Zespół feminizujących jąder – przyczyny, objawy, leczenie

Zespół feminizujących jąder – przyczyny, objawy, leczenieHistoria zaczyna się zwykle tak. Piękna, dorastająca dziewczyna, o delikatnych, kobiecych rysach, zgłasza się sama albo zostaje przyprowadzona przez rodziców do ginekologa, gdyż mimo osiągnięcia odpowiedniego wieku i rozwoju innych cech dojrzałej kobiety nie pojawia się pierwsza miesiączka (tzw. pierwotny brak miesiączki). Lekarz przeprowadza wywiad, zwykle nie znajdując w nim nic istotnego, przystępuje do badania, stwierdzając prawidłowe zewnętrzne narządy rozrodcze, po czym przechodzi do badania narządów wewnętrznych. Chwilę później zszokowany już wie, że za chwilę świat pacjentki legnie w gruzach.

Mierząca kilka centymetrów, ślepo zakończona pochwa. Trzeba zrobić badania dodatkowe. Z badań laboratoryjnych głównie hormony. W badaniach wychodzi bardzo wysoki poziom męskich hormonów płciowych, czyli androgenów, znacznie wyższy niż nie tylko charakterystyczny dla kobiet, ale i dla zdrowych mężczyzn. Należy wykonać również badanie obrazowe, np. USG. Przynosi ono kolejne informacje, nad którymi trudno przejść do porządku dziennego: nie ma górnej części pochwy. Nie ma macicy. Nie ma jajowodów. Nie ma jajników. W okolicy warg sromowych, w kanale pachwinowym bądź w jamie brzusznej wykrywa się dwie guzowate struktury.

Jądra.

W końcu trzeba zrobić badania genetyczne. Kariotyp 46, XY.

Jak to możliwe?

Zespół niewrażliwości na androgeny (zespół Morrisa, określany dawniej absurdalną nazwą zespołu feminizujących jąder) powstaje na skutek mutacji w genie kodującym receptor androgenowy. Ale zacznijmy od początku.

W szkole uczą, że płeć determinowana jest przez chromosomy: kobiety mają chromosomy płciowe XX, mężczyźni XY. To bardzo duże uproszczenie. Na chromosomie Y znajduje się gen SRY (sex-determining region of Y), którego obecność powoduje powstawanie męskiej gonady, a co za tym idzie, prowadzi do rozwoju w kierunku płci męskiej. Brak SRY powoduje rozwój w kierunku płci żeńskiej.

A więc załóżmy, że mamy chromosom Y, na nim gen SRY i rozwija się jądro. Produkuje ono hormony.

Z cholesterolu (a więc związku powszechnie w organizmie występującego, obecnego w błonach biologicznych, syntetyzowanego w razie braku z reszty octanu, czyli ze wszystkiego prawie) powstają hormony sterydowe, w przypadku jądra – androgeny, czyli męskie hormony płciowe.

Takie jak testosteron czy dehydrotestosteron. Hormony trafiają do krwi, bez problemu przenikają z niej przez błony biologiczne do komórek, gdzie trafiają na odpowiednie receptory. Pobudzają je, w efekcie wpływając na syntezę białek i rozwój męskich cech płciowych.

Z przewodów śródnerczowych powstają moczowody. Tworzą się zewnętrzne narządy płciowe. Powstają męskie rysy twarzy, męska sylwetka. Steroidy płciowe wpływają też na rozwój niektórych miejsc ośrodkowego układu nerwowego. Dziecko będzie czuło się chłopcem.

Ale powiedzieliśmy, że zarodek sam z siebie (i tak jest w razie braku SRY) rozwija się w kierunku płci żeńskiej. Z przewodów przyśródnerczowych Mullera powstają jajowody, macica i górna część pochwy. Jeśli ma rozwinąć się mężczyzna, trzeba ten rozwój zahamować.

Jądro produkuje prócz androgenów także czynnik antymullerowski (AMH – anti-Mullerian hormone), który, oczywiście także przez odpowiedni receptor, hamuje rozwój przewodów Mullera.

Dlatego u mężczyzn rozwija się z nich tylko niewielka łagiewka sterczowa, a jajowodów czy macicy mężczyźni nie mają.

A teraz wyobraźmy sobie, że receptor dla androgenów nie działa. Jądra – całkiem zdrowe – wytwarzają hormony. Brak działającego receptora sprawia jednak, że organizm „ich nie widzi”. Jądra – tak jakby hormonów nie było – produkują ich więcej i więcej. Steroidy te jednak nie działają.

Nie wytworzą się prącie, moszna – one wymagają stwierdzenia przez receptor dehydrotestosteronu. Rozwój pójdzie niezmienionym, kobiecym torem – powstaną wargi sromowe, łechtaczka. Cewka moczowa rozwinie się na sposób kobiecy. Owłosienie, sylwetka, rysy twarzy – wszystko będzie rozwijać się jak u zdrowych kobiet.

Rysy twarzy mogą być nawet delikatniejsze niż u przeciętnej kobiety, u której jednak pewien poziom androgenów receptory wykrywają. Jądra, które powstają w jamie brzusznej, dokładnie tam, gdzie jajniki (i te, i te powstają z pierwotnej gonady), podejmują swoją zwykłą wędrówkę w kierunku moszny przez kanał pachwinowy. Tylko że moszny nie ma.

Niekiedy uda im się dotrzeć do warg sromowych, niekiedy zatrzymają się w kanale pachwinowym, a nieraz w ogóle zostaną w jamie brzusznej.

Dramatyzm tej sytuacji wynika z tego, że inny wydzielany przez jądra hormon – AMH – działa. Zahamuje rozwój przewodów Mullera – nie rozwiną się jajowody, macica, górna część pochwy. Powstanie tylko dolna część tej ostatniej, wytwarzająca się z ektodermy zatoki moczowo-płciowej.

Mózg również nie wykrywa androgenów – rozwinie się jak u zdrowych kobiet. Identyfikacja płciowa będzie żeńska. Po porodzie na podstawie obecności zewnętrznych narządów płciowych stwierdzona zostanie płeć żeńska i rzeczona osoba będzie pełniła w społeczeństwie żeńskie role płciowe. Nikt nie będzie wątpił, że chodzi o kobietę.

Aż do wizyty u ginekologa z powodu braku miesiączki.

Po diagnozie przychodzi kryzys. Jak wspominałem, o płci chromosomalnej uczy się w szkołach. O identyfikacji płciowej mówi się na studiach medycznych.

Jeden z polskich znawców tematu mawiał, że ważne jest to, co ma się w głowie, a nie w majtkach.

Jednak brak jajników, jajowodów, macicy i obecność chromosomu Y oraz jąder jest dla pacjentki (tak, pacjentki) wyjątkowo trudny. Zdarzały się samobójstwa z tego powodu.

Co do jąder, będzie trzeba je wyciąć. Nieprzypadkowo u mężczyzn wędrują one do moszny, mimo że „na zewnątrz” grozi im uraz, eksploatowany obficie w komediach. W mosznie temperatura jest trochę niższa niż w jamie brzusznej. Ciepło brzucha nie tylko uszkadza plemniki.

Pozostanie jądra w jamie brzusznej zwiększa ryzyko nowotworu tegoż jądra. Poza gonadektomią niewiele da się zrobić, zwłaszcza w przypadku całkowitej niewrażliwości na androgeny. Powyższy tekst upraszcza sprawę.

You might be interested:  Uderzenia gorąca – przyczyny, objawy, leczenie

Może wystąpić również częściowa niewrażliwość, receptor może być felerny. Wtedy narządy płciowe zewnętrzne mogą mieć charakter pośredni między męskimi a kobiecymi. Wtedy w grę wchodzi chirurgia. A także hormonoterapia.

To bardzo skomplikowane postępowanie, wymagające wysokospecjalistycznego ośrodka. Ogólnie determinacja i rozwój płci są skomplikowane.

Ilustracja: Testosteron, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Testosteron.PNG, domena publiczna

Rak jądra – objawy, diagnostyka, leczenie – Fundacja Onkologiczna Alivia

Powiększenie jądra może towarzyszyć również innym schorzeniom m.in. torbielom najądrzy, wodniakom i zapaleniu jądra.

Objawy takie jak gorączka, wyciek z cewki moczowej czy też powiększenie węzłów pachwinowych sugerują zapalenie o podłożu infekcyjnym. W przypadku zaobserwowania wymienionych objawów konieczna jest więc konsultacja lekarska i odpowiednia diagnostyka.

Jeśli występują u Ciebie objawy sugerujące nowotwór jądra, zgłoś się do lekarza pierwszego kontaktu lub urologa

  • Czynniki ryzyka
  • Do czynników zwiększających ryzyko rozwoju nowotworu jądra należą:– historia nowotworu jądra u bliskiego krewnego,– niezstąpienie jądra do moszny (wnętrostwo),– niedorozwój jądra,– zmiany pozapalne (np. po zapaleniu jąder w przebiegu wirusowego zapalenia ślinianek przyusznych),– zespół feminizujących jąder,
  • – zespół Klinefeltera.
  • Badania w kierunku wykrywania raka jądra

Diagnozę potwierdza się po przeprowadzeniu badania fizykalnego (stwierdzenie przez lekarza obecności guza w jądrze), badania obrazowego USG oraz poziomu markerów nowotworowych (substancji produkowanych przez komórki nowotworowe). Wykonanie biopsji (pobranie za pomocą cienkiej igły fragmentu guza) nie jest konieczne. Badanie histopatologiczne przeprowadza się dopiero po chirurgicznym usunięciu jądra. Biopsja może być zlecona w przypadku, gdy diagnoza nie jest pewna.

Analiza poziomu markerów nowotworowych – poziomu alfa-fetoproteiny (AFP), ludzkiej gonadotropiny kosmówkowej (HCG) oraz dehydrogenazy mleczanowej (LDH) – pomagają ustalić typ nowotworu.

Nasieniaki rzadko podnoszą poziom HCG i nie wpływają na poziom AFP, podczas gdy nienasieniaki mogą podnosić poziom zarówno AFP jak i HCG. Co ciekawe, HCG jest hormonem, którego stężenie wzrasta w ciąży, dlatego jest on wykrywany przez wszystkie testy ciążowe.

Badanie poziomu markerów nowotworowych jest również wykorzystywane do oceny skuteczności podjętego leczenia oraz w badaniach kontrolnych po jego zakończeniu.

Jeśli na podstawie tych badań zostanie zdiagnozowany nowotwór jądra, pacjent powinien być skierowany na tomografię komputerową, aby sprawdzić, czy pojawiły się przerzuty do innych narządów.

W przypadku przeciwwskazań do wykonania tomografii (np. uczulenie na środki kontrastowe) zaleca się wykonanie rezonansu magnetycznego.

Rezonans magnetyczny może być również zlecony w przypadku podejrzenia rozsiewu nowotworu do mózgu. 

Przeprowadzenie badań obrazowych i poziomu markerów nowotworowych umożliwia ustalenie stopnia zaawansowania choroby. Stopień I oznacza, że nowotwór ograniczony jest tylko do jądra.

W przypadku kolejnych stopni nastąpił rozsiew choroby – w stopniu II do węzłów chłonnych, a w stopniu III do innych narządów.

Najczęstszą lokalizacją zmian przerzutowych są węzły chłonne przestrzeni zaotrzewnowej.

Jak się leczy raka jądra?

Standardem leczenia raka jądra jest chirurgiczne usunięcie jądra (orchidektomia). W zależności od stopnia zaawansowania choroby może być również konieczne usunięcie węzłów chłonnych w jamie brzusznej.

Niepodejmowanie dalszych etapów leczenia takich jak chemioterapia czy radioterapia jest możliwe, gdy guz jest mały, a ryzyko nawrotu choroby niewielkie.

Nawrót choroby po orchidektomii występuje u około 6% pacjentów z grupy niskiego ryzyka.

Jądra są organem odpowiedzialnym nie tylko za produkcję nasienia, lecz również męskiego hormonu – testosteronu. Usunięcie jądra może więc skutkować obniżeniem jego poziomu, co powodujem.in.

spadek popędu seksualnego i masy mięśniowej, chroniczne zmęczenie. W takiej sytuacji możliwe jest włączenie testosteronowej terapii zastępczej.

W celach estetycznych pacjent może również rozważyć wszczepienie protezy jądra. 

W około 15% przypadków nasieniaków stopnia I mogło dojść do rozsiewu komórek nowotworowych lecz nie występują jeszcze wyraźne objawy postępu choroby. Z tego powodu może być konieczne włączenie chemioterapii po orchidektomii – jest to tzw.

chemioterapia adjuwantowa. Leczenie adjuwantowe zmniejsza prawdopodobieństwo nawrotu choroby i zwiększa szanse na trwałe wyleczenie.

W przypadku bardzo zaawansowanego procesu chorobowego chemioterapia może być rozpoczęta przed orchidektomią. 

Po chirurgicznym usunięciu jąder, w przypadku przeciwwskazań do chemioterapii, może być włączona radioterapia. Stosuje się ją najczęściej w przypadku nasieniaków, nie ma natomiast zastosowania w leczeniu nienasieniaków. Celem radioterapii jest zniszczenie komórek nowotworowych w węzłach chłonnych, co ma zapobiec rozsiewowi choroby do innych organów. 

Rak jądra – rokowanie 

Rokowanie mężczyzn chorujących na nowotwory jądra jest dobre. Odsetek 5-letnich przeżyć (po tym czasie ryzyko nawrotu choroby jest niewielkie) wśród mężczyzn we wczesnym stadium choroby wynosi niemal 100%.

Odsetek ten jest znacznie mniejszy wśród pacjentów z przerzutami w momencie rozpoznania i wynosi 48%. U około 3-4% pacjentów leczonych z powodu nowotworu jądra po pewnym czasie rak rozwinie się również w drugim, niezajętym dotąd jądrze.

Większe ryzyko nawrotu obserwuje się u pacjentów, którzy zostali zdiagnozowani w wieku poniżej 30 lat.

Zachowanie płodności przy raku jądra

Ze względu na konieczność usunięcia zajętego nowotworowo jądra oraz obciążającego wpływu chemioterapii i/lub radioterapii pacjenci planujący w przyszłości dzieci powinni rozważyć skorzystanie z banku nasienia.

Ponadto już w momencie diagnozy u niemal połowy pacjentów z rakiem jądra występują nieprawidłowości w wynikach badań nasienia oraz funkcjonowaniu komórek odpowiedzialnych za syntezę testosteronu, co może być przyczyną problemów z płodnością.

Próbka nasienia powinna być zabezpieczona jeszcze przed zabiegiem orchidektomii, ewentualnie przed rozpoczęciem chemio- i/lub radioterapii. 

Autorka: Natalia Tarłowska

Źródła:

Skowrońska-Gardas, A., et al. Onkologia podręcznik dla studentów medycyny. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2003.

Laguna, M. P., et al. “EAU guidelines on testicular cancer.” EAU Guidelines (2020).

www.kco.katowice.pl/article/nowotwory-zarodkowe-germinalne-jader

www.mp.pl/medycynarodzinna/artykuly/176301,diagnostyka-guzow-moszny

Zespół feminizujących jąder

Zespół feminizujących jąder, inaczej zespół niewrażliwości na androgeny, zespół Morrisa i zespół pełnej lub niepełnej feminizacji, jest schorzeniem uwarunkowanym genetycznie i związanym z nieobecnością receptora wiążącego androgeny w tkankach docelowych, które w warunkach prawidłowych różnicują się kierunku męskich narządów płciowych.

Przyczyny występowania zespołu feminizujących jąder

Przyczyną braku wrażliwości na androgeny jest defekt receptora występującego w cytoplazmie, który fizjologicznie bierze udział w przekazywaniu informacji odpowiedzialnych za kształtowanie się narządów płciowych, w odpowiedzi na działanie androgenów (przede wszystkim testosteronu). Choroba dziedziczona jest w sposób recesywny sprzężony z chromosomem X.

W zespole niewrażliwości na androgeny wyróżniono 7 stopni, w zależności od nasilenia cech klinicznych schorzenia.

Pierwszy stopień zespołu feminizujących jąder charakteryzuje się męskimi cechami budowy, ale stwierdza się zupełny brak owłosienia łonowego i pachowego, rozwój zewnętrznych narządów płciowych jest prawidłowy, ale cechy pokwitania są słabo wyrażone.

Stopień drugi zespołu feminizujących jąder również charakteryzuje się męskim fenotypem, ale występują już pewne defekty, np. nieprawidłowa lokalizacja ujścia zewnętrznego cewki moczowej (spodziectwo).

  • W stopniu trzecim zmiany są bardziej zaawansowane, często nie stwierdza się obecności jąder w worku mosznowym (wnętrostwo), występuje spodziectwo kroczowe, a penis jest niewielkich rozmiarów.
  • W czwartym stopniu zespołu feminizujących jąder trudno jest zdefiniować płeć, zewnętrzne narządy płciowe mają pośrednią budowę, między żeńskimi, a męskimi.
  • W piątym stopniu zespołu feminizujących jąder zaawansowanie zmian u pacjenta jest spore, stwierdza się już żeńską budowę, ale łechtaczka jest powiększona, a wargi sromowe mogą być częściowo zrośnięte.

Stopień szósty zespołu feminizujących jąder to niekompletny zespół niewrażliwości na androgeny. Stwierdza się żeński fenotyp, ale występuje owłosienie łonowe i pachowe oraz dobry rozwój piersi.

Ostatni, siódmy stopień zespołu (kompletny zespół niewrażliwości na androgeny) również przebiega z żeńską budową ciała, ale nie obserwuje się owłosienia łonowego i pachowego podczas dojrzewania. Zewnętrzne narządy płciowe są typu żeńskiego.

W zależności od stopnia nasilenia zmian obserwuje się opisane powyżej objawy zespołu feminizujących jąder. Ponadto stwierdza się męski kariotyp 46XY, u dziewczynek schorzenie to jest przyczyną pierwotnego braku miesiączki. Stwierdza się również krótką i ślepo zakończoną pochwę, brak jest macicy i jajowodów.

Jądra są prawidłowo wykształcone, często obecne są w obrębie kanałów pachwinowych. Nie stwierdza się natomiast owłosienia łonowego i pachowego w całkowitym braku wrażliwości na androgeny. Stężenie testosteronu w surowicy krwi jest na poziomie charakterystycznym dla mężczyzn, a ilości gonadotropiny LH w surowicy krwi często są podwyższone.

Opisano przypadki mężczyzn, u których jedynym objawem klinicznym był brak nasienia lub znacznie obniżona jego ilość w ejakulacie.

Leczenie zespołu feminizujących jąder

Postępowanie terapeutyczne zależy od rodzaju i stopnia nasilenia objawów chorobowych. Leczenie operacyjne wycięcia gonad wykonuje się ze wskazań onkologicznych (istnieje kilkuprocentowe ryzyko rozwoju nowotworów złośliwych w obrębie gonad, np.

dysgerminoma, gonadoblastoma), w zespole pełnej feminizacji w wieku około 20 lat po ostatecznym ukształtowaniu się kobiecej sylwetki, a w zespole niepełnej feminizacji jeszcze w okresie dojrzewania, aby nie pogłębiać objawów związanych z nadmiarem androgenów.

Po kastracji należy stosować preparaty estrogenowe w celu ochrony pacjentki przed zaburzeniami metabolicznymi.

Mariusz Kłos

Bibliografia

  • “Położnictwo i ginekologia”, red. nauk. Grzegorz H. Bręborowicz, wyd. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa
  • “Położnictwo praktyczne i operacje położnicze”, red. Pschyrembel Willibald, Dudenhausen Joachim, wyd. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa

Zaburzenia hormonalne u mężczyzn. Jak hormony wpływają na organizm

Czy hormony rządzą mężczyznami? Ależ oczywiście. I choć niechętnie się do tego przyznajemy, wszyscy, bez względu na płeć, jesteśmy od nich zależni. Niektóre przeważają u jednej płci, inne są uniwersalne dla obu.

Gdy panuje równowaga hormonalna mamy do czynienia z homeostazą; jednak z różnych przyczyn dochodzi do rozchwiania owej równowagi, a zaburzenia hormonalne u mężczyzn powodują szereg bardziej lub mniej widocznych zmian.

Męskie hormony – co warto o nich wiedzieć?

Myśląc o męskich hormonach, siłą rzeczy w pierwszej kolejności kojarzymy testosteron, jako ten kształtujący męskość, biorący udział w budowie mięśni, odpowiadający za popęd płciowy, za odwagę i skłonność do rywalizacji. I rzeczywiście to ten najważniejszy męski hormon, jednak niemniej istotne są również: tyroksyna, melatonina, grelina, kortyzol, insulina, estrogen, luteina, prolaktyna czy progesteron i wiele innych.

Zaburzenia hormonalne dają rozmaite objawy i odbijają się na funkcjonowaniu całego organizmu. Za sprawą niedoboru lub nadmiaru którejś substancji może się okazać, że kaskadowe skutki obejmą wiele organów, rozregulują układ hormonalny i spowodują poważne choroby. Dlatego wszystkie nieprawidłowości w zakresie gospodarki hormonalnej wymagają leczenia.

Zaburzenia hormonalne u mężczyzn – objawy

Ponieważ każdy hormon odpowiada za inne procesy, objawy mogą być bardziej lub mniej charakterystyczne. Oto kilka przykładów hormonów, mających znaczący wpływ na funkcjonowanie organizmu:

Testosteron – męski hormon płciowy odpowiedzialny za popęd seksualny, płodność, skłonność do rywalizacji itd. Jego poziom wpływa na wiele aspektów funkcjonowania organizmu, m.in. na rozwój mięśni, narządów płciowych i układu rozrodczego.

Nadmiar testosteronu spowodowany na przykład guzami nadnerczy lub wrodzonym przerostem nadnerczy powoduje nie tylko zachowania agresywne, ale też osłabienie odporności organizmu – dzieje się tak, dlatego, że komórki odpornościowe giną pod wpływem testosteronu.

Zbyt niski poziom objawia się spadkiem libido i problemami z potencją, jest czynnikiem rozwoju zaburzeń metabolicznych, zwłaszcza cukrzycy i chorób układu krążenia.

Niedobór może być wywołany zespołem feminizujących jąder, zespołem Klinefeltera, niedoczynnością przysadki, niewydolnością jąder, czy stanem po wycięciu jąder.

Jeżeli mężczyzna odczuwa brak energii, spadek popędu płciowego, problemy z erekcją i obserwuje niepokojący przyrost wagi, powinien zrobić badania na zaburzenia hormonalne obejmujące analizę poziomu testosteronu.

Tyroksyna – jest jednym z hormonów produkowanych przez tarczycę (inne to: trójjodotyronina i kalcytonina). Ma wpływ na procesy metaboliczne, zwłaszcza na wchłanianie glukozy czy rozpad tłuszczów.

Niedobór tyroksyny prowadzi do niedoczynności tarczycy, zmniejszenia aktywności psychomotorycznej, obniża nastrój, powoduje senność w ciągu dnia i problemy z koncentracją.

Z nadmiarem tego hormonu mamy do czynienia w nadczynności tarczycy, która objawia się: nadpobudliwością, nerwowością, zwiększoną męczliwością mięśni, spadkiem masy ciała, tachyarytmią.

Melatonina – odpowiada za zdrowy, spokojny sen i za regulację cyklu dobowego. Wytwarzana jest przez szyszynkę pod wpływem ciemności. Zaburzenia hormonalne u mężczyzn polegające na niedoborze melatoniny powodują rozregulowanie trybu snu i czuwania.

Niedobór melatoniny powoduje zaburzenia rytmu snu, bezsenność, problemy z koncentracją, bóle głowy, drażliwość i złe samopoczucie, a także typowo męskie dolegliwości spowodowane są niedoborem snu: spadek libido, problemy z erekcją, brak zainteresowania seksem.

Nadmiar melatoniny występuje rzadko, przede wszystkim po przedawkowaniu syntetycznej melatoniny i może prowadzić do nadmiernej senności i problemów z utrwalaniem wspomnień.

Kortyzol, adrenalina i noradrenalina – te hormony uwalniane są pod wpływem emocji. Na krótką metę pozwalają przetrwać przykre sytuacje. Występują u obu płci, ale u mężczyzn w połączeniu z testosteronem ich działanie jest mocno widoczne.

Wpływają na zwiększenie poziomu glukozy we krwi, pośredniczą w przenoszeniu impulsów ze współczulnego układu nerwowego do tkanek, przyspieszają tętno, poprawiają pracę mięśni i szybkość reakcji. Działanie hormonów stresu jest pozytywne tylko przez krótki okres.

Ich nadmiar w trakcie przedłużającego się stresu powoduje, że organizm cały czas pozostaje w trybie „walki i ucieczki”, rozwijają się nerwice, choroby układu krążenia, zaburzenia tętna czy zaburzenia metaboliczne.

Andropauza i hipogonadyzm – choroby spowodowane niedoborem męskich hormonów

Wraz z wiekiem poziom męskich hormonów spada i rozwijają się pewne zaburzenia hormonalne typowe dla wieku podeszłego. Andropauzę czasami porównuje się do kobiecej menopauzy. Podstawowym męskim hormonem jest testosteron produkowany przez jądra, a jego wydzielanie jest pobudzane przez hormony przysadki mózgowej. Z wiekiem poziomu testosteronu spada o około 1% na rok od 40-60. roku życia. Zmniejsza się także aktywność przysadki mózgowej oraz zwiększa się poziomu białek wiążących androgeny, co ogranicza ich aktywność.

Hipogonadyzm to z kolei zaburzenie hormonalne u mężczyzn będące wynikiem niedoboru hormonów z powodu chorób, zwłaszcza jąder, przysadki mózgowej lub innych struktur mózgu, czy zaburzeń genetycznych. Aby wykryć to zaburzenie hormonalne, wymagane są badania poziomu testosteronu, stężenia hormonów przysadkowych (LH i FSH) oraz oznaczenie prolaktyny.

Objawy zaburzeń hormonalnych – andropauzy i hipogonadyzmu to: zaburzenia funkcji seksualnych, męska niepłodność, wzrost tkanki tłuszczowej, zmniejszenie masy mięśniowej i kostnej, uczucie zmęczenia, zaburzenia snu i objawy depresyjne.

Zaburzenia hormonalne u mężczyzn – leczenie

Leczenie zależy od konkretnego zaburzenia i objawów. W przypadku hipogonadyzmu postępowanie polega przede wszystkim na podawaniu testosteronu lub jego pochodnych w postaci zastrzyków, preparatów doustnych lub przezskórnych.

Bez względu na rodzaj zaburzeń istotne jest dbanie o zrównoważoną dietę bogatą w witaminy i minerały oraz regularna aktywność fizyczna.

Żadnych zmian hormonalnych nie wolno bagatelizować ani leczyć na własną rękę, bez konsultacji z lekarzem.

Źródła:

1. Krzysztof Kula, Jolanta Słowikowska-Hilczer, Hipogonadyzm późny u mężczyzn, Endokry-nologia Polska/Polish Journal of Endocrinology Tom/Volume 63; s. 15-18;

2. Jacek Belowski, Andropauza i hipogonadyzm – niedobór męskich hormonów, portal interne-towy endokrynologia.pl poradnik dla pacjentów

3. Redakcja Men’s Health, Jak hormony rządzą facetami?, portal internetowy menshealth.pl (10.12.2012);

4. Krzysztof Pastewka, Problemy starzejącego się mężczyzny, Postępy Nauk Medycznych s1/2014, s. 43-45;

5. Michał Rabijewski, Postępy w rozpoznawaniu i leczeniu zespołu niedoboru testosteronu, Postępy Nauk Medycznych 3/2008, s. 165-173;

6. Andrzej Lewiński, Ewa Płaczkiewicz-Jankowska. Niedoczynność tarczycy, portal interne-towy mp.pl dział interna (12.08.2019);

Autor:

Jerzy A. Kozłowski – lic. ratownik medyczny, absolwent Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Ratownik medyczny z wieloletnią praktyką, copywriter, autor artykułów na tematy związane z medycyną, zdrowiem i zdrowym stylem życia. Prywatnie amator biegania, miło-śnik gór, astronomii i literatury SF.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *