Miastenia gravis (miastenia rzekomporaźna)

Miastenia gravis (miastenia rzekomporaźna) Podstawowym objawem miastenii jest męczliwość i osłabienie mięśni. 123rf.com

Miastenia, inaczej miastenia rzekomoporaźna, to choroba nabyta o podłożu autoimmunologicznym. Występuje na całym świecie i można na nią zachorować w każdym wieku. Najczęściej ujawnia się w dwóch przedziałach wiekowych: 20-30 lat (zwykle u kobiet) i 50-60 lat (częściej u mężczyzn). Głównym objawem tej choroby jest nadmierna męczliwość mięśni. Szacuje się, że w Polsce na miastenię cierpi ok. 5000 osób, a każdego roku przybywa ok. 200 nowych chorych.

Miastenia (MG, łac. myasthenia gravis, choroba Erba-Goldflama) to nabyta, autoimmunologiczna choroba złącza nerwowo-mięśniowego, charakteryzująca się dużą zmiennością objawów. Jest chorobą przewlekłą i nieuleczalną. U większości pacjentów (ok.

85%) patogenne przeciwciała klasy IgG są skierowane przeciwko receptorowi acetylocholiny (miastenia seropozytywna), oznacza to, że liczba receptorów acetylocholiny zostaje zredukowana. Z kolei u ok.

10% chorych przeciwciała te skierowane są przeciwko specyficznej dla mięśnia kinazie tyrozyny (seronegatywna uogólniona miastenia). Prawie 2/3 osób, u których zdiagnozowano miastenię przed 50. rokiem życia posiada tzw. przetrwałą grasicę.

U dorosłych grasica zwykle zanika całkowicie bądź występuje w postaci szczątkowej. Niekiedy jednak pomimo upływu lat podczas badania USG można wykryć przetrwałą grasicę pod postacią patologicznego guzka. U 10-15% pacjentów chorujących na miastenię stwierdza się guza grasicy, zwanego grasiczakiem.

Miastenia może być również wrodzona, wówczas jej przyczyną są mutacje genetyczne. Schorzenie to nie jest dziedziczne. Pomimo częściowego wyjaśnienia mechanizmu powstawania choroby, przyczyna miastenii pozostaje niezbadana.

Objawy miastenii

Charakterystycznymi objawami miastenii są nużliwość i osłabienie mięśni po wysiłku fizycznym.

Najczęściej choroba rozpoczyna się od objawów ocznych – pierwszym objawem jest zwykle opadanie powieki, stałe lub nawracające podwójne widzenie.

W przypadku występowania jedynie dolegliwości oczu, mówi się o ocznej postaci miastenii. Ponad połowa pacjentów od momentu wystąpienia pierwszych symptomów do dwóch lat obserwuje również:

  • osłabienie mięśni opuszkowych,
  • osłabienie mięśni kończyn górnych i dolnych,
  • osłabienie mięśni osiowych (karku) i oddechowych.

Opuszkowe objawy miastenii związane są z zaburzeniami mowy, a także wyraźną męczliwością podczas gryzienia i połykania. Występuje również charakterystyczny nosowy głos oraz obniżenie natężenia głosu (tzw. zacichanie mowy).

Po wypoczynku powyższe objawy zwykle chwilowo ustępują lub zmniejszają swoje nasilenie. Objawami osłabienia mięśni opuszkowych są też trudności z gryzieniem oraz połykaniem pokarmów.

W skrajnych przypadkach niemożliwe staje się nawet przełykanie śliny i pojawia się ryzyko zachłyśnięcia.

Objawy kończynowe przejawiają się osłabieniem mięśni kończyn górnych i dolnych – w szczególności osłabieniem mięśni rąk podczas wykonywania prostych czynności, takich jak mycie zębów czy czesanie włosów. Mogą występować częste upadki, a nawet niemożność poruszania kończynami.

Osłabienie mięśni oddechowych związane jest z dusznością podczas wysiłku fizycznego, może też wystąpić tzw. przełom miasteniczny, czyli ostra niewydolność oddechowa. Towarzyszy mu opadanie głowy i osłabienie mięśni osiowych – przede wszystkim mięśni karku.

Do innych objawów miastenii zalicza się także zmianę mimiki twarzy (niepełny uśmiech, tzw. uśmiech Giocondy) oraz opadanie żuchwy.

Miastenia występuje również u dzieci. W przypadku noworodków, których matki chorują na to schorzenie zdarza się przejściowa miastenia. Objawy, takie jak: senność, cichy płacz lub trudności w ssaniu, połykaniu oraz oddychaniu są chwilowe i samoistnie ustępują po kilku tygodniach.

Przebieg kliniczny miastenii wyróżnia się dużą zmiennością objawów. Pogorszenie stanu zdrowia pacjenta mogą powodować: stres, infekcje, zaburzenia hormonalne i niektóre leki.

Niekiedy zmiana następuje bez wyraźnej przyczyny. Tak duża labilność występowania objawów sprawia, że planowanie terapii na dłużej niż kilka miesięcy jest wręcz niemożliwe.

Każdorazowe pogorszenie jest więc wskazaniem do konsultacji u neurologa i zmiany w leczeniu.

Diagnostyka i leczenie miastenii

Podstawą rozpoznania miastenii jest wywiad i badanie neurologiczne, a także:

  • badanie elektrofizjologiczne – próba miasteniczna, czyli elektrostymulacyjna próba męczliwości mięśnia;
  • badanie elektromiograficzne pojedynczego włókna mięśniowego;
  • badanie na obecność przeciwciał przeciw receptorowi acetylocholiny we krwi (ich wykrycie potwierdza rozpoznanie miastenii u ok. 85% pacjentów);
  • tomografia komputerowa (lub rezonans magnetyczny) – wykonywana w celu wykrycia przetrwałej grasicy lub grasiczaka.

W przypadku negatywnego wyniku na obecność przeciwciał przeciw receptorowi acetylocholiny oraz występowania u pacjenta objawów opuszkowych, przeprowadza się dodatkowe badanie na obecność przeciwciał przeciwko białku MuSK.

Leczenie miastenii można podzielić na trzy typy:

  1. Leczenie objawowe: u chorych stosuje się leki, które działają objawowo (inhibitory acetylocholinoesterazy).
  2. Leczenie operacyjne: w przypadku uogólnionej miastenii oraz obecności przeciwciał przeciw receptorowi acetylocholiny, a także u pacjentów z podejrzeniem grasiczaka, zalecane jest operacyjne usunięcie grasicy.
  3. Leczenie immunosupresyjne: stosowane wtedy, gdy leczenie objawowe i operacyjne nie przynosi poprawy. Ten typ leczenia jest długotrwały, powinien trwać co najmniej pół roku. Przy nasilonych objawach miastenii stosuje się wlewy immunoglobulin.

Ważne w leczeniu miastenii jest również zwalczanie innych występujących u pacjenta chorób autoimmunologicznych i zakażeń potencjalnie nasilających objawy schorzenia.

Pomoc osobie cierpiącej na miastenię opiera się przede wszystkim na pomocy w codziennym funkcjonowaniu. Kluczową kwestią jest regularne przyjmowanie leków oraz rehabilitacja (nie stosuje się jednak fizjoterapii w przypadku dużego nasilenia objawów choroby).

Wsparcie ze strony najbliższych pozwoli pacjentowi jak najdłużej zachować sprawność fizyczną i utrzymać odpowiednią jakość życia. Zaleca się, aby chory prowadził ustabilizowany tryb życia i ograniczał liczbę stresujących sytuacji.

Należy unikać przemęczania oraz wykonywania wyczerpujących dla chorego czynności, a pacjentom z zaburzeniami widzenia zapewnić maksimum bezpieczeństwa fizycznego.

W przypadku trudności z jedzeniem i połykaniem, posiłki powinny mieć konsystencję płynną i być przyjmowane w pozycji siedzącej z głową lekko pochyloną ku klatce piersiowej. Zaleca się spożywanie mniejszych ilości jedzenia, ale częściej.

Dieta osób chorych na miastenię powinna być odpowiednio zbilansowana, aby ograniczyć utratę sił, zredukować spadki napięcia mięśniowego i zapobiec infekcjom oraz osłabieniom organizmu.

Zaleca się spożywanie pełnowartościowego białka, którego dobrym źródłem są: przetwory mleczne, jajka, mięso drobiowe, wołowe i cielęce, ryby. Prawidłową prace mięśni zapewniają także pierwiastki, takie jak: wapń, magnez, sód oraz potas.

Magnez zapobiega bolesnym skurczom mięśni, sód i potas warunkują ich odpowiednie napięcie.

Top 10 produktów wzmacniających organizm! Sprawdź, co jeść, …

Innym działaniem wspomagającymi leczenie miastenii są ćwiczenia fizyczne. Indywidualnie dobrany przez fizjoterapeutę program ćwiczeń usprawniających:

  • zapobiega wadom postawy,
  • przeciwdziała przykurczom stawowym,
  • poprawia wydolność mięśni oddechowych,
  • poprawia skuteczność odkrztuszania,
  • poprawia wydolność lokomocyjną.

Ważne, aby ćwiczenia były dostosowane do wieku, potrzeb, przyjmowania leków oraz stosowanych metod terapeutycznych u osoby chorej. Należy unikać aktywności związanej z rywalizacją oraz nieumiejętnego wykonywania ćwiczeń siłowych.

Źródła:

Choroby autoimmunologiczne. Czym są i jak je leczyć?

Miastenia ciężka rzekomoporaźna – diagnostyka i leczenie

 O miastenii można znaleźć sporo informacji, a pierwsze o niej wzmianki pochodzą z VII wieku. Niektórzy nawet twierdzą, że to jedna z lepiej poznanych chorób autoimmunologicznych.

You might be interested:  Szybkie męczenie się – przyczyny nadmiernego zmęczenia

  Cofnijmy się jednak w czasie do roku 1878, gdy niemiecki neurolog Wilhelm Heinrich Erb jako jeden z pierwszych opisuje miastenię gravis. 15 lat późnej Samuel Goldflam polski neurolog żydowskiego pochodzenia, publikuje bardzo ważne badania nad tą chorobą.

Świat medyczny poznaje szczegółowy opis przebiegu miastenii, jej obraz kliniczny ze zmiennością objawów oraz rokowania dla schorzenia. Kilka lat później ten sam lekarz, opisuje objaw nużliwości mięśni, bardzo charakterystyczny dla miastenii.

Prace Goldflama uważa się za bardzo istotny wkład w poznanie tej choroby, nazywanej niekiedy chorobą Erba-Goldflama. 

Przyczyny 

 Jak się okazuje na miastenię gravis może zachorować każdy, bez względu na wiek i płeć. Statystyki podają, że w Polsce choruje na nią około 6 tyś. osób. Częściej chorują kobiety u których szczyt zachorowań przypada na 20-35 lat. U mężczyzn najwięcej przypadków stwierdza się między 50 a 75 rokiem życia.

 Z badań wynika, że miastenia nie jest chorobą dziedziczną, chociaż może występować rodzinnie. Wtedy należy zakładać, że współistnieje jakaś wada strukturalna złącza nerwowo-mięśniowego. Tym niemniej w większości przypadków miastenia ciężka rzekomoporaźna jest chorobą nabytą.

 Dochodzi do jakiegoś zaburzenia funkcjonowania układu odpornościowego który nieprawidłowo zaczyna “atakować” złącze nerwowo-mięśniowe. Taki atak odbywa się przez przeciwciała, które produkują komórki odpornościowe (limfocyty) w reakcji na przykład na infekcje COVID-19.

 Niestety układ odpornościowy myśli, że zwalcza patogen i związku z faktem, że nie może go usunąć to wytwarza przeciwciała cały czas. Nie wiemy do końca, dlaczego tak się dzieje.  

Objawy miasteni rzekomoporaźnej

Najważniejszym objawem miastenii ciężkiej rzekomoporaźnej jest męczliwość. To oznacza, że osłabienie mięśni pojawia się po wysiłku i ustępuje po okresie odpoczynku.

 Zajmowane są mięśnie, w których jest największa temperatura, czyli mięśnie w obrębie głowy, szyi, ramion, bioder.

 Natomiast jeżeli męczliwość dotyczy mięśni o niższej temperaturze jak ręce, stopy to najprawdopodobniej nie jest to miastenia tylko zespół paranowotworowy.   

Postacie 

Miastenia rzekomoporaźna może mieć różne nasilenie stąd dzieli się ją na różne postacie. Najczęstsza postacią jest miastenia oczna, czyli objawy obejmują tylko oczy. Chory skarży się na dwojenie widzenia, zauważa zeza lub opadają mu powieki lub paradoksalnie nie może zamknąć oczu.

Oczywiście są to objawy które się zmieniają, po odpoczynku będą się zmniejszać a po wysiłku nasilać. Jeżeli objawy się nasilają mogą obejmować mięśnie szyi (postać opuszkowa).

Chory będzie się skarżył na zamazaną mowę przy dłuższej wypowiedzi, trudności z żuciem pokarmów (na początku twardych), zaburzenia połykania, opadanie głowy czy opadanie żuchwy. W największym nasileniu choroby będziemy mieli postać uogólnioną.

Do pozostałych objawów dołączy się męczliwości mięśni ramion i bioder. Chory będzie robił przerwy podczas czesania włosów, mycia zębów lub będzie wstawał z krzesła pomagając sobie rękami.  

Przełom miasteniczny 

Przełom miasteniczny to sytuacja zagrażająca życiu pacjenta. W przełomie miastenicznym dochodzi do męczliwości mięśni oddechowych. Nie należy mylić przełomu miastenicznego z przełomem cholinergicznym który jest po lekowy. To sytuacja, kiedy za dużo przyjmuje się Mestinonu lub Metylasy.

Wracając do przełomu miastenicznego, należy udać się do szpitala w przypadku podejrzenia przełomu miastenicznego. Chorzy w przełomie skarżą się na duszność wysiłkową a później nawet w spoczynku.

Czy dochodzi do problemów z oddychaniem należy zrobić prosty test liczenia do 30 na głos na jednym wdechu, jeżeli chory nie doliczy do 30 to sugeruje problem z mięśniami oddechowymi.  

Miastenia ciężka rzekomoporaźna – diagnostyka

Diagnostyka miastenii rzekomoporaźnej jest niezwykle trudna zdarzają się sytuacje, kiedy pomimo oczywistych objawów nie udaje się potwierdzić miastenii szczególnie dotyczy to przypadków skąpo objawowych. Generalnie panuje zasada, że objawy pacjenta niebudzące wątpliwości powinny być potwierdzone co najmniej jednym dodatkowym badaniem. Mamy do dyspozycji następujące badania. 

Przeciwciała przeciw receptorom acetylocholiny i antyMUSK. Badanie wykonuje się pobierając krew. Wynik dodatni uzyskuje się u 80-90% chorych. 

Próba nużliwości (badanie EMG) jest to badanie dość nieprzyjemne dla części chorych, ale jeżeli jest dodatnia to wiadomo ze mamy miastenie. Niestety tylko u 40-60 % chorych wychodzi dodatnio.

Należy pamiętać, że przed badaniem chory musi być bez leków.

 Odmianą próby nużliwości jest badanie pojedynczego włókna, które wskazuje na zaburzenia złącza nerwowo-mięśniowego u 99% chorych, ale też może być dodatnia w innych chorobach jak stwardnienie zanikowe boczne czy polineuropatia.  

Próba podania leków (pirydostygminy), jeżeli po podaniu tego leku następuje znaczna poprawa to uznaje się prób jako dodatnią i rozpoznaje miastenie ciężką rzekomoporaźną. Tym niemniej ocena czy nastąpiła poprawa jest subiektywna tzn że w przypadkach z niepewną poprawą jeden badacz może uznać, że jest pozytywna a drugi, że negatywna. Oczywiście spektakularna poprawa nie budzi wątpliwości.  

Tzw “Ice Pack test”, to próba z zimnym okładem. Polega ona na przyłożeniu na 15-20 minut zimny okładu na okolice która jest słabsza na przykład na okolice oka, w którym opada powieka. Jeżeli powieka się podniesie to uznaje się, że próba jest dodatnia. Tylko że często w innych chorobach też się może podnieś powieka stąd tą próbę ocenia się z rezerwą.  

Na końcu badanie tomografii komputerowej klatki piersiowej z oceną śródpiersia. Nie jest to badanie służące do rozpoznania choroby. W tym badaniu poszukujemy grasicy lub grasiczaka. Takie badanie musi mieć każdy chory.  

Leczenie miastenii ciężkiej rzekomoporaźnej w roku 2021 

Leczenie objawowe, czyli wpływające tylko na objawy, a nie na chorobę. Na polskim rynku mamy dwa leki do dyspozycji Mestinon lub Metylaze. Oba leki poprawiają siłę mięśniową i powinny być stosowane u każdego chorego.  

Leczenie przyczynowe to leki zmieniające funkcjonowanie układu odpornościowego – sterydy i leki zmniejszające jego aktywność – immunosupresyjne. Te leki też powinny być stosowane u każdego objawowego chorego.

Wytyczne proponują rozpoczęcie od stosowania Encortonu co drugi dzień, ponieważ ten rodzaj sterydu najmniej zaburza hormony w organizmie szczególnie jeżeli jest stosowany co drugi dzień.  Jeżeli chory nie toleruje sterydu (źle się po nim czuje) lub ma działania niepożądane (cukrzyca, miopatia, nadciśnienie i inne) to należy steryd zamienić na lek immunosupresyjny.

 Wytyczne sugerują Azatiopryne. Jest to bardzo dobry lek w leczeniu miastenii, ale zaczyna działać od 2 do 6 miesięcy od pierwszego przyjęcia. Tu też panuje zasada jak w sterydach przy nie tolerancji lub działaniach niepożądanych powinien być zamieniony na inny. Niestety wytyczne nie wskazuj na jaki lek należało by zamienić Azatiopryne.

Najmniejszy potencjał działań niepożądanych i najlepsza tolerancje posiada Mycophenolate mofetilu. Obiecującym lekiem jest Kladrybina, która ma podobną budowę do Azatiopryny ale działa zdecydowanie szybciej i ma mniej dziań niepożądanych i jest dobrze tolerowana.  

W ostatnich czasach pojawiły się nowe metody leczenia miastenii ciężkiej rzekomoporaźnej (Soliris, Rozalixizumab, i inne). Są to głównie leki wpływające na poziom przeciwciał bez wpływu na limfocyty jak tradycyjne leki immunosupresyjne.

Efekty tych leków są spektakularne, ale są zbyt drogie na obecną chwile oraz co ważniejsze. Po zaprzestaniu ich stosowania często występuje efekt z odbicia, czyli powrót objawów znacznie większym nasileniu niż przed włączeniem leku.

  

Na końcu stosowanie immunoglobulin dożylnych daje spory efekt poprawy stanu klinicznego na około 3 miesiące stąd należało by je powtarzać w określonych okresach czasu. Niestety dostępność do tej terapii w Oddziałach Neurologii jest ograniczona.  

Rokowanie 

Niestety choroba jest nie uleczalna. Po rozpoznaniu często dochodzi do nawracających zaostrzeń przez okres 3 lat. Później choroba się stabilizuje na jakimś poziomie. Wyjątkiem są przypadki chorych z nowotworem grasicy. Niewielką część chorych po usunięciu grasiczaka uznaję się za zdrowych i wolnych od choroby. Niestety nie możemy przewidzieć kto to będzie.  

You might be interested:  Mechaniczna a biologiczna zastawka serca

Miastenia

Miastenia (miastenia rzekomoporaźna, choroba Erba-Goldflama, łac. myasthenia gravis, ang. myasthenia gravis) – nabyta, przewlekła choroba, charakteryzująca się nużliwością (szybkim zmęczeniem i osłabieniem) mięśni szkieletowych. Przyczyną miastenii jest proces autoimmunologiczny, skierowany przeciwko receptorom acetylocholinowym.

Miastenia jest chorobą układu nerwowego o podłożu autoimmunologicznym, zaliczaną też do grupy chorób nerwowo-mięśniowych, w których dochodzi do nieprawidłowej funkcji synapsy nerwowo-mięśniowej. Miastenia charakteryzuje się zmiennym osłabieniem i tzw. męczliwością mięśni. Termin męczliwość lub nużliwość mięśni dotyczy zjawiska narastania osłabienia mięśni po wysiłku.

Poprawa następuje po odpoczynku.

Częstość choroby wynosi około 50-125:1 000 000. Kobiety chorują 2-3 razy częściej od mężczyzn. Dwie największe grupy chorych stanowią młode kobiety w wieku 20-35 lat i starsi mężczyźni w wieku 60-75 lat.

Przyczyną miastenii jest autoimmunologiczny atak wyprodukowanych własnych przeciwciał skierowanych przeciwko receptorom dla acetylocholiny. Wynikiem tego jest spadek ilości receptorów w obrębie mięśni. Choroby grasicy, która nie uległa atrofii, nie pozostają bez związku z zachorowalnością na miastenię. U około 10% pacjentów stwierdza się obecność łagodnego nowotworu grasicy, grasiczaka.

Impulsy z mózgu są przekazywane do gruczołów potowych za pomocą nerwów tzw. współczulnych (autonomicznych), czyli takich, których działanie jest niezależne od naszej woli. Skutkiem tego jest wydzielanie potu w sytuacjach emocjonalnych lub gdy jest nam za gorąco.

Do góry

Objawy i przebieg

Podstawowym objawem jest nadmierna męczliwość mięśni, manifestowana jako:

  • opadanie powiek
  • diplopia
  • zmiana mimiki twarzy, tzw. uśmiech poprzeczny
  • opadanie żuchwy
  • osłabienie gryzienia, żucia, połykania pokarmów, nasilające się w miarę jedzenia
  • osłabienie głosu, niewyraźna mowa w miarę wydawania głosu
  • opadanie głowy
  • osłabienie mięśni rąk w czasie wykonywania zwykłych czynności (mycie, czesanie, golenie się)
  • osłabienie siły mięśni nóg przy chodzeniu
  • upadki podczas biegu
  • zaburzenia oddychania

Głównym objawem jest osłabienie mięśni, narastające przy powtarzanych ruchach. Przy dłuższym wysiłku może objawiać się całkowitym bezwładem. Objawy męczliwości są nasilone wieczorem. Po odpoczynku zmniejszają się. Osłabienie i męczliwość może dotyczyć różnych grup mięśniowych.

Najczęściej pierwsze objawy dotyczą mięśni gałkoruchowych i mięśni powiek. Wówczas pacjenci skarżą się na podwójne widzenie, opadanie jednej lub obu powiek. Niekiedy choroba ogranicza się tylko do tych objawów – jest to tzw. postać oczna miastenii. Jednak w większości przypadków dochodzi do uogólnienia procesu chorobowego na inne grupy mięśni.

I tak osłabienie mięśni mimicznych daje zmęczony wyraz twarzy. Przy próbie uśmiechu obserwujemy wówczas uśmiech poprzeczny, zwany objawem Giocondy. Niedowład mięśni żwaczy uniemożliwia dłuższe żucie pokarmów. Mowa może mieć brzmienie nosowe i zacichać w miarę mówienia lub mieć charakter bełkotliwy.

Z kolei niedowład mięśni podniebienia, gardła i języka powoduje trudności w połykaniu, zwłaszcza płynów.

Do góry

Kliniczny podział miastenii

Zmodyfikowany podział Ossermana przedstawia się następująco:

  • Stopień I – miastenia oczna
  • Stopień IIA – łagodna miastenia uogólniona
  • Stopień IIIB – umiarkowana do ciężkiej miastenia uogólniona
  • Stopień III – miastenia ostra (gwałtowna) lub ciężka uogólniona z niewydolnością oddechową
  • Stopień IV – miastenia, późna, ciężka, ze znaczącą symptomatologią opuszkową.

Zazwyczaj opadanie powiek oraz podwójne widzenie pojawia się we wstępnej fazie choroby. Następna faza miastenii obejmuje mięśnie gardła i krtani, czego objawem jest “nosowy głos” oraz pojawiająca się dysfagia oraz trudności z żuciem pokarmów. Często zajmowane są również mięśnie tułowia i kończyn.

Besinger wprowadził system oceny punktowej objawów klinicznych oddający stopień ciężkości choroby. Składał się on z 8 objawów punktowanych od 0 do 3, gdzie 3 punkty oznaczały największe nasilenie objawu.

Skalę tę rozszerzył Tindall do 13 objawów tworząc tzw. skalę QMG (Quantitative Myasthenia Gravis Test), używaną obecnie; najcięższa postać kliniczna miastenii określana jest w niej na 3×13=39 punktów [1].

Do góry

Rokowanie

W miastenii jest bardzo zróżnicowane. U niektórych pacjentów dochodzi do samoistnej remisji. W przełomie miastenicznym złe, prowadzące do śmierci w wyniku zajęcia mięśni oddechowych.

Leczenie

Leczenie farmaceutyczne ma na celu zwiększenie stężenia acetylocholiny w złączach nerwowo-mięśniowych i zapobieganie wytwarzania przeciwciał receptorów acetylocholiny. W pierwszym celu stosuje się inhibitory cholinoesterazy:

  1. neostygminę
  2. pirydostygminę
  3. zambenonium
  4. Produkcję przeciwciał ogranicza się leczeniem immunosupresyjnym. Stosowane leki to:

  5. prednizon, metyloprednizon
  6. azatiopryna
  7. cyklofosfamid
  8. metotreksat
  9. mykofenolan mofetylu.

Niekiedy stosuje się plazmaferezę i dożylne wlewy immunoglobulin. W razie wystąpienia niewielkich nawet objawów ze strony układu oddechowego, należy ocenić pojemność życiową płuc w badaniu spirometrycznym. Wartości poniżej 1,5 l są wskazaniem do przyjęcia pacjenta na oddział intensywnej opieki medycznej.

Leczenie chirurgiczne polega na usunięciu grasicy (tymektomia), do czego bezwzględnym wskazaniem jest podejrzenie grasiczaka. Usunięcie przerośniętej grasicy u pacjentów bez grasiczaka również, z niejasnych przyczyn, poprawia rokowanie.

Tymektomia jest zabiegiem niezbędnym w przypadku grasiczaka, ponieważ guz ten może miejscowo rozrastać się w klatce piersiowej. Zabieg tymektomii może stanowić również metodę leczenia samej miastenii w przypadku nieobecności guza, a jedynie ujawnienia w badaniu obrazowym przetrwałej lub przerośniętej grasicy. W tej grupie chorych u 85 proc.

następuje poprawa, z czego u 35 proc. pacjentów ma miejsce remisja pozwalająca na całkowite odstawienie leków.

W styczniu 2009 r.

naukowcy z zespołu Henry'ego Kaminskiego z Saint Louis University opublikowali w Annals of Naurology artykuł, w którym twierdzą, że białko rEV756, znajdujące się w ślinie kleszczy i będące inhibitorem układu dopełniacza (białko to bowiem działa przez przyłączenie się do składnika C5 dopełniacza i zablokowanie jego interakcji z konwertazą C5 co blokuje powstawanie MAC – kompleksu atakującego błonę[2]) może grać znaczną rolę w leczeniu miastenii[2].

Do góry

Polscy naukowcy na tropie nowego leku na miastenię

Prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak

To ciężka, przewlekła choroba o charakterze autoimmunologicznym. W wyniku nadmiernej aktywacji układu odpornościowego powstają nieprawidłowe przeciwciała skierowane przeciwko receptorom acetylocholiny, czyli ważnego przekaźnika pobudliwości nerwowo-mięśniowej. W rezultacie zmniejsza się ich liczba na błonie mięśniowej, a tym samym reakcja na stymulację. Doprowadza to do nużliwości, a więc szybkiego męczenia i osłabiania siły mięśni szkieletowych w związku z powtarzającą się czynnością ruchową. Choroba może dotyczyć pojedynczych mięśni, ale również całych ich grup, a nawet mieć charakter uogólniony. Wówczas pojawiają się bardzo groźne dla życia objawy, np. pod postacią zaburzeń połykania czy trudności w oddychaniu. Stan taki wymaga pilnej interwencji medycznej.

Jak rozwija się miastenia?

Początkowo może mieć tzw. zwiewny charakter. Z czasem pojawia się podwójne widzenie (diplopia), zmiana mimiki, zaburzenia mowy, głównie w postaci coraz bardziej niewyraźnego mówienia, osłabienie gryzienia, żucia i połykania, opadanie powiek, żuchwy i policzków.

Często w pierwszej fazie choroby pacjent po przebudzeniu jest w dobrej kondycji, jednak w ciągu dnia objawy się nasilają, a ich kulminacja następuje wieczorem. Przez lata mogą występować okresy remisji i zaostrzeń.

You might be interested:  Złamanie collesa – przyczyny, objawy, leczenie, rehabilitacja złamania typu collesa

W najcięższej postaci dochodzi do opadania głowy, całkowitego braku siły w kończynach, zaburzeń oddechowych.

Jak często miastenia występuje w populacji i kto najczęściej choruje?

Jest to stosunkowo rzadka choroba. Szacuje się, że w Polsce na miastenię choruje nieco ponad 10 tys. osób. Szczególny wzrost zachorowań jest widoczny u osób w drugiej i trzeciej dekadzie życia oraz 60- i 70-letnich, a wtedy zwykle występuje z innymi chorobami.

Miastenia może „imitować” bardzo dużo różnych schorzeń

Rzeczywiście, głównie neurologicznych, takich jak: stwardnienie rozsiane, guz pnia mózgu, udar mózgu, tętniaki naczyń mózgowych z uszkodzeniem nerwów czaszkowych. Dlatego ważna jest jak najwcześniejsza dokładna diagnostyka.

Podejrzenie miastenii może nasuwać brak organicznych ognisk uszkodzenia w ośrodkowym układzie nerwowym. Niestety, wciąż znaczny odsetek pacjentów przez wiele lat pozostaje bez diagnozy.

Dzieje się tak najczęściej po wykonaniu szeregu badań i wykluczeniu najczęstszych chorób neurologicznych, zwłaszcza kiedy chory wchodzi w okres remisji i objawy chwilowo ustępują lub zmniejsza się ich nasilenie.

Jakie badania mogą potwierdzić rozpoznanie miastenii?

Diagnostyka miastenii nie jest prosta, w wielu przypadkach wymaga powtarzania testów.

Obecnie istnieje możliwość wykonywania dość czułych badań laboratoryjnych na obecność przeciwciał przeciwko receptorom acetylocholiny (anty-AChR) i/lub mięśnioswoistej kinazy tyrozynowej (anty-MuSK). Pomagają one przyspieszyć postawienie diagnozy.

Niestety, nie dają 100-procentowej pewności. Anty-AChR występują u 80-90 proc. pacjentów z chorobą uogólnioną oraz u 50 proc. z miastenią oczną. W pozostałych przypadkach mówimy o tzw. miastenii seronegatywnej.

Istotną częścią diagnostyki jest również badanie elektrofizjologiczne — elektromiografia z próbą miasteniczą. W jego trakcie pobudzane są dane włókna mięśniowe powtarzającymi się impulsami elektrycznymi.

W przypadku miastenii obserwowany jest z czasem spadek ich kurczliwości, związany ze wspomnianą nużliwością mięśni. Objaw ten nazywany jest apokamnozą, czyli słabnięciem mięśni w trakcie pracy.

W diagnostyce miastenii korzystne jest to, że większość testów diagnostycznych można wykonać w poradni neurologicznej, bez potrzeby hospitalizacji.

Ustalenie rozpoznania pozwala rozpocząć leczenie miastenii. Jakie?

Istnieją określone schematy postępowania terapeutycznego. Chorzy reagują na leki, które hamują enzym rozkładający acetylocholinę, a więc poprawiają transmisję nerwowo-mięśniową i wzmacniają siłę mięśni.

Jest to jednak tylko leczenie objawowe, a nie przyczynowe.

Drugim równoległym postępowaniem jest steroidoterapia, polegająca na osłabianiu reaktywności układu immunologicznego, aby nie produkował przeciwciał, atakujących własne struktury.

Takie leczenie często jest skuteczne i doprowadza do remisji choroby, ma jednak poważne wady. Przede wszystkim jest długotrwałe, przez co powoduje liczne działania niepożądane.

Co więcej, terapia steroidowa u osób starszych nasila wiele innych chorób, takich jak cukrzyca czy osteoporoza.

Dla chorych, u których nie działają steroidy oraz dla tych, którzy źle tolerują tego typu terapię, pozostają leki immunosupresyjne. One jednak z kolei znacząco osłabiają odporność organizmu.

Około 30 proc. pacjentów z agresywną postacią choroby wykazuje oporność na stosowane leki. W ostatnich dekadach spadła co prawda umieralność z powodu miastenii z kilkudziesięciu do kilku procent.

Jest to jednak związane z poprawą standardów opieki medycznej w zakresie możliwych powikłań, np. niewydolności oddechowej, zapalenia płuc, zatorowości płucnej czy zaburzeń krążenia.

Ratunkiem dla pacjenta w takich sytuacjach jest podłączenie do respiratora.

W zaostrzeniach choroby, tzw. przełomach immunologicznych, które pojawiają się często w sezonie infekcji, można też zastosować terapię oczyszczania osocza krwi z przeciwciał, czyli plazmaferezę, albo podać dożylnie immunoglobuliny.

Są to metody doraźne, ratunkowe, które mogą wyprowadzić z przełomu miastenicznego, ale nie nadają się do długofalowej, przewlekłej terapii. Dlatego tak ważne jest poszukiwanie kolejnych leków. Na świecie trwają badania m.in.

nad przeciwciałami monoklonalnymi, hamującymi reaktywność immunologiczną.

Być może niedługo pojawi się nowa, skuteczna metoda terapeutyczna. Jest pan autorem innowacyjnego projektu wykorzystania kladrybiny w leczeniu pacjentów z miastenią…

Tak, projekt uzyskał grant Agencji Badań Medycznych w wysokości 26 mln zł, dzięki czemu niebawem na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie rozpocznie się realizacja badania klinicznego z wykorzystaniem kladrybiny na dużej grupie pacjentów. Może ono okazać się przełomem na skalę światową, bo wstępne badania dały bardzo obiecujące wyniki.

Mechanizm działania leku polega na selektywnym uszkadzaniu nieprawidłowych limfocytów T i B, które — po przerwaniu cyklu terapii — odradzają się w prawidłowej formie.

Zaletą leku jest podawanie go w krótkiej kuracji, a efekt kliniczny trwa długo, co eliminuje ryzyko działań niepożądanych związanych z ciągłym leczeniem.

Wyniki naszego badania pilotażowego opublikowano na łamach „European Journal of Neurology”, co wzbudziło entuzjazm w środowisku naukowym na całym świecie. Artykuł był komentowany m.in. na łamach „Nature”.

Kladrybina ma bardzo ciekawą historię. Powstała 30 lat temu w USA jako lek na wybrane postaci białaczek, a następnie z powodzeniem zaczęto wykorzystywać ją w leczeniu stwardnienia rozsianego (SM), w którym również dochodzi do nadmiernej aktywacji układu immunologicznego.

Zresztą obecnie lek ten jest zarejestrowany w tym wskazaniu. W historii tej substancji jest sporo polskich akcentów, m.in. prof. Zygmunt Kazimierczuk współuczestniczył w tworzeniu technologii syntezy tej substancji, a prof.

Paweł Grieb skojarzył mechanizm działania kladrybiny z patofizjologią SM.

Mamy teraz kolejnych polskich kontynuatorów badań nad kladrybiną..

W obecnym projekcie biorą udział moi współpracownicy, m.in. dr n. med. Sebastian Szklener i dr n. med. Dariusz Baranowski. Otrzymaliśmy też wsparcie od: prof. Iwony Kurkowskiej-Jastrzębskiej oraz prof.

Haliny Sienkiewicz-Jarosz z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, wspomnianego prof. Pawła Grieba z Instytutu Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej im. M. Mossakowskiego PAN, naukowców z Instytutu Chemii Przemysłowej im. prof. I. Mościckiego w Warszawie, prof.

Agnieszki Słowik ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, prof. Moniki Adamczyk-Sowy ze Szpitala Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu, dr. n. med. Roberta Bonka z Regionalnego Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu, prof. Waldemara Broli ze Szpitala Specjalistycznego św.

Łukasza w Końskich. Lista osób, które mają swój udział w projekcie, jest długa.

O kim mowaProf. dr hab. n. med. Konrad Rejdak jest specjalistą w dziedzinie neurologii, kierownikiem Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, prezesem elektem Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Warto wiedzieć: Historia jednej choroby

Miastenia (łac. Myasthenia gravis) to choroba znana od wieków. Opisali ją już Thomas Willis w 1672 r. oraz Samuel Wilks w 1877 r. Pod koniec XIX w.

— wraz z rozkwitem nauk medycznych, w tym neurologii — za sprawą prac Wilhelma Erba, Samuela Goldflama i Hermanna Oppenheima, zaczęto diagnozować chorobę na podstawie występujących objawów, chociaż jeszcze nie znano jej przyczyny. W 1895 r. Friedrich Jolly wprowadził termin „myasthenia gravis pseudoparalytica”, czyli ciężka miastenia rzekomoporaźna.

Miało to związek z faktem, że wówczas pacjent, u którego zaostrzał się przebieg choroby, zaczynał się dusić i najczęściej umierał. W latach 30. XX w. Mary Walker, sama chora na miastenię, podjęła pierwsze próby farmakoterapii.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *