Stawianie baniek – czy jest skuteczne i bezpieczne?

Mimo olbrzymiego postępu wiedzy medycznej, stawianie baniek nadal pozostaje dość popularną metodą leczenia ostrych infekcji dróg oddechowych.

Klasyczne bańki to małe szklane naczynia, które po podgrzaniu przysysają się do skóry.

Jest to możliwe dzięki rozrzedzeniu znajdującego się w nich powietrza pod wpływem ognia. Zastosowanie na skórę „mokrego podkładu” w postaci żelu lub maści wzmaga efekt terapeutyczny zabiegu.

Przystawione bańki mają silne działanie ssące, czego wynikiem jest przekrwienie skóry, pękanie drobnych naczyń krwionośnych, a nawet wybroczyny. W ciągu kilku dni krew naturalnie wchłania się i ślady znikają.

W jakim celu stawia się bańki?

Celem stawiania baniek jest pobudzenie odporności organizmu. Bańki są szczególnie wskazane u chorych na zapalenie płuc, a także w ostrych nieżytach górnych dróg oddechowych.

Gdzie stawia się bańki?

Bańki stawia się na plecach lub przodzie klatki piersiowej omijając okolice: kręgosłupa, obojczyków, mostka, brodawek piersiowych, serca i żołądka.

Bańki należy przystawiać w równych rzędach, w odległości około 1 cm jedna od drugiej. U ludzi bardzo szczupłych skórę przed zabiegiem należy posmarować wazeliną lub stawiać bańki wprost z ciepłej wody.

U mężczyzn z bardzo owłosionym tułowiem trzeba wcześniej to owłosienie ogolić.

Do ogrzewania baniek używa się tzw. kwacz ze ściśle omotanej waty na drucie (niektórzy mówią na to po prostu pochodnia). Kwacz nasącza się spirytusem, a następnie wyciska się z niego nadmiar alkoholu. Po zapaleniu kwacza palić się powinien spirytus a nie wata.

Płonący kwacz wkłada się na chwilę do wnętrza banki. Po sprawdzeniu dłonią czy brzeg bańki nie jest zbyt gorący, stawia się ją na skórze chorego. Stawiając bańki należy zwrócić uwagę na zachowanie bezpieczeństwa chorego i własnego (należy osłonić włosy chorego).

Bańki również na zimno

Alternatywą dla stawiania gorących baniek są dostępne w aptekach bańki do stawiania na zimno. Możemy znaleźć dwa rodzaje – szklane bezogniowe bańki lekarskie oraz gumowe bańki akupunkturowe.

Z tych pierwszych po przystawieniu na skórę odsysa się powietrze przez wentyl za pomocą specjalnej pompki, natomiast drugi rodzaj baniek wykorzystuje podciśnienie, jakie wytwarza rozprężająca się po przystawieniu na skórę guma bańki.

Jednocześnie można wzmacniać efekt działania tych baniek ustawiając je na skórze w miejscach akupunkturowych, które są wskazane w dołączonej instrukcji użycia.

Bańki zdejmuje się po 15-20 minutach (u dzieci po 10 minutach), starając się wpuścić powietrze pod bańkę uciskiem skóry przez kciuk. Po zdjęciu wszystkich baniek warto posmarować skórę wazeliną lub kremem. Po takim zabiegu chory powinien zostać wygodnie ułożony w łóżku i ciepło okryty. Wszystkie rodzaje baniek powinny być dostępne w aptece.

Przeciwwskazania do stosowania bańki chińskiej:

  • gorączka nieznanego pochodzenia,
  • choroby nowotworowe i zakaźne,
  • padaczka,
  • zespół odstawienia alkoholu czy narkotyków,
  • stwardnienie rozsiane (SM) w okresie nowego rzutu choroby,
  • przerwanie ciągłości i stany zapalne skóry (włączając w to siniaki i obrzęki niewiadomego pochodzenia),
  • hemofilia,
  • cera naczynkowa,
  • niewydolność krążenia (np. zapalenie żył i żylaki),
  • a także nadciśnienie tętnicze, wady serca i choroby serca,
  • miesiączka,
  • ciąża,
  • wiek (nie wykonuje się masażu u osób powyżej 80. roku życia).

wróć do bloga czytaj kolejny

  • Stawianie baniek – czy jest skuteczne i bezpieczne? akcesoria 43.99 zł
  • Stawianie baniek – czy jest skuteczne i bezpieczne? ból, grypa, przeziębienie, stan zapalny, infekcja, zapalenie 10.99 zł
  • Stawianie baniek – czy jest skuteczne i bezpieczne? cellulit, grypa, przeziębienie, reumatyzm, stan zapalny, infekcja, zapalenie, ból 73.99 zł
  • Stawianie baniek – czy jest skuteczne i bezpieczne? ból, cellulit, grypa, przeziębienie, reumatyzm, infekcja, zapalenie 99.99 zł

Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym.

Zgłoś uwagi

  • Stawianie baniek – czy jest skuteczne i bezpieczne? Magnez jest jednym z podstawowych makroelementów niezbędnych do życia. Makroelementy są to pierwiastki występujące w organizmie w ilościach do kilku procent jego suchej masy. Magnez wchodzi w skład wszystkich tkanek i znajduje się przede wszystkim wewnątrz komórek.
  • Stawianie baniek – czy jest skuteczne i bezpieczne? Odporność immunologiczna to zdolność organizmu do biernej oraz czynnej obrony przed patogenami, czyli czynnikami chorobotwórczymi. W jaki sposób można pobudzić swoją odporność? Jakie czynniki mają właściwości immunostymulujące? Czy poza przyjmowaniem leków w czasie trwania infekcji wirusowych lub bakteryjnych można jakoś wspomóc swój układ odpornościowy?
  • Stawianie baniek – czy jest skuteczne i bezpieczne? Paracetamol jest jednym z grupy leków, które w ostatnich latach w Polsce zrobiły zawrotną karierę stając się dostępne bez recepty i wszechobecne w kioskach, sklepach, hipermarketach czy na stacjach benzynowych. Z jednej strony łatwość dostępu do leku umożliwia nabycie go o każdej porze dnia i nocy, z drugiej strony wiąże się to z ryzykiem szkodliwego dla zdrowia przedawkowania paracetamolu, zwłaszcza w preparatach złożonych.
  • Porą roku, która zazwyczaj najbardziej się dłuży jest zima, a najtrudniejsze do przetrwania są jej ostatnie tygodnie. Jesteśmy wtedy zmęczeni mało ruchliwym trybem życia, niedoborem światła słonecznego i zimnem. Jest to tzw. przesilenie wiosenne.
  • O wzrok warto dbać szczególnie, ponieważ jest jednym z naszych najważniejszych zmysłów, umożliwiającym spostrzeganie świata i właściwe reagowanie na to, co dzieje się wokół nas. Jednocześnie chorób oczu jest bardzo wiele i niektóre z nich dają objawy szybko, a inne rozwijają się podstępnie i powoli. Dlatego warto okresowo poddawać się badaniu okulistycznemu, które niejednokrotnie umożliwia wcześniejsze wykrycie schorzenia oczu.
  • Mononukleoza nazywana także chorobą pocałunków jest jedną z rzadziej rozpoznawanych chorób zakaźnych. Co za tym idzie, świadomość społeczna w tym zakresie jest niewielka i skutkuje niepotrzebnym niepokojem w momencie rozpoznania choroby przez lekarza. Czynnikiem chorobotwórczym jest wirus Epsteina-Barra (tzw. EBV), który jest wirusem wszechobecnym. Na zakażenie szczególnie narażone są dzieci i nastolatki. Wirus, który raz zaatakował pozostaje w organizmie człowieka na całe życie.
  • Wśród różnych dolegliwości coraz powszechniejsze stają choroby alergiczne, czyli uczuleniowe. Ich objawy zaczynają się często od dolegliwości ze strony oczu. Nierzadko skłania to pacjenta do wizyty bezpośrednio u farmaceuty w aptece po doraźną pomoc.

Stawianie baniek – dobry sposób na przeziębienie

W aptece możemy kupić bańki bezogniowe (zimne) – łatwe w obsłudze, z instrukcją stosowania, kosztyją około 80 zł za 12 sztuk. Bańki te różnią się od tych tradycyjnych, ogniowych, procesem wytwarzania podciśnienia. W tradycyjnej metodzie powstaje ono w wyniku wypalenia powietrza, w bezogniowej wersji poprzez wypompowanie powietrza z bańki.

Jak działają bańki?

Po przyłożeniu do ciała bańka wytwarza podciśnienie, które zasysa skórę do jej wnętrza, tworząc coś w rodzaju dużego bąbla.

Powoduje to pęknięcia podskórnych naczyń krwionośnych i wydostanie się niewielkiej ilości krwi.

Organizm traktuje krea jako ciało obce i pobudza układ odpornościowy do wytwarzania większej ilości przeciwciał, by zwalczyć chorobę. Nasz organizm sam wytwarza coś w rodzaju szczepionki.

Stawianie baniek – czy jest skuteczne i bezpieczne?

Jak skutecznie zmienić przyzwyczajenia żywieniowe wszystkich członków rodziny i to na stałe!

Kto może stawiać bańki dziecku?

Oczywiście może zrobić to rodzic, nawet niedoświadczony. Wcześniej musi zapoznać się z instrukcją stosowania, która jest dołączona do kompletu baniek.

Jednak przed zastosowaniem tej metody należy skonsultować się z lekarzem, ponieważ istnieje szereg przeciwwskazań do wykonywania tej czynności, np: duszności, reumatoidalne zapalenie stawów, wysoka gorączka (u dziecka powyżej 38,4 C), anemia, zmiany skórne.

To lekarz powinien pokazać rodzicom miejsca, gdzie może postawić bańki i zalecić ich ilość, określić czas trwania leczenia.

Czy bańki można stawiać niemowlętom?

Trzylatki i dzieci starsze dość dobrze znoszą terapię. Z dziećmi młodszymi również zwykle nie ma kłopotów, choć zaleca się, by bański stosować u dzieci, które skończyły 12 miesięcy.

Instrukcja stawiania baniek dziecku:

  • pokój, w którym przebywa dziecko wcześniej wietrzymy,
  • odpowiednio wcześniej przemywamy wodą skórę pleców dziecka,
  • plecy natłuszczamy, np. oliwą, olejem – dzięki temu bańki będą miały lepszą przyczepność,
  • bańki zanurzamy w misce z ciepłą wodą, następnie wyjmujemy je z wody i stawiamy wprost na skórze, między kręgosłupem a łopatkami (miejsca powinien wskazać lekarz). Z baniek tworzymy dwa łuki, które rozchodzą się na zewnątrz, zwykle po 3 bańki z każdej strony pleców. Siłę przyssania regulujemy pompką. Do leczenia przeziębień i infekcji jednorazowo stawia się zwykle od 4 do 30 baniek, w zależności od wieku i stanu zdrowia osoby. Ważne! Postawione bańki nie mogą boleć! Jeżeli dziecko odczuwa ból, oznacza to, że zassaliśmy powietrze zbyt mocno i należy natychmiast zdjąć bańkę.
  • przykrywamy dziecko kocem
  • po kilku minutach (czas rekomenduje lekarz, zwykle to ok. 5 minut) bańki podważamy palcem i zdejmujemy,
  • ubieramy dziecko w pidżamę i szykujemy do snu (najlepszą porą na stawianie baniek jest wieczór, po zabiegu możemy dziecko ciepło ubrać i od razu położyć spać). Zwykle w nocy i dnia następnego objawy choroby nasilają się, by w drugiej dobie ustąpić.

Czy bańki “można przeziębić”?

Babcie wpoiły w nas przekonanie, że po postawiniu baniek nie wolno wychodzić na zewnątrz przez kilka dni. W rzeczywistości czas, który należy poświęcić na dochodzenia do formy zalezy od infekcji, z jaką zmaga się dziecko.

To pewne, że pierwszą dobę po stawianiu baniek dziecko powinno spędzić w domu, ponieważ może nie czuć się najlepiej. Terapia bańkami to intensywna kuracja i nie wolno doprowadzić do przewiania i przeziębienia.

Ale samych baniek przeziębić nie można – to siniaki.

Stawianie baniek – czy jest skuteczne i bezpieczne?Stawianie baniek – czy jest skuteczne i bezpieczne?Stawianie baniek – czy jest skuteczne i bezpieczne?

Jak często można stawiać bańki?

W trakcie ostrej choroby bańki wykonuje się co drugi dzień, do tygodnia. W stanach przewlekłych raz lub dwa razy w tygodniu, przez kilka miesięcy. Informacje te dotyczą osób dorosłych. Małym dzieciom nie powinno stawiać się baniek częściej, niż raz w tygodniu. U nieco starszych dzieci (powyżej 7 lat) można stosować terapię dwa razy w tygodniu.

Foto: thrive-massage.com

Bańki lekarskie na przeziębienie – jak działają, czy są skuteczne?

Stawianie baniek lekarskich to metoda leczenia, o której słyszał pewnie każdy z nas. Stanowi sposób naturalnego/alternatywnego leczenia przeziębienia. Stawianiem baniek zajmowały się już nasze prababcie i choć w pewnym momencie ten sposób odszedł trochę do lamusa, to teraz znów wraca do mody.

You might be interested:  Ubytki niepróchnicowego pochodzenia – abrazja, atrycja, abfrakcja, erozja – przyczyny, leczenie, skutki

Stawianie baniek to nie tylko moda czy trend. Babcie i prababcie twierdzą, że bańki medyczne „wyciągają chorobę”. Czy rzeczywiście to prawda?

Lekarskie bańki – leczenie przeziębienia

Stawianie baniek stosuje się zazwyczaj w przypadku leczenia przeziębienia i innych chorób grypopodobnych. Równie często wykorzystuje się je w zapaleniu oskrzeli.

Jednak niewiele osób wie, że bańki można stosować też w wielu innych przypadkach, np.

w leczeniu różnorodnych chorób układu kostno-stawowego, w celu likwidacji lub zmniejszenia zaburzeń pracy układu trawiennego, jak również w przypadku chorób układu nerwowego (nerwobóle, bóle mięśni).

 Jak działają bańki?

Działanie baniek wydaje się proste. Bańki zasysają fałd skórny – określając to w sposób najprostszy. 

Zaletą stawiania baniek medycznych jest także rozszerzenie naczyń krwionośnych, co pobudza przepływ krwi. Warto też wspomnieć, że rozluźniają się mięśnie gładkie, układ współczulny i przywspółczulny. 

Czy warto zdecydować się na postawienie baniek lekarskich?

Wyróżniamy trzy rodzaje baniek: bańki szklane, próżniowe i gumowe. Przyjmuje się, że te pierwsze są zdecydowanie najskuteczniejsze, ale na ich użycie najczęściej decydują się osoby pracujące w zawodach medycznych, ponieważ ich wykorzystanie do zabiegu jest dość skomplikowane – trzeba zastosować otwarty ogień. Dodatkowo należy uważać, aby odstęp między bańkami wynosił od 1 do 2 cm. 

Zdecydowanie prostszymi w użyciu są bańki zimne, czyli próżniowe, które wyposażono w specjalny tłok odsysający powietrze, a tym samym fałd skórny. Dość popularne są też bańki gumowe, czyli chińskie, które można kłaść na różne obszary ciała, także stawy.

Bańki lecznicze – przeciwwskazania, na które warto zwrócić uwagę

Warto pamiętać, że choć bańki lekarskie są uznawane za bezpieczną i naturalną metodę, to nie w każdym przypadku można je zastosować. Przede wszystkim należy pamiętać, gdzie  nie wolno ich stawiać.

To przede wszystkim okolice serca, dużych naczyń krwionośnych, twarz, piersi oraz wszelkiego rodzaju zmiany skórne. Trzeba jednak pamiętać, że ograniczeniem w stawianiu baniek nie jest tylko sama lokalizacja, w której chcemy je zastosować.

Wyróżniamy też inne przeciwwskazania.

Bańki lecznicze nie są polecane u osób, które mają nadmierna kruchość naczyń, u których występują zespoły upośledzonej krzepliwości krwi lub choroby autoimmunologiczne.

Bańki niewskazane są również, gdy cierpisz na nadciśnienie tętnicze o charakterze skaczącym, masz chorobę nowotworową w stanie aktywnym.

Nie zaleca się stawiania baniek u osób z gruźlicą, drgawkami czy atopowym zapaleniem skóry. Zabieg nie jest wskazany także dla kobiet w ciąży.

Jak przygotować się przed wykonaniem pierwszego zabiegu stawiania baniek?

Kupując zestaw do stawiania baniek (np. bańki bezogniowe), powinniśmy otrzymać instrukcję obsługi. Przed pierwszym użyciem należy dokładnie umyć bańki wodą z niewielką ilością mydła oraz je wysuszyć. Następnie istotne jest przygotowanie chorego do zabiegu oraz pomieszczenia, w którym będziemy go wykonywać.

Przed samodzielnym stawianiem baniek należy pamiętać o tym, aby odpowiednio przygotować pomieszczenie i osobę, która będzie poddawana zabiegowi, czyli zgodnie z zaleceniami lekarskimi. Pokój musi być przewietrzony i odpowiednio ogrzany, a chory po zabiegu musi być zabezpieczony przed wychłodzeniem (np. okryty kocem).

Pacjent powinien wygodnie leżeć na łóżku, być rozebrany od pasa w górę, jeśli stawiamy bańki w sposób klasyczny, czyli na plecach. Przed położeniem baniek można oczyścić skórę osoby chorej, dokładnie myjąc ją ciepłą wodą z mydłem. Bańki należy położyć w tej okolicy ciała, której dotyczą dolegliwości. Powinny pozostać na skórze przez kilkanaście minut.

Najczęściej zaleca się, aby zabieg stawiania baniek wykonać raz dziennie i powtórzyć go za około dwa dni.

Warto pamiętać, że bańki lekarskie możemy stawiać nie tylko u dorosłych, ale również u dzieci w wieku powyżej 1 roku życia.

Czy same bańki lekarskie wystarczą?

Lekarze alarmują, aby pacjenci zawsze pamiętali o tym, że medycyna naturalna jest uzupełnieniem klasycznej terapii i zastosowanie jej nie może powodować, że chory całkowicie rezygnuje z udania się na konsultację lekarską lub ją opóźnia. To bardzo ważne, ponieważ samo stosowanie medycyny naturalnej może nie wystarczyć.

Ważne jest także ustalenie, czy infekcja jest wirusowa, czy bakteryjna, ponieważ w tym drugim przypadku konieczne może okazać się zastosowanie antybiotykoterapii. Dodatkowo należy mieć na uwadze, że niedoleczona, źle leczona lub w ogóle nieleczona infekcja może rozwinąć się np.

w ciężkie zapalenie płuc, problemy z sercem lub sepsę.

Istotne jest także to, aby każdy z nas zwracał szczególną uwagę na profilaktykę, czyli starał się przeciwdziałać złapaniu infekcji. Ważna jest zbilansowana dieta, ruch na świeżym powietrzu, suplementowanie organizmu, np.

witaminą D, zdrowy i odpowiednio długi sen oraz unikanie stresu i bliskiego kontaktu z osobami chorymi.

Warto również wspomóc nasz układ odpornościowy stosując leki zawierające wodny wyciąg z aloesu drzewiastego, pelargonię afrykańską czy jeżówkę purpurową.

Stawianie baniek najczęściej praktykuje się w przypadku infekcji dróg oddechowych. Kiedyś była to dla wielu osób pierwsza metoda leczenia, jaką stosowały. W zasadzie w każdym domu był zestaw do stawiania baniek i osoba, która miała największą wprawę w wykonywaniu tego zabiegu.

Stawianie baniek warto traktować tylko jako jedną z naturalnych metod walki z infekcjami. Dodatkowo w okresie przeziębień dobrze jest zwrócić większą uwagę na naszą codzienną dietę i odpowiednią ilość snu. To wszystko wpływa na naszą odporność, która w okresie jesienno-zimowym wystawiona jest na szereg prób.

lek. Michał Dąbrowski

Jak stawiać bańki lekarskie? Prosta instrukcja

Stawianiem baniek zajmowały się nasze mamy i babcie. Teraz ta naturalna metoda leczenia wraca do łask. Sprawdza się przy przeziębieniu oraz zapaleniu oskrzeli. Jest bezpieczna nawet u dzieci. Jak stawiać bańki lekarskie, aby rzeczywiście działały?

Po odessaniu powietrza w bańce lekarskiej tworzy się podciśnienie. Zasysa ono skórę do środka i powoduje jej silne ukrwienie. W wyniku tego dochodzi do pękania podskórnych naczyń krwionośnych – część krwi wydostaje się poza ich obręb, co objawia się jako widoczny krwiak.

Lekarze podkreślają, że organizm traktuje nagromadzoną krew jako obce białko. Staje się ono bodźcem pobudzającym układ immunologiczny –  rozpoczyna się wzmożona produkcja przeciwciał. Kiedy okazuje się, że własna krew nie stanowi realnego zagrożenia, przeciwciała zaczynają zwalczać np. infekcję, która występuje w innym miejscu.

Dzięki temu mobilizuje się do walki z chorobą oraz bólem.

Stawianie baniek to alternatywny sposób leczenia zapalenia oskrzeli, zapalenia płuc i infekcji górnych dróg oddechowych. Pomaga w walce z reumatyzmem, bólami kręgosłupa, nerwobólami. Poprawia krążenie, pobudza układ odpornościowy. To także znana technika relaksacyjna – łagodzi stres i napięcie, głównie poprzez rozluźnianie mięśni gładkich.

Rodzaje baniek próżniowych

Warto podkreślić, że wszystkie bańki są bańkami próżniowymi. Po przyłożeniu naczynka do skóry w jego wnętrzu wytwarza się próżnia. To dzięki niej ściśle przysysa się do ciała.

Zastosowanie znajdują dwa podstawowe rodzaje baniek lekarskich:

Bańki ogniowe

To bańki tradycyjne, których zaczęto używać w Polsce od połowy XX wieku. Są ogrzewane np. podpalonym wacikiem uprzednio zanurzonym w spirytusie lub denaturacie. Stawianie tradycyjnych baniek ogniowych wymaga sporej wprawy z uwagi na ryzyko poparzenia skóry.

Bańki bezogniowe

Są prostsze w obsłudze, dlatego stawiania baniek bezogniowych może podjąć się również osoba bez doświadczenia. Próżnia wytwarza się tu nie wskutek działania ognia, a np. dzięki pompce, która odsysa zgromadzone w bańce powietrze. Wśród próżniowych baniek bezogniowych wyróżnia się przede wszystkim:

  • Bańki szklane lub akrylowe – wyposażone we wspomnianą pompkę, często z zaworem. Pozwala to na kontrolowanie ciśnienia wewnątrz bańki. W związku z tym bańki bezogniowe można stawiać u dzieci oraz seniorów.
  • Bańki chińskie – gumowe. Próżnia wytwarza się tu wskutek ściśnięcia i rozprężenia bańki przyłożonej do skóry.

Jak stawiać bańki?

Aby bezpiecznie stawiać bańki na plecach, najpierw trzeba zadbać o warunki panujące w pomieszczeniu oraz prawidłowo przygotować chorego do zabiegu. We wnętrzu musi być ciepło i bez przeciągów. 

Przed przystąpieniem do stawiania baniek należy zapoznać się z instrukcją obsługi oraz zaleceniami producenta. Kolejny krok to dokładne umycie i osuszenie akcesoriów. Skóra pleców powinna być czysta i natłuszczona. Można użyć do tego rozgrzewającej maści natłuszczającej lub wazeliny medycznej. 

Gdzie stawiać bańki? Na pewno musimy omijać kręgosłup i inne bardzo kościste miejsca, jak wystające części łopatek. Nie stawiamy ich również na skórze uszkodzonej lub zmienionej chorobowo.  Jeśli używamy baniek na zapalenie oskrzeli, należy trzymać się górnej części pleców, czyli okolic płuc.

Delikatnie przyciskamy bańki do skóry i naciskamy ich gumową część lub przekręcamy zawór (w zależności od modelu). Przykrywamy chorego ciepłym kocem lub kołdrą. Po upływie kilkunastu minut delikatnie zdejmujemy naczynka z pleców. W tym celu wsuwamy palec w szczelinę pomiędzy skórą a bańką.

Stawianie baniek bezogniowych (próżniowych). Instrukcja

Spis treści

Stawianie baniek to sprawdzona i znana od wielu lat metoda walki z infekcjami dróg oddechowych, bólami reumatycznymi, napięciem nerwowym i osłabieniem układu odpornościowego. Bańki były już stosowane w tradycyjnej medycynie chińskiej i arabskiej. W Polsce pojawiły się w XVI wieku i były to wówczas bańki ogniowe.

Do ich postawienia był potrzebny nie tylko ich komplet, ale też spirytus, wata, metalowy pręt i oczywiście ogień. Szklane bańki próżniowe posiadają wentyl, którym odsysa się powietrze za pomocą specjalnej, dołączanej do zestawu pompki.

You might be interested:  Właściwa higiena miejsc intymnych – jak dbać o higienę intymną?

To sprawia, że stawianie baniek bezogniowych jest nie tylko bezpieczniejsze, ale też prostsze.

Bańki bezogniowe – cena

Bańki próżniowe można kupić w większości aptek. Ceny zaczynają się już od 30 zł za niewielkie zestawy, a kończą nawet na 100 zł. W cenie kompletu znajduje się także specjalna pompka do baniek bezogniowych.

Bańki bezogniowe dla dzieci

Bańki można stawiać nawet u rocznych maluchów – trzymamy je jednak krócej i jednorazowo stawiamy maksymalnie 6 małych baniek.

Skórę smarujemy kremem lub wazeliną, a następnie stawiamy po 3 bańki na każdą stronę pleców – nad, pod i między łopatkami. Następnie dziecko okrywamy dokładnie kołdrą i zostawiamy na 10 minut.

Po tym czasie zdejmujemy bańki i pilnujemy, aby maluch nadal pozostawał szczelnie przykryty. Po zabiegu dziecko powinno zostać w domu przez kilka dni.

Leczenie bańkami

Bezogniowe bańki lekarskie stawiamy w tych samych miejscach, co bańki tradycyjne, czyli na plecach, z pominięciem okolic kręgosłupa. Należy ustawiać je w równych rzędach, w odległości około jednego centymetra od siebie.

U bardzo szczupłych osób skórę przed zabiegiem warto posmarować wazeliną, a u mężczyzn z owłosieniem na plecach włosy trzeba najpierw usunąć. Prawidłowo przeprowadzony zabieg nie jest bolesny, aczkolwiek moment zasysania skóry nie należy do przyjemnych.

Ślady po bańkach bezogniowych wchłaniają się w ciągu paru dni po zabiegu.

Bańki bezogniowe – instrukcja

Tak jak w przypadku baniek tradycyjnych, zabieg zaczynamy od lekkiego natłuszczenia skóry. Bańki próżniowe stawiamy odsysając z nich powietrze za pomocą specjalnej pompki. Następnie okrywamy chorego kołdrą i zostawiamy na 15 minut.

Po upływie tego czasu, bańki zdejmujemy, wpuszczając do nich powietrze poprzez naciśnięcie skóry kciukiem. Po zdjęciu wszystkich baniek ponownie można natłuścić ciało pacjenta. Warto pamiętać, że osoba, której postawiono bańki, po zabiegu powinna leżeć w łóżku.

W przypadku złej pogody, lepiej by nie wychodziła z domu przez kolejne 2 dni.

Stawianie baniek – przeciwwskazania

Baniek nie można stawiać u osób chorych na serce, nowotwory i anemię, przyjmujących leki przeciwzakrzepowe oraz posiadających problemy z kruchością naczyń krwionośnych. Metody tej nie należy stosować również w przypadku wysokiej gorączki, duszności i skazy krwotocznej. Pamiętajmy, że baniek nie można stawiać zaraz po jedzeniu oraz po spożyciu alkoholu.

Na infekcje i przeziębienia – stawianie baniek!

Jak bańki trafiły do mojego życia?

Około 10 lat temu mój mąż uparł się, że koniecznie musi zaszczepić mnie przeciwko grypie. Wtedy nieustannie zapadałam na przeróżne infekcje, a on chciał mi pomóc.

Do pomysłu szczepionki nie byłam zbyt dobrze nastawiona, ponieważ na jej temat słyszałam bardzo różne, absolutnie skrajne opinie.

Stawiałam bierny opór, więc mój uparty i przekonany o swojej racji mąż pewnego wieczoru po prostu wszedł do łazienki gdy brałam kąpiel i zrobił mi szczepionkę w ramię. Powiedział „to dla twojego dobra kochanie”.

Niestety był w błędzie.

Chorowałam nieustannie przez następne trzy miesiące. Co prawda nie na grypę, ale na wszystkie inne choroby.

Szczepionka tak osłabiła mój układ odpornościowy (i tak niezbyt mocny z powodu częstego stosowania antybiotyków), że miałam po kolei anginę, anginę ropną, zapalenie krtani, zapalenie oskrzeli, a wreszcie zapalenie płuc.

Lekarze przypisywali mi przeróżne antybiotyki (sama już nie wiem ile ich przyjęłam), które okazywały się zupełnie nieskuteczne. W końcu byłam tak chora i wycieńczona, że myślałam, że umrę. I wcale nie piszę tego w przenośni…

Moja kochana lekarka stanęła nade mną zupełnie bezradna i wtedy powiedziała „moim zdaniem tu już mogą pomóc tylko bańki. Nie mam żadnych innych antybiotyków, które bym mogła pani przepisać…”.

„B A Ń K I?” – pomyślałam przerażona. Pamiętam ich widok z filmów: ponura wiejska chata, znachor o podejrzanym wyglądzie i bańki podgrzewane zapaloną watą nasączoną spirytusem. Nie wyobrażałam sobie czegoś takiego w swoim domu i na swoich plecach! Oblałam się zimnym potem i wyjęczałam: „A kto mi je postawi…?”

„Pan Robert. Proszę się nie martwić, teraz można kupić świetne bańki bezogniowe, łatwe w użyciu, dziecinne proste do postawienia”. Tu nastąpiła krótka instrukcja co trzeba kupić i jak je postawić.

Robert pobiegł do apteki. Ku mojemu totalnemu zdziwieniu komplet baniek kupił od ręki, w aptece w centrum Warszawy. Byłam pewna, że znalezienie ich będzie graniczyło z cudem. A jednak tak nie było. „Więc ludzie korzystają z takich zabobonnych metod?” – zdziwiłam się.

Nie bardzo wierzyłam, że terapia bańkami jest w stanie mi pomóc. Gdyby nie było poprawy następnego dnia miałam znaleźć się w szpitalu. I szczerze mówiąc w myślach już się pakowałam.

Robert postawił mi bańki późnym popołudniem, po bańkowej sesji natarł mnie maścią rozgrzewającą i dokładnie oklepał plecy i klatkę piersiową. Tak jak zaleciła pani doktor. Przez całą noc się pociłam, kaszlałam, dużo piłam.

Nad ranem zasnęłam. A gdy obudziłam się czułam, że… wraca do mnie życie! NAPRAWDĘ! Czułam, że zdrowieję! Spadła mi gorączka. Zaczęłam coś jeść. Cud! Dzień przerwy w bańkach, a następnego dnia znowu krótki bańkowy seans.

Przy okazji baniek moja pani doktor przepisała mi inne naturalne metody leczenia, jak np. inhalacje, częste oklepywania, picie naparu z lipy, ziołowy syrop wykrztuśny.

I nagle okazało się, że te wszystkie naturalne metody, w które ja ZUPEŁNIE nie wierzyłam, okazały się niezwykle skuteczne! To wydarzenie dało mi bardzo dużo do myślenia i całkowicie mnie zmieniło. Gdy lekarka przyjechała do mnie na wizytę kontrolną była bardzo zadowolona z efektów.

Moje plecy były czarne od śladów baniek (wyglądałam jak biedronka), a na mojej twarzy pojawił się blady uśmiech. Nareszcie mogłam samodzielnie utrzymać się na nogach i pozytywnie myśleć o przyszłości.

„Pani doktor, a dlaczego te bańki poleciła mi pani tak późno, po tylu dawkach antybiotyków?!” – zapytałam zdziwiona i trochę rozgoryczona. „Dlaczego męczyłam się tak długo, skoro mogłam znacznie szybciej wyzdrowieć?!”

„Nie polecam takich metod, ponieważ moi pacjenci sobie tego nie życzą! Chcą dostać nowoczesną tabletkę, która w kilka dni postawi ich na nogi. Gdy kiedyś proponowałam naturalne metody byłam wyśmiewana, więc przestałam. Natomiast cała moja rodzina jest leczona właśnie w ten sposób”.

O rety! Byłam zdziwiona i zawstydzona. Ja również byłam jedną z tych osób, która święcie wierzyła w antybiotyki i chciała jak najszybciej być zdrowa. Naturalne metody leczenia wymagają czasu i samodyscypliny. Dużo łatwiej jest zażyć tabletkę, niż przygotować sobie napar z ziół lub zrobić inhalację….

Od tego czasu komplet baniek bezogniowych stał się przyjacielem naszej rodziny. Podarowaliśmy je również naszym przyjaciołom i znajomym.

Mnóstwo osób z naszego otoczenia korzysta z nich do leczenia przeziębień i infekcji – i niezwykle sobie je cenią! Dlatego jeśli ktoś mi mówi „bańki bezogniowe to głupota, robią tylko siniaki” odpowiadam „dobrze, przecież każdy ma prawo do swojej opinii”.

Doświadczenie życiowe naszej rodziny i naszych znajomych jest właśnie takie, i ja się nim dzielę. A jeśli ktoś ma inne zdanie – absolutnie to szanuję. Każdy ma prawo wyboru. Ja również :).

W tym miejscu chcę wyjaśnić: nigdy nie stosowałam baniek ogniowych i nie wyobrażam sobie samodzielnego ich stawiania w domu. Ja generalnie boję się ich i nie czuję potrzeby, by je sobie stawiać.

Jestem jednak pewna, że są świetni specjaliści, którzy stawiają bańki ogniowe – ale ja takich osób nie polecę, ponieważ nie znam ich ze swojego doświadczenia.

A mogę pisać tylko o swoim życiowym doświadczeniu.

Ale w tym miejscu przyjrzyjmy się czym w ogóle jest terapia bańkami.

Stawianie baniek jest prastarą metodą, mającą swoje korzenie w tradycyjnej medycynie chińskiej oraz arabskiej. Oprócz wykorzystania ich w walce z infekcją, medycyna Dalekiego Wschodu stosuje bańki do akupunktury oraz masażu próżniowego.

W Polsce ta alternatywna metoda leczenia została rozpowszechniona w XVI w. i stosowana była przez wiele następnych lat w formie ogniowej. Dzisiaj łatwo dostępne są bańki bezogniowe, wyposażone w specjalną pompkę do odsysania powietrza.

Chiny są jednocześnie kolebką i kontynuatorem tradycji stawiania baniek. Jest to jeden z niewielu krajów, w którym bańki są powszechną kuracją, stosowaną nie tylko na choroby dróg oddechowych, ale także na przeziębienia, powracające anginy, astmę oskrzelową, nerwobóle, rwę kulszową, zapalenie stawów, bóle mięśni, czy kręgosłupa.

Metoda ta potrafi zdziałać cuda również w walce z migreną, chorobami uszu, zaburzeniami ciśnienia tętniczego oraz cyklu menstruacyjnego, a także zapaleniem nerek i pęcherza moczowego. Ta lista jest naprawdę imponująca. Bańki stawia się również profilaktycznie, w celu podniesienia odporności organizmu (np.

przez nadejściem zimy), nawet u dzieci.

Bańki możemy podzielić na dwie kategorie: gorące i zimne. Te pierwsze stosowane były przez nasze babcie, dziś raczej nielubiane ze względu na ryzyko poparzenia, zwłaszcza przez osoby, które nie mają w tej dziedzinie doświadczenia.

Bańki zimne są natomiast bezpieczne i bardzo proste do stawiania. Różnią się od tych ogniowych procesem wytwarzania podciśnienia.

W tradycyjnej metodzie powstaje ono w wyniku wypalenia powietrza, a w bezogniowej wersji poprzez wypompowanie powietrza z bańki.

Zarówno jedne, jak i drugie działają na tej samej zasadzie: wytwarzają podciśnienie, które zasysa skórę do wnętrza bańki, tworząc coś w rodzaju dużego bąbla. Powoduje to pęknięcia podskórnych naczyń krwionośnych i wydostanie się poza nie niewielkiej ilości krwi.

Organizm traktuje ją jako ciało obce i automatycznie włącza mechanizm obronny, pobudzając produkcję dużej ilości ciał odpornościowych do zwalczania „intruza”. Napotykając jednak własną krew, całą siłę kieruje przeciwko powstającej lub już rozwiniętej infekcji.

You might be interested:  Dlaczego warto znać swoją grupę krwi?

Tym sposobem, nasz organizm sam dla siebie wytwarza coś w rodzaju szczepionki.

Zanim przystąpimy do stawiania baniek, warto pamiętać o kilku zasadach przygotowujących do tej kuracji.

Po pierwsze: przed zabiegiem skórę dobrze jest umyć ciepłą wodą z mydłem, a następnie osuszyć. Jeśli skóra jest zbyt owłosiona (np. u mężczyzn), trzeba ją ogolić, żeby bańka mogła się dobrze przyssać.

Po drugie: niektórzy uważają, że należy lekko posmarować skórę oliwką lub tłustym kremem. My tego nie robimy.

Po trzecie: baniek nie wolno stawiać na kręgosłupie. Wybieramy najbardziej umięśnione partie ciała: plecy, kark, klatka piersiowa (omijając okolice serca), tylna lub odśrodkowa część uda oraz okolice krzyża lub lędźwi. Należy omijać pieprzyki i brodawki.

Po czwarte: należy uważać, aby baniek nie przeziębić, a więc najlepiej jest postawić je na przykład wieczorem, aby później pozostać już w łóżku, w cieple. UWAGA NA PRZECIĄGI – są niedozwolone!

Ja stawiam bańki tylko na plecach, barkach (bóle barku lub ramion) i na karku. Nigdy nie stawiałam ich na innych częściach ciała. Można to robić, ale trzeba dokładnie dowiedzieć się gdzie je można postawić.

Do każdego kompletu baniek bezogniowych powinna być dołączona specjalna broszurka/książeczka/instrukcja obsługi/przewodnik, która dokładnie tłumaczy co i jak należy robić. Warto się z nią zapoznać przez rozpoczęciem korzystania z baniek.

Ja nie jestem w stanie tu wszystkiego dokładnie opisać, ponieważ musiałabym napisać na ten temat całą książkę :).

Jak stawiać bańki?

Ile baniek postawić? To zależy na jakie schorzenie. Podczas leczenia np. bólu barku, można postawić tylko 2 bańki w precyzyjnie określonych miejscach (meridianach).

Do leczenia przeziębień i infekcji jednorazowo stawia się od 4 nawet do 30 baniek, w zależności od wieku i stanu zdrowia osoby.

W naszym domu mamy dwa komplety baniek po 12 sztuk i w razie infekcji zwykle stawiamy od 12, w trudniejszych przypadkach do 18 baniek (gdy mój syn zaszaleje i się porządnie przeziębi).

W trakcie ostrej choroby bańki wykonuje się co drugi dzień, można nawet przez cały tydzień. W stanach przewlekłych raz lub dwa razy w tygodniu przez kilka miesięcy.

Czynność rozpoczynamy poprzez połączenie pompki ssącej z bańką. Następnie przykładamy bańkę w konkretne miejsce na ciele. Wypompowujemy powietrze dopóki nie powstanie pod bańką bąbel (u nas jest to 1,5 lub 2 pełne zassania pompką, a dla dziecka 1 zassanie).

W miejscu stawiania bańki osoba powinna czuć lekkie naciągnięcie skóry, a nie ból. Trzeba robić to z wyczuciem, nie należy zassać powietrza ani zbyt lekko (bo bańka odpadnie), ani zbyt mocno. U osób dorosłych zabieg powinien trwać 15-20 minut, u dzieci wieku 7-14 lat: 8- 10 minut, natomiast u dzieci poniżej 7 lat ok. 5 min – 8 minut.

Specjaliści twierdzą, że bańki można stawiać dzieciom już od 1 roku życia. Ja pierwszy raz postawiłam bańki mojej Helence gdy miała 2 latka. Postawiałam jej wtedy tylko 2 bańki, bardzo leciutko, gdy siedziała na kolanach u taty (w ciepłej łazience, dziecko było owinięte).

Stawianie baniek małym dzieciom nie jest generalnie łatwą sprawą, ponieważ dzieci się ich boją i nie są w stanie spokojnie leżeć (lub siedzieć). My jednak oswajamy Helenkę z bańkami zawsze wtedy, gdy pojawi się u nas potrzeba ich postawiania.

Wtedy Helenka jest asystentką mamy lub taty (w zależności kto jest pacjentem), podaje bańki i je zdejmuje, a w czasie, kiedy osoba chora leży z bańkami, mała asystentka na głos „czyta” książeczkę. Wszyscy to uwielbiamy! ????

Jeżeli bańka odpadnie pod wpływem zbyt niskiego ciśnienia, należy postawić ją w tym miejscu jeszcze raz.

Osobę leżącą z bańkami trzeba przykryć lekkim, ale ciepłym kocem.

Kurację kończymy uciskając palcem skórę w miejscu obok krawędzi bańki, aby dostało się tam powietrze i bańka bezboleśnie odpadła. Po ściągnięciu baniek, muszą pozostać mocno zaczerwienione ślady, a nawet sińce – oznacza to prawidłowe wykonanie zabiegu.

Istnieje taka prawidłowość – jeśli infekcja dopiero się rozwija (stawiamy bańki bo czujemy, że „coś nas łapie”), to ślad po bańkach będzie prawdopodobnie blady. Jeśli choroba jest już zaawansowana, to ślad może być nawet czarny.

Wyraźnie widzę tę prawidłowość, ponieważ od wielu lat stawiam te same bańki i zasysam je dokładnie tak samo. A więc im ciemniejsze ślady po bańkach, tym bardziej poważna infekcja.

I tu uwaga! Niedawno moje przyjaciółka, której kilka lat temu podarowałam komplet baniek (używa ich systematycznie do leczenia siebie i dzieci) zaniepokojona powiedziała mi, że poprzedniego dnia jej córka miała bardzo wysoką gorączkę.

Oczywiście wieczorem natychmiast postawiła jej bańki (na plecach, w miejscu infekcji górnych i dolnych dróg oddechowych). Po zdjęciu ślady po bańkach były niemal niewidoczne (dziwny objaw przy tak wysokiej gorączce), a temperatura jej nie spadła do następnego ranka.

Dla mnie to jest wyraźny znak, że natychmiast trzeba udać się do lekarza, bo to z pewnością NIE jest infekcja górnych lub dolnych dróg oddechowych.

Miałam rację – okazało się, że córka miała silne zapalenie nerek! Wydaje mi się, że gdyby nie nasza „bańkowa diagnoza”, dziewczynka przez następne dni byłaby leczona pod kątem przeziębienia. Tu już widziałyśmy z całą pewnością, że potrzebna jest inna diagnoza, dokładne badanie i inne leczenie.

Wróćmy do naszego stawiania baniek.

Jeśli bańki stawiamy z powodu przeziębieniu lub infekcji, to po ich zdjęciu dobrze jest natrzeć kark, plecy oraz klatkę piersiową rozgrzewającym tonikiem (typu Amol) lub maścią rozgrzewającą. Oklepać.

Pacjent musi być później dokładnie okryty.

Bezwzględnie trzeba unikać przeciągów lub wychłodzenia! Terapia bańkami to wbrew pozorom bardzo intensywna kuracja, bezwzględnie należy zachować ostrożność i nie doprowadzić do przewiania i przeziębienia!

Twierdzi się, że po skończonej sesji bańkami należy odpocząć przez przynajmniej 20 min. Ponieważ my praktykujemy stawianie baniek na przeziębienia i infekcje, w naszym domu przyjęliśmy taką zasadę, że bańki stawiamy wieczorem i pacjent aż do rana nie opuszcza łóżka.

Wypoczywa, wygrzewa się i dużo pije. Następnego dnia w zależności od samopoczucia – pozostaje w łóżku lub zupełnie już zdrowy wyrusza w świat :). Po prostu – im wcześniej postawimy bańki tym lepiej. Dobrze jest zareagować na czas i nie czekać, aż infekcja się rozwinie.

Przez ostatnie 10 lat przekonałam się, że stawianie baniek jest metodą, która w wielu przypadkach bywa ostatnią deską ratunku (tak jak u mnie).

Zwłaszcza, gdy wszystkie inne, takie jak antybiotykoterapia przestają być skuteczne. A co najważniejsze jest to leczenie bezpieczne, ponieważ nie powoduje efektów ubocznych.

Od chwili, gdy zaczęłam stawiać bańki w naszym domu nikt nie przyjmował antybiotyków – to już ponad 10 lat.

Oczywiście bardzo ważne jest, aby podczas choroby być z kontakcie z lekarzem. Niektórzy z nich wyśmiewają leczenie bańkami, ale poznałam wielu fantastycznych lekarzy, którzy cudownie łączą tradycję z nowoczesnością. Właśnie takich lekarzy poszukujmy! ????

A jeśli ktoś Wam powie, że leczenia bańkami to zabobony i średniowiecze, to powiedzcie ok, jest przecież mnóstwo innych metod leczenia, a dzięki Bogu dożyliśmy czasów, gdy mamy możliwość wyboru.

Jakiś czas temu natknęłam się na zdjęcie Gwyneth Paltrow, która na premierę filmu przybyła z odsłoniętymi ramionami, na których bardzo wyraźnie było widać ślady po bańkach. Zupełnie nie usiłowała ich zatuszować czy ukryć.

Odsłoniła ramiona, a cały świat zobaczył, że miała stawiane bańki. I co w tym złego? Nic! ???? Z kolei Jennifer Aniston na premierze filmu (innego) ślady po bańkach usiłowała ukryć pod warstwą makijażu.

Bezskutecznie – na szczęście! Moda na naturalne metody leczenia jest dobrą modą i warto ją propagować.

Gwyneth Paltrow w jednym z wywiadów powiedziała kiedyś: „Jestem wielką fanką Medycyny Chińskiej. Dlaczego? Ponieważ to działa!”. Nic dodać nic ująć. Warto przekonać się na własnej skórze…

Z całą pewnością nie wyczerpałam całego tematu stawiania baniek, ale naprawdę nie jestem w stanie tego uczynić. Niech ten tekst będzie dla Was nie tyle nawet przewodnikiem, ale zachętą, by zacząć swoje poszukiwania i doświadczenia. Naprawdę warto!

Życzę Wam zdrowia i bardzo ciepło pozdrawiam!!!! ????

Uwaga*:

Przed każdym zastosowaniem baniek należy zasięgnąć porady lekarza, ponieważ istnieje szereg przeciwwskazań do ich stawiania, np: duszności, reumatoidalne zapalenie stawów, bardzo wysoka gorączka (zabieg ten nie ma działania przeciwgorączkowego, może wręcz wywołać gorączkę). Pacjenci z chorobami układu krążenia (nadciśnienie, wady serca, zaburzenia rytmu serca itd.) powinni przed postawieniem baniek zmierzyć ciśnienie (powinno wynosić < 140/90 i być stabilne) i wykonać EKG. Przy powyższych schorzeniach stosuje się leki przeciwzakrzepowe (aspirynę, acenokumarol, warfarynę), które wymagają dużej ostrożności przy stawianiu baniek (wskazane mniejsze podciśnienie i krótszy czas zabiegu). Wszelkie istotne zaburzenia krzepnięcia krwi są przeciwwskazaniem do stawiania baniek

Inne ogóle przeciwwskazania do stawiania baniek to: czynna choroba nowotworowa, skazy krwotoczne (np. hemofilia), anemia i stany ogólnego wyniszczenia organizmu, gruźlica, stwardnienie rozsiane w okresie nowego rzutu, toczeń układowy, zespół Siogrena lub inne choroby z autoagresji

Przeciwwskazania miejscowe: zmiany skórne w miejscu stawiania baniek: pęcherze, blizny, oparzenia, owrzodzenia, zmiany ropne (przeciwwskazanie względne), rany, obrzęk tkanek miękkich, łuszczyca skóry grzbietu, choroby wysypkowe, ze zmianami usytuowanymi w typowych miejscach stawiania baniek

*źródło: poradnikzdrowie.pl/medplus.pl

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *