Kleptomania – objawy, przyczyny i leczenie

Większość z nas instynktownie potrafi powiedzieć czym jest kleptomania czyli patologiczne kradzieże. Co jednak mówi o tym zaburzeniu nauka? Kleptomania jako jednostka chorobowa znana jest od XIX wieku. Zaburzenie to cechuje powtarzająca się niemożność powstrzymania się od impulsu kradzieży przedmiotów, które nie są zdobywane dla korzyści osobistych, ani finansowych.

Zamiast tego przedmioty te mogą być następnie wyrzucane, oddawane lub gromadzone.

Kleptomania jest zaburzeniem kontroli impulsów, charakteryzującym się niezdolnością do powstrzymania się od impulsu kradzieży.

Ważnym elementem kleptomanii jest brak motywów finansowych.

Z tego względu wśród np. wielu sklepowych kradzieży, tylko mniej niż 5% osób dokonujących tego typu aktów możemy nazwać osobami cierpiącymi na kleptomanię.

Zaburzenie to w postaci izolowanej występuje dość rzadko, częściej u kobiet niż u mężczyzn. Zwykle pojawia się pod koniec dorastania i w czasie wczesnej dorosłości. Zdarzają się jednak przypadki kleptomania również u dzieci w wieku szkolnym.

Kleptomania – objawy, przyczyny i leczenie

Jakie są objawy kleptomanii?

Kleptomania to zaburzenie, które cechuje się pewnymi charakterystycznymi objawami:

  • przed działaniem występuje narastające napięcie,
  • w czasie dokonywania kradzieży i tuż po niej, zadowolenie,
  • osoba nie ma na celu za wszelką cenę ukryć swojego postępowania,
  • osoba działa sama, nigdy nie prosi o pomoc innych.

Między kradzieżami pacjenci zwykle odczuwają lęk, poczucie winy. Według jednych źródeł, nie występują one jednak przed czy bezpośrednio po samym akcie oraz nie powodują zaprzestania działania.

Inni naukowcy z kolei twierdzą, że pacjenci zgłaszają poczucie winy w trakcie i po złodziejskich przypadkach oraz często obawiają się konsekwencji.

Charakterystyczne dla kleptomanii jest to, że chory zwykle nie może powstrzymać się od kradzieży.

Jest to impuls, a zabierane rzeczy są zazwyczaj bezużyteczne. Działanie takie ma na celu nie zysk a zmniejszenie napięcia, o którym wspomniano na początku artykułu.

  • Są jednak pewne czynniki, które pomimo silnej potrzeby angażowania się w kradzież, występującej u osób, u których zdiagnozowano kleptomanię, są na ogół w stanie powstrzymać pacjenta od nielegalnej działalności.
  • Musi istnieć znaczne i bezpośrednie prawdopodobieństwo wystąpienia konsekwencji a czynnikami takimi może być obecność ochroniarzy, policjantów lub aparatów fotograficznych.
  • Co więcej, osoby z kleptomanią są zwykle świadome moralności swoich działań i chętnie uznają, że kradzież jest złem.

Kleptomania – objawy, przyczyny i leczenie

Jak rozpoznać kleptomanię?

Specjalista rozpozna kleptomanię, gdy stwierdzi:

  • nawracającą utratę panowania nad impulsami kradzieży przedmiotów, które nie są potrzebne ani dla osobistego użytku, ani ze względu na ich wartość pieniężną;
  • rosnące poczucie napięcia bezpośrednio przed dokonaniem kradzieży;
  • przyjemność, zaspokojenie lub ulgę w czasie dokonywania kradzieży;
  • kradzież jest dokonywana bez zamiaru wyrażenia złości lub mściwości i, nie wynika z urojenia czy omamu;
  • dokonywania kradzieży nie można wyjaśnić jedynie występowaniem zaburzenia zachowania, epizodu maniakalnego czy antyspołecznego zaburzenia osobowości.

Kleptomania – przyczyny

Dokładnych przyczyn kleptomanii nie znamy. Badania rodzin osób cierpiących na kleptomanię wskazują jednak na występowanie u nich m.in. zaburzeń nastroju czy zaburzeń lękowych.

U osób chorych na kleptomanię wskazuje się również na współwystępowanie innych zaburzeń, takich jak:

  • zaburzenia odżywiania,
  • zaburzenia nastroju,
  • stosowanie używek.

Kleptomania może pojawić się również:

  • po niepowodzeniach w szkole,
  • po niepowodzeniach w pracy,
  • po przebytych traumach.

Może więc być reakcją na stres.

Jak się objawia kleptomania?

Jak już wspomniano, jeśli chodzi o kradzione przedmioty, to są one zwykle bezużyteczne dla chorego. Co do miejsc działania czy osób okradanych, to nie ma tutaj prawidłowości. Zwykle są to sklepy, ale nie tylko.

„Ofiarami” cierpiących na kleptomanię mogą zaś być m.in. członkowie rodziny czy współpracownicy.

Kleptomania – objawy, przyczyny i leczenie

Kleptomania – do kogo się udać po pomoc?

Najczęściej kleptomanię rozpoznaje psychiatra lub psycholog na postawie wywiadu i wyników odpowiednio dobranych testów, wykluczających zaburzenia, które lepiej opisują stan pacjenta.

Z jakimi chorobami współwystępuje kleptomania?

Diagnozując kleptomanię u swojego pacjenta, specjalista bierze też pod uwagę inne jednostki chorobowe, z którymi współwystępuje opisywane zaburzenie.

Choroby, z którymi  współwystępuje kleptomania to m.in.:

Co więcej, rozważając zachowania samobójcze u osób, u których zdiagnozowano kleptomanię, wpływ współistniejących rozpoznań i ogólnego upośledzenia czynnościowego odegrał prawie nieistotną rolę w myśli samobójczej, z których jedno badanie wykazało, że 92,3% prób samobójczych u tych pacjentów można bezpośrednio przypisać kleptomanii.

Kleptomania – klasyfikacja

  1. Klasyfikacja ICD 10 zalicza kleptomanię do kategorii F63, czyli zaburzenia nawyków i popędów (impulsów).

  2. Dla odmiany klasyfikacja DSM 5, zalicza kleptomanię do zakłóceń kontroli impulsów i zaburzeń zachowania, gdzie obejmuje ona choroby psychiczne wpływające na zdolność osób do regulowania ich emocji i zachowań.

  3. Zaburzenia w tej kategorii mogą również obejmować osoby z kontrolą impulsową i behawioralną oraz problemy z autorytetem.

Kleptomania – objawy, przyczyny i leczenie

Kleptomania a wzory kradzieży

Według DSM-5 (Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne), kleptomania zazwyczaj podąża za jednym z trzech wzorów kradzieży:

  • z krótkimi epizodami kradzieży z przerywanymi i długimi okresami remisji,
  • z dłuższymi okresami kradzieży z krótkimi okresami remisji,
  • ciągłe epizody kradzieży z niewielką fluktuacją częstotliwości.

Leczenie kleptomanii

Osoby chore rzadko zgłaszają się do specjalisty, gdyż wstydzą się swojego zachowania. Niesłusznie, gdyż patologiczne kradzieże są objawem choroby, którą trzeba leczyć.

W leczeniu kleptomanii pomocna jest:

  • farmakoterapia (zaliczmy do niej inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny).
  • psychoterapia

Interwencje psychologiczne polegają np. na zastosowaniu terapii poznawczo – behawioralnej. Polega ona m.in. na zmianie nawyków pacjenta, nauce rozładowywania jego napięcia w sposób społecznie pożądany.

Kleptomania – jak postępować?

Zalecane postępowanie w przypadku kleptomanii:

  • patologiczne kradzieże są zaburzeniem z którym powinieneś zgłosić się po pomoc do specjalisty,
  • nie wstydź się swoich objawów,
  • specjalista profesjonalnie oceni, czy objawy nie są składową innego zaburzenia i podejmie odpowiednie leczenie. Stosuj się do jego zaleceń.

Kleptomania – objawy, przyczyny i leczenie

Źródła:

“Psychiatria – aktualności w rozpoznawaniu i leczeniu” Grzywa Anna (red.), Ebert M.; Lublin 2011, t2, s 671

“Klasyfikacja zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w ICD 10” Vesalius, Warszawa 2000

“Diagnostic and statistical manual of mental disorders” The American Psychiatric Association, 2013, (5th ed.), Arlington, VA: American Psychiatric Publishing

“Suicide attempts in 107 adolescents and adults with kleptomania. Archives of Suicide Research” Odlaug, B.L., Grant, J.E., & Kim, S.W.; 16(4), 348-359; (Odlaug , Grant i Kim, 2012)

Dowiedz się więcej:

Kleptomania czy kradzież pospolita – trudności diagnostyczno-orzecznicze

http://www.psychiatriapolska.pl/uploads/images/PP_1_2018/81Sipowicz_PsychiatrPol2018v52i1.pdf

Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne w opiniowaniu sądowo-psychiatrycznym

http://www.amsik.pl/archiwum/2_2009/arch2_2009.pdf#page=81

Skala impulsywności Barratta

http://old.ipin.edu.pl/ppn/archiwum/2008/1/t17n1_10.pdf

Załóż konto aby odkryć pełnię możliwości portalu!

Czym jest kleptomania? Przyczyny, objawy, leczenie

Kleptomania – objawy, przyczyny i leczenie

Fot: vizualni / gettyimages.com

Kleptomania jest zaburzeniem psychicznym, a konkretnie – zaburzeniem kontroliimpulsów. Pod wpływem niepohamowanego, wewnętrznego przymusu chorzy dokonująkradzieży drobnych, zwykle mało wartościowych przedmiotów. Ich celem nie jest zysk, leczkonieczność rozładowania napięcia.

Przez Światową Organizację Zdrowia (ONZ) kleptomania uznawana jest za chorobę, a konkretnie jedno z zaburzeń psychicznych polegających na braku kontroli nad impulsami, które kierują zachowaniem.

W Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10 patologiczna kradzież została oznaczona symbolem F63.2.

Wraz z nałogowym hazardem, piromanią i trichotillomanią (chorobliwym wyrywaniem włosów) trafiła do kategorii zaburzeń nawyków i popędów.

Co to jest kleptomania?

Zgodnie z definicją zawartą w ICD-10 kleptomania „polega na powtarzającej się trudności lub niemożności powstrzymania się od kradzieży przedmiotów, które nie są zabierane dla osobistego użytku ani z chęci zysku.

Zamiast tego rzeczy skradzione mogą być wyrzucane, rozdawane lub zbierane. Zachowanie to idzie również w parze z wzrastającym uczuciem napięcia przed kradzieżą i gratyfikacji podczas tego czynu i bezpośrednio po jego dokonaniu”.

Do kleptomanii nie zalicza się kradzieży:

  • dokonywanych z premedytacją, z potrzeby zysku, zemsty, itp.,
  • spowodowanych organicznymi zaburzeniami psychicznymi (np. otępiennymi, amnestycznymi),
  • wywołanych zaburzeniami afektywnymi lub depresyjnymi.

Kleptomania jest chorobą chroniczną. Jej pierwszy epizod zdarza się najczęściej przed ukończeniem 30. roku życia, ale po okresie pokwitania. Kleptomania zwykle nie występuje u dzieci. W ich przypadku ewentualne kradzieże są najczęściej wynikiem potrzeby zwrócenia na siebie uwagi dorosłych.

Według statystyk kleptomania dotyczy głównie kobiet, aczkolwiek obserwacja taka może wynikać z faktu, że mężczyźni rzadziej szukają fachowej pomocy. Kleptomania może dotyczyć każdego, niezależnie od finansowego czy społecznego statusu. Chory nie kradnie bowiem z potrzeby posiadania określonych przedmiotów.

Zwykle też wybiera rzeczy o niewielkiej wartości rynkowej. Kleptoman jest przy tym świadom faktu, że kradzież jest nielegalna i nieakceptowana społecznie. Po jej dokonaniu ma wyrzuty sumienia, ponieważ jest to postępowanie niezgodne z jego moralnymi standardami.

Odczuwany dyskomfort sprawia, że chory zwykle ukrywa swoją przypadłość przed bliskimi.

Kleptomania – przyczyny

Istnieje kilka teorii na temat przyczyn kleptomanii. Wykazano, że patologiczna skłonność do kradzieży często współwystępuje z innymi schorzeniami psychicznymi – uzależnieniami, fobiami, zaburzeniami odżywiania, nastroju, preferencji seksualnych. Kleptomania może być także spowodowana uwarunkowaniami genetycznymi.

You might be interested:  Niedomykalność zastawki aortalnej – przyczyny, objawy, stopnie, leczenie niedomykalności aortalnej

Stwierdzono korelację pomiędzy tą przypadłością a występowaniem u najbliższych krewnych chorego np. problemu alkoholowego, zaburzeń psychicznych.

Wielu badaczy stawia tezę, że kompulsywne kradzieże są formą rozładowania napięcia emocjonalnego, jakie powstaje na skutek życiowych niepowodzeń, kryzysów, traum, czy też poczucia braku akceptacji otoczenia.

Według innych koncepcji kleptomanem zostaje się przez przypadek. Kradzież wiąże się bowiem ze skokiem adrenaliny, aktywuje ośrodek nagrody (przyjemności) – wciąga tak samo jak np. hazard. Takie balansowanie na granicy ryzyka rozpatrywane jest także jako forma autoagresji.

Jak rozpoznać kleptomanię? Objawy choroby

Kleptomanię należy odróżniać od kradzieży powodowanej frustracją, chęcią zysku czy zaimponowania innej osobie. Nie wolno jej też mylić z działaniami wywołanymi przez środki psychoaktywne albo związanymi z chorobą psychiczną. Charakterystyczne symptomy, w oparciu o które można zdiagnozować kleptomanię, to:

  • utrzymująca się w czasie potrzeba zawłaszczania przedmiotów (pojedyncze incydenty nie świadczą o chorobie),
  • spontaniczne (niezależne od woli chorego) pojawianie się impulsu do kradzieży i niezdolność do oparcia się tej potrzebie,
  • towarzyszące kradzieży napięcie emocjonalne, które po jej dokonaniu zostaje rozładowane i zastąpione chwilowym uczuciem ulgi i satysfakcji,
  • poczucie wstydu związane z chorobą, ukrywanie jej w obawie przed napiętnowaniem ze strony otoczenia,
  • obawa przed sytuacjami, które są okazją do kradzieży.

Kleptomania – leczenie

Osoby cierpiące na kleptomanię rzadko szukają pomocy u specjalisty z powodu wstydu, jaki wywołuje w nich choroba. Terapię najczęściej podejmują wówczas, gdy zostaną przyłapane na gorącym uczynku. Niejednokrotnie do leczenia zmusza je nakaz sądowy.

Jedną z metod leczenia kleptomanii jest farmakoterapia oparta o inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny, czyli preparaty, które zwiększają aktywność tego neuroprzekaźnika.

Serotonina wywołuje u chorych lepsze samopoczucie, w związku z czym rzadziej doświadczają oni dyskomfortu, który zmusza do dokonania kradzieży.

Kleptomanię leczy się także z wykorzystaniem różnych metod psychoterapii. Terapia poznawczo-behawioralna pomaga chorym oduczyć się niepożądanego nawyku i zastąpić go zachowaniami społecznie akceptowanymi. Terapia racjonalno-emotywna służy zmianie schematów myślenia, które są przyczyną impulsów popychających do kradzieży.

Kleptomania a prawo

W świetle prawa osoba z orzeczoną kleptomanią nie jest złodziejem i nie ponosi karnych konsekwencji swoich czynów.

Chroni ją artykuł 33 kodeksu karnego, według którego „nie popełnia przestępstwa, kto, z powodu choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego lub innego zakłócenia czynności psychicznych, nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem”.

W celu rozpoznania choroby powołuje się biegłych psychiatrów. Jeśli stwierdzą oni u oskarżonej osoby kleptomanię, zostanie ona skierowana na przymusowe leczenie.


Czy artykuł okazał się pomocny?

Jak rozpoznać kleptomanię? – Psychologia

Kleptomania – objawy, przyczyny i leczenie

Chorym kieruje niepohamowany wewnętrzny przymus. Kradnie drobne, zwykle mało wartościowe przedmioty z różnych miejsc. Nie robi tego dla zysku. W ten sposób rozładowuje wewnętrzne napięcie. Tak zachowuje się kleptoman/kleptomanka. Może mieć bowiem różne oblicze, pojawić się na różnym etapie dorosłości, zarówno u osób mających status biednych, jak i bogatych. Osoby, które kradną zazwyczaj jednak stać na to, aby sobie kupić te rzeczy.

Co to jest kleptomania?

Chorobę tę opisano już w XIX wieku. Wówczas Światowa Organizacja Zdrowia uznała kleptomanię za chorobę – schorzenie psychiczne, które polega na braku kontroli nad impulsami, kierującymi zachowaniami. Jest obok hazardu, piromanii i trichotillomanii (chorobliwe wyrywanie włosów) kolejnym w kategorii zaburzeń nawyków i popędów.

Definicja kleptomanii mówi o tym, że jest to schorzenie, które polega na „powtarzającej się trudności lub niemożności powstrzymania się od kradzieży przedmiotów, które nie są zabierane dla osobistego użytku ani z chęci zysku.

Zamiast tego rzeczy skradzione mogą być wyrzucane, rozdawane lub zbierane. Zachowanie to idzie również w parze ze wzrastającym uczuciem napięcia przed kradzieżą i gratyfikacji podczas tego czynu oraz bezpośrednio po jego dokonaniu”.

Nie każda kradzież oznaczać jednak musi kleptomanię. Jeśli ktoś przywłaszcza sobie cudzie rzeczy dla zysku, z premedytacją, z zemsty lub z powodu innych zaburzeń psychicznych (np. afektywnych, depresyjnych), wówczas nie jest klasyfikowany jako kleptomaniak.

Sama choroba jest chroniczna, a jej pierwszy epizod ma najczęściej miejsce przed ukończeniem 30. roku życia.

Kto to jest kleptoman – definicja kleptomaniaca

Czym charakteryzuje się osoba, która patologicznie kradnie? Co to znaczy kleptomanka/kleptoman? To osoba, która nie radzi sobie z wewnętrznym przymusem przywłaszczania rzeczy należących do innych.

Dla motywów swoich czynów nie ma racjonalnego wytłumaczenia. Ten stan pojawia się nagle. Często tę przypadłość ukrywa zarówno przed otoczeniem, jak i sobą samą/samym. Dlaczego? Bo się wstydzi.

I boi, że nikt nie uwierzy, że robi to z wyniku choroby, a nie z innych powodów.

W naszym społeczeństwie obowiązuje stereotyp, że jeśli ktoś kradnie, to od razu jest definiowany jako złodziej. Boi się również odpowiedzialności karnej za swoje czyny.

Ryzyko związane z kradzieżą podnosi adrenalinę, wprowadza osobę przywłaszczającą jakąś rzecz w stan podniecenia. Gdy jednak już po fakcie emocje opadną, pojawiają się wyrzuty sumienia.

Schorzenie, na które cierpi, niezwykle destrukcyjnie wpływa na życie takiej osoby.

Z racji tego, że na leczenie zgłasza się zazwyczaj więcej kobiet niż mężczyzn, kleptomania uważana jest raczej za domenę płci żeńskiej. One też częściej robią zakupy, podczas których ta choroba najczęściej się ujawnia. Raczej nie występuje u dzieci. Nawet jeśli przydarzy im się jakaś drobna kradzież, to wynika ona raczej z chęci zwrócenia na siebie uwagi niż objawów chorobowych.

Zazwyczaj ukradzione przedmioty kleptoman czy kleptomanka wyrzucają do kosza przed sklepem, z którego je zabrali lub obdarowują nimi znajomych. Pokusa, jej realizacja i poczucie błogiego zadowolenia są silniejsze od konsekwencji, których również mają świadomość.

                                                                                             

Objawy kleptomanii

Do charakterystycznych objawów kleptomanii, które bierze się pod uwagę przy jej diagnozowaniu, zalicza się:

  • przywłaszczanie przedmiotów, które jest rozłożone w czasie i odbywa się cyklicznie – znaczenia nie mają pojedyncze przypadki,
  • spontaniczny impuls do kradzieży i niemożność przeciwstawienia się mu,
  • towarzyszące incydentowi napięcie zastępuje po dokonaniu kradzieży uczucie przyjemności, ulgi i satysfakcji,
  • ukrywanie objawów przed najbliższymi i otoczeniem,
  • permanentne poczucie wstydu,
  • ciągła obawa przed tym, że znowu pojawi się impuls do kradzieży,
  • poczucie satysfakcji bezpośrednio po przywłaszczeniu przedmiotów,
  • podwyższony poziom adrenaliny, który towarzyszy kradzieży,
  • pojawiające się krótko po przywłaszczeniu nieswojej rzeczy lęk i poczucie winy,
  • bezsilność związana z niemożnością opanowania impulsu,
  • obawa, że kradzieże będą się powtarzać.
    • Nie do końca wiadomo, skąd bierze się kleptomania. Zaobserwowano za to, że u osób, które na nią cierpią, występują zazwyczaj także inne zaburzenia o podłożu psychicznym. Dotyczą one np. odżywiania (bulimia, anoreksja), nastroju, obsesje seksualne czy uzależnienia od używek. Niektórzy psychiatrzy twierdzą, że jest to schorzenie uwarunkowane genetycznie. Oznacza to, że w rodzinie kleptomana występują problemy z samokontrolą, alkoholem i zaburzeniami nastroju u innych jej członków. Ujawnieniu się tendencji do patologicznych kradzieży sprzyjają także niepowodzenia w pracy i w szkole oraz problemy życiowe, w relacjach z partnerem. Skłonność do kleptomanii wzrasta zazwyczaj w wyniku negatywnych emocji, czyli niezadowolenia z siebie, na skutek odrzucenia przez bliską osobę czy braku akceptacji ze strony innych. To wywołuje uczucie przygnębienia, samotności i bezradności.

      Leczenie kleptomanii

      Z błędnego koła kleptomanii nie można wyrwać się bez specjalistycznej pomocy. Chorzy rzadko zgłaszają się do specjalisty z własnej potrzeby. Stoi za tym wstyd przez to, co robią.  Swoje zachowanie oceniają jako złe, ale ciągle potrzebują adrenaliny i rozładowania napięcia. Z reguły też leczą się na co innego, czyli np. na stany lękowe oraz depresyjne. Na profesjonalną terapię trafiają najczęściej wtedy, kiedy zostaną przyłapani na kradzieży. Jak można walczyć z kleptomanią? Jednym z rozwiązań jest psychoterapia. Są różne metody, w tym terapia poznawczo-behawioralna, dzięki której można kleptomana oduczyć nawyku kradzieży. Jego przypadłość zastępuje się innym zachowaniem, społecznie w pełni akceptowalnym. Terapia racjonalno-emotywna z kolei dąży do tego, aby osoba chora zmieniła swoje dotychczasowe schematyczne myślenie, będące przyczyną aktów patologicznego przywłaszczania różnych przedmiotów. W jaki sposób jeszcze leczy się kleptomanię? Ponieważ przebiega ono podobnie jak terapia innych schorzeń z gatunku zaburzeń kontroli impulsów, to jednym ze sposób jest również farmakoterapia. Stosuje się wówczas preparaty zwiększające aktywności zwrotnego inhibitora serotoniny, czyli m.in. leki antydepresyjne. W wyniku ich przyjmowania kleptoman ma lepsze samopoczucie, a incydenty chorobowe zdarzają się wówczas rzadziej. 

      Kleptomania a prawo

      Jak w świetle prawa traktuje się kleptomankę/kleptomana? Artykuł 33 Kodeksu karnego mówi o tym, że: „nie popełnia przestępstwa ten, kto z powodu choroby psychicznej […] nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem”. Oznacza to, że jeśli dana osoba ma orzeczoną przez specjalistę kleptomanię, to nie ponosi sankcji karnych za swoje czyny. Jednak najpierw sąd w celu rozpoznania choroby powołuje biegłych psychiatrów. Jeśli stwierdzą oni schorzenie, to wówczas kierują kleptomana na przymusowe leczenie. W przypadku, gdy choroba ta zostaje wykluczona – osoba dokonująca kradzieży w pełni odpowiada za swój czyn. Patologiczna skłonność do przywłaszczania sobie cudzych rzeczy jest chorobą wzbudzającą społeczne kontrowersje. Kleptomaniak jednak nie umie sam nad tym zapanować. Dlatego bez specjalistycznej pomocy w jego przypadku się nie obędzie. Kleptomanię można wyleczyć, o czym warto pamiętać. Click on a star to rate it! Average rating 5 / 5. Vote count: 1

Zrecenzowano przez:

Hanna Mańkiewicz

Certyfikowany Specjalista Psychoterapii Uzależnień nr 238. Pracuje jako psychoterapeuta terapii krótkoterminowej oraz biegły sądowy w dziedzinie uzależnień. Prowadzi terapie dla Dorosłych Dzieci Alkoholików, hazardzistów, a także terapie dla par. Poza tym realizuje programy profilaktyczne dla młodzieży.

Kleptomania u dzieci

:: Trudności w rodzinie?  Przeczytaj o terapii dla par lub terapii rodzinnej >

:: Umów konsultację do psychologa dziecięcego >

 

Problem:

Kleptomania – objawy, przyczyny i leczenieMam problem z córką i pytanie: jak rozpoznać kleptomanię u dzieci (12 lat)?

Odpowiedź psychologa:

Postaram się odpowiedzieć na Pani pytanie, chociaż nie będzie to łatwe.

Przede wszystkim za mało wiem o Pani córce, żeby móc wysunąć hipotezę, że mogą u Pani córki występować objawy kleptomanii, poza tym diagnozy nie można postawić drogą internetową.

W tym celu najlepiej udać się z córką do poradni psychologicznej. To, co mogę zrobić, to przybliżyć Pani, na czym polega zaburzenie kleptomanii i poradzić, na co dobrze byłoby zwrócić uwagę, obserwując zachowanie córki.

Kleptomania nie jest dobrze poznanym zaburzeniem. Przypuszcza się, że należy do grupy zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (tak jak najbardziej chyba znane przymusowe mycie rąk). Człowiek odczuwa silny przymus do wykonania jakiejś czynności, w tym wypadku do przywłaszczenia sobie cudzego przedmiotu.

Nie jest ważne, czy przedmiot ten jest wartościowy i potrzebny, osoba chora na kleptomanię kradnie nie dlatego, żeby zdobyć przedmiot, ale po to, by rozładować napięcie, które czuje. Kleptomania ma też coś z uzależnień. Oprócz poczucia obniżenia napięcia daje chwilowe poczucie euforii po tym, kiedy uda się dokonać kradzieży.

Tak jak hazard, uzależnienie od seksu czy narkotyków. Kiedy poczucie ulgi i euforii mija, przedmiot często ląduje w koszu, a potem pojawiają się wyrzuty sumienia z powodu dopuszczenia się kradzieży i lęk przed tym, że impuls do kradzieży pojawi się znowu, i osoba nim owładnięta będzie znów zmuszona powtórzyć swój czyn.

Potrzeba zwykle dłuższej psychoterapii, żeby pozbyć się tego problemu.

Nie potrafię stwierdzić, czy u Pani córki występuje kleptomania. Nie spotkałam się osobiście z przypadkiem, żeby kleptomania wystąpiła u dziecka. Natomiast samo zjawisko kradzieży występuje u dzieci często. Powody zazwyczaj są emocjonalne.

Myślę, że przede wszystkim należy poszukać czynników w życiu Pani córki, które mogłyby wpływać na jej emocje, na pojawienie się u niej stresu czy poczucia odrzucenia.

Dopiero kiedy wykluczymy te czynniki, można doszukiwać się powstania zaburzenia u córki.

Nie napisała Pani, z jaką częstotliwością zdarzają się przypadki zabierania cudzych przedmiotów przez Pani córkę. Przy kleptomanii takie epizody występują bardzo regularnie. Ważne jest to, w jakich okolicznościach wystąpił po raz pierwszy epizod kradzieży.

Czy w życiu córki nastąpiła jakaś zmiana, która mogłaby szczególnie wpłynąć na jej emocje, spowodować stres? Dzieci posuwają się do kradzieży najczęściej po to, żeby zwrócić na siebie uwagę dorosłych. Kradzież jest czynem szczególnie piętnowanym, więc taki postępek nie przejdzie niezauważony.

Najgorsza kara, nagana, jest dla dziecka lepsza niż obojętność. Dzieci bardzo subiektywnie odbierają świat. Być może z Pani punktu widzenia córka nie ma powodu, żeby czuć się odrzuconą, jednak ona widzi to inaczej.

Często dzieci posuwają się do kradzieży, kiedy przychodzi na świat ich rodzeństwo, czują się zrzucone z piedestału, uwaga rodziców nie jest już w 100% poświęcana im. Mogą być bardzo różne powody dla nas niezrozumiałe, dla których dziecko czuje się odsunięte.

Może rodzice poświęcają mu mniej czasu niż kiedyś, może nie robią już tego, co robili z nim kiedyś, a może dziecko przeżywa inne sytuacje stresowe i poprzez kradzież obniża napięcie wywołane stresem.

Dobrze by było, gdyby spróbowała Pani poświęcić swojej córce więcej czasu, uwagi. Rozmawiała z nią. Nie tylko o sytuacji kradzieży (choć jeżeli chce o tym rozmawiać, to bardzo dobrze). Nie należy koncentrować się specjalnie na tej sytuacji. Rozmawiajcie o wszystkim.

Niech pani stara się uczestniczyć w jej życiu, dużo ją chwalić, spędzajcie czas na wspólnych aktywnościach, które przynoszą Pani córce radość. Być może źródła problemu nie należy szukać w domu, tylko poza domem. Może Pani córka zaprzyjaźniła się z dziećmi, którym imponuje kradzież? Warto przyjrzeć się temu.

Jeżeli nie zauważy Pani przyczyny, która mogłaby wpłynąć negatywnie na emocje córki, a jej zachowanie nie zmieni się, mimo że poświęci jej Pani więcej czasu, warto skorzystać z wizyty u psychologa dziecięcego.

Mam do Pani jeszcze jedno pytanie i prośbę jednocześnie. Są osoby, które potrzebują pomocy i wsparcia psychologa, jednak z różnych powodów czują obawę przed podzieleniem się z psychologiem swoimi problemami. Pani zgoda na zamieszczenie maila z opisem Pani problemu wraz z moją odpowiedzią może pomóc takim osobom i zachęcić je do skorzystania z psychologicznego wsparcia.

Osoby, które zobaczą, jak wygląda kontakt ze specjalistą przez Internet, będą mogły przekonać się, że psycholog odpowiada na maile z życzliwością, zobaczą, że mogą poczuć się bezpiecznie w takim kontakcie . Być może dzięki temu zdecydują się na kontakt z psychologiem i sięgną po pomoc, nie zostając samemu ze swoim problemem.

  • Stąd moje pytanie i zarazem prośba: czy zgodziłaby się Pani na umieszczenie, oczywiście anonimowo (zmienimy wszystkie dane personalne) Pani listu wraz z moją odpowiedzią na stronie internetowej „Pychorady”?
  • Pozdrawiam Cię serdecznie,Kinga Frąckiewicz
  • Aby mieć pełny dostęp do wszystkich artykułów, bezpłatnych konsultacji, darmowego narzędzia monitorującego zadowolenie z życia i satysfakcję seksualną, oraz gratisowe ebooki załóż bezpłatne konto na Psychoradzie.

Kleptomania, czyli nie chcę, ale muszę kraść

Kleptomania jako oddzielna jednostka chorobowa została opisana w XIX wieku. Lekarze uważali wtedy, że jest to rodzaj histerii właściwej wyłącznie kobietom. Jednak pogląd ten raczej nie wynikał z medycznej wiedzy, tylko z obserwacji obyczajów, z medycyną nie mających nic wspólnego.

Ponieważ kleptomania ujawnia się najczęściej w czasie zakupów (a w tamtym czasie zakupy były domeną kobiet), więc wyciągnięto prosty wniosek, że dotyka wyłącznie kobiety. Dzisiejsze badania także zdają się wskazywać, że kleptomania to choroba bardziej “kobieca” niż “męska”.

Ale tak naprawdę nie wiadomo, czy jest to pogląd oparty na wiedzy medycznej, czy raczej na fakcie, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni zgłaszają się do psychiatrów po pomoc.

Kleptomania jest zaburzeniem psychicznym. Umieszczono ją w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10 i oznaczono numerem F63.2. Znajdziemy ją także w DSM-IV (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders), czyli w Klasyfikacji Zaburzeń Psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (polski przekład pod redakcją prof.

Jacka Wciórki z Instytutu Psychiatrii i Neurologii nosi tytuł “Kryteria diagnostyczne według DSM-IV-TR”). Należy ją wyraźnie odróżnić od kradzieży. Złodzieje, np. sklepowi, działają z premedytacją i z wyraźnej chęci zysku.

Osoby dotknięte kleptomanią działają spontanicznie, pod wpływem impulsu czy wręcz przymusu, a wartość przywłaszczonych przedmiotów nie ma dla nich żadnego znaczenia. Kradną rzeczy, które do niczego nie są im potrzebne i których kupienie nie przekraczałoby ich możliwości finansowych. Nie kradną dla własnych korzyści.

Zazwyczaj ukradzione przedmioty albo zwyczajnie wyrzucają, np. do kosza przed sklepem, w którym dokonali kradzieży albo komuś oddają, np. znajomym.

Nie chcę, ale muszę

Na tym polega podstawowy i największy problem osób dotkniętych kleptomanią. Zdają sobie sprawę z naganności kradzieży i nie chcą tego robić, a nie mogą się powstrzymać. “Robienie zakupów to było dla mnie przekleństwo, bo nigdy nie wiedziałam, kiedy mnie to napadnie – mówi 35-letnia Ewa W.

– Wiem, że kradzież to przestępstwo, wiem, że nie powinnam i nie wolno mi tego robić, ale muszę. To trochę tak, jak ważąca sto kilogramów osoba wie, że nie powinna zjeść ciastka, a nie może się powstrzymać. Pokusa i błogie poczucie cudownego zadowolenia są zbyt silne. Nie byłam w stanie nad tym zapanować.

Ten moment, kiedy niezauważenie zgarniałam coś z półki, cokolwiek, i ukradkiem chowałam do kieszeni albo do torebki, dawał mi takie poczucie spełnienia i ulgi, jak mało co w życiu”. Jednak kiedy minie euforia, przychodzi wstyd, poczucie winy i wyrzuty sumienia.

– Czasem czułam sama do siebie tak wielkie obrzydzenie, że nie mogłam patrzeć na siebie w lustrze – przyznaje Ewa.

– Nie wiem, czy jestem kleptomanką – opowiada 39-letnia Monika Z. – Nie byłam u żadnego lekarza, bo się strasznie wstydzę. Wiem za to, że jak dotąd trzykrotnie zdarzyło mi się ukraść coś w supermarkecie. Jakieś drobiazgi, za które bez problemu mogłam zapłacić przy kasie, bo miałam przy sobie nawet dość sporo gotówki.

Ale po prostu poczułam, że muszę je ukraść, choćby nawet ochrona miała mnie złapać, bo inaczej nie zaznam spokoju. Kiedy wyszłam ze sklepu i popatrzyłam na te ukradzione rzeczy, to nie rozumiałam, jakim cudem znalazły się w moim posiadaniu. Ani w ogóle po co mi one. Więc je wyrzuciłam.

Monika doskonale pamiętała moment kradzieży, ale kompletnie nie wiedziała, dlaczego to zrobiła.

Jeśli ktoś się dowie, że leczyłam się psychiatrycznie, mogę mieć problemy wśród znajomych albo w pracy

Każdy problem ma jakieś rozwiązanie

Badania sugerują, że około 5 proc. osób, które kradną, cierpi na kleptomanię. Jednak według psychiatry Stephena J. Huckera, profesora z Wydziału Psychiatrii Sądowej w Toronto, odsetek ten może być znacznie wyższy. Dlaczego? – Ponieważ wiele osób, które same podejrzewają się o kleptomanię, nie zgłasza się do lekarza.

Żyją w ogromnym stresie i z nieustannym poczuciem tajonego wstydu, bo boją się szukać leczenia psychiatrycznego – pisze profesor. Lęk przed przyklejeniem etykietki wariata jest bardzo silny. Tak właśnie jest w przypadku Moniki. – A jeśli ktoś się dowie, że leczyłam się psychiatrycznie? – mówi. – Mogę mieć na przykład problemy wśród moich znajomych albo w pracy.

To się tylko tak mówi, że psychiatra taki sam lekarz, jak każdy inny. Mimo to na kogoś, kto chodzi do psychiatry, ludzie inaczej patrzą. Jednak na pytanie, czy nie wolałaby wiedzieć, że jest dotknięta kleptomanią i rozpocząć leczenie, które rozwiązałoby wiele jej wynikających z choroby problemów i poprawić jakość jej życia, zdecydowanie odpowiada “tak”.

– Jeśli ktoś widzi u siebie symptomy kleptomanii, jeśli zmaga się z nieodpartą chęcią kradzieży, powinien poszukać pomocy u lekarza – pisze prof. Hucker. – Przyznanie, że ma się problem, na pewno nie będzie łatwe. Ale trzeba pamiętać, że lekarz nie jest zainteresowany ocenianiem pacjenta, tylko dbaniem o jego zdrowie.

Warto też wiedzieć, że w Polsce do psychologa czy psychiatry nie jest potrzebne skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu.

Ewa leczy się od dwóch lat. Przyjmuje leki przeciwdepresyjne w mieszankach i dawkach specjalnie dobranych do jej przypadku. Chodzi na terapię poznawczo-behawioralną, dzięki której uczy się identyfikować negatywne impulsy i panować nad nimi. Przyznaje, że jest jej teraz łatwiej. Przede wszystkim przestała żyć w ciągłym strachu.

Wprawdzie wiedziała, że prawo w Polsce chroni osoby dotknięte chorobami psychicznymi czy zakłóceniami czynności psychicznych, ale strach przed tym, że zostałaby złapana, był potworny. Ewie pomaga rodzina. Prawdopodobnie bez tego terapia nie byłaby tak skuteczna, a ona sama miałaby dużo większe trudności w pokonaniu ataków kompulsywnej kradzieży.

– Nadal boję się chodzić po zakupy, ale już mniej, bo rzadko kiedy chodzę sama – mówi. – Zazwyczaj jest ze mną mój mąż, czasami mama. Kiedy zaczynam odczuwać to przeklęte mrowienie w dłoniach i stopach, kiedy zaczyna podskakiwać mi żołądek i oddech przyspiesza, mogę mężowi o tym powiedzieć. On przypilnuje, żeby nic się nie stało, żebym niczego nie ukradła.

A nawet jeśli coś zgarnę z półki, to on to odłoży.

Kleptoman to nie złodziej

Kleptomania sama w sobie jest przypadłością ciężką do zniesienia i trudno sobie wyobrazić, jak wygląda życie osób nią dotkniętych. Jednak nieleczona, może mieć jeszcze cięższe konsekwencje. Przede wszystkim emocjonalne. Kleptomani żyją w ciągłym strachu i napięciu.

Nieustannie dręczeni są wyrzutami sumienia i poczuciem winy. Mają świadomość, że to, co robią jest złe i trudno im znieść własną bezsilność wobec impulsów, które są silniejsze od nich.

Jeśli nie podejmą leczenia, wstręt do samych siebie, wstyd i często poczucie upokorzenia może doprowadzić do dezorientacji i bardzo poważnego rozchwiania emocjonalnego.

Takie stany mogą stać się przyczyną nadużywania alkoholu czy powstania innych uzależnień, zaburzeń odżywiania, a w skrajnych przypadkach depresji, a nawet myśli i zachowań samobójczych.

Monika przyznaje, że coraz częściej zaczyna myśleć, by jednak pójść do lekarza. – Nie wydaje mi się, żebym miała depresję – mówi – ale coraz większym problemem dla mnie robi się to, że nie rozumiem, co się ze mną dzieje. Mam wrażenie, że tracę kontrolę nad swoim życiem.

Choćby to, że idę do sklepu i nie wiem, co się w tym sklepie stanie. Zwykłe zakupy mogą się skończyć – ja wiem? – aresztowaniem. Przecież ja tamtych rzeczy nie ukradłam dlatego, że to sobie zaplanowałam. To się stało niezależnie ode mnie, sama byłam tym zaskoczona.

I ze smutkiem dodaje, że od czasu kradzieży trudno jej patrzeć na samą siebie.

– Moje życie z kleptomanią jest okropne – mówi Ewa. – Mimo leczenia żyję w ciągłym poczuciu zagrożenia, bo jest to choroba w gruncie rzeczy słabo rozpoznana i nigdy nie wiadomo, czy nie zdarzą się jakieś nawroty lub nagły atak potrzeby kradzieży.

Ale z drugiej strony przyznaje, że odkąd podjęła leczenie, jej lęki znacznie się zmniejszyły, a ona sama zaczęła mieć nadzieję na w miarę normalne życie. Obawiała się wprawdzie reakcji znajomych na wieść o jej przypadłości, ale spotkało ją miłe zaskoczenie – większość z nich ją wspiera, rozumiejąc, że kleptoman to nie złodziej.

– Kiedy będziesz pisała ten artykuł – poprosiła mnie – podkreśl to bardzo mocno. To jest niesłychanie ważne, by ludzie rozumieli, że kleptoman a złodziej to naprawdę wielka różnica.

Kleptomania – gdy kradzież rozładowuje napięcie

Kleptomania nie polega na potrzebie kradzieży dla pieniędzy. Kleptomani wchodzą do sklepu, przechodzą między półkami, wkładają do kieszeni i toreb wszystko, co się tam zmieści, a później dyskretnie wychodzą. Zdarza się nawet, że zaraz po wyjściu ze sklepu, wyrzucają do najbliższego kosza wszystko, co ukradli. Na czym polega zaburzenie zwane kleptomanią?

Patrząc z boku na zachowanie opisane powyżej może nam się wydawać, że kleptomani wiele ryzykują, a niewiele z tego mają. Kradną jednak mimo to, ponieważ mają taką wewnętrzną potrzebę, której nie mogą powstrzymać.

Objawy kleptomanii
Osoby uzależnione od kradzieży czują ogromną satysfakcję, kiedy coś sobie przywłaszczą. Nawet wtedy, kiedy wiedzą, że byłoby ich stać na zakup tych rzeczy. Jednak emocje, jakie towarzyszą kradzieży i podwyższony poziom adrenaliny nie dają za wygraną.

Dopiero, gdy minie stan podniecenia, zaczynają mieć wyrzuty sumienia i ogarnia ich strach oraz przerażenie, jak pomyślą sobie, że takie sytuacje będą się powtarzać. Kleptomania przypomina pod tym względem uzależnienie od hazardu – gracz czuje podniecenie, kiedy ryzykuje, a po całym zdarzeniu zaczyna wszystkiego żałować.

Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że jeśli nadarzy się jeszcze okazja do zagrania, na pewno z niej skorzysta.

Kleptomania jest zaliczana do zaburzeń psychicznych. Wiąże się często z występowaniem zmian nastroju i stanów lękowych. Niekiedy zdarza się, że towarzyszy jej również anoreksja albo bulimia. Naukowcom nie udało się jednak jeszcze do końca wyjaśnić związku kleptomanii z innymi zaburzeniami.

Badania nad kleptomanią prowadzone są na całym świecie. Wynika z nich, że większość osób uzależnionych od kradzieży to ludzie do trzydziestego roku życia i częściej są to kobiety niż mężczyźni. Czynnikami sprzyjającymi temu zaburzeniu są m.in. niepowodzenia w pracy lub szkole i problemy w życiu.

Skuteczność leczenia
Leczenie kleptomanii oparte jest głównie na podawaniu leków i terapii psychologicznej.

Jednak różne ośrodki prowadzące badania nad kleptomanią odmiennie niekiedy opisują wpływ leków antydepresyjnych na zachowanie osób uzależnionych od kradzieży.

Jak się okazuje, nauka tylko w niewielkim stopniu poznała kleptomanię – jej przyczyny, związek z innymi zaburzeniami oraz sposoby leczenia. Potrzeba będzie zapewne jeszcze dużo czasu zanim każdy psychiatra i psycholog będzie znał skuteczne metody leczenia tego zaburzenia.

Autor: Katarzyna Tomczyk

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *