Dda (dorosłe dzieci alkoholików) – objawy, cechy, test, leczenie, jak pomóc

DDA (dorosłe dzieci alkoholików) – objawy, cechy, test, leczenie, jak pomóc Nieprawidłowe wzorce z dzieciństwa często ulegają przeniesieniu na dorosłość 123rf.com

Syndrom dorosłych dzieci alkoholików (DDA) pojawia się w dorosłym życiu i charakteryzuje się problemami, których przyczyną jest wychowywanie się w rodzinie dysfunkcyjnej. Zmiany te są bardzo głębokie i mogą rzutować na całe dorosłe życie dotkniętej osoby. Dowiedz się, na czym polega syndrom DDA, jakie są jego przyczyny oraz jak radzić sobie jako dorosłe dziecko alkoholików.

Główny problem z rodzinami, w których obecne jest uzależnienie od alkoholu, można scharakteryzować bardzo krótko: są to rodziny, w których alkohol, a nie dziecko jest na pierwszym miejscu.

Taka charakterystyka mogłaby jednak sugerować, że DDA dotyczy wyłącznie rodzin patologicznych. Skojarzenia nasuwają się same: zdewastowane, zastawione butelkami mieszkanie, pijani rodzice, brudne, wychudzone dzieci, którymi nikt się nie interesuje.

Jeżeli nasz dom tak nie wyglądał, nie możemy być DDA, prawda? Otóż nic bardziej mylnego! Powszechnym zjawiskiem jest tzw. ukryty problem alkoholowy w rodzinie, gdzie udaje się utrzymać fasadę, że wszystko jest w najlepszym porządku.

Często dotyczy on alkoholików wysokofunkcjonujących (HFA – z angielskiego High Functioning Alcoholic), którzy robią wiele, by upijać się bez zarzutów o to, że robią to kosztem swoich zobowiązań.

Są to zwykle osoby o udanym życiu towarzyskim i zawodowym – niejednokrotnie przedstawiciele prestiżowych zawodów, jak lekarz, prawnik czy dyrektor.

Jednak w czterech ścianach życie rodzinne schodzi na dalszy plan, ustępując miejsca butelce.

Życie pod jednym dachem z alkoholikiem oznacza, że zawsze jest on w centrum uwagi całej rodziny. Może wywoływać awantury, być agresywny, rujnować plany albo wymagać pomocy, gdy jest kompletnie pijany. W ten sposób dziecko nie otrzymuje odpowiedniej opieki, i to od obojga rodziców.

Partner alkoholika albo spędza czas na opiece nad pijącym lub chronieniu przed nim rodziny, albo sam popada w końcu w uzależnienie. W ten sposób często dochodzi do patologicznego odwrócenia ról – powstają „dorosłe dzieci”, które opiekują się rodzicami, gdy piją lub są na kacu, wykonują obowiązki domowe lub wyręczają rodziców w zajmowaniu się rodzeństwem.

Nie oznacza to jednak, że takie dziecko staje się dojrzalsze. Przeciwnie – żyje ono w stałym poczuciu zagrożenia – nigdy bowiem nie wiadomo, kiedy rodzic upije się znowu i co zrobi, będąc pod wpływem.

Nie ma szans, by nauczyć się normalnych relacji i radzenia sobie z emocjami. Zamiast tego wykształca mechanizmy obronne, by poradzić sobie z tą sytuacją. Wskazuje się cztery najczęstsze role, jakie przybiera dziecko alkoholików.

Role te często przejawiają się także w dorosłym życiu.

  • Bohater. Często jest to najstarsze dziecko w rodzinie. Zastępuje rodziców w ich roli, stając się de facto głową rodziny. Zwykle stają się oni osobami perfekcjonistycznymi do przesady, posiadającymi wysokie wymagania i nieznoszącymi sprzeciwu.
  • Kozioł ofiarny. Dziecko nie akceptuje uzależnienia rodziców. Odczuwa gniew, nienawiść i opuszcza dom tak szybko, jak to możliwe. Wskutek silnych napięć i poczucia odrzucenia, taka osoba jest szczególnie narażona na uzależnienia, a także udział w niebezpiecznych grupach, takich jak sekty, gangi itp.
  • Zagubione dziecko. Często jest to najmłodsze dziecko, które przychodzi na świat, gdy reszta rodziny wykształciła już swoje mechanizmy obronne. W takiej sytuacji dziecko usuwa się z widoku, by odizolować się od problemów. Taka osoba ma problemy z nawiązywaniem relacji, unika wyzwań i nie potrafi rozładowywać wewnętrznych napięć.
  • Maskotka. Czasami dziecko próbuje odwrócić uwagę od problemów, próbując skierować ją na siebie i przyjmuje rolę błazna. Jest energiczną i wciąż żartującą osobą. Za tą fasadą kryje się jednak samotność, a także brak zdolności do nawiązywania głębokich i szczerych relacji. „Maskotka” uczy się bowiem, że manipulacja emocjami to jedyny sposób na uniknięcie kryzysowych sytuacji.

Nieprawidłowe wzorce z dzieciństwa często ulegają przeniesieniu na dorosłość. Odbywa się to przeważnie nieświadomie. Osoba z DDA przez długie lata może nie dostrzegać związku pomiędzy swoim dzieciństwem a problemami w dorosłym życiu!

O jakich problemach mowa? Syndrom DDA za każdym razem przybiera nieco inną postać, jednak można wskazać pewne najbardziej charakterystyczne schematy zachowań:

  • Obniżone poczucie własnej wartości. Osoba dotknięta DDA zna tylko warunkową miłość. Dlatego wciąż boi się, że utraci względy innych, jeżeli nie spełni ich oczekiwań. Jest mało asertywna, unika za wszelką cenę konfrontacji i często odczuwa poczucie winy. Boi się odrzucenia tak bardzo, że może odrzucać ludzi „na zapas”, by samemu nie zostać odrzuconym.
  • Niezdrowa więź z rodzicami. Dorosłe dzieci alkoholików zawsze czują, że są dziećmi swoich rodziców, a dopiero potem małżonkami, rodzicami itp. Nawet po wyprowadzce są w bezustannym kontakcie z rodzicami, przyjeżdżają im pomagać i wysyłają prezenty. Czasem zaniedbują rodziny, które zakładają, by wciąż być dobrym synem lub córką.
  • Problemy emocjonalne. Dzieci alkoholików nie otrzymują należytej uwagi. Dlatego uczą się tłumienia emocji zamiast radzenia sobie z nimi. Z tego względu stają się osobami pełnymi napięć i nieumiejącymi komunikować swoich odczuć. Często jedynym ujściem staje się alkohol lub narkotyki. Jeżeli taki DDA założy rodzinę, może powtarzać błędy swoich rodziców.

Obszarem, w którym syndrom DDA zbiera największe żniwo, są relacje romantyczne i rodzicielstwo. Gdy osoba z DDA zakłada rodzinę, wnosi do niej ogromny bagaż swoich problemów. Wkrótce zaczynają one rzutować na życie codzienne. Brak zdolności normalnego komunikowania swoich emocji powoduje wybuchy agresji, konfliktowość, czasem nawet przemoc.

Z uwagi na stały lęk przed odrzuceniem i zaniżone poczucie własnej wartości, problemem jest stworzenie związku na tak podstawowych fundamentach jak bliskość, szczerość i zaufanie.

Niekiedy osoba z DDA jest tak dogłębnie pozbawiona pozytywnych wzorców relacji międzyludzkich, że wiąże się z osobą uzależnioną, gdyż zna tylko taki sposób funkcjonowania.

Szacuje się, że około ⅓ małżeństw zawieranych przez DDA kończy się rozwodem.

Płaszczyzną, na której problemy DDA uwidaczniają się najmocniej, jest rodzicielstwo. Wiąże się ono bowiem z odpowiedzialnością, której bardzo trudno sprostać osobie o zaburzonym rozwoju emocjonalnym.

Rodzic z syndromem DDA najczęściej zdaje sobie sprawę, że jego dzieciństwo nie przebiegało prawidłowo i bardzo boi się, że zafunduje własnemu dziecku podobne problemy. Wobec tego może być nadopiekuńczy wobec niego, nadmiernie je kontrolując i w konsekwencji izolując od rówieśników.

Może także odwrotnie, tak bardzo bać się przeniesienia swoich problemów na potomka, że odcina się od niego emocjonalnie i nie uczestniczy w jego rozwoju. Nie trzeba chyba wspominać, że to prosta droga do zaburzeń psychologicznych u dziecka.

Jak wspominaliśmy, dorosłe dzieci alkoholików często same zostają alkoholikami. Ponieważ nałóg zastępuje wszelkie próby pracy nad sobą, gdy pijący DDA zakłada rodzinę, najczęściej odtwarza wzorce z własnego domu.

W ten sposób dochodzi do mechanizmu, który trafnie określono „sztafetą pokoleń” w głośnym filmie „Wszyscy jesteśmy Chrystusami” w reżyserii Marka Koterskiego. Pijący DDA wychowuje dziecko, które także staje się dorosłym dzieckiem alkoholika. Gdy również zacznie pić, wychowa swoje dziecko na kolejne DDA.

Czy syndrom DDA oznacza, że dotknięta nim osoba jest skazana na nieszczęśliwe życie? Niekoniecznie. Syndrom DDA jest dobrze poznany przez psychologię. Oznacza to, że dobry, wyspecjalizowany w pomocy w tego typu problemach terapeuta powinien być w stanie dać dorosłemu dziecku alkoholików szansę na normalne życie i zdrowe relacje z ludźmi.

Taka terapia będzie jednak najprawdopodobniej długa i trudna dla pacjenta. Wiąże się ona z powrotem do wielu bolesnych wspomnień, które mogły być wypierane przez długie lata. Ponadto DDA, aby „wyzdrowieć”, musi praktycznie od zera wypracować mechanizmy emocjonalne i zdolności interpersonalne, które normalnie kształtują się w dzieciństwie.

Ta ciężka praca jest także o tyle trudna, że wiąże się z odrzuceniem dotychczasowych nawyków. Może być to bolesne, bo pewne schematy zachowania, nawet błędne, mogą przynosić poczucie bezpieczeństwa. Dorosłe dzieci alkoholików odczuwają tymczasem jego stały deficyt.

Terapia DDA może zakończyć się sukcesem. Ważne jest, by nie obawiać się proszenia o pomoc i pilnie pracować z terapeutą nad swoim zdrowiem psychicznym.

Dlaczego psychoterapia pomaga?

Dorosłe dzieci alkoholików nie potrafią ufać i budować związków. Czym jest syndrom DDA i jak wygląda terapia?

DDA (dorosłe dzieci alkoholików) – objawy, cechy, test, leczenie, jak pomóc

Fotografia: Shutterstock.com

DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików) to ludzie wychowani w rodzinach, w których co najmniej jedno z rodziców nadużywało alkoholu. Z tego powodu w ich życiu zabrakło poczucia bezpieczeństwa i stałości.

W dzieciństwie DDA mieli jedną rolę – nie rzucać się w oczy, by przetrwać w rodzinie alkoholowej. W dorosłym życiu borykają się z wieloma problemami, ponieważ nie wykształciły w sobie odpowiednich umiejętności.

 

Zobacz także: DDD, czyli w pułapce dzieciństwa. Kim są dorosłe dzieci z rodzin dysfunkcyjnych?

DDA – syndrom

W rodzinie DDA wszystko kręci się wokół tematu alkoholu.

Nawet jeśli drugi rodzic nie pije, dziecko i tak nie może na niego liczyć, bo ten albo kłóci się z uzależnionym, albo robi wszystko, żeby o problemie nie dowiedzieli się sąsiedzi.

You might be interested:  Dyzartria – (niewyraźna mowa) przyczyny, rodzaje, objawy, ćwiczenia, terapia

DDA od początku uczy się podporządkowywać ustalonym zasadom. Stara się być niewidzialne, nie przeszkadzać, wie, że musi się same sobą zająć, bo dorosły jest emocjonalnie zaangażowany w picie małżonka.

‘Nic nie mówić’, ‘niczego nie odczuwać’, ‘nikomu nie ufać’ – to trzy główne zasady funkcjonowania w rodzinie alkoholowej.

Dzieci wiedzą, że muszą trzymać język za zębami i udawać, że wszystko jest w porządku.

Złość, nienawiść, smutek czy porzucenie – to naturalne uczucia budzące się w DDA, jednak nauczone ono jest udawać, że nic nie czuje. Nie może ufać własnym rodzicom, więc nie ufa całemu światu, nawet sobie.

DDA nie realizuje swoich naturalnych potrzeb bycia usłyszanym czy docenionym. Całą uwaga skierowana jest w stronę pijącego rodzica.

Dorosłe Dziecko Alkoholika stara się nie rzucać w oczy albo wręcz przeciwnie – skupia na sobie uwagę uzależnionego po to, by ochronić drugiego rodzica lub rodzeństwo.

Role wtedy odwracają się w nienaturalny sposób, a DDA nie ma szans, aby choć trochę pobyć dzieckiem.

Zobacz także: Uzależnienie od alkoholu – czy mnie dotyczy? Sprawdź, jakie są objawy alkoholizmu

DDA – cechy i role w rodzinie

W rodzinie alkoholowej rodzice przestają wypełniać swoje role. Aby rodzina przetrwała, Dorosłe Dzieci Alkoholików podejmują się ich za mamę lub ojca. Główne role jakie DDA pełnią w rodzinie to:

Bohater – DDA przejmuje rolę rodzica. Jeśli ojciec pije, może np. opiekować się matką, wychowywać młodsze rodzeństwo i bronić je przez alkoholikiem. Zazwyczaj takie DDA jest nadodpowiedzialne i skłonne do poświęceń. Opiekuje się jednak wszystkimi, tylko nie sobą. Czuje, że musi sobie zasłużyć na pochwałę czy dobre słowo.

Błazen, Maskotka – to druga z ról DDA. Podobnie jak bohater zajmuje się wszystkimi, tylko nie sobą. Żartuje, wygłupia się, dba o nastrój rodziców, nawet jeśli daleko mu do śmiechu. Ma poczucie, że dobra atmosfera zależy tylko od niego.

Kozioł ofiarny – Przeciwieństwo bohatera. Dzięki takiemu DDA rodzina odwraca uwagę od rzeczywistych problemów. Wzrasta w ogromnym poczuciu winy. Takie dziecko może kiepsko się uczyć czy sięgnąć po używki. W ten sposób odreagowuje trudne emocje, jakie rodzice na nim wyładowują.

Cień, czyli dziecko niewidzialne – zachowuje się tak, jakby go nie było. Takie DDA jest nieśmiałe, wycofane i niepewne siebie. Nie umie wyrażać swoich potrzeb. Nie sprawia problemów wychowawczych, bo zwykle niczego nie chce. Te cechy towarzyszą mu potem w dorosłym życiu.

Zobacz także: Spokojnie, to tylko lęk. Jak postępować podczas ataku paniki?

DDA – objawy

Dorosłe Dziecko Alkoholika przez całe życie pełniło jakąś rolę, więc nie wie, kim jest. Często dopiero w wieku 30. lub 40. lat zaczyna budować swoją tożsamość. 

DDA borykają się z takimi trudnościami emocjonalnymi:

  • ciągły niepokój,
  • niezdolność do odprężenia się,
  • niezdolność do spontanicznych reakcji,
  • poczucie zagrożenia,
  • poczucie winy i wstydu,
  • poczucie niższości,
  • brak wiary w siebie,
  • obniżona samoocena,
  • samokrytycyzm,
  • unikanie nowych wyzwań,
  • nadmiernie rozwinięte poczucie odpowiedzialności,
  • skłonność do wchodzenia w rolę ofiary,
  • problemy z koncentracją,
  • zachowania kompulsywne,
  • lęki i wywołane przez nie objawy somatyczne,
  • wrogość i nieufność wobec innych,
  • silna potrzeba kontroli,
  • nieumiejętność budowania związków,
  • lęk przed bliskością i uczuciami,
  • brak umiejętności rozwiązywania konfliktów,
  • lęk przed porzuceniem,
  • trudność z odnalezieniem się w roli rodzica.

DDA – terapia i leczenie

Bez terapii DDA sobie nie poradzą. Brak im podstawowej wiedzy na temat, jak funkcjonować w dorosłym życiu i jak budować dojrzałe związki. Jedną z podstawowych i sprawdzonych form pomocy dla Dorosłych Dzieci Alkoholików jest grupowa terapia DDA, na której:

  • uporają się z dzieciństwem i przeboleją fakt, że nigdy go nie miały,
  • na nowo uporządkują relacje z rodzicami,
  • odseparują się od rodziców w sensie emocjonalnym,
  • zrozumieją, kim są i co lubią,
  • uporządkują życie osobiste i nakreślą plany dotyczące przyszłości.

Syndromowi DDA mogą towarzyszyć zaburzenia psychiczne takie jak nerwica czy depresja. Jeśli DDA źle się czuje, a objawy utrudniają jego codzienne funkcjonowanie powinien się zwrócić o pomoc do internisty lub od razu do psychiatry, który pomoże dobrać odpowiednie leki.

Pamiętaj, że powyższy artykuł nie zastąpi wizyty lekarskiej.

Dda objawy test

  • Artykuły
  • Pytania do lekarzy

Jakie jeszcze objawy powinny wywołać pytanie czy jestem w ciąży? (…) Jednak bardziej wiarygodne będzie badanie laboratoryjne, czyli test z moczu lub test z krwi.

Na całym świecie ruch DDA jest już na wysokim poziomie rozwinięcia. Według danych PARPA, w 2000 roku w Polsce było 88 grup DDA. (…) Syndrom DDA to trudna także rola rodzica. W relacjach z własnymi dziećmi…

Objawy ciąży – test ciążowy By upewnić się, że wyżej opisane objawy ciąży świadczą o zapłodnieniu, najprościej wykonać hormonalny test ciążowy. (…) * Nietypowe objawy

Magdalena Cielecka wyznała też, że zmaga się z tzw. syndromem dorosłych dzieci alkoholików (DDA). (…) Dorosłe dzieci alkoholików Syndrom DDA to zespół cech, które wynosi się z domu rodzinnego, w którym pojawił się…

Nie ma jednego określonego testu na ADHD. (…) Obserwacja zachowań dziecka podczas badań – diagnosta musi być czujny na objawy ADHD i musi pamiętać, że symptomy nadpobudliwości mogą się zmieniać w zależności

Test ten służy wykrywaniu w nasieniu obecności przeciwciał przeciwplemnikowych, które powodują zlepianie się plemników. (…) Należy zaznaczyć, że test tego typu można przeprowadzać jedynie wtedy, kiedy plemniki wykazują…

Testy w kierunku infekcji HPV polegają na wykrywaniu w pobranym z dróg rodnych wymazie materiału genetycznego wirusa. (…) Kobieta, u której za pomocą testu HPV wykryto infekcję onkogennym typem wirusa znajduje się w…

Test LH to inna nazwa dla testu płodności lub testu owulacyjnego. (…) Charakterystyka oraz przygotowanie do testu LH LH Test jest szybkim testem paskowym…

Zgłaszanie tego typu objawów jest o tyle ważne, ze względu na to, że mogą one poprzedzać objawy wstrząsu anafilaktycznego, który stanowi bezpośrednie zagrożenie (…) Te objawy należy zgłosić lekarzowi.

Przebieg testów alergicznych Testy alergiczne wykonywane metodą ‘prick test‘.

Kiedy wykonywany jest test etanolowy? (…) Badanie zalecane jest u osób, u których występują takie objawy jak ból, obrzęk i zaczerwienie kończyny, a więc u osób, u których podejrzewa się zakrzepicę

Test PCT jest jednym z testów wykorzystywanych w diagnostyce niepłodności. (…) Nieprawidłowy wynik testu może być wskazaniem do inseminacji wewnątrzmacicznej.

Test KM (test inwazyjności Kurzrocka-Millera) jest testem oceniającym podobnie jak test PCT tak zwaną wrogość śluzu szyjkowego. (…) Test ten jest wykorzystywany w poszukiwaniu…

Test LH to inna nazwa dla testu płodności lub testu owulacyjnego. (…) Charakterystyka oraz przygotowanie do testu LH LH Test jest szybkim testem paskowym…

Witam wszystkich! Dwaj moi dziadkowie byli alkoholikami.A więc moi rodzice oboje są DDA, a ja jestem wnukiem alkoholików. Czy mogło to spowodować trudności w mojej codzienności na taką skalę jak gdyby to moi rodzice byli uzależnieni? Dodam, że dziadkowie…

Witam! Jestem osobą bardzo nerwową od dawna. Pracuję w hotelu jako kelnerka za granicą. Mam problem z matką, która jest alkoholiczką, nigdy nie podjęła pracy, ma teraz 53 lata. Niejednokrotnie dzwoniła do mnie, że się powiesi po kłótniach…

co może czuć mężczyzna DDA oraz alkoholik odchodząc od kobiety która go kochała . BYLIŚMY SZCZĘŚLIWI CHODZIŁ NA TERAPIĘ I NAGLE ODSZEDŁ NIE MAMY KONTAKTU . CO ROBIĆ I CO ON CZUJE TERAZ?Witam, myślę, iż zamiast zastanawiać się co on czuje teraz, powinna…

Dzień dobry k. 40l. Mam takie oto pytanie. Mam ojca alkoholika, Z którym mieszkam pod jednym dachem. Dzieciństwo miałam dobre, ojciec nie pił aż do mojej pełnoletności. Teraz jest już uzależniony. Czy ja mam syndrom DDA? Gdzieś czytałam, że nie i że…

Czy terapia grupowa DDD i DDA jest prowadzona razem, czy są to oddzielne grupy? łatwo można znaleźc terapię dla DDA, trudniej DDD.Określenie DDD oznacza osobę, która wychowała się i dojrzewała w rodzinie dysfunkcyjnej, zaś DDA – w rodzinie z problemem…

Witam. Przeglądając internet o zamkniętych osobach z powodu problemu z partnerem trafiłem na pojęcie DDA. Moj chłopak jest bardzo skrytym człowiekiem. Jak pojawia sie jakis problem od razu ucieka. Znika na dzien, dwa nieodposujac mi, nie dając znaku…

Witam, mam zaburzenia lękowe z napadami lęku, jestem dzieckiem alkoholika. Czy nerwica może być związana z tym DDA?Witam serdecznie! Tak. Występowanie zaburzeń lękowych może być związane z syndromem DDA. Dzieciństwo w rodzinie alkoholowej wiąże się z…

Z chłopakiem byłam rok. Mój ojciec jest alkoholikiem, jego też, ale jego to nie dotknęło, bo był mały. Mój zapił pół roku temu. Rzuciłam studia. Matka obwinia mnie, że to przeze mnie ojciec pije. Straciła pracę. Rozwiedli się. Ja przestałam wychodzić…

Mój ojciec był alkoholikiem. Ja i moja siostra jesteśmy typowymi DDA. Co raz więcej szczegółów z życia mojej siostry wiąże się z DDA, jest nieszczęśliwa i zagubiona. Martwię się o nią. Siostra ma 25 lat, strasznie dużo pracuje, nie potrafi znaleźć drugiej…

Dzień dobry. Leczę się u psychologa, jestem DDA i mam depresję. Zrobiłam sobie test SCL-90 i wyniki wyszły mi wszystkie wysokie i bardzo wysokie. Chciałam tylko spytać co to jest transmitowanie myśli, kontrolowanie myśli i nasyłanie myśli? Móglby mi ktoś…

You might be interested:  Drenaż opłucnej – wskazania i powikłania odbarczenia opłucnej

Jestem DDA co robić? Dzień dobry! Tzw. ‘DDA’ to szerokie określenie i nie każdy człowiek, który dorastał w rodzinie alkoholowej, ma w związku z tym identyczne przeżycia, identyczne trudności, nie każdego dotykają identyczne konsekwencje. Jeśli…

Czy da sie wyleczyc dda I w jakim czasie?Witam! Niestety nie ma takiej możliwości, by odpowiedzieć na pytanie ile trwa terapia DDA. Każdy pacjent jest inny i inaczej reaguje na terapię. Bez wątpienia jest to jednak proces długoterminowy (raczej lata niż…

Gdzie w łodzi można udać się na terapie dda?Wszędzie gdzie jest prowadzona psychoterapia. DDA nie jest rozpoznaniem klinicznym, a jedynie terminem używanym wobec tych dorosłych dzieci, które miały rodzica/ów alkoholika/ów i wykazują jakieś problemy emocjonalne…

Gdy miałam 13 lat, zdiagnozowano u mnie depresję (trwała ona 3 lata). Przyczyną było życie pod jednym dachem z ojcem alkoholikiem, który bił mnie i mamę. Chodziłam wtedy do psychologa, ponieważ często miewałam myśli samobójcze oraz cierpiałam…

Witam! Mam 17 lat i niestety mam problem. Właściwie problemy, całe mnóstwo. 1) Nadal mieszkam z rodzicami, mój ojciec jest alkoholikiem od około 2 lat. Z tym, że w moim domu nie ma kompletnie przemocy, agresji. Są tylko nerwy i wzajemne…

Syndrom DDA (dorosłe dzieci alkoholików) – objawy i zasady terapii

2019-03-20 15:03 Anna Krasuska

O tym, jakie problemy w życiu mają DDA, czyli dorosłe dzieci alkoholików i jakie są konsekwencje wychowania w rodzinie z problemem alkoholowym, z psychiatrą Lubomirą Szawdyn rozmawia Anna Krasuska.

DDA wychowują się w świecie, którym rządzi chaos. Dzieci alkoholików w dorosłe życie wchodzą z bagażem doświadczeń, który często na długie lata determinuje ich los. Jak powietrza potrzebują bezpieczeństwa i równowagi.

Czy w dorosłym życiu można odczuwać skutki tego, że w domu była choroba alkoholowa?

Jeżeli jedna osoba w rodzinie choruje, to ludzie, którzy są wokół niej, też chorują. Dzieci są szczególnie podatne na wpływ dorosłych i bezradne wobec tego, co dzieje się w domu. Jeśli wychowują się w dysfunkcyjnej rodzinie, to w dorosłość wchodzą z różnymi problemami.

Kim są DDA – dorosłe dzieci alkoholików?

Ludźmi, którzy nie radzą sobie w życiu, bo nie posiedli odpowiednich umiejętności. To marionetki wyreżyserowane przez dorosłych. DDA mogą przeżyć wiele lat, nie wiedząc, kim są, bo potrafią tylko odgrywać role, których nauczyły się w dzieciństwie.

Setki tysięcy osób w Polsce to dorosłe dzieci alkoholików, czyli DDA. Wiele z nich nawet tego nie wie.

Po wysłuchaniu programu Drogowskazy w Esce Rock dowiesz się jak rozpoznać w sobie objawy syndromu, który często nie pozwala na pełnię szczęścia. Dowiesz się wszystkiego co najważniejsze o terapii DDA.

Na pytania prowadzącego audycję, Michała Poklękowskiego, odpowiada doświadczona terapeutka uzależnień i współuzależnień z Warszawy, psycholog kliniczny – Kaja Funez-Sokoła:

Drogowskazy. DDA. Posłuchaj rozmowy na temat Dorosłych Dzieci Alkoholików. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami

To view this video please enable JavaScript, and consider upgrading to a web browser that supports HTML5 video

Jakie role odgrywają DDA?

Wyróżnia się cztery postawy dzieci alkoholików: bohater, błazen, kozioł ofiarny i cień.

Bohater to taki stary malutki. Opiekuje się np. matką, broni jej przed ojcem, wychowuje młodsze rodzeństwo. Zwykle dobrze się uczy, jest odpowiedzialny, skłonny do poświęceń. Jednocześnie ma wykształcony silny system kontroli. Bohater zajmuje się innymi, ale nie sobą. Siebie ćwiczy, bo we wszystkim musi być najlepszy, żeby zasługiwać na pochwały.

Błazen dba o to, żeby w domu nie było smutno. Ma poczucie, że od niego zależy dobry nastrój, dlatego zawsze stara się rozładować kwaśną atmosferę. Podobnie jak bohater, nie zajmuje się sobą, tylko innymi osobami.

Z kolei kozioł ofiarny wzrasta w poczuciu, że jest wszystkiemu winien. Jest to zawsze osoba wytykana palcem. Takie dziecko zwykle zaczyna się w końcu buntować na zasadzie: ‘Jestem winny? To ja wam dopiero pokażę!’.

Cień to dziecko, którego prawie nie widać. Osoba zawsze wycofana i niepewna siebie. Ze strachu przed awanturami rodzinnymi i przed przyjęciem na siebie jakiegokolwiek trudu związanego z tym piekłem rodzinnym ucieka w głąb siebie. Potem taka wycofana wchodzi w dorosłe życie.

To skrót: dorosłe dzieci alkoholików. Nazwa została stworzona przez samych pacjentów, którzy ponad 20 lat temu zaczęli się domagać terapii.

Terminem DDA określa się stosunkowo niedawno wyodrębnioną dziedzinę zaburzeń wynikających z dorastania w rodzinie z problemem alkoholowym.

Na świecie ruch DDA jest dobrze rozwinięty i funkcjonuje podobnie jak inne ruchy anonimowe – AA (anonimowi alkoholicy), współuzależnieni itp. W Polsce ciągle jeszcze raczkuje.

Jakie problemy mają dzieci DDA, kiedy dorastają?

Bohater zatruwa życie swojemu otoczeniu, bo wszystko wie najlepiej i wszystko chce kontrolować. Męża traktuje jak dziecko, pracowników ustawia pod sznurek. Każdy musi bezkrytycznie wykonywać jego rozkazy. Błazen nigdy nie dorasta. Życie z nim jest wielką niewiadomą. Kozioł ofiarny dźwiga swój bagaż win, a cień nigdy nie jest pewien siebie i nie może w pełni rozwinąć swoich zdolności.

Sprawdź, na czym polega terapia rodzinna

Co wyróżnia osoby DDA?

Lęk przed chaosem. W hierarchii wartości poczucie bezpieczeństwa jest dla tych ludzi najważniejsze. Dla jednych będzie to dobrobyt materialny, dla innych sława, jeszcze inni odnajdują je w toksycznym, uzależniającym związku.

Właśnie… dlaczego DDA tak często wchodzą w związki z osobami uzależnionymi?

Bo wolimy zwykle to, co znamy, i lękamy się nowego. Łatwiej wejść w stary schemat. Poza tym przyciągamy do siebie osoby pasujące do naszych potrzeb. Bohater przyciąga partnera, który czuje, że może na nim zawisnąć i przebimbać życie, nic nie robiąc. Cień przyciąga ludzi, którzy chcą się opiekować innymi.

Każda z tych postaci ma swoich fanów na scenie życia. Do tego dodać należy pychę. Wydaje nam się, że jeśli znamy problem z rodzinnego domu, to sobie z nim poradzimy, i znów przejmujemy odpowiedzialność za innych. To błędne koło. Na początku wszystko może wyglądać niewinnie, tym bardziej że mąż nie musi od razu ujawnić alkoholowych skłonności.

Później jednak rozwija się dramat.

Na czym on polega?

Rzeczywistość postrzegana przez DDA różni się od faktów. Takie osoby patrzą wyłącznie przez pryzmat własnych doświadczeń. Wszystko dopasowują do swoich potrzeb, a jeśli coś im nie pasuje, uważają, że to zmienią. Żyją w fikcyjnej rzeczywistości, bez kontaktu ze sobą.

Nie wiedzą, kim są?

Właśnie. Dorosłe dzieci alkoholików mają z tym problem. Często dopiero w 30.-40. wiośnie życia zaczynają budować swoją tożsamość. Okazuje się nagle, że ktoś już dłużej nie chce odgrywać roli narzuconej mu przez innych. I musi skonfrontować się z rzeczywistością, zadać sobie pytanie: ‘Kim ja jestem?’. Im wcześniej je postawi, tym lepiej.

W życiu dorosłym można to jeszcze zmienić?

Oczywiście, chociaż nawyki wyrobione przez kilkadziesiąt lat ciężko wyrugować. DDA potwierdzają się wyłącznie poprzez opinie innych. Każdą krytykę odbierają jako życiowy dramat. Nie mają żadnego oparcia w sobie. Dlatego warto podjąć trud i spróbować to zmienić. Człowiek powinien wiedzieć, kim jest, jakie ma zdolności, co potrafi, ile znaczy.

Na czym polega terapia DDA?

Na początku prowadzi do przebaczenia. Potem jest zdobywanie nowych umiejętności. Ale najważniejsze jest budowanie tożsamości. Człowiek po odkryciu własnej skóry odkrywa też w sobie pokłady kreatywności. Jego dusza się rozwija w nieskończoność. I to błyskawicznie.

Ci ludzie stają się dumni ze swojej odrębności, mocni. Budują nowe relacje, rozwijają się zawodowo. Jeszcze przez jakiś czas pozostaje w nich ta niepewność. W końcu jednak zapominają o niej i żyją zwyczajnym życiem. Bo życie poczciwego człowieka jest zupełnie zwyczajnym życiem.

..

  • Dlaczego Dorosłe Dzieci Alkoholików mają problemy z zabawą?

– Osoby dotknięte syndromem DDA są głęboko przekonane, że nie zasługują na przyjemności, rozrywkę.

Chcą przyjemności, chcą się zrelaksować, ale istnieje silna blokada, która utrudnia im realizację tego pragnienia – mówi autorka programu Systemowej Pomocy Psychologicznej dla Młodych Dorosłych Dzieci Alkoholików, Anna Seweryńska ze Stowarzyszenia Od-Do. – Problem ten można przezwyciężyć.

Ważne jest uświadomienie sobie, że wybór ma się w swoich rękach. Nauka wyboru na korzyść własnych potrzeb (w tym przyjemności), w zgodzie ze swoimi uczuciami jest jednym z istotnych elementów terapii.

  • Dlaczego Dorosłe Dzieci Alkoholików żyją w poczuciu wyobcowania?
You might be interested:  Błona dziewicza – budowa, rodzaje, przebicie, przerwanie, gdzie jest, jak wygląda

Temu uczuciu bardzo często towarzyszy też poczucie niższości.

Dorosłe Dzieci Alkoholików dorastają w przekonaniu, że nie są „wystarczająco dobre”, nie doświadczyły ze strony swoich rodziców akceptacji na siebie takimi, jakie są, dlatego czują się gorsi, inni niż ich koledzy z pracy, znajomi itd.

– W przeciwieństwie do alkoholików, dla ich dorosłych dzieci potrzeba terapii jest bardziej naturalna, pojawia się wraz z dojrzałością, te osoby bardzo chcą lepiej zrozumieć siebie i rozwiązać swoje problemy. Podczas terapii można wiele osiągnąć.

Można uwolnić się od przeszłości i zacząć żyć po swojemu bez poczucia winy za przeżywane uczucia i realizowane własne potrzeby. Można nauczyć się unikać zachowania wynikającego z mechanizmów dysfunkcyjnych i nauczyć się zdrowych, satysfakcjonujących, rozwojowych relacji – podkreśla Anna Seweryńska ze Stowarzyszenia Od-Do.

miesięcznik ‘Zdrowie’

Poradnia DDA: psychoterapia uwalnia od traum z dzieciństwa

Syndrom DDA u każdej osoby jest dość specyficzny. Można jednak wyróżnić przynajmniej cztery podstawowe typy DDA: bohater, maskotka, kozioł ofiarny oraz niewidzialne dziecko.Każdy z typów ma przede wszystkim jedno zadanie: utrzymanie systemu, jakim jest rodzina.

Czyli małe dziecko podświadomie przybiera jedną z czterech ról i jednocześnie jest oddelegowane przez rodzinę do grania jej tylko po to i aż po to, aby rodzina się nie rozpadła.Dlatego tez w życiu dorosłym nie radzą sobie, bo nie posiadają odpowiednich umiejętności. To marionetki wyreżyserowane przez dorosłych.

DDA mogą przeżyć wiele lat, nie wiedząc, kim są, bo potrafią tylko odgrywać role, których nauczyły się w dzieciństwie.

I tak :

BOHATER RODZINY

Bohater rodziny jest skrajnie odpowiedzialny, obowiązkowy. Zajmuje się wszystkim, co tylko zdoła opanować.

Może prać, sprzątać, robić zakupy, zajmować się młodszym rodzeństwem (ten typ DDA to najczęściej najstarsze dziecko w rodzinie).

Będzie próbował nie dopuszczać do tego, aby rodzic, który jest alkoholikiem, pił, a przy okazji będzie opiekować się tym drugim rodzicem. Dbać o to, by nie był smutny, przygnębiony.

Bohater stara się bronić rodzeństwo oraz niepijącego rodzica przed tym pijącym, zarówno w zakresie przemocy werbalnej, jak i przemocy fizycznej. Bohaterowi towarzyszy nieustanne napięcie i lęk, czy zdoła ogarnąć całą rodzinę. Jest zazwyczaj przerażony, że nie sprosta wszystkiemu.

To dzieci, które dobrze się uczą, nie sprawiają żadnych kłopotów wychowawczych. Często są bardzo uzdolnione, dążą do perfekcjonizmu. Dbają o szczegóły, są niesamowicie ambitne. Chcą, aby rodzice byli z nich dumni. I są. „Skoro mam takie dziecko, znaczy, że nie jestem złym rodzicem”.

Bohater w dorosłym życiu

Bohater dba w ten sposób o samopoczucie rodzica, który je krzywdzi. W dorosłym życiu bardzo często bohater odnosi sukcesy zawodowe. Gorzej radzi sobie z bliskimi relacjami. Ma problem z myśleniem o własnych potrzebach, z odczuwaniem ich, nazywaniem. Potrafi koncentrować się na innych, pomagać im, nie myśląc o sobie.

Poczucie odpowiedzialności towarzyszy mu nadal. Będzie chorobliwie, nawet już z oddalenia, dbać o swoją rodzinę, dopóki się nie skonfrontuje, najczęściej w toku terapii, z tym, że nie jest w stanie jej uratować.

Bohaterowie rodziny mają tendencję do brania na swoje barki równie dużej ilości obowiązków, co w dzieciństwie, są do tego przyzwyczajeni. Podejmują kolejne zawodowe wyzwania po to, aby zapełnić swój czas oraz myśli. Zazwyczaj taki nadmiar obowiązków kończy się frustracją i poczuciem nieradzenia sobie.

Ale robią to, bo potrzebują ciągle się sprawdzać. Dzieje się to oczywiście na poziomie nieświadomym. „Nie udało mi się uratować rodziny, ogarnę chociaż… całą resztę”.

Bohater jest człowiekiem o niskim poczuciu własnej wartości. Mimo sukcesów nie jest zdolny odczuć satysfakcji, bo ciągle uważa, że cel priorytetowy nie został osiągnięty. Nie akceptuje nieudaczników. Trzeba być twardym, zahartowanym, nie wolno liczyć na czyjąś pomoc i prosić o nią. Takich cech prawdopodobnie nie będzie tolerować w swoich własnych dzieciach. Jest bardzo wymagający.

MASKOTKA (błazen)

Dziecko maskotka ma poprawiać atmosferę w domu, sprawiać, żeby było fajniej. Rodzice mają dzięki niemu mniej się smucić. Jest takim chwilowym lekarstwem na chorobę, która dotknęła matkę czy ojca. Jeśli między rodzicami pojawia się napięcie, maskotka ma je rozładowywać.

Na przykład pijący ojciec wysyła dziecko do matki z misją uspokojenia jej: „Ty wiesz, co zrobić, żeby przestała płakać, więc zrób coś”. Maskotka ma skupiać na sobie uwagę i odciągać ją od clue sprawy, czyli od alkoholizmu rodzica. Maskotka jest bardzo nerwowa.

Często rozpoznaje się u niej ADHD czy nadpobudliwość, a jest to po prostu jej sposób na przetrwanie.

Maskotka w dorosłym życiu; takie osoby bywają postrzegane jako rezolutne, zabawne, urocze. Nie widać po nich zupełnie tego, co w nich siedzi. Zdarza się, że cierpią na zaburzenia psychosomatyczne. Nerwowe bóle żołądka, zespół jelita drażliwego, choroby skórne, wiele dolegliwości o podłożu typowo psychicznym, które dają objawy somatyczne.

Permanentna rola rozweselacza, którą odgrywają w dzieciństwie, w dorosłym życiu sprawia, że otoczenie często nie traktuje ich poważnie. Uważane są za niedojrzałe, bo potrafią zachowywać się nieadekwatnie do sytuacji.

Na stres reagują głupimi żartami, nerwowo się śmieją. W dzieciństwie zmuszane, aby manipulować emocjami innych, mają do tego tendencje także w dorosłości.

Żyją w przekonaniu, że jeśli w ogóle mogą być akceptowane przez otoczenie, to tylko dlatego, że są … śmieszne.

Mają skłonność do bagatelizowania rzeczy poważnych. „Byciem poważnym niczego nie załatwię”. To ludzie pozornie otwarci. Pozornie, bo z całą grupą swoich emocji nie potrafią się w ogóle skontaktować.

Mają trudność z kontaktowaniem się np. ze smutkiem. Dlatego właśnie pojawiają się u nich zaburzenia psychosomatyczne. Wszelkie negatywne uczucia mogą znaleźć ujście jedynie przez chorobę organizmu.

Maskotki często nie rozumieją swoich uczuć i emocji.

KOZIOŁ OFIARNY

Kozioł ofiarny to osoba oddelegowana w rodzinie do zbierania wszelkich negatywnych emocji. Skupia na sobie frustracje, krzywdy, agresję wszystkich domowników. Jest takim workiem do bicia. Kozioł ofiarny to dokładne przeciwieństwo bohatera rodziny. Z kozłem ofiarnym jest wiele problemów.

Zazwyczaj uczy się źle albo nie uczy się wcale. Wdaje się w awantury, jest zaczepny, bywa agresywny. „Nic nie jest ważne, nic i nikt mnie nie obchodzi” – taką postawę prezentuje kozioł ofiarny.

Jest skupiskiem całego koszmaru, który rozgrywa się w domu i taką swoistą podkładką dla rodziców, którzy go krzywdzą.

Dziecko podświadomie daje rodzicom alibi dla ich krzywdzących, złych zachowań. Jest obiektem zastępczym. Jak w każdym z czterech typów, tu także jedynym motorem zachowania jest miłość do rodziców, rozpaczliwa próba upominania się o wzajemność w tej relacji.

W dorosłym życiu, kozła ofiarnego cechuje bardzo duży poziom złości, agresji, które mogą przejawiać się werbalnie i niewerbalnie. Ma on poczucie odrzucenia, osamotnienia, niezrozumienia, nienawiści wobec świata, ludzi. Oni nie są mu do niczego potrzebni.

Kozioł ofiarny to bardzo często antybohater. Wiele uczuć zamienia na gniew. Bardzo łatwo i szybko kontaktuje się ze swoimi złymi emocjami. Wśród kozłów ofiarnych widoczna jest największa skłonność do popadania w uzależnienia (alkohol, narkotyki), czyli do powtarzania schematów ze swoich domów, bo trudno jest im poradzić sobie z przeżywanym gniewem.

DZIECKO WE MGLE ( niewidzialne dziecko )

Dziecko we mgle to ktoś, kogo po prostu nie ma. Nie skupia na sobie uwagi, nie stwarza żadnych problemów. „Jak przemknę pod stołem, to może nic złego się nie wydarzy”. W tej grupie mogą występować zachowania autoagresywne, autodestrukcyjne. To dzieci, które mają wielką trudność z odczuwaniem własnych potrzeb, zaspokajaniem ich.

To zrozumiałe: „Jeżeli mnie nie ma, nie mam też potrzeb”. Dzieci przezroczyste i w domu, i w szkole. Nikt nie mówi o nich dobrze, ale też nikt się na nie nie skarży. Są samowystarczalne, potrafią zajmować się sobą. Izolują się.

Często postrzegane są jako nieśmiałe, a tak naprawę są wycofane, ponieważ robią wszystko, aby nie skupiać na sobie uwagi.

W dorosłym życiu dziecko we mgle nadal stara się funkcjonować w swoim własnym, odrębnym świecie. Nie angażuje się w relacje, bo i tak niczego nie uda się zbudować. „Nawet jak coś spróbuję powiedzieć, to i tak nikt mnie nie usłyszy, nie zauważy, bo nigdy nikt mnie nie słyszał i nie zauważał”.

Jest tu mnóstwo lęku, niepewności, osamotnienia, poczucia krzywdy i pewności: „Jestem do niczego”. Skłonności do smutku, depresji. Ale bywa, że pojawia się w nich gniew. Tacy ludzie nie wyrażają swojego zdania, nie artykułują swoich potrzeb, mają trudność ze zdecydowanym mówieniem: „Tak”, „Nie”. Są bierne, a przez to często przestawiane z kąta w kąt.

Nie potrafią powiedzieć, że to je irytuje, ale z czasem zaczynają się z tym bardzo źle czuć.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *