzyczeć. Jeśli twoje dziecko nie śpi dobrze, ma problemy ze snem, musisz wziąć pod uwagę, że winowajcą może być właśnie stres.

Dziecku dokucza ból brzucha

Dziecko doświadczające stresu może również mieć kłopoty z brzuszkiem, z apetytem. Może nie być zainteresowane jedzeniem – wypluwać pokarm, ale i cierpieć na kolki, wzdęcia i inne sensacje ze strony układu pokarmowego, zupełnie jak człowiek dorosły. Doraźnie pomoże masaż brzuszka.

Obniża się aktywność dziecka, pojawia się brak zainteresowania otoczeniem

Zestresowane dziecko unika kontaktu wzrokowego, sprawia wrażenie wycofanego, nie interesuje się otoczeniem. Niepokój powinna tez wzbudzić nagłą zmiana – radosne, ekspresyjne dziecko staje się nagle oazą spokoju, jest wyciszone, a może i smutne. To także może być objaw stresu niemowlęcego.

Pamiętaj, że długotrwałe działanie hormonów stresu wpływa na mózg i może zaburzać jego funkcjonowanie. Stres uszkadza połączenia między zwojami mózgowymi, a także uszkadzać obszary mózgu odpowiedzialne pamięć i uczenie się.

Dodatkowo dzieci stają się bardziej wrażliwe na negatywne doświadczenia życiowe, mają niski próg tolerancji stresu. Dodatkowo stres obniża odporność organizmu, co prowadzi do permanentnych, nawracających problemów ze zdrowiem.

Jak chronić niemowlę przed stresem?

Najlepiej by było wykluczyć z waszego życia sytuacje stresowe, to oczywiste. Dlatego:

Dbaj o komfort maluszka. Karm na żądanie. Głód to silne źródło stresu. Otulaj dziecko, by było mu ciepło, ale i nie przegrzewaj. Zmieniaj często pieluszki – mokra pieluszka to wyjątkowo nieprzyjemna niedogodność, która psuje nastrój i denerwuje.

Przed drzemką w ciągu dnia zasłaniaj okna, a w nocy nie zapalaj nagle światła.

Nie chodzi o to, by podczas drzemki i snu dziecka panowała absolutna cisza, ale odkurzanie czy głośne słuchanie muzyki (czy oglądanie telewizji) to kiepski pomysł.

Nawet, jeśli wydaje ci się, że dziecku to nie przeszkadza, to i tak wpływa na jakość snu. Aha! Ścisz dzwonek u drzwi i dźwięk telefonu – głośny, gwałtowny dźwięk potrafi w nieprzyjemny sposób postawić na nogi.

Dbaj o przewidywalność i rytuały dnia – np. kąp dziecko o stałej porze, przestrzegaj kolejności czynności przed snem. Dzieci potrzebują stałego planu, bo dzięki temu czują się bezpieczniej.

Dawkuj atrakcje. Spotkania towarzyskie, spacery po centrum handlowym czy długo i głośno grający telewizor potrafią rozbić i wytrącić z równowagi. Pamiętaj, że niemowlę chłonie wszystko jak gąbka – jego układ nerwowy jest czuły, no i niedojrzały, dziecko nie radzi sobie z nadmiarem bodźców, a taka feeria bodźców to bardzo stresujące przeżycie.

Dbaj o siebie, ale i atmosferę w domu. Pamiętaj – szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Dbajcie o relacje z partnerem. Staraj się nie krzyczeć i nie kłócić z partnerem przy dziecku. Kiedy jesteś zdenerwowana, nie krzycz, nie wykonuj gwałtownych ruchów. Jeśli denerwujesz się, weź głęboki oddech.

„Purple crying” to ciągły, niezrozumiały płacz dziecka. Jak sobie z nim radzić?

Pierwsze miesiące życia dziecka są zazwyczaj bardzo trudne dla całej rodziny, szczególnie gdy rodzice dopiero uczą się opieki nad niemowlęciem.

Wśród rodziców czy dziadków wciąż funkcjonuje przeświadczenie, że dziecko płacze tylko wtedy, gdy jest głodne, śpiące lub źle się czuje. Tymczasem niemowlęta mogą płakać zupełnie bez powodu.

Nagłe ataki płaczu nie są niczym dziwnym i dotykają większości dzieci. Jest to bowiem naturalny proces adaptacyjny.

Pediatra rozwojowy, doktor Ronald G. Barr, który zajmuje się analizowaniem zjawiska „purple crying”, uważa, że jest to całkowicie normalna sytuacja. Utarło się myślenie, że wszystkie epizody nagłego, długotrwałego płaczu u niemowląt powodowane są przez kolkę.

Lekarz uważa jednak, że dzieci nie zawsze płaczą, bo coś im dolega. Płaczą, bo czują taką potrzebę, muszą się rozładować emocjonalnie, a także dlatego, że po prostu dojrzewają.  Barr nie traktuje „purple crying” jako innego określenia kolki, choć objawy są podobne.

Uważa, że to naturalny etap rozwoju dziecka, który nie podlega specjalistycznemu leczeniu.

Dlaczego dziecko ciągle płacze? Tajemnica „purple crying”

Okres ciągłego płaczu „bez powodu” zaczyna się po ok. dwóch tygodniach od narodzin i może trwać nawet przez 3-4 kolejne miesiące. Wszystkie dzieci przechodzą ten okres, choć u niektórych trwa dłużej lub płacz jest bardziej nasilony. 

Cechą charakterystyczną „purple crying” jest to, że płaczu dziecka nie da się w żaden sposób ukoić – nie pomaga kołysanie, delikatne masaże, przytulanie czy karmienie piersią.

Dzieci, które weszły w fazę „purple crying”, mogą spazmatycznie płakać godzinami, ale jednocześnie pozostawać w dobrym zdrowiu (uważa się, że jedynie 5 proc. dzieci może mieć problemy zdrowotne).

Prościej mówiąc, dziecku tak naprawdę nic nie dolega, ono po prostu płacze.

Co ciekawe, napady płaczu pojawiają się zazwyczaj wieczorem i mogą trwać przez kilka godzin, uniemożliwiając sen i odpoczynek. Zadowolone i spokojne przez cały dzień niemowlę, może wieczorami dostawać ataków płaczu i histerii.

Rodzice często mówią o tym, że dziecko płacze tak głośno i ma taki wyraz twarzy, jakby działa mu się krzywda.

Dzieci przechodzące przez ten okres mogą bowiem zachowywać tak, jakby cierpiały, nawet jeśli w rzeczywistości nic im nie dolega.

Eksperci przekonują jednak, że warto uzbroić się w cierpliwość. Jeśli dziecko jest zdrowe i jedynym problemem jest powracający w określonych porach dnia płacz, to trzeba czekać końca.

Choć jest to frustrujące i bardzo męczące dla całej rodziny, to okres „purple crying” przechodzi samoistnie w miarę dojrzewania dziecka.

Zakłada się bowiem, że ataki wieczornego płaczu są jednym z etapów rozwoju.

Jak rozumieć zwrot „purple crying”? Purple, z angielskiego fioletowy, nie odnosi się do koloru. Samo słowo jest po prostu akronimem, czyli słowem ułożonym przez skrócenie innych wyrazów. Słowo „crying” natomiast oznacza w języku angielskim płacz. 

P =  z ang. peak of crying, czyli szczyt płaczu. Niemowlę może po urodzeniu płakać coraz częściej i mocniej, najbardziej w wieku ok. 2 miesięcy, potem ataki płaczu powinny słabnąć i ustępować w okresie 3-5 miesięcy po urodzeniu.

U = z ang. unexpected, czyli nieoczekiwane. Ataki płaczu mogą pojawiać się różnych momentach, zupełnie bez powodu, zazwyczaj wtedy, gdy rodzice zupełnie się tego nie spodziewają.

R = z ang. resists soothing, czyli niepoddający się ukojeniu. Płacz niemowlęcia może być bardzo silny i niedający się w żaden sposób ukoić ani kołysaniem, ani karmieniem, ani przytulaniem. 

P

Długotrwały płacz może spowodować nieodwracalne zmiany w mózgu dziecka

Tymczasem zostawianie niemowlęcia samego i pozwalanie mu na długotrwały płacz przynosi więcej szkody niż pożytku.

I nie chodzi tu jedynie o relacje matka–dziecko i bezpieczny styl przywiązania (Przeczytaj: Jak tworzy się więź? 4 typy przywiązania).

Długotrwały płacz może spowodować nieodwracalne zmiany w mózgu dziecka, które w konsekwencji mogą zdeterminować jego funkcjonowanie w późniejszych latach.

Rozdzielenie z opiekunem jest dla dziecka sytuacją stresującą. Z antropologicznego punktu widzenia ludzie są tzw. “noszeniakami”, czyli istotami stworzonymi do tego, aby najwcześniejsze lata życia spędzać w ramionach matki. Inaczej nie przetrwalibyśmy jako gatunek. To dlatego maleńkie dzieci tak głośno domagają się bliskości – zostawione same po prostu czują się zagrożone.

JAK DOBRZE, ŻE TO REKLAMA KSIĄŻEK

You might be interested:  Moraxella catarrhalis w gardle i w nosie – objawy i leczenie

Książka, dzięki której poznasz zagadnienia związane z jedzeniem, snem, zabawą, odpieluchowaniem, bezpieczną relacją oraz adaptacją w przedszkolu małego dziecka.

Kompleksowy poradnik, który musisz przeczytać!

“Cry it out” – następstwa psychologiczne

Popłacze kilka dni, a potem mu przejdzie – tak twierdzą zwolennicy metody “cry it out”. To prawda, najczęściej po kilku dniach intensywnego treningu dzieci faktycznie przestają płakać.

Ale czy dlatego, że polubiły swoje łóżeczko? Czy może raczej straciły wiarę w opiekuna i zrozumiały, że ich płacz nie ma dla nikogo najmniejszego znaczenia? Takie postępowanie wbrew pozorom nie uczy dziecka samodzielności, jak twierdzą trenerzy snu. Wręcz przeciwnie.

Dzieci tracą wiarę w odzew rodzica, poddają się z bezsilności, a czasem po prostu zasypiają z fizycznego wyczerpania.

Z punktu widzenia psychologicznego takie postępowanie to duży cios dla kształtującej się samooceny dziecka.

W zdrowej, bliskościowej relacji z matką, niemowlę uczy się, że jest ktoś, kto zaspokoi jego potrzeby i zadba o jego komfort.

Zaczyna kształtować obraz świata i swojej osoby w oparciu o te pierwsze doświadczenia. Będzie je przekładać później na relacje z innymi osobami, które spotka na swojej drodze.

Z kolei dziecko, którego potrzeby od urodzenia były ignorowane, bardzo szybko pojmuje, że jest na świecie samo i nie może liczyć na niczyje wsparcie. Najprawdopodobniej rozwinie lękowy lub unikowy styl przywiązania.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jego samoocena będzie niska, ponadto może nie mieć poczucia sprawstwa, ponieważ od urodzenia kształtowano w nim przekonanie, że jego głos nie ma najmniejszego znaczenia. Nowe sytuacje mogą budzić w nim lęk i niepewność.

Wypłakiwanie zwiększa również ryzyko wystąpienia zachowań antyspołecznych: dzieci mogą nie radzą sobie z własnymi emocjami, być agresywne lub pozbawione empatii, także dlatego że nie zaznały jej w domu rodzinnym.

W dorosłych życiu może to skutkować także różnymi zaburzeniami natury psychicznej: depresją, lękiem, fobią, obsesjami, emocjonalnym wycofaniem. To tylko kilka możliwości.

Trening zasypiania a mózg dziecka

Oczywiście niska samoocena to nie największa krzywda, jaką można wyrządzić swojemu dziecku. Dużo większe znaczenie ma fakt, że długotrwały płacz może powodować nieodwracalne zmiany w mózgu dziecka, determinując tym samym jego późniejsze funkcjonowanie. Jak to się dzieje?

Noworodek przychodzi na świat z 200 miliardami komórek mózgowych, które nie są ze sobą połączone. Pierwsze 5 lat życia dziecka to okres krytyczny dla jego późniejszego rozwoju: aż 90 proc. wzrostu mózgu przypada na ten czas! Właśnie wtedy powstają miliony połączeń pomiędzy neuronami. Od troskliwej opieki rodzica zależy, w którą stronę ten rozwój podąży.

Mózg rozwijającego dziecka jest nie tylko bardzo podatny na uczenie się. Jest także niezwykle delikatny i wrażliwy na działanie stresu. To właśnie dlatego długotrwały płacz może tak łatwo zaburzyć jego delikatną równowagę chemiczną.

Podczas płaczu w organizmie dziecka zaczyna być wytwarzany kortyzol, czyli tzw. hormon stresu. Jeśli dziecko szybko znajdzie pocieszenie w ramionach opiekuna, wszystko jest w porządku.

Natomiast jeśli płacze długo, stężenie kortyzolu w jego organizmie może osiągnąć niepokojący poziom.

U dzieci poddawanych treningowi zasypiania podwyższony poziom kortyzolu utrzymuje się przez kilka dni! I – jak pokazują badania – nawet jeśli dziecko już nie płacze i samo zasypia w łóżeczku, wcale nie czuje się bezpiecznie.

JAK DOBRZE, ŻE TO REKLAMA KSIĄŻEK

Podwyższony poziom kortyzolu jest bardzo niebezpieczny dla organizmu dziecka. Długotrwały stres może powodować:

  • zahamowanie rozwoju tkanki nerwowej mózgu i zablokowanie możliwości tworzenia się nowych połączeń między neuronami,
  • zmniejszenie odporności organizmu,
  • problemy z termoregulacją,
  • zaburzenia rytmu serca,
  • wzrost ciśnienia krwi w mózgu,
  • skrócenie fazy snu głębokiego, która jest bardzo ważna dla rosnącego i rozwijającego się organizmu.

Mózg dziecka poddanego długotrwałemu działaniu stresu przypomina swoją strukturą mózg człowieka w depresji. Zmiany, które się w nim dokonają, w zasadzie są nieodwracalne. Badania pokazują także, że stres i traumatyczne przeżycia w okresie wczesnego dzieciństwa mogą powodować obumieranie komórek w hipokampie – części mózgu odpowiedzialnej za uczenie się.

Te fakty wyraźnie pokazują, że zmiany, które zachodzą w organizmie dziecka w tym okresie, mogą rzutować na cały jego późniejszy rozwój, w zasadzie w każdym aspekcie: społecznym, emocjonalnym i intelektualnym.

Badania pokazują, że dzieci, których rodzice byli zwolennikami metody “cry it out”, mają niższy iloraz inteligencji i gorzej radzą sobie z nauką. Są też dziesięciokrotnie bardziej narażone na wystąpienie ADHD.

Inne możliwe powikłania zdrowotne związane z tą metodą to: choroby serca, astma, bóle głowy, problemy z układem pokarmowym, zaburzenia łaknienia.

Dla dziecka nie ma znaczenia, czy płacze z głodu, bólu czy z potrzeby bliskości. W wieku niemowlęcym każda potrzeba jest równie ważna i każda wymaga zaspokojenia. Między bajki można też włożyć teorie o ćwiczeniu płuc.

Nie warto liczyć na to, że dziecko samo się uspokoi – jest fizycznie do tego niezdolne: obszar mózgu odpowiedzialny za kontrolę emocji jeszcze nie funkcjonuje. Dlatego maluchy tak bardzo potrzebują kojącej bliskości opiekuna. Nie ma w tym manipulacji.

Jest czysta, bezkompromisowa potrzeba.

Źródła:

  • psychologia.edu.pl/obserwatorium-psychologiczne/1867-jak-chroniczny-stres-prowadzi-do-depresji
  • naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,28167,silny-stres-zabija-komorki-mozgowe.html
  • przytulmniemamo.pl

Strefa malucha -Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych – Zdrowa Rodzina

Jedną z najcięższych chorób jest zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Może zachorować każdy – noworodek, niemowlę, dziecko i dorosły ale najwięcej zachorowań stwierdza się u dzieci poniżej 5 roku życia. Najczęściej przyczyną zachorowania są wirusy i bakterie. Przebieg zakażeń bakteryjnych jest znacznie cięższy i częściej prowadzą one do zgonu.

W zapaleniu o etiologii wirusowej mogą początkowo wystąpić objawy infekcji dróg oddechowych jak ból gardła, chrypka czy kaszel.

Stosunkowo szybko dołączają się objawy charakterystyczne dla zapalenia opon i mózgu a więc bóle głowy, nudności, wymioty i obecność charakterystycznych objawów oponowych, między innymi sztywność karku (niemożność dotknięcia brodą do klatki piersiowej podczas przyginania głowy do klatki).

Ten objaw rodzice mogą sprawdzić sami. Zapalenia opon wirusowe mają lżejszy charakter niż bakteryjne i rzadko zagrażają życiu pacjenta.

Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych o etiologii bakteryjnej może również zacząć się objawami nieżytowymi ale szybko narasta wysoka temperatura do 40oC, pojawia się rozdrażnienie, niepokój, nadwrażliwość na światło i dźwięki.

Dołączają się opisane powyżej objawy takie jak ból głowy, wymioty, objawy oponowe czasem senność. Zakażenie bakteryjne przebiega zazwyczaj z bakteriemią, czyli obecnością bakterii we krwi.

Na skórze pojawiają się wówczas wybroczyny.

Trzeba podkreślić, że przebieg choroby u noworodków i niemowląt może być inny.

Objawy stwierdzane u noworodków są mało charakterystyczne. Gorączka zwykle nie występuje, nie ma też objawów oponowych. Dziecko zachowuje się jednak inaczej, nie chce jeść, jest apatyczne, senne lub niespokojne. Mogą wystąpić drgawki i zmiana napięcia mięśniowego (obniżone lub wzmożone).

U niemowląt objawy pojawiają się nagle i narastają szybko, czasem w ciągu kilku godzin. Występuje niepokój, dziecko płacząc wydaje ostre dźwięki tzw. „krzyk mózgowy”, pojawia się przeczulica oraz uwypuklone i tętniące ciemiączko. Częstym objawem są drgawki. Mogą też pojawić się wybroczyny na skórze. U niektórych dzieci można stwierdzić dodatni objaw sztywności karku.

Bakteryjne zapalenie opon może powodować poważne powikłania, takie jak głuchota, ślepota, uszkodzenie mózgu, ropnie lub wodniaki podtwardówkowe, niedowłady, zaburzenia zachowania, zaburzenia snu a w przypadku posocznicy amputację palców lub innych fragmentów ciała. Niestety w niektórych przypadkach choroba może zakończyć się zgonem dlatego tak ważne jest aby chore dziecko trafiło jak najszybciej do szpitala.

Rozpoznanie ustala się na podstawie wywiadu, badania przedmiotowego i badania płynu mózgowo-rdzeniowego.

Leczenie polega na podaniu dożylnie dużych dawek antybiotyków i leków obniżających ciśnienie śródczaszkowe oraz leków przeciwdrgawkowych i przeciwgorączkowych.

Możliwość zmniejszenia liczby zachorowań istnieje dzięki wprowadzeniu szczepień ochronnych. Obecnie istnieją szczepionki przeciw zakażeniom pneumokokowym (Diplococcus pneumoniea), meningokokowym (Neisseria meningitidis) i pałeczce grypy (Haemophilus influenzae typ B).

Wodogłowie u dzieci i niemowląt – objawy, przyczyny i leczenie

Wodogłowie (inna nazwa to hydrocefalia lub rzadziej używana nazwa to wodomózgowie) jest zwiększeniem objętości płynu mózgowo-rdzeniowego w układzie komorowym mózgu, co zazwyczaj powoduje wzrost ciśnienia śródczaszkowego.

Wodogłowie może być spowodowane zarówno różnego rodzaju wadami wrodzonymi, jak również może ono zostać nabyte w czasie życia.

Do najczęstszych przyczyn wodogłowia wrodzonego zalicza się przede wszystkim wady cewy nerwowej oraz zwężenia w obrębie wodociągu mózgu, który jest jedną z ważnych struktur mózgowia.

Łączy on bowiem trzecią komorę mózgu położoną w międzymózgowiu z komorą czwartą mózgu, która zlokalizowana jest pomiędzy móżdżkiem a mostem. Wodociąg jest wypełniony płynem mózgowo-rdzeniowym, a jego zwężenia lub całkowita blokada powoduje właśnie powstanie wodogłowia.

Jeśli chodzi o wodogłowie nabyte w ciągu życia, to bardzo często jego przyczyną może stać się przebycie przez pacjenta zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Ponadto, kolejną przyczyną wodogłowia nabytego mogą też być guzy mózgu oraz różnego rodzaju urazy wewnątrzczaszkowe. Zdarza się też, że za powstawanie wodogłowia nabytego odpowiedzialne są krwawienia dokomorowe, jak również krwotok podpajęczynówkowy. 

U kogo może dojść do rozwoju wodogłowia?

Wodogłowie może tak naprawdę zostać rozpoznane w każdym wieku. U niemowląt i małych dzieci wodogłowie ma zazwyczaj charakter wrodzony, zaś u dzieci starszych, młodzieży i dorosłych zwykle diagnozowane jest wodogłowie nabyte, powstałe na skutek różnego rodzaju przyczyn. 

Jakie można wyróżnić typy wodogłowia?

Jednym z rodzajów wodogłowia jest wodogłowie niekomunikujące, czyli inaczej obstrukcyjne. Spowodowane jest ono ‘przeszkodą’, która uniemożliwia prawidłowe krążenie płynu mózgowo-rdzeniowego, przyczyną takiego rodzaju wodogłowia są zwykle przewężenia w wodociągu mózgu. Innym rodzajem wodogłowia jest wodogłowie komunikujące, czyli nieobstrukyjne.

Spowodowane jest ono upośledzoną reabsorpcją płynu mózgowo-rdzeniowego. Do powstania tego rodzaju wodogłowia przyczynia się zwykle zapalenie opon mózgowo- rdzeniowych oraz krwotoki dokomorowe i podpajęczynówkowe. Jeszcze jednym rodzajem wodogłowia jest wodogłowie normotensyjne.

W jego przebiegu dochodzi do powiększenia komór mózgu bez znaczącego wzrostu ciśnienia płynu mózgowo-rdzeniowego. Za jego rozwój prawdopodobnie odpowiedzialna może być podwyższona lepkość płynu mózgowo- rdzeniowego oraz zmieniona elastyczność komór mózgowych.

Aby zdiagnozować wodogłowie normotensyjne, należy prowadzić pomiar ciśnienia płynu mózgowo-rdzeniowego ciągle przez 24 godziny, ponadto powinno się też wykonywać pomiary elastyczności komór mózgowych. Kolejnym rodzajem wodogłowia jest wodogłowie ex vacuo.

W jego przebiegu wtórnie do zaniku tkanki mózgowej dochodzi do poszerzenia się komór mózgu oraz do zwiększenia objętości płynu mózgowo-rdzeniowego. Może ono powstać np. na skutek pourazowego uszkodzenia mózgu czy w wyniku demencji, kiedy to dochodzi do atrofii, czyli zaniku, tkanki mózgowej. 

You might be interested:  Gronkowiec w gardle – czy jest zaraźliwy, czy można wyleczyć, jakie są objawy, jaki antybiotyk?

Jakie są objawy wodogłowia u niemowląt i dzieci?

U niemowląt typowym objawy wodogłowia jest szybki przyrost obwodu główki – główka cały czas powiększa się, a jej wymiary szybko zaczynają przekraczać 97 centyl dla wieku i płci.

Ponadto, charakterystycznym objawem wodogłowia u niemowląt jest też uwypuklanie się i tętnienie ciemiączka, co ma związek z tym, że gromadzący się płyn mózgowo-rdzeniowy podnosi ciśnienie śródczaszkowe i tym samym  ‘wypycha’ ciemiączko do góry.

Kolejnym objawem wodogłowia u niemowląt jest również rozchodzenie się szwów czaszkowych oraz ciągłe spojrzenie oczu w dół. Maluch także zazwyczaj jest senny lub bardzo rozdrażniony, charakterystyczne są także ciągle powtarzające się wymioty oraz ewentualnie napady padaczki.

U starszych dzieci jednym z objawów wodogłowia są ciągle i uporczywe bóle głowy, ponadto dość często u dziecka pojawia się też zbieżny zez i niekontrolowane ruchy gałki ocznej. Dzieci zaczynają mieć problemy z pamięcią i logicznym myśleniem, pojawiają się zaburzenia w zachowaniu, często rozdrażnienie i brak koncentracji oraz nadmierna senność.

Dzieci mogą mieć też problem z chodzeniem, zmniejsza się ich ruchliwość, pojawiają się częste wymioty. Ponadto typowe są również zmiany w wyglądzie twarzy oraz gwałtowny i bardzo piskliwy płacz. Dzieci z wodogłowiem zaczynają też wolniej rosnąć, co jest najbardziej widoczne u dzieci w przedziale wiekowym pomiędzy pierwszym a piątym rokiem życia.  

Jakie są objawy wodogłowia u dorosłych?

Poszczepienne powikłania neurologiczne u dzieci • Nowa Pediatria 5/1999 • Czytelnia Medyczna BORGIS

© Borgis – Nowa Pediatria 5/1999

  • Krystyna Sidor, Andrea Horwath
  • Poszczepienne powikłania neurologiczne u dzieci
  • Neurologic events following immunizations in children

z Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci I Katedry Pediatrii Akademii Medycznej w WarszawieKierownik Kliniki: prof. dr hab. med. Andrzej Radzikowski

Spory pomiędzy zwolennikami a przeciwnikami szczepień trwają od ponad dwustu lat (w 1796 roku E. Jenner zaszczepił po raz pierwszy 8-letniego chłopca szczepionką krowianki). Najwięcej kontrowersji budzą poszczepienne powikłania dotyczące układu nerwowego. Charakteryzują się one ogromną różnorodnością (tab. 1).

Częstość ich występowania w ogólnej populacji dziecięcej trudna jest do ustalenia, zależy bowiem od stanu ogólnego, a zwłaszcza neurologicznego szczepionego dziecka, jego wieku (niewątpliwie większa ilość powikłań dotyczy dzieci z młodszych grup wiekowych) (2, 9, 17, 22), odporności immunologicznej, rodzinnych i genetycznych obciążeń, jak również jakości dostępnych na światowym rynku szczepionek (np. Hiberix, Act-HIB i Pedvax Hib) (4, 5, 9, 16, 18, 23, 26, 27).

Tabela 1. Powikłania po szczepieniu DTP wg Cody´ego w modyfikacji własnej.

Reakcje po szczepieniu DTP: Miejscowe: – Zaczerwienienie 41%, – Ból 51%, – Obrzęk 40% Ogólne: – Gorączka > 38°, 51,0% – Płacz 35,1% – Płacz > 3h 3,1% – Rozdrażnienie 53,5% – Senność 32,0% – Wymioty 6,2% – Drgawki 0,05% – Hipotonia 0,05% Rzadkie powikłania: – Zapalenie mózgu i rdzenia ok. 2,9/1 000 000 – Encefalopatia ok. 1/140 000-300 000 – Tętniące ciemię – Krzyk „mózgowy” – Powiększenie węzłów – Biegunka

Pierwsze doniesienia o zaburzeniach neurologicznych związanych ze szczepieniami pochodzą z roku 1933 (26). Jednak dopiero w roku 1948 Byers i Moll opisali i udokumentowali ciężką encefalopatię jako następstwo szczepień ochronnych (6).

  1. Do łagodnych, ostrych lub „małych” reakcji poszczepiennych, które pojawiają się do 48 godzin i nie pozostawiają trwałych następstw neurologicznych należą:
  2. – przedłużający się płacz,
  3. – niepokój i nadpobudliwość,
  4. – apatia ze wzmożoną sennością,
  5. – wysoka temperatura ciała,
  6. – przejściowy łagodny wzrost ciśnienia śródczaszkowego przejawiający się tętniącym ciemieniem,

– krzyk „mózgowy” (zaliczany niekiedy do „dużych” powikłań neurologicznych) (tab. 1) (3, 5, 8, 9, 14, 16, 28).

  • „Duże” poszczepienne powikłania neurologiczne ujawniają się zazwyczaj po 48 godzinach od szczepienia i mogą być przyczyną trwałych uszkodzeń OUN. Zaliczamy do nich:
  • – drgawki (zwłaszcza jeśli pojawiają się bez wzrostu temperatury ciała),
  • – poszczepienną hipotonię mięśniową,
  • – poszczepienne zapalenie mózgu (postvaccinal encephalomyelitis),
  • – poszczepienną encefalopatię (encephalopathy following pertusis vaccination) (2, 3, 5, 6, 18, 20, 26),
  • – w ostatnich latach próbowano zaliczyć do tej grupy autyzm wczesnodziecięcy; powikłanie to wiązano przede wszystkim ze szczepionką przeciwko różyczce (11, 19, 20).

R. Konior i K. Strózik wprowadzili własną klasyfikację reakcji poszczepiennych. Opierając się na udziale i sprawności układu immunologicznego zaszczepianych dzieci, podzielili reakcje związane ze szczepieniami na dwie grupy:

– związane z układem immunologicznym;

– niezwiązane z układem immunologicznym.

Do pierwszej grupy zaliczyli pacjentów z niedoborami immunologicznymi (głównie typu komórkowego) i atopików z nadwrażliwością na niektóre składniki szczepionki.

W drugiej grupie umieścili pacjentów, u których reakcje poszczepienne wynikać mogą z toksycznych właściwości szczepionki lub mogą się wiązać z uzjadliwieniem wirusa stanowiącego szczepionkę, co daje pełne lub poronne objawy choroby (28).

Prowadzono również badania nad rolą adjuwantów używanych w szczepionce. Adjuwanty mają na celu wzmaganie odpowiedzi immunologicznej w stosunku do antygenów biologicznych zawartych w szczepionce.

Sugerowano jednak, że to one mogą być przyczyną poszczepiennych powikłań neurologicznych poprzez zaburzenie prawidłowego funkcjonowania ośrodkowego układu nerwowego. Oceniano m.in.

wpływ używanego w szczepionkach wodorotlenku glinu, dłuższe obserwacje nie potwierdziły jednak tej hipotezy (10, 11).

Powszechnie uważa się, że za większość reakcji poszczepiennych ze strony układu nerwowego odpowiedzialny jest składnik krztuścowy. Obecnie dostępna szczepionka przeciwkrztuścowa jest zawiesiną fragmentów ścian komórkowych Bordatella pertussis utrwalonych formaldehydem.

Zabita pałeczka krztuśca to mieszanina wielu antygenowo czynnych składników: toksyny krztuścowej, lipooligosacharydów (endotoksyna), aglutynin, hemaglutynin, zewnętrznego białka błonowego (białko 69K), toksyny cyklazy adenylowej, które działając synergistycznie wzmagają wirulentne właściwości szczepionki (9, 17, 18, 22, 25). Jednakże, rola DTP w rozwoju zaburzeń neurologicznych nadal nie została do końca udowodniona. O ile większość autorów zajmujących się tym problemem zgodzi się z twierdzeniem, iż DTP może powodować zwiększoną częstość łagodnych powikłań, o tyle nie ma tak jednoznacznych danych potwierdzających związek DTP z ciężkimi powikłaniami neurologicznymi (8, 18). Cody i wsp. w latach 70. prowadzili prospektywne obserwacje na dużej populacji dzieci oceniając różnice w częstości i „jakości” powikłań po DTP i DT. Udowodnili statystycznie znamienną wyższą częstość łagodnych poszczepiennych zaburzeń neurologicznych w grupie dzieci szczepionych DTP (5, 8, 9, 16, 22).

Powyżej zamieściliśmy fragment artykułu, do którego możesz uzyskać pełny dostęp.

Piśmiennictwo

1. Abstracts: Pertussis Vaccination in Europe: Where are we headed? Madrid. April 24-26.1998. 2. Ad hoc Group for the Study of Pertussis Vaccines: Placebo controlled trial of two acellular pertussis vaccines in Sweden: protective efficacy and adverse events. Lancet 1988, 955-960. 3. Adams R.D., Kubik C.S.: The morbid anatomy of the demyelinative disease. Am. J.

Med., 1952, 12:510-546. 4. Blumberg D.A. et al.: Severe Reactions Associated with Diphteria-Tetanus-Pertusis Vaccinne: Detailed Study of Children with Seizures, Hypotonic-Hyporesponsive Episodes, High Fevers, and Persistent Crying, Pediatrics, 1993, 91/6:1158-1165. 5. Brett E.M.: Pediatric neurology. Churchill, Livingstone 1991. 6. Byers R., Moll F.C.

: Encephalopathies following prophylactic pertussis vaccine. Pediatrics, 1948, 1:437. 7. Caring for the Next Generation: Developments in Pediatric Vaccination. The Journal of Infectious Diseases. November 1996, vol. 174, Supp. 3. 8. Cherry J.: Pertussis vaccine encephalopathy: its is time to recognize it as the myth it is. JAMA, 1990, 263:1679-1680. 9. Cody Ch. Et al.

: Nature and rates of adverse reactions associated with DTP and DT immunizations in infants and children. Pediatrics, 1981, 650-660. 10. Edwards K. et al.: Differences in antibody response to whole-cell pertusis vaccines. Pediatrics, 1991, 1019-1023. 11. Fiejka M. i wsp.: Glin jako adiuwant w szczepionkach i reakcje poszczepienne. Rocz. PZH 1003, 73-80. 12. Gałązka A.

: Choroby wywołane przez pałeczki haemophilus influenzae typu B (HiB). Przeg. Ped., 1998, 28, 3:176-180. 13. Hannik C.A., Cohen H.: Changes in plasma insulin concentration and temperature in infants after pertusis vaccination, in manclark CR, Hill J.C. (eds.): International Symposium on Pertusis (NIH). US Government Printing Office 1979, 297. 14. Korczowski B. i wsp.

: Szczepionka bezkomórkowa – postęp w profilaktyce krztuśca. Przeg. Ped., 1997, 27, 2:101-104. 15. Lee J.W. et al.: Autism, inflammatory bowel disease, and MMR vaccine. Lancet 1998, 351:905-09. 16. Madsen T.: Vaccination against whooping cough. JAMA 101-187. 17. Menkes J.H.: Textbook of Child neurology 1995, 521-556. 18. Miller D. et al.

: Pertussis immunization and serious acute neurological illnesses in children. BMJ, 1993, 1171-1176. 19. Peltola H. et al.: No evidence for MMR vaccine-associated inflammatory bowel disease or autism in a 14-year prospective study. The Lancet 1998, 351:1327-1328. 20. Peter G.: Childhood immunizations. N. Engl. J. Med., 1992, 327:1794-1800. 21. Prandota J.

, Jarlinska M.: Wczesne powikłania nerkowe po szczepieniu DTP. Przegląd. Ped., 1996, 435-439. 22. Report on an informal consultation on immunization whooping cough. WHO/BAC, 1974. 23. Robinson R.J.: The whooping-cough immunisation controversy. Arch. Dis. Child., 1981, 56:577-580. 24. Schmitt H.-J., Wirsing von Konig C.H.: Pertusis vaccines 1996.

Clinical Pediatrics International Practise and Research. Taken from Respiratory Infections: Prevention and Therapy, 1997, 5, 1. 25. Sidor K.: Wybrane zagadnienia z neurologii dziecięcej. PZWL 1997, 252-258. 26. Sidor K., Radzikowski A.: Szczepienia ochronne dzieci z zaburzeniami w ośrodkowym układzie nerwowym. Klinika Pediatryczna 1996, 2, 4:57-59. 27. Strom J.

: Further experience of reactionespecially of a cerebral nature in conjuction with triple vaccination. BMJ, 1997, 4:320. 28. Strózik K., Konior R.: Odczyny i powikłania poszczepienne. Medycyna 2000, 1997, 54-56. 29. Walker A.M. et al.: Neurologic events following DTP immunization. Pediatrics, 1988, 345-349. 30. Wilson G.S., Indirect G.S.

: Indirect effects: provocation disease. The hazards of immunization. The Atholone Press, London 1967, 265-280.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *